Reklama

Niedziela Rzeszowska

Fatimska rocznica

– W 30. rocznicę koronacji, w 41. rocznicę obecności Maryi pośród nas, chcemy z wielką wiarą wołać o to, by Biała Królowa dała nam moc do wiernego pójścia za Chrystusem, do bycia solą ziemi i światłem świata, do mówienia Bogu: tak, a złu: nie – powiedział ks. dr hab. Jerzy Buczek.

Niedziela rzeszowska 27/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Fatima

Joanna Prasoł

Jubileuszowe nabożeństwo fatimskie zgromadziło rzesze wiernych

Jubileuszowe nabożeństwo fatimskie zgromadziło rzesze wiernych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku, 13 czerwca, przypadła 30. rocznica koronacji figury Matki Bożej Fatimskiej w katedrze rzeszowskiej. Matka Boża, która po raz pierwszy objawiła się w Fatimie trojgu dzieciom: Łucji, Hiacyncie i Franciszkowi, pozostawiła wezwanie do czynienia pokuty i modlitwy różańcowej. W odpowiedzi na to wezwanie w rzeszowskiej katedrze zaczęto odprawiać nabożeństwa fatimskie. Pierwsze z nich odbyło się 13 maja 1992 r. Od tej pory w parafii intensywnie rozwijał się kult Matki Bożej Fatimskiej, a nabożeństwo fatimskie stało się jednym z głównych nabożeństw. Uczestniczyli w nim bardzo licznie nie tylko tutejsi parafianie.

Uroczystość koronacji figury Matki Bożej Fatimskiej w katedrze miała miejsce 13 czerwca 1993 r. Koronacji dokonał bp Kazimierz Górny, a koncelebransami byli bp Julian Groblicki z Krakowa oraz bp Edward Białogłowski. W pogodne czerwcowe popołudnie uroczystość zgromadziła ogromne rzesze wiernych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Tegoroczne jubileuszowe nabożeństwo fatimskie rozpoczęło się o godz. 18: 30 odśpiewaniem Litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa oraz przedstawieniem próśb i podziękowań do Matki Bożej Fatimskiej. O godz. 19 miała miejsce uroczysta Msza św., której przewodniczył bp Kazimierz Górny w koncelebrze kapłanów z dekanatu. Homilię wygłosił ks. dr hab. Jerzy Buczek, dyrektor Domu Księży Seniorów Diecezji Rzeszowskiej. W homilii powiedział m.in.: – W 30. rocznicę koronacji, w 41. rocznicę obecności Maryi pośród nas, chcemy z wielką wiarą wołać o to, by Biała Królowa dała nam moc do wiernego pójścia za Chrystusem, do bycia solą ziemi i światłem świata, do mówienia Bogu: „tak”, a złu: „nie”.

Ze względu na niekorzystne warunki atmosferyczne zrezygnowano z procesji z figurą Matki Bożej i relikwiami dzieci fatimskich, która tradycyjnie odbywa się na placu przed katedrą. Wierni składali swoje intencje przy figurze Matki Bożej Fatimskiej w modlitwie różańcowej, którą poprowadzili przedstawiciele parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Rzeszowie z ks. Pawłem Blatem, wikariuszem tej parafii. W posługę muzyczną podczas Eucharystii włączył się chór Alba Cantans pod dyrekcją Kornelii Ignas z parafii Bożego Miłosierdzia w Rzeszowie i orkiestra dęta prowadzona przez Tadeusza Cielaka.

Wieczór poświęcony Matce Bożej Fatimskiej zakończyło odśpiewanie Apelu Jasnogórskiego, po którym jeszcze przez godzinę trwała adoracja Najświętszego Sakramentu. Uroczystość jubileuszowa w katedrze licznie zgromadziła wiernych czcicieli Matki Bożej Fatimskiej.

Kolejne nabożeństwa fatimskie będą się odbywać w każdy 13. dzień miesiąca do października i będą transmitowane przez Radio Via.

2023-06-27 09:16

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polacy najliczniejszymi pielgrzymami podczas uroczystości w Fatimie

2026-09-13 08:32

[ TEMATY ]

Fatima

Polacy

pielgrzymi

najliczniejsi

Adobe Stock

Ponad tysiąc pątników z Polski bierze udział w rozpoczętych w sobotę wieczorem uroczystościach 109. rocznicy wrześniowego objawienia maryjnego w tej położonej w środkowej Portugalii miejscowości. W sumie przybyło na nie ponad 50 tys. osób z całego świata.

Jak dowiedziała się PAP w rektoracie sanktuarium, w sobotę do Fatimy dotarło około 20 zorganizowanych grup pielgrzymów z różnych regionów Polski.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

„Amerykański Wojtyła”: nie zadręczaj się jutrem

Lubię książki Fultona J. Sheena, który jest już błogosławionym. Kiedy się je czyta, dobrze widać, jak aktualne jest przesłanie tego niezwykle medialnego amerykańskiego biskupa.

„Żadne zwierzę nigdy nie powie: od sześciu lat cierpię na te dolegliwości i będą one trwały, dopóki nie umrę” – tłumaczy prosto i obrazowo abp Sheen w książce „Miłość, która czeka na Ciebie”. Pisze, że nadmierne analizowanie życia i rozpamiętywanie przeszłości prowadzą do lęku przed tym, co może się wydarzyć w przyszłości. Pan Bóg dał nam na to dwa lekarstwa. Pierwszym jest sakrament pokuty, który „nie tylko wymazuje przeszłość i oczyszcza pamięć, ale również wyklucza strach i obawę, uspokajając duszę nadzieją w miłosierdzie Boże”. Drugim sposobem, aby „wyleczyć współczesnych chorych”, jest „uświęcenie teraźniejszej, obecnej chwili albo uduchowienie naszego życia doczesnego”. Dlaczego to takie ważne? Autor odpowiada za Biblią: „bo dosyć ma dzień swojej biedy. To oznacza, że każdy dzień ma swoje doświadczenia. Nie zadręczaj się jutrem (…) każdy akt poddania się woli Bożej jest naszym zwycięstwem”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję