Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Cysterskie kolędowanie

W murach zabytkowej pocysterskiej świątyni w Bierzwniku odbył się świąteczny koncert kolęd z podniosłym wydarzeniem, odznaczenia Wielkim Orderem św. Ottona wybitnego szczecińskiego chirurga, transplantologa.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 3/2023, str. I

[ TEMATY ]

Bierzwinek

Katarzyna Cegielska

Prof. Tadeusz Sulikowski w obecności abp. Andrzeja Dzięgi i kapłanów: G. Harasimiaka i S. Zygi

Prof. Tadeusz Sulikowski w obecności abp. Andrzeja Dzięgi i kapłanów: G. Harasimiaka i S. Zygi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Koncert zorganizowany został z inicjatywy Instytutu Medycznego im. Jana Pawła II w Szczecinie i Domu Pomocy Społecznej im. Biskupa Stanisława Stefanka w Kolsku.

– Wspólnie z mieszkańcami DPS chcieliśmy podzielić się tą radością w całej parafii oraz z zaproszonymi gośćmi, a byli nimi przedstawiciele naszej archidiecezji: abp Andrzej Dzięga, ks. kan. dr. Sławomir Zyga, kanclerz Kurii Metropolitalnej, ks. kan. dr. Grzegorz Harasimiak, dziekan pyrzycki, ks. kan. Sławomir Mazurkiewicz, proboszcz w Bierzwniku, Marcin Janda, dyr. Instytutu Medycznego w Szczecinie, a także władze samorządowe gminy Bierzwnik – powiedziała Agata Miłek, dyrektor DPS w Kolsku. Podobnie jak rok temu spotkanie z cenionym i znanym już w całej Polsce Zespołem „Szczecinianie” było niezwykłym duchowym przeżyciem, które zachęciło bardzo licznie zebranych wiernych do wspólnego śpiewu i kontemplacji orędzia płynącego z betlejemskiego żłóbka. Zaprezentowane były kolędy, wykonane również na góralską nutę, ale także wyszukane kantyczki i pastorałki z innych rejonów etnograficznych. Wykonane perfekcyjnie przez artystów sprawiły, że radość z przyjścia Syna Bożego mocno została utrwalona w sercach słuchaczy co podkreślał metropolita szczecińsko-kamieński.

Podniosłym ukoronowaniem koncertu w Bierzwniku była ceremonia odznaczenia przez abp. Andrzeja Dzięgę Wielkim Orderem św. Ottona z Bambergu zasłużonego dla metropolii prof. dr. hab. Tadeusza Sulikowskiego, wybitnego szczecińskiego chirurga, transplantologa, kierownika Kliniki Chirurgii Ogólnej, Małoinwazyjnej i Gastroenterologicznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. Bardzo wzruszającą i pełną wiary laudację wygłosił ks. dr Grzegorz Harasimiak, przyjaciel profesora. – Profesor Tadeusz Sulikowski całe swoje życie, osobiste i zawodowe, związał ze Szczecinem i PUM, tutaj ukończył studia medyczne, a w 1994 r. obronił doktorat, następnie podjął posługę w Szpitalu Klinicznym PUM. W 2014 r. otrzymał tytuł profesora tytularnego (tzw. belwederskiego) nauk medycznych. W tym też czasie zostaje kierownikiem i „stawia na nogi” przeprowadzając gruntowne zmiany Klinikę Chirurgii Ogólnej, Małoinwazyjnej i Gastroenterologicznej PUM. Jest autorem ponad stu prac naukowych, promotorem czterech doktoratów, nauczycielem akademickim wielu roczników lekarzy. Ponad wszystko dobry i życzliwy człowiek, który lubi ludzi. Zawsze pomocny i zawsze w szpitalu. A do tego świetny fachowiec. Wielki Człowiek. Lekarz z powołania, o cudownym sercu i umiejętnościach, które dają życie. Mogę tylko podziękować sercem za Pana ciężką pracę, ciepły stosunek dla każdego człowieka. Profesor w ostatniej kadencji był członkiem Kolegium Konsultantów Instytutu Medycznego im. JP II w Szczecinie i od początku czynnie włączył się w tworzenie i funkcjonowanie placówek leczniczo-opiekuńczych: Szpitala Rehabilitacyjnego św. Karola Boromeusza, DPS Świętej Rodziny dla przewlekle somatycznie chorych, DPS im Edmunda Wojtyły i DPS im. bp. St. Stefanka w Kolsku. Przez wielu ludzi określany jako Człowiek Dekalogu. Nie jakichś zasad … ale dekalogu opartego na Bogu i Prawdzie wpisanego w naturę człowieka i świata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-01-11 07:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chłopiec, który rozmawiał z aniołami

Krótkie życie Dawida Fiorillo, śmiertelnie chorego chłopca, odmieniło wszystko wokół niego.

Historia rozpoczyna się w słonecznej Kalabrii, w niewielkiej wiosce Piscopio, gdzie zamieszkali Salvatore i Elisa Fiorillo. Stworzyli zgrane małżeństwo, prowadzące proste, poukładane życie. Para w 2009 r. doczekała się pierwszego dziecka, trzy lata później urodził im się drugi syn, którego nazwali Dawid, co po hebrajsku oznacza „umiłowany przez Boga”. Gdy na sali porodowej Salvatore i Elisa płakali ze szczęścia, tuląc synka, nie wiedzieli jeszcze, że to małe dziecko odmieni ich życie w sposób radykalny i bezkompromisowy, że stanie się ono posłańcem Bożej miłości...
CZYTAJ DALEJ

Światowe media informują: Melchicki duchowny odnalazł nienaruszoną Hostię po 47 dniach w zniszczonym kościele w Libanie

2026-04-27 09:09

[ TEMATY ]

Liban

Hostia

Zdjęcie księdza Mariosa Khairallaha

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

Duchowny Marios Khairallah powrócił do kościoła św. Jerzego w Tibnin po zawieszeniu broni i znalazł konsekrowaną Hostię dokładnie tam, gdzie zostawił ją kilka tygodni wcześniej, bez żadnych oznak pogorszenia - informują portale hiszpańskojęzyczne infocatolica.com oraz aciprensa.com.

W wiosce Tibnin, w ogarniętym wojną południowym Libanie, zniszczony kościół był miejscem tego, co jego proboszcz bez wątpienia nazywa znakiem niezniszczalnej obecności Chrystusa. Melchicki ksiądz greckokatolicki Marios Khairallah, powrócił do kościoła św. Jerzego 17 kwietnia – po wejściu w życie rozejmu – i zastał tam odkrycie, które zaparło dech w piersiach całej społeczności: Chleb Eucharystyczny, który zostawił w kościele kilka tygodni wcześniej, pozostał nienaruszony, bez śladu zepsucia, po 47 dniach przymusowego opuszczenia.
CZYTAJ DALEJ

Wschowa: najstarsza na świecie kapsuła czasu dostępna dla zwiedzających

2026-04-28 16:15

[ TEMATY ]

kapsuła czasu

fara Wschowa

najstarsza na świecie

dostępna

Marcin Pechacz

Znalezisko pochodzi z 1726 r.

Znalezisko pochodzi z 1726 r.

W Muzeum Ziemi Wschowskiej przez najbliższe 6 miesięcy można oglądać wschowską kapsułę czasu, która z końcem stycznia powróciła z wypożyczenia zagranicznego w Belgii. To prawdopodobnie najstarsza kapsuła czasu na świecie.

Szkatuła oraz wydobyte z niej dokumenty wraz z monetami są prezentowane w obu siedzibach wschowskiego muzeum. „Listy z 1726 i 1786 r. można zobaczyć na ekspozycji stałej w siedzibie przy pl. Farnym 3, natomiast list z 1884 r. ze szkatułą i monetami jest prezentowany na wystawie czasowej pt. „Literatura Numizmatyczna i Numizmatyka Wschowska” w siedzibie przy pl. Zamkowym 2. Po sześciu miesiącach eksponaty trafią ponownie do magazynu zbiorów w celu ich zaciemnienia” - czytamy na profilu społecznościowym muzeum.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję