Reklama

Wiara

Delikatność piękna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odnowić pamięć serca

Na święta odświeżamy dom, relacje z ludźmi, kontakty z bliskimi. Zdarza się, że odnawiamy również siebie, swoje życie duchowe, miłość.

Święta Bożego Narodzenia to dobra okazja, aby odnowić też pamięć serca. Czas przypomnieć sobie, kogo się kocha.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nasze relacje z ludźmi bywają różne: oficjalne, rodzinne, przyjacielskie lub... żadne. Nie wszystko zależy od nas, choć w dużej mierze – tak. Lubimy być ważni i okazujemy innym swoją wyższość, bywamy zarozumiali, a niekiedy tak dominujemy, czy to w domu, czy w pracy, że inni nie chcą z nami być. Czy można inaczej?

Reklama

Byłem kiedyś na koncercie fortepianowym holenderskiej pianistki Iris Hond. Dziwnie się on zaczął. W ciszy weszła na scenę kobieta z twarzą rozpromienioną serdecznością. Nie powitano jej oklaskami. Na sali koncertowej panowała cisza ciekawości. Iris usiadła do fortepianu i delikatnie zaczęła wypełniać melodią zalegającą na sali ciszę. Trwało to kilka minut – przedsmak słodyczy nieba, uniesienie duszy – nie wiem. Melodia ta przenikała mnie, a myśli biegły gdzieś w poszukiwaniu wspomnień, tęsknot, uczuć do osób i odległych miejsc. W trakcie tego mistycznego wydarzenia na scenie pojawił się ktoś ze skrzypcami, później kolejni muzycy, aż zebrał się smyczkowy kwartet. Usiedli cichutko i w pewnym momencie, z delikatnością aniołów, dołączyli swoje dźwięki do melodii Iris. Po jakimś czasie na scenę wszedł mężczyzna z instrumentem przypominającym garnek do mleka. I wtedy się zaczęło. Pełnia dźwięków, moc ducha, koncert, który zawirował nami wszystkimi.

Pomyślałem sobie, że tak się powinno żyć. Tak delikatnie, aby inni mieli odwagę włączyć się w to, co robię. Nic na siłę, bez dyrygowania, zarządzania. Żyć tak pięknie, że inni zechcą dołączyć do koncertu mojego życia. A wtedy można oczarować tych, którzy zapomnieli, jak się doświadcza piękna. Przecież każdy je gdzieś ma, może głęboko ukryte, przyduszone, zakurzone, przestraszone.

Delikatność piękna – zaprasza, zachęca, niczego nie narzuca.

W połowie koncertu Iris Hond wzięła do ręki mikrofon i powiedziała kilka słów o sobie. Nagrodzono ją kilkukrotnie brawami. Urocza kobieta zwróciła się do audytorium z pytaniem: – Czy jest tu ktoś z Ukrainy? Dwoje ludzi uniosło rękę. Było to małżeństwo. Iris zaprosiła ich na scenę. Powiedziała: – To są nasi goście. Proszę usiąść obok mnie. Podała im kieliszki szampana i zaczęła dalej grać. Wielu z nas miało łzy w oczach. Wzruszeni słuchaliśmy Chopina, później Bartóka. A goście z Ukrainy byli częścią zespołu, jakby u siebie.

Jeszcze raz nasunęła mi się myśl, że tak powinno się żyć, aby inni w moim wydarzaniu się życia uczestniczyli, byli u siebie.

Pan Jezus, gdy rodził się w Betlejem, nie okazywał swojej Boskiej władzy i wielkości. Narodził się pokornie i pięknem Bożego świata zaprosił nas do uczestnictwa w nim. Piękny świat poza tym światem.

Bilety na koncert wieczności rozdają w te święta za darmo. Może dasz się zaprosić?

2022-11-29 13:33

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Adwent - czas budowania

Niedziela Ogólnopolska 48/2014, str. 3

[ TEMATY ]

adwent

Bożena Sztajner

Oczekiwanie - inercja czy aktywność? Bierne wyczekiwanie czy wzmożone przygotowania na nadejście TEJ chwili? Życie człowieka pełne jest oczekiwania. Wszyscy wciąż na coś czekamy, od pierwszych chwil istnienia. Matka i ojciec oczekujący swojego dziecka są ciekawi jego płci, przygotowują się do momentu jego narodzin. Dziecko przychodzące na świat oczekuje przede wszystkim miłości ze strony rodziców. Czekamy na przybycie przyjaciół, na różnorakie zmiany w naszym życiu - i to oczekiwanie będzie zawsze twórcze i rozwijające człowieka, jeśli będzie miało wymiar dynamiczny. Podobnie jest z aspektem oczekiwania religijnego. Kiedy naród wybrany czekał na obiecanego Mesjasza, zawsze towarzyszyła mu myśl o tym, kim będzie Zbawiciel, który ocali lud Izraela.
CZYTAJ DALEJ

„Chcieliśmy się pomodlić a oni nas spacyfikowali” - o tym co się wydarzyło w Berlinie mówią nam uczestnicy wydarzeń

2026-06-16 20:28

[ TEMATY ]

Ruch Obrony Granic

TV REPUBLIKA

W Berlinie doszło do ogromnego skandalu - niemiecka policja postanowiła w brutalny sposób uniemożliwić działaczom Ruchu Obrony Granic umieszczenie krzyża w miejscu, gdzie rok temu Niemcy postawili kamień, będący formą upamiętnienia przez nich polski ofiar II wojny światowej. Kilku pobitych działaczy ROG trafiło do szpitala.

Podziel się cytatem Dramatyczne wydarzenia w Berlinie. „Zostaliśmy pobici, ale krzyż trzymaliśmy do końca” Wstrząsająca relacja uczestników wyjazdu do Berlina, zorganizowanego przez Roty Marszu Niepodległości (ROG). Celem delegacji było uczczenie pamięci Polaków zamordowanych przez Niemców w obozach koncentracyjnych oraz wspólna modlitwa
CZYTAJ DALEJ

Jasło uczciło swojego Patrona

2026-06-16 23:09

Łukasz Rak

Uroczystości w Jasle

Uroczystości w Jasle

Sumie odpustowej sprawowanej o godz. 17.00 przewodniczył metropolita przemyski abp Adam Szal. W liturgii uczestniczyli kapłani, osoby życia konsekrowanego, przedstawiciele władz samorządowych oraz mieszkańcy miasta, którzy przybyli, by wspólnie modlić się za Jasło i zawierzyć je opiece swojego patrona. Podczas Eucharystii wierni dziękowali za opiekę św. Antoniego nad miastem i jego mieszkańcami, prosząc jednocześnie o potrzebne łaski dla rodzin, parafii i całej lokalnej społeczności. Tradycyjnie poświęcone zostały lilie – symbol czystości świętego – oraz chlebki św. Antoniego, nawiązujące do rozwijanej przez franciszkanów działalności charytatywnej i troski o potrzebujących. Po zakończeniu Mszy Świętej z sanktuarium wyruszyła procesja z figurą i relikwiami św. Antoniego. Jej uczestnicy przeszli ulicami miasta na skwer przy ul. Mickiewicza, gdzie przed II wojną światową znajdował się franciszkański klasztor i kościół. To miejsce ma szczególne znaczenie dla historii jasielskich franciszkanów i mieszkańców miasta. Na skwerze odmówiono modlitwę za Jasło, jego mieszkańców, samorządowców oraz wszystkich odpowiedzialnych za rozwój lokalnej wspólnoty. Uroczystość zakończyło błogosławieństwo relikwiami św. Antoniego. Po części liturgicznej w ogrodzie klasztornym odbył się festyn parafialny, który stał się okazją do spotkania, rozmów i wspólnego świętowania w rodzinnej atmosferze.

Św. Antoni z Padwy od wielu lat zajmuje szczególne miejsce w religijnej i historycznej tożsamości Jasła. Uchwałą Rady Miejskiej z 27 marca 1996 roku został uznany patronem miasta, a decyzję tę zatwierdziła Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów 20 listopada 1997 roku. Z patronem Jasła związana jest także niezwykła historia figury świętego wykonanej w 1904 roku przez lwowskiego rzeźbiarza Antoniego Popiela. Znajdowała się ona w dawnym kościele franciszkanów przy ul. Mickiewicza, który został zniszczony przez Niemców podczas II wojny światowej. Figura ocalała jednak bez żadnych uszkodzeń, co mieszkańcy uznali za znak szczególnej opieki św. Antoniego nad miastem. Dziś znajduje się ona w obecnym kościele Ojców Franciszkanów przy ulicach 3 Maja i Chopina.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję