Reklama

MIXeR Młodzi o sobie i świecie

Dżungla życia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Życie jest podróżą przez dżunglę daną nam przez Boga do przebycia. Wędrówka ta zaczyna się pięknym spacerkiem po trawie. Przez palce przechodzi nam mrowienie na widok gęstych paproci, nosem wciągamy powietrze, aby poczuć zapach bzu. Ta część podróży jest najbardziej beztroska, choć pełna drobnych niegodziwości, które są nam wybaczane z powodu młodego wieku. Czas jednak dodaje lat, a lata dodają zdolności myślenia abstrakcyjnego. Nie możemy już naszej niegodziwości usprawiedliwiać młodym wiekiem. Od tego miejsca naszej podróży ważny staje się wybór. Stoimy w środku dżungli życia, obracamy się dokoła, wypatrując ścieżki przeznaczonej dla nas. Wiemy, że jest tylko jedna dobra ścieżka, ale która? Przed naszymi oczami staje Chrystus. Czy wybierzesz Jego ścieżkę? W naszej podróży idziemy dalej, a potrzeba dokonywania wyborów zwiększa się. Ich ważność jest wprost proporcjonalna do naszego wieku; w tym okresie zdobywamy coraz większą wiedzę o życiu, ale i podróż staje się trudniejsza. Pojawiają się pokusy łatwego życia, obfitości pieniędzy (nieważne jak zdobytych) i wolność bez sumienia.
I znowu przed nami staje Jezus. Podróż przedłuża się; zatrzymujemy się zmęczeni i rozglądamy w poszukiwaniu miejsca odpoczynku, żywiąc nadzieję, że ktoś będzie nas kochał bezwarunkowo. Nie możemy jednak znaleźć takiej miłości, ponieważ wśród ludzi takiej miłości nie ma. Tylko Bóg ma taką moc. Znowu stajemy przed wyborem: poddać się Bożej miłości, lub dalej błądzić w swoich poszukiwaniach. A Jezus ciągle czeka. W końcu czujemy, że zbliża się nasz ostatni zachód słońca. Czy chcemy swą wędrówkę zakończyć na wzgórzu, gdzie kwitną róże i lato nigdy się nie kończy, czy też zamierzamy pogrążyć się w lotnym piasku, gdzie mrok i ciemność nigdy się nie kończą? On ciągle stoi przed tobą z otwartymi ramionami...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: karmelitanka zginęła ratując współsiostry z fal morskich

2026-05-14 08:59

[ TEMATY ]

śmierć

pixabay.com

Sycylia żegna dziś 45-letnią siostrę Nadir Santos da Silvę. Utonęła ona w morzu na południu Katanii, po tym, jak ruszyła na ratunek swoim współsiostrom, które znalazły się w niebezpieczeństwie pośród fal. „Jej gest pośpieszenia z pomocą, oddaje całe jej życie, które było nieustannym darem” - powiedział arcybiskup Katanii na wieść o jej śmierci.

Według ustaleń policji, która interweniowała na miejscu, siostra Nadir Santos da Silva wraz z trzema innymi karmelitankami spacerowała w wodzie, niedaleko od brzegu. Niewidoczny uskok w piasku spowodował, że siostry, które prawdopodobnie nie umiały pływać, wpadły do głębokiej wody i zostały pokryte falami. Siostra Nadir bez wahania rzuciła się im na ratunek. Trzem siostrom pomogła wydostać się na brzeg, podczas gdy sama utonęła w wyniku wyczerpania i zachłyśnięcia się wodą morską. Jedna z uratowanych sióstr próbowała jej pomóc, wyciągając ją z wody, ale siostra Nadir była już nieprzytomna.
CZYTAJ DALEJ

Zmiany kapłanów 2026 r.

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.
CZYTAJ DALEJ

70 lat temu Stanisław Królak wygrał Wyścig Pokoju

2026-05-14 18:28

[ TEMATY ]

kolarstwo

Stanisław Królak

Wyścig Pokoju

Wikipedia/autor nieznany

VIII Wyścig Pokoju, Stanisław Królak na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie

VIII Wyścig Pokoju, Stanisław Królak na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie

70 lat temu, 15 maja 1956 roku, Stanisław Królak ukończył w Pradze 9. edycję Wyścigu Pokoju w żółtej koszulce lidera. Było to pierwsze zwycięstwo polskiego kolarza w jednym z najważniejszych wydarzeń sportowych tamtych czasów.

Były potem cztery triumfy Ryszarda Szurkowskiego (1970, 1971, 1973 i 1975), także Stanisława Szozdy (1974), Lecha Piaseckiego (1985) i Piotra Wadeckiego (2000), ale ten pierwszy smakował polskim kibicom kolarstwa najbardziej. Szosy zaroiły się od chłopców na rowerach, z których każdy chciał być Królakiem... Kolarz z Warszawy stał się jednym z najbardziej popularnych sportowców Polski lat 50.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję