Reklama

"Niedziela" z dobrą energią

Patronem cyklu jest

Poszukują talentów

Młodym Polakom nie brakuje zdolności, rozwój dzieci i młodzieży wspiera Enea Akademia Talentów.

Niedziela Ogólnopolska 50/2022, str. 42-43

[ TEMATY ]

Enea

Biuro Prasowe Grupy Enea

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie od dziś wiadomo, że do szlifowania talentów poza zapałem potrzebne są również środki finansowe. W zdobyciu tego ostatniego elementu recepty na sukces pomocny jest program stypendialny Enea Akademia Talentów. Na najzdolniejszych uczniów czeka czterdzieści osiem stypendiów po 3 tys. zł, a dla instytucji wspierających rozwój młodzieży – dwadzieścia grantów po 10 tys. zł. Być może w gronie tegorocznych laureatów znajdzie się druga Maria Skłodowska-Curie, następca Roberta Lewandowskiego, a może pianista, który dorówna sławie Fryderykowi Chopinowi – warto więc przyjrzeć się bliżej tej inicjatywie, która zmienia oblicze polskiej nauki, kultury i sportu.

Pomysły na wysokim poziomie

Reklama

– Enea Akademia Talentów to niepowtarzalna okazja do pokazania swoich zdolności i osiągnięć ludziom, którzy chcą je dostrzec, docenić i pomóc w ich rozwoju – stwierdziła Paulina Suchecka, stypendystka II edycji tego programu stypendialnego. Akademia jest autorską inicjatywą Enei i Fundacji Enea. Program skierowany jest do uczniów, szkół i innych instytucji wspierających rozwój młodych ludzi. W trzech poprzednich edycjach programu stypendia przyznano sześćdziesięciu utalentowanym uczniom. Wśród nich znaleźli się m.in. młodzi ludzie uprawiający lekkoatletykę i sporty walki, pasjonaci historii i matematyki, konstruktorzy oraz programiści, muzycy, miłośnicy tańca, rysunku, a także fotografii. Granty zdobyło dwadzieścia siedem szkół i organizacji; dzięki tym środkom ich uczniowie i podopieczni brali udział w dodatkowych zajęciach sportowych, teatralnych i tanecznych oraz realizowali projekty z dziedziny robotyki czy też fizyki. Każda kolejna odsłona Enei Akademii Talentów cieszyła się jeszcze większym zainteresowaniem, o czym świadczyła zarówno liczba napływających zgłoszeń, jak i internautów oddających swoje głosy na najciekawsze projekty. – Cieszymy się, że praca włożona w przygotowanie projektu i zadanie konkursowe zaowocowały zajęciem premiowanego miejsca w finale konkursu. Tym bardziej że jesteśmy przekonani, iż jego realizacja przyniesie naszym uczniom dużo radości (...). Dziękujemy wszystkim, którzy się zaangażowali, głosowali, a także Enei za pomysł wspierania tego i podobnych projektów – powiedziała Joanna Dłuska, koordynatorka projektu ze Szkoły Podstawowej nr 53 w Bydgoszczy, do której uczęszczają uczniowie niewidomi i słabo widzący, laureat I edycji programu. Dzięki środkom pozyskanym z programu stypendialnego finaliści poszczególnych edycji konkursu mogli spełnić swoje marzenia, a organizacje mogłyby pomóc swoim podopiecznym w realizacji ich pasji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szansa na rozwój talentów

Reklama

– Sukces poprzednich edycji pokazał, jak ważne jest wspieranie obszaru edukacji i rozwoju szkół oraz organizacji. Tegoroczna odsłona programu to kolejne szanse na pozyskanie środków na wysokiej jakości edukację młodych ludzi. Granty w kategoriach: nauka, sztuka, sport, ekologia mogą trafić do szkół, organizacji, domów dziecka, klubów sportowych i innych placówek, które stawiają sobie za cel rozwój młodzieży – komentuje Artur Murawski, dyrektor Departamentu Sponsoringu, Promocji i Zarządzania Marką w Enei. Tegoroczna – IV edycja Akademii Talentów wystartowała 14 listopada. Konkurs stypendialny został podzielony na trzy etapy. W pierwszym – zainteresowani mogą rejestrować chęć udziału w rywalizacji o pulę nagród, która łącznie przekroczy 300 tys. zł. Rejestracja jest możliwa do 11 grudnia. Do drugiego etapu jury wybierze maksymalnie sześćdziesiąt cztery najlepsze zgłoszenia w każdej z czterech kategorii. Przed finalistami zostanie postawione jeszcze jedno zadanie konkursowe – zostaną poproszeni o przygotowanie krótkiego filmiku o swojej pasji, w którym opowiedzą o tym, dlaczego właśnie im należy się stypendium. W trzecim etapie laureaci zostaną wyłonieni przez jury oraz internautów w drodze głosowania na stronie konkursowej. Internauci będą mogli oddać głos na najciekawsze zgłoszenia w dniach od 20 do 29 stycznia 2023 r. Aby nie przegapić najnowszych informacji na temat konkursu, warto śledzić stronę internetową: akademiatalentow.enea.pl .

Impuls dla lokalnych społeczności

Enea Akademia Talentów przekłada się na praktyczne korzyści – nie tylko dla nagrodzonych, ale także dla lokalnych społeczności, w których żyją finaliści. Joanna Mularczyk, kierownik Biura Społecznej Odpowiedzialności Biznesu w Enei zauważa: – Udział w naszym programie nie tylko daje organizacjom wsparcie finansowe, ale przede wszystkim wpływa na ich rozwój oraz motywację do nowych działań. W poprzednich edycjach podjęły się one organizacji turniejów, warsztatów malarskich wspierających osoby z wadami słuchu i mowy czy też stworzenia mobilnych stanowisk do warsztatów z programowania i tworzenia elektroniki użytkowej. Do konkursu można zgłosić zarówno nowe projekty, jak i te, które organizacja realizuje od lat. Cel jest jeden – wsparcie edukacji i zachęcanie dzieciaków do odkrywania nowych pasji i zainteresowań.

Wśród odpowiedzialnych społecznie pomysłów zgłoszonych przez szkoły i organizacje znalazły się m.in. koncepcja wykorzystania pszczół do wykrywania zapachów i zmian nowotworowych przez oddech osób chorych, projekt warsztatów teatralnych oraz dziennikarskich, a także działania popularyzujące wiedzę przyrodniczą i ekologiczną. Każde z tych przedsięwzięć jest niczym ziarno zasiane w społeczeństwie, które może poprawić jakość życia wielu osobom żyjącym w lokalnych społecznościach, jak np. w Międzyrzeczu, gdzie dzięki grantom pozyskanym z Enei Akademii Talentów dzieci mogły badać jakość wody w pobliskich rozlewiskach. Enea Akademia Talentów jest inwestycją w przyszłe pokolenia, w naszą przyszłość, która przez wsparcie pasji młodych ludzi zaowocuje nowymi sportowcami, naukowcami i twórcami sztuki. – Największą wartością projektów jest to, że stworzyły one przestrzeń zaangażowania dla młodzieży z naszej szkoły. Młodzi ludzie brali udział zarówno w tworzeniu koncepcji projektów, jak i w ich realizacji. Środki pozyskane w ramach Enei Akademii Talentów pozwoliły na zrealizowanie pomysłów na bardzo wysokim poziomie. Młodzież, biorąc odpowiedzialność za przedsięwzięcia, czerpała z nich bardzo dużo radości i satysfakcji. Polecamy innym szkołom włączenie się w program Enea Akademia Talentów – zachęca Jakub Kozikowski, wicedyrektor Katolickiego Centrum Edukacji i Kultury, laureat II edycji programu. Enea Akademia Talentów jest niewątpliwie realnym wsparciem dla rozwoju młodych talentów, a tym samym sprzyja budowaniu potencjału społecznego na przyszłość.

Cykl „Niedziela z dobrą energią” powstał we współpracy z Enea

Red.

2022-12-07 08:45

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pewni przyszłości

Niedziela sandomierska 2/2022, str. VI

[ TEMATY ]

tenis stołowy

Enea

Justyna Kosowicz

Przedstawiciele tarnobrzeskiego KTS wraz ze sponsorami

Przedstawiciele tarnobrzeskiego KTS wraz ze sponsorami

Również w tym sezonie Grupa Enea będzie wspierać Mistrzów Polski w tenisie stołowym.

Kolejny rok z rzędu KTS Siarkopol Tarnobrzeg może być spokojny o swoją finansową przyszłość. Na mocy umowy podpisanej przez Eneę Elektrownię Połaniec, firma pozostaje sponsorem tytularnym klubu w 2022 r. – Cieszymy się, że wspierany przez Eneę klub tenisa stołowego odnosi sukcesy w najwyższej klasie rozgrywkowej. Rozwój klubu i jego zawodniczek, w połączeniu z profesjonalnym programem szkoleniowym młodych talentów jest dla Enei, firmy odpowiedzialnej społecznie, bardzo ważny. Liczymy na kolejne sukcesy naszych mistrzyń – powiedział Paweł Szczeszek, prezes Enei.
CZYTAJ DALEJ

św. Katarzyna ze Sieny - współpatronka Europy

Niedziela Ogólnopolska 18/2000

[ TEMATY ]

św. Katarzyna Sieneńska

Giovanni Battista Tiepolo

Św. Katarzyna ze Sieny

Św. Katarzyna ze Sieny
W latach, w których żyła Katarzyna (1347-80), Europa, zrodzona na gruzach świętego Imperium Rzymskiego, przeżywała okres swej historii pełen mrocznych cieni. Wspólną cechą całego kontynentu był brak pokoju. Instytucje - na których bazowała poprzednio cywilizacja - Kościół i Cesarstwo przeżywały ciężki kryzys. Konsekwencje tego były wszędzie widoczne. Katarzyna nie pozostała obojętna wobec zdarzeń swoich czasów. Angażowała się w pełni, nawet jeśli to wydawało się dziedziną działalności obcą kobiecie doby średniowiecza, w dodatku bardzo młodej i niewykształconej. Życie wewnętrzne Katarzyny, jej żywa wiara, nadzieja i miłość dały jej oczy, aby widzieć, intuicję i inteligencję, aby rozumieć, energię, aby działać. Niepokoiły ją wojny, toczone przez różne państwa europejskie, zarówno te małe, na ziemi włoskiej, jak i inne, większe. Widziała ich przyczynę w osłabieniu wiary chrześcijańskiej i wartości ewangelicznych, zarówno wśród prostych ludzi, jak i wśród panujących. Był nią też brak wierności Kościołowi i wierności samego Kościoła swoim ideałom. Te dwie niewierności występowały wspólnie. Rzeczywiście, Papież, daleko od swojej siedziby rzymskiej - w Awinionie prowadził życie niezgodne z urzędem następcy Piotra; hierarchowie kościelni byli wybierani według kryteriów obcych świętości Kościoła; degradacja rozprzestrzeniała się od najwyższych szczytów na wszystkie poziomy życia. Obserwując to, Katarzyna cierpiała bardzo i oddała do dyspozycji Kościoła wszystko, co miała i czym była... A kiedy przyszła jej godzina, umarła, potwierdzając, że ofiarowuje swoje życie za Kościół. Krótkie lata jej życia były całkowicie poświęcone tej sprawie. Wiele podróżowała. Była obecna wszędzie tam, gdzie odczuwała, że Bóg ją posyła: w Awinionie, aby wzywać do pokoju między Papieżem a zbuntowaną przeciw niemu Florencją i aby być narzędziem Opatrzności i spowodować powrót Papieża do Rzymu; w różnych miastach Toskanii i całych Włoch, gdzie rozszerzała się jej sława i gdzie stale była wzywana jako rozjemczyni, ryzykowała nawet swoim życiem; w Rzymie, gdzie papież Urban VI pragnął zreformować Kościół, a spowodował jeszcze większe zło: schizmę zachodnią. A tam gdzie Katarzyna nie była obecna osobiście, przybywała przez swoich wysłanników i przez swoje listy. Dla tej sienenki Europa była ziemią, gdzie - jak w ogrodzie - Kościół zapuścił swoje korzenie. "W tym ogrodzie żywią się wszyscy wierni chrześcijanie", którzy tam znajdują "przyjemny i smaczny owoc, czyli - słodkiego i dobrego Jezusa, którego Bóg dał świętemu Kościołowi jako Oblubieńca". Dlatego zapraszała chrześcijańskich książąt, aby " wspomóc tę oblubienicę obmytą we krwi Baranka", gdy tymczasem "dręczą ją i zasmucają wszyscy, zarówno chrześcijanie, jak i niewierni" (list nr 145 - do królowej węgierskiej Elżbiety, córki Władysława Łokietka i matki Ludwika Węgierskiego). A ponieważ pisała do kobiety, chciała poruszyć także jej wrażliwość, dodając: "a w takich sytuacjach powinno się okazać miłość". Z tą samą pasją Katarzyna zwracała się do innych głów państw europejskich: do Karola V, króla Francji, do księcia Ludwika Andegaweńskiego, do Ludwika Węgierskiego, króla Węgier i Polski (list 357) i in. Wzywała do zebrania wszystkich sił, aby zwrócić Europie tych czasów duszę chrześcijańską. Do kondotiera Jana Aguto (list 140) pisała: "Wzajemne prześladowanie chrześcijan jest rzeczą wielce okrutną i nie powinniśmy tak dłużej robić. Trzeba natychmiast zaprzestać tej walki i porzucić nawet myśl o niej". Szczególnie gorące są jej listy do papieży. Do Grzegorza XI (list 206) pisała, aby "z pomocą Bożej łaski stał się przyczyną i narzędziem uspokojenia całego świata". Zwracała się do niego słowami pełnymi zapału, wzywając go do powrotu do Rzymu: "Mówię ci, przybywaj, przybywaj, przybywaj i nie czekaj na czas, bo czas na ciebie nie czeka". "Ojcze święty, bądź człowiekiem odważnym, a nie bojaźliwym". "Ja też, biedna nędznica, nie mogę już dłużej czekać. Żyję, a wydaje mi się, że umieram, gdyż straszliwie cierpię na widok wielkiej obrazy Boga". "Przybywaj, gdyż mówię ci, że groźne wilki położą głowy na twoich kolanach jak łagodne baranki". Katarzyna nie miała jeszcze 30 lat, kiedy tak pisała! Powrót Papieża z Awinionu do Rzymu miał oznaczać nowy sposób życia Papieża i jego Kurii, naśladowanie Chrystusa i Piotra, a więc odnowę Kościoła. Czekało też Papieża inne ważne zadanie: "W ogrodzie zaś posadź wonne kwiaty, czyli takich pasterzy i zarządców, którzy są prawdziwymi sługami Jezusa Chrystusa" - pisała. Miał więc "wyrzucić z ogrodu świętego Kościoła cuchnące kwiaty, śmierdzące nieczystością i zgnilizną", czyli usunąć z odpowiedzialnych stanowisk osoby niegodne. Katarzyna całą sobą pragnęła świętości Kościoła. Apelowała do Papieża, aby pojednał kłócących się władców katolickich i skupił ich wokół jednego wspólnego celu, którym miało być użycie wszystkich sił dla upowszechniania wiary i prawdy. Katarzyna pisała do niego: "Ach, jakże cudownie byłoby ujrzeć lud chrześcijański, dający niewiernym sól wiary" (list 218, do Grzegorza XI). Poprawiwszy się, chrześcijanie mieliby ponieść wiarę niewiernym, jak oddział apostołów pod sztandarem świętego krzyża. Umarła, nie osiągnąwszy wiele. Papież Grzegorz XI wrócił do Rzymu, ale po kilku miesiącach zmarł. Jego następca - Urban VI starał się o reformę, ale działał zbyt radykalnie. Jego przeciwnicy zbuntowali się i wybrali antypapieża. Zaczęła się schizma, która trwała wiele lat. Chrześcijanie nadal walczyli między sobą. Katarzyna umarła, podobna wiekiem (33 lata) i pozorną klęską do swego ukrzyżowanego Mistrza.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat: "Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa bezprawnie i kłamliwie określa się mianem katolickiej"

2026-04-29 22:35

[ TEMATY ]

Ks. Daniel Galus

diecezja siedlecka

Red.

Drodzy Bracia i Siostry, z pasterską troską zwracam się ponownie do wszystkich wiernych Diecezji Siedleckiej w związku z planowanym na terenie Diecezji Siedleckiej spotkaniem organizowanym przez ks. Daniela Galusa oraz „Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa”, która bezprawnie i kłamliwie określa się mianem katolickiej (zob. Dekret Arcybiskupa Wacława Depo z dnia 29.03.2022 r. zabraniający grupie „Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa” stosowania wobec siebie określenia „katolicka”) - informuje komunikat biskupa siedleckiego Kazimierza Gurdy w związku z organizowanym na terenie Diecezji Siedleckiej przez ks. Daniela Galusa i „Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa” spotkaniem ewangelizacyjnym.

Wobec uporczywego trwania w zamiarze organizacji spotkania ponawiam i stanowczo podtrzymuję moje wcześniejsze stanowisko: ks. Daniel Galus został ukarany suspensą przez właściwą władzę kościelną, tj. własnego biskupa diecezjalnego, któremu w momencie przyjmowania święceń kapłańskich ślubował cześć i posłuszeństwo. Oznacza to, że ma On zakaz głoszenia słowa Bożego, sprawowania sakramentów i sakramentaliów oraz noszenia stroju duchownego. Świadome uczestnictwo w organizowanych przez niego wydarzeniach o charakterze religijnym, stanowi poważne naruszenie jedności Kościoła oraz jest obciążone ciężką winą moralną (zob. KKK 1750-1756), włącznie z możliwością popadnięcia w kary kościelne (zob. KPK, kan. 1371, 1373, 1364 § 1).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję