Na Zlot Betlejemski do Zakopanego przyjechało 2,5 tys. harcerzy z całej Polski. Wśród nich byli także harcerze z Annopola, Dwikóz, Janowa Lubelskiego, Tarnowskiej Woli, Ostrowca Świętokrzyskiego, Sandomierza, Zaklikowa, Woli Rzeczyckiej i Gorzyc. Pierwszego dnia wszyscy uczestniczyli w betlejemskiej grze terenowej. Podczas niej, poznawali historię Zakopanego oraz ideę Betlejemskiego Światła Pokoju. Harcerze mogli uczestniczyć także w warsztatach zdobienia ekotoreb oraz tworzenia ozdób świątecznych. Na koniec dnia zostały przygotowane koncerty oraz spektakl teatralny. Kulminacyjnym momentem zlotu, było przekazanie Światła Pokoju przez Skautów ze Słowacji. W niedzielny poranek w Popradzie odebrali je przedstawiciele Związku Harcerstwa Polskiego. Następnie przez Łysą Polanę, trafiło ono do harcerzy z Polski. – Odebraliście dziś Betlejemskie Światło Pokoju. Teraz gdy w Ukrainie trwa wojna, jak nigdy wcześniej potrzebujemy odważnych młodych ludzi, którzy ogień wojny zamienią w Światło Pokoju. Przekażcie ten symbol braterstwa, pokoju i przyjaźni każdemu, kto zechce go przyjąć – powiedziała Naczelniczka ZHP hm. Martyna Kowacka. W tym roku wydarzeniu towarzyszyło hasło „Światło dla Ciebie”. Jak tłumaczą harcerze, Betlejemskie Światło Pokoju jest płomieniem „dla Ciebie”, a dzięki Tobie, płomieniem dla innych. Chcą, aby każdy zaopiekował się tym wewnętrznym Światłem troskliwie. Tylko dzięki byciu obecnym, rozważnym i ostrożnym, Światło będzie mogło ciągle świecić i zmieniać świat na lepsze. Po Mszy św. uczestnicy wyruszyli z zapalonymi lampionami w sztafetę pokoju do swoich macierzystych jednostek. Stąd trafiło ono do parafii, instytucji publicznych i do naszych domów.
Przekazanie światełka odbyło się w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej
Janowscy harcerze wzięli udział w Zlocie Betlejemskiego Światła Pokoju.
Przywiezione światełko trafiło do parafii i instytucji lokalnych przed Świętami Bożego Narodzenia. Drużyna harcerska działająca przy parafii św. Jana Chrzciciela w Janowie Lubelskim wzięła udział w Zlocie Betlejemskiego Światła Pokoju. Pierwszym punktem na mapie wyjazdu było Muzeum i Centrum Ruchu Harcerskiego w Krakowie, gdzie harcerze poznali historię ruchu skautowego na świeci i w Polsce. Następnie młodzi udali się do Zakopanego, gdzie po odbiorze pakietów dotarli na nocleg i po kolacji wzięli udział w zajęciach patrolowych. Następnego dnia, przedpołudnie upłynęło pod znakiem gry terenowej „Kultura”, podczas której harcerze przemierzali Zakopane, poznając historię i kulturę górali. Po południu był czas na gofry, lodowisko i mały odpoczynek. Wieczorem odbyło się „Świeczkowisko”, podczas którego pięciu harcerzy otrzymało Krzyż Harcerski, a wszyscy inni biorący udział w Zlocie uzyskali sprawność „Łazika”. Niedzielny poranek to udział we Mszy św. w Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanem, podczas której odbyło się przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju od harcerzy ze Słowacji. Idea przekazywania płomienia z Groty Narodzenia Pańskiego powstała kilkanaście lat temu. To właśnie od niego co roku odpala się jedną malutką świeczkę, której płomień niesiony przez skautów w wielkiej sztafecie przez kraje i kontynenty obiega świat. Sam moment odpalania Światła w Betlejem jest wyjątkowy. W ponad 30-letniej historii Betlejemskiego Światła Pokoju, w zmieniających się warunkach politycznych, nigdy nie zdarzyło się by Światło nie wyruszyło z Betlejem w swoją drogę. To czyni ze Światła znak pokoju, poświadczenie wzajemnego zrozumienia i symbol pojednania między narodami.
Jak podaje Gulf Coast News, w ubiegłą niedzielę przy kościele św. Maksymiliana Kolbego w Port Charlotte na Florydzie doszło do aktu wandalizmu. Nieznani sprawcy zniszczyli figurę św. Michała Archanioła, odcinając jej głowę i uszkadzając skrzydła.
Na zniszczony posąg natrafił wolontariusz, który otwierał świątynię przed przybyciem wiernych. Początkowo przypuszczał, że figura mogła przewrócić się na skutek niekorzystnych warunków atmosferycznych, jednak – jak zaznacza Gulf Coast News – rzeźba jest na tyle ciężka, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny.
Piłkarz reprezentacji Hiszpanii Lamine Yamal w niedzielę spełni swoje marzenie i w finale mistrzostw świata zmierzy się ze swoim idolem i wielkim poprzednikiem w Barcelonie - Lionelem Messim. Argentyńczyk jest od niego ponad dwukrotnie starszy. Połączyło ich zdjęcie wykonane 18 lat temu.
W 2008 roku Barcelona we współpracy z katalońskim dziennikiem „Sport” i organizacją UNICEF stworzyła kalendarz charytatywny. Dwa lata temu cały świat obiegły zdjęcia, na których widać jak Messi trzyma w rękach i kąpie małego Yamala, który miał wówczas kilka miesięcy. Wszystko zaczęło się od tego, że ojciec Yamala - Mounir Nasraoui - udostępnił je w poście na Instagramie podczas Euro 2024.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.