Reklama

Niedziela Kielecka

Przychodzi z pomocą

Kogo za patrona Wielkiego Postu wybrała parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sokolnikach? Co mu zawdzięcza?

Niedziela kielecka 12/2023, str. I

[ TEMATY ]

Sokolniki

Michał Pałęga

Proboszcz ks. Józef Majchrzyk zawierzył parafian opiece św. Józefa

Proboszcz ks. Józef Majchrzyk zawierzył parafian opiece św. Józefa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspólnota, przeżywając 33-dniowe rekolekcje zawierzenia św. Józefowi, oddała mu się w opiekę. – Dlaczego św. Józef? – To potężny orędownik, jego rolę w historii zbawienia podkreślają kolejni papieże. W parafii głęboko przeżyliśmy nawiedzenie kopii obrazu św. Józefa, kiedy peregrynował w diecezji. Nasza parafia wiele zawdzięcza św. Józefowi – mówi proboszcz ks. Józef Majchrzyk. – Odkąd przyszedłem do Sokolnik 4 lata temu, prowadzimy poważne remonty związane z ukończeniem świątyni, wymagające wielkich nakładów finansowych, dla małej wspólnoty parafialnej jest to duży wysiłek. Kiedy w pewnym momencie były poważne problemy z pokryciem kosztów prac, zawierzyłem tę sytuację razem z parafianami opiece św. Józefa w czasie niedzielnej Mszy św. Trudno mi to inaczej wytłumaczyć, ale wierzę, że to św. Józef przyszedł nam z pomocą – wyznaje kapłan.

Czekają na poświęcenie kościoła

Dziś prace trwają, a na Wielkanoc zostanie ukończony wystrój prezbiterium. Będzie to wielki fresk, którego głównym motywem jest historia kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa i jego teologiczne uzasadnienie. Autorem jest znany i ceniony artysta Tomasz Morek z Wejherowa, który zrealizował już wystrój prezbiterium w kilku kościołach w diecezji, m.in. św. Brata Alberta w Busku-Zdroju. Ponadto przygotowywany jest wjazd do kościoła. Nawieziono już ziemię, utwardzono teren, obsadzono go zielenią. – Wszystkie prace odbywają się przy wsparciu grupy mężczyzn, stale gotowych i chętnych do pomocy – mówi ks. proboszcz, wdzięczny za każdy gest dobroci, życzliwości i wsparcie. Po zakończeniu prac we wnętrzu świątyni i wokół niej nastąpi długo oczekiwany moment – poświęcenia kościoła przez bp. Jana Piotrowskiego. Uroczystość zaplanowana jest na odpust parafialny w przyszłym roku.

Rodzice w modlitwie za dzieci

Inicjatywa zawierzenia parafian św. Józefowi jest kontynuacją odbywających się rok temu 33-dniowych rekolekcji zawierzenia Najświętszej Maryi Pannie. Na prośbę proboszcza ks. Józefa Majchrzyka 13 maja 2022 r. bp Jan Piotrowski wydał zgodę na wieczystą adorację w kościele. Od tej pory parafianie podjęli codzienną modlitwę różańcową przed Najświętszym Sakramentem i w domach. Adoracja odbywa się w bocznej kaplicy. Parafianie nawiedzają ją rano i wieczorem, podczas Mszy św. Proboszcz dostrzega wiele duchowych owoców zawierzenia. – Cieszę się, że codzienna modlitwa różańcowa trwa. Powstało siedem róż różańcowych, w których modli się 140 osób. Są to głównie młodzi rodzice modlący w intencji dzieci i młodzieży. Świadectwo rodziców pomaga w wierze młodym – uważa. Duża grupa młodzieży (ale także dzieci) uczestniczy w formacji przygotowującej ją do Światowych Dni Młodzieży w Lizbonie. Na chwilę obecną nie wiadomo, czy uda się im wyjechać do Portugalii, ale na pewno zaplanowane są wydarzenia w parafii nazwane „ŚDM na Jurze”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-03-15 08:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielkie rzeczy w małych Sokolnikach

[ TEMATY ]

diecezja kielecka

Sokolniki

Katarzyna Dobrowolska

Nowa kaplica

Nowa kaplica

Liczące zaledwie 1800 parafian Sokolniki w gminie Niegowa, zmieniają się z dania na dzień. Kilka ekip budowlanych pracuje tutaj niemal bez przerwy. Te prace cieszą, ale jeszcze bardziej cieszy, że w tym kościele codziennie jest głoszona Dobra Nowina. Jak mówi ks. Józef Majchrzyk (w parafii od dwóch lat), odwołując się do Soboru Watykańskiego II - trzeba obudzić olbrzyma.

Proboszcz dobrze poznał historię budowy kościoła p.w. Najświętszego Serca Jezusa w Sokolnikach. Potężna, jak na małą parafię, inwestycja powstawała w czasach komunistycznych. Budowano według technologii, jakie były wówczas dostępne. Naturalnie nie wszystko zostało ukończone. Pora, aby po latach świątyni nadać nowy blask, zaadaptować ją do potrzeb parafian, uczynić ją funkcjonalną, dla tych, który kochają swój Kościół i wiele dla niego już zrobili.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Samobójstwo w imię postępu vs Leon XIV jako ostatni realista

2026-01-24 07:00

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Papież – wbrew temu, co próbują dziś wmówić zachodnie elitom – nie jest reliktem minionej epoki ani hamulcowym postępu. Jego nauczanie okazuje się dziś czymś znacznie bardziej aktualnym i praktycznym: realnym wsparciem dla cywilizacji, która znalazła się w demograficznym potrzasku. USA i Unia Europejska starzeją się w tempie, jakiego nie znała nowożytna historia. Społeczeństwa bogacą się, a jednocześnie kurczą. I to nie jest przypadek, lecz efekt wyborów kulturowych.

Paradoks polega na tym, że te same kraje, które w imię radykalnej sekularyzacji odrzuciły chrześcijańską wizję człowieka, dziś popełniają na sobie narodowe samobójstwo. Aborcja stała się „modna”, wręcz tożsamościowa. Nie jako dramatyczny wyjątek, ale jako element stylu życia. Efekt? Cywilizacja, w której dziecko – świadomie lub nie – zaczyna być postrzegane jako zagrożenie: dla kariery, wygody, planów, narracji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję