Reklama

Olsztyn, Poznań

Jeden z dwunastu

To właśnie on przyprowadził do Jezusa swojego brata, Szymona Piotra, który został pierwszym papieżem. O kim mowa?

Niedziela Plus 48/2022, str. VII

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Andrzej Apostoł był rybakiem z Betsaidy, miasta położonego przy ujściu Jordanu do Jeziora Galilejskiego, bratem Szymona Piotra i uczniem Jana Chrzciciela. Należał do grona najbliższych uczniów Jezusa. Cieszył się wielkim autorytetem wśród pierwszych wspólnot chrześcijańskich. Według Tradycji, głosił Dobrą Nowinę w różnych krajach, zwłaszcza w okolicach Morza Czarnego i w Grecji. Tam też poniósł śmierć męczeńską, zawieszony na krzyżu w kształcie litery X.

W Polsce, w okresie zaledwie od XI do XVI wieku, wybudowano 123 kościoły pod wezwaniem św. Andrzeja Apostoła. Obecnie jest ich ponad 130. Wybierzmy się zatem do dwóch świątyń – w Wielkopolsce i na Warmii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nekla, czyli przystań

Reklama

W zapiskach z 1405 r. Nekla nazywana jest Nieklą. W latach 1725-93 posiadała już prawa miejskie i należała do najbogatszych wielkopolskich rodów. W XIV wieku erygowano tu parafię, która liczyła ok. tysiąca mieszkańców, z czego prawie połowę stanowili innowiercy. Wiadomo też, że na początku XVI wieku istniał tu drewniany kościół, o którym informacja umieszczona jest w urzędowym spisie ówczesnych probostw. W połowie XVIII wieku świątynia chyliła się ku upadkowi i została rozebrana. Kamień węgielny pod obecny kościół poświęcono w 1899 r. Świątynia w stylu neobizantyjskim (na zdjęciu) ma barokowe wyposażenie, które zostało przeniesione w całości ze starego kościoła. Ołtarz główny zdobi XVIII-wieczny obraz Ofiarowanie, a po jego bokach znajdują się figury czterech Ewangelistów. Na uwagę zasługują liczne witraże wykonane w królewskim zakładzie sztuki w Monachium.

Dziś nekielska parafia liczy ponad 4 tys. wiernych.

Franciszkańska inicjatywa

Barczewo położone na Warmii, w widłach rzek Pisy i Kiermas, jest nazywane Małą Wenecją Północy, ponieważ nad przepływającymi rzekami można doliczyć się aż kilkunastu mostów. Franciszkanie przybyli do Barczewa tuż po lokacji miasta, w 1364 r. Kościół, który wzniesiono jako południowe skrzydło klasztoru, powstał już w pierwszej połowie XIV wieku. W 1414 r. dobudowano do niego prezbiterium. W okresie reformacji konwent zakonny podupadł. W 1584 r. biskup warmiński nadał klasztor bernardynom, którzy przebudowali świątynię w stylu renesansowym i przyczynili się do powrotu jej świetności – zarówno kultowej, jak i architektonicznej. W 1810 r. zaborcy pruscy skasowali konwent bernardynów. Po 172 latach nieobecności bernardyni powrócili do kościoła, a od 1989 r. dawny kościół poklasztorny franciszkanów stał się kościołem parafialnym.

Świątynia ma bogaty wystrój wnętrza, głównie z XVII i XVIII wieku. Do najcenniejszych zalicza się kilka barokowych ołtarzy, zdobioną ambonę w stylu rokoko, stalle czy bogato dekorowane, renesansowe, drewniane ławy. W kaplicy św. Antoniego zachował się najcenniejszy zabytek świątyni – XVI-wieczny pomnik nagrobny biskupa warmińskiego Andrzeja Batorego i jego brata Baltazara. Dzieło wzorowane było na rzymskich nagrobkach, tzn. oprawę architektoniczną wykonano w czarnym marmurze, a figury zmarłych – w białym. To najstarszy manierystyczny zabytek w Polsce i renesansowy unikat w skali kraju.

2022-11-22 14:17

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szef MON: doszło do kolejnego przechwycenia rosyjskiego samolotu rozpoznawczego nad Bałtykiem

2026-08-04 14:40

[ TEMATY ]

Morze Bałtyckie

rosyjskie samoloty

Adobe Stock

We wtorek przed południem 56 kilometrów na północny zachód od Koszalina doszło do kolejnego przechwycenia rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20M - poinformował wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. To już drugi taki przypadek w tym tygodniu.

Rzecznik Miniesterstwa Obrony Narodowej Janusz Sejmej podkreślił w rozmowie z PAP, że rosyjski samolot nie przekroczył polskiej przestrzeni powietrznej.
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

W 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego

2026-08-04 23:08

– To, co dali nas karmi, dlatego jesteśmy na tej Eucharystii. To, co dali nas buduje jako ludzi, jako Polaków, jako chrześcijan. To, co dali, to nie było za mało. To było wszystko. To wszystko nas dzisiaj też żywi – mówił kard. Grzegorz Ryś, który w 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego przewodniczył Mszy św. w Bazylice Mariackiej w Krakowie

– Wiedzie nas dzisiaj w mury Mariackiej Bazyliki historia naszego narodu. Często bolesna i pozostawiająca na sobie rany zdobyte na polach bitewnych, ale też pełna chwalebnych czynów i radosnych chwil, które naród przeżywał pod sztandarem, na którym polski duch wypisał: Bóg, Honor, Ojczyzna. Stajemy i dzisiaj razem we wspólnocie. Wspólnocie, w której duch jest niezwyciężony, a wiara niezachwiana. W zadumie oddajemy hołd poległym w obronie najcenniejszych wartości i prosimy o pokój w naszych czasach. Stajemy wobec tych pamiątek ufni, że i w nas drzemie siła, której nikt i nic nie jest zdolne złamać – mówił na początku Mszy św. ks. Mariusz Słonina, administrator parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krakowie, który powitał kard. Grzegorza Rysia, członków Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Małopolska oraz wszystkich małopolskich kombatantów, a także parlamentarzystów, przedstawicieli władz samorządowych, krakowski korpus konsularny, dowódców i przedstawicieli wszystkich jednostek wojskowych, komendantów służb mundurowych z Garnizonu Małopolskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję