Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Z Mariupola do Betlejem

Do wspólnoty Stowarzyszenie Betlejem w Jaworznie trafiła wyjątkowa ikona wykonana na wieku skrzyni po amunicji z Mariupola. Umieszczona we wnęce obok ołtarza w Oratorium św. Teresy jest wymownym świadkiem wojny w Ukrainie i zachętą dla wszystkich do modlitwy o pokój.

Niedziela sosnowiecka 37/2022, str. I

[ TEMATY ]

ikona

Stowarzyszenie Betlejem

Ikona we wspólnocie Stowarzyszenie Betlejem

Ikona we wspólnocie Stowarzyszenie Betlejem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zanim ikona trafiła do wspólnoty Stowarzyszenie Betlejem została zakupiona na licytacji przed dwoma miesiącami. Jej autorem jest ikonopista i prezes fundacji In Blessed Art z Wrocławia Hubert Kampa. Dzieło wykonane zostało nietypowo, bo na wieku skrzyni po amunicji z Mariupola. W nimbie nad głową Maryi, który został wykonany z żywicy epoksydowej, zostały zatopione miniaturowe fotografie z trwającej wojny.

– To nie jest tak, że mam jakieś wzorniki, że mam już plan na kopie wcześniejszych prac. Prace rodzą się z refleksji, współodczuwania, przypomnienia doświadczeń wojny z wcześniejszych lat, wysłuchanych zwierzeń i opowieści żołnierzy, dzieci, ludzi, chwil i obrazów, jakie przeżyłem sam. Każdego dnia zapalam w pracowni lampadę modląc się za Ukrainę. Nie narzucam Bogu, co ma zrobić. Po prostu myślę o tych, którzy walczą, cierpią głód, umierają w piwnicach czy wariują ze strachu po wybuchach. Jestem bezradny, bo nie umiem tego powstrzymać. Niestety. Proszę, by ten koszmar, tragedia, panowanie śmierci i przemocy skończył się zgodnie z wolą Bożą. A potem zazwyczaj przychodzi jakaś myśl o ikonie. Wtedy powstaje praca. Zazwyczaj powiązana tematycznie. Sprzedaż prac na licytacji przyniosła środki, za które zakupiliśmy mundury, leki, jedzenie, buty. I przetransportowaliśmy na Ukrainę. Osobiście, do naszych zaufanych ludzi – opowiada Hubert Kampa.

Wspólnota Stowarzyszenie Betlejem od 26 lat prowadzi dom dla osób w kryzysie bezdomności. Kolejny budynek, remontowany na potrzeby bezdomnych, udostępniony zostanie uchodźcom z Ukrainy, którzy przybyli do miasta w poszukiwaniu schronienia przed działaniami wojennymi. Planowane jest, aby obywatele Ukrainy mieli do dyspozycji dwa około czterdziestometrowe mieszkania, w których pobyt możliwy będzie długoterminowo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-09-06 12:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasnogórska Ikona pielgrzymuje ulicami Waszyngtonu w obronie życia

[ TEMATY ]

obraz

Matka Boża

ikona

Peter West

Jasna Góra jednoczy się duchowo z obrońcami życia w Stanach Zjednoczonych. Dziś w Waszyngtonie doroczny marsz przeciw aborcji, wyjątkowy, bo z udziałem kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej, która peregrynuje po Ameryce w ramach pielgrzymki „pro life”.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Chodzi o dużo więcej niż „wtórny analfabetyzm”

2026-09-26 08:13

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Z uzasadnienia postanowienia Prokuratury Okręgowej w Warszawie z 24 września 2026 r. o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie o składanie fałszywych zeznań w sprawie teczek Kiszczaka najmocniej przebił się wątek „wtórnego analfabetyzmu”. Trudno się dziwić. Stawia to w złym świetle nie tylko wiarygodność prokuratury i niestety dobre imię wielu porządnych śledczych, ale samego Wałęsę i wizerunek Polski — czy lubimy byłego prezydenta, czy nie.

Do tego dochodzą setki aktów z jego kadencji: 374 podpisane ustawy, kilkadziesiąt wet, wnioski do Trybunału Konstytucyjnego, ratyfikacje, ułaskawienia i nominacje sędziowskie. Osobno wiszą honorowe profesury i książki z jego nazwiskiem na okładce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję