Reklama

Niedziela Wrocławska

Wrocław

Posłani na Jamajkę

W parafii św. Michała Archanioła gościli misjonarze z Jamajki – Małgorzata i Łukasz Łangowscy.

Niedziela wrocławska 47/2022, str. II

[ TEMATY ]

Jamajka

Ad Gentes

Marzena Cyfert/Niedziela

Małgorzata i Łukasz Łangowscy

Małgorzata i Łukasz Łangowscy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Małżonkowie siedem lat temu razem z innymi rodzinami zostali posłani przez papieża Franciszka na misję ewangelizacyjną Ad Gentes na Jamajkę.

– Jamajka przedstawiana w folderach biur podróży kojarzy nam się jako takie beztroskie miejsce, gdzie jest piękna przyroda, ludzie bardzo przyjaźni, gdzie rosną palmy. Ale ta Jamajka, w której my żyjemy, nie przypomina tej z folderów. Żyjemy z daleka od tych wszystkich pięknych widoków i z daleka od pięknych plaż. Żyjemy pośród ludzi w mieście, pośród wojen gangów. To jest rzeczywistość i codzienność naszego życia – mówił Łukasz Łangowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podkreślił, że Jamajka to kraj chrześcijański, ponad 40% ludzi deklaruje się jako chrześcijanie, ale często ich codzienne życie niewiele ma wspólnego z chrześcijaństwem.

– Tutaj rodzi się wiele dzieci, ale ponad 60% z nich wychowuje się w niepełnych rodzinach. Dzieci są oddawane, wręcz porzucane. Z tej sytuacji rodzinnej wynika bardzo duża przestępczość. I na tę sytuację Jamajki, do tego kraju, Bóg z powodu swojej miłości powołuje misjonarzy do życia między tymi ludźmi. Szukamy tam pracy, czasami ją mamy, czasami nie, nasze dzieci chodzą do szkoły z jamajskimi dziećmi. Jesteśmy tam po to, by wobec tych ludzi świadczyć, że istnieje Boże miłosierdzie, że Bóg ze swoją miłością jest tym, który interweniuje w życiu człowieka – mówił misjonarz.

2022-11-15 13:50

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przed nami niedziela "Ad Gentes": bez wsparcia całego Kościoła misjonarze nie mogą służyć ubogim

[ TEMATY ]

Ad Gentes

Karol Porwich/Niedziela

Bez wsparcia duchowego i materialnego Kościoła misjonarze nie mogą służyć ubogim - powiedział przewodniczący KEP ds. misji bp Jan Piotrowski. Apelując o hojną jałmużnę na rzecz misji przypomniał, że w Kościele nie działa się w pojedynkę, ale jako wspólnota.

W II niedzielę Wielkiego Postu - 25 lutego, Kościół katolicki będzie obchodził niedzielę "Ad Gentes", która jest Dniem Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami. W tym roku przebiegnie ona pod hasłem "W Kościele jesteśmy wspólnotą misyjną".
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Abp Mésidor po masakrze w Haiti: kraj jest pozostawiony samemu sobie

2026-08-27 16:32

[ TEMATY ]

Haiti

masakra

PAP/JONET ST ELOIS

Według haitańskiej organizacji praw człowieka RNDDH w nocnym ataku gangów w Kenscoff zginęło od 30 do 40 osób.

Według haitańskiej organizacji praw człowieka RNDDH w nocnym ataku gangów w Kenscoff zginęło od 30 do 40 osób.

„Kraj jest opuszczony, pozostawiony samemu sobie” - tymi słowami abp Max Leroy Mésidor z Port-au-Prince i przewodniczący Konferencji Episkopatu Haiti skomentował w nagraniu wideo, którym sam się masakrę w gminie Kenscoff, na południowy wschód od Port-au-Prince, 23 sierpnia. W ataku jednego z gangów zginęło 47 osób, w tym 22 w kościele, w którym szukali schronienia.

„Nasze serca są rozdarte tą sytuacją” - wyznał hierarcha. „Prosimy Boga, aby wspierał rodziny i przyjął do swojego domu osoby, które padły ofiarą. Jednocześnie potępiamy niedbalstwo w zarządzaniu tą sytuacją, która trwa od dawna. Były sygnały, że to wszystko może się wydarzyć” - zauważył arcybiskup stolicy Haiti i zapytał: „Czy podjęto niezbędne środki, aby temu zapobiec?”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję