Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Dary z nieba

Otrzymane w godzinach porannych alerty pogodowe nie zniechęciły uczestników 10. Ewangelizacji w Beskidach. Pojawili się oni na Krawcowym Wierchu, by uwielbiać Pana i modlić się w różnych intencjach.

Niedziela bielsko-żywiecka 33/2022, str. VI

[ TEMATY ]

Ewangelizacja w Beskidach

Monika Jaworska/Niedziela

Wspólnota Krzew Winny z uczestnikami EwB na Krawcowym Wierchu

Wspólnota Krzew Winny z uczestnikami EwB na Krawcowym Wierchu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Synoptycy zapowiadali na sobotę ulewne deszcze już od godzin rannych. – Modliliśmy się, prosząc dobrego Boga o sprzyjającą pogodę i taką mamy, nie pada. To prawdziwy dar z nieba. Chwała Panu – mówili członkowie Wspólnoty Ewangelizacyjno-Formacyjnej Krzew Winny z Jawiszowic, która przygotowała 5. spotkanie ewangelizacyjne. – Bardzo lubię góry, kontakt z przyrodą i cenię sobie to, że na Ewangelizacji w Beskidach (EwB) mogę spotkać Pana Boga i innych ludzi – mówi Niedzieli Grażyna Fabia ze wspólnoty. – Mnie tutaj sprowadza miłość do Boga i potrzeba bycia blisko Niego, czego doświadczam także w naszej wspólnocie poalfowej, którą pomógł nam założyć o. Bogdan Kocańda z Rychwałdu. Na EwB dostajemy siłę i radość w sercach, a miłość do Boga jednoczy nas wszystkich. Też jest piękne, że Bóg nam dzisiaj wyjątkowo błogosławi pogodą, że nie grzmi i nie leje – podkreśla animatorka Elżbieta Krasuska. Dodaje, że na Mszach św. wspólnotowych dzielą się radością, modlitwą i miłością, którą Bóg ich obdarzył. – Włączyłam się niedawno do wspólnoty. Przyciągnęło mnie do niej ciepło ze strony tych osób, wśród których część znam ze swojej parafii, bądź z oazy. Potrzebowałam umocnienia w modlitwie, w intencjach. Wspólnota bardzo mi pomogła. Kiedyś jeździłam na rekolekcje i w wakacje ładowałam się duchowo. Teraz, gdy jestem na EwB, to przypominam sobie tamte czasy – zaznacza Irena Wątor.

Wśród wytrwałych uczestników znaleźli się Janina i Tomasz Gużyńscy z Andrychowa. – Chodzimy w góry na EwB od pierwszej edycji, na miarę możliwości zdrowotnych. Tutaj jesteśmy bliżej Boga, umacniamy naszą wiarę – mówią małżonkowie. – Mnie się zawsze marzyło chodzić po górach. Ewangelizacja w Beskidach zmotywowała mnie do tego. Udało mi się nawet zdobyć wszystkie odznaki PTTK – aż do wielkiej brązowej – cieszy się p. Tomasz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mszę św. 30 lipca celebrowali neoprezbiter Mikołaj Krzyżowski wraz z proboszczem z Cięciny ks. Henrykiem Zątkiem – wcześniejszym opiekunem wspólnoty Krzew Winny. – W naszym życiu jest coraz trudniej usiąść razem do wspólnego stołu. Ważny jest szacunek do pożywienia, żeby nie marnować żywności, która jest darem Bożym, z nieba, i nad wyprodukowaniem której pracuje wiele osób. A ile się jej marnuje w samej Polsce?! Jezus, gdy rozmnożył chleb, nakazał zebranie ułomków, żeby się nic nie marnowało. Teraz, gdy trwa wojna na Ukrainie, widzimy, jak żywność będąca darem Bożym jest ważna i potrzebna – zauważył w kazaniu ks. H. Zątek, nawiązując do prawa wspólnego stołu, które jest jednym z 25 praw i zasad budowania pięknych więzi małżeńskich o. Bogdana Kocańdy z Fundacji Rodzina w Służbie Człowieka z Rychwałdu.

Po Mszy św. uczestnicy błogosławili na 4 strony świata. Kapłani namaścili wiernych olejkiem radości, a oprócz tego ks. Mikołaj udzielił błogosławieństwa prymicyjnego. Wspólnota częstowała uczestników domowymi chlebami i karteczkami ze słowem Bożym. – Na nasze Msze św. wspólnotowe przynosimy chlebki na zakwasie wypieczone w domach przez członków wspólnoty i winogrona w nawiązaniu do nazwy Krzew Winny z przesłaniem, że mamy się stale odradzać, jak ta winna latorośl. Dziś też się dzielimy się chlebem. To już taka nasza tradycja – zaznacza p. Elżbieta. Gdy uczestnicy zaczęli schodzić z góry, wtedy się rozpadało. Ostatnia Msza św. odbyła się 20 sierpnia o godz. 12 na Magurce Wilkowickiej.

2022-08-10 09:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ziemia pokory

Niedziela bielsko-żywiecka 31/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Ewangelizacja w Beskidach

Monika Jaworska

Na Koziej Górze ludzie błogosławili się wzajemnie

Na Koziej Górze ludzie błogosławili się wzajemnie

Potrzeba nam dużej cierpliwości i łagodności dla siebie. Przyjmijmy perspektywę wdzięczności. Najpierw zobaczmy dar, który otrzymaliśmy, podziękujmy za to. Wszystko, co mam, jest błogosławieństwem dla mnie – powiedział o. Paweł Kijko OFMConv podczas ewangelizacji na Koziej Górze.

Trzecie spotkanie w ramach 11. Ewangelizacji w Beskidach w upalnej pogodzie 15 lipca zgromadziło liczne rodziny z dziećmi, które chętnie korzystały z atrakcji. Spotkanie przygotowała Krucjata Wyzwolenia Człowieka z Rychwałdu. O oprawę muzyczną zadbała wspólnota Betesda.
CZYTAJ DALEJ

Ukraiński influencer wjechał corwetą nad Morskie Oko. Szokująco niski mandat

2026-05-23 12:45

[ TEMATY ]

ukraiński

influencer

corweta

Morskie Oko

Karol Porwich/Niedziela

Ukraiński influencer wjechał corwetą nad Morskie Oko, pokonując ponad 8 km trasy objętej zakazem ruchu w Tatrzańskim Parku Narodowym. Policja ukarała go mandatem 100 zł, choć taryfikator za takie wykroczenie przewiduje karę do 5 tys. zł.

Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem. Influencer przejechał sportowym autem asfaltową drogą prowadzącą do Morskiego Oka, mimo obowiązującego bezwzględnego zakazu wjazdu na terenie chronionym. Na miejscu zrobił sobie zdjęcia z partnerką na tle samochodu, a następnie wrócił tą samą trasą.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Rychwałd - U Pani Beskidów w cieniu barokowej bazyliki

2026-05-23 19:30

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Monika Jaworska

Procesja z kopią obrazu Matki Bożej Rychwałdzkiej i koronami bielsko31.indd 5 2015-07-24 14:29:43

Procesja z kopią obrazu Matki Bożej Rychwałdzkiej i koronami
bielsko31.indd 5 2015-07-24 14:29:43

Z mazowieckich nizin i warmińskich jezior docieramy w serce Beskidu Żywieckiego, gdzie nad malowniczą doliną góruje barokowa bazylika św. Mikołaja. Rychwałd to miejsce, w którym maryjna czułość spotyka się z twardą, góralską wiarą, a franciszkański habit stał się nieodłącznym elementem tego krajobrazu, gdy na prośbę kardynała Sapiehy bracia mniejsi objęli to sanktuarium po II wojnie światowej.

W centralnym punkcie ołtarza głównego znajduje się cudowny obraz Matki Bożej Rychwałdzkiej. To piętnastowieczna ikona namalowana na lipowej desce, która do Rychwałdu trafiła w 1644 roku jako dar Katarzyny z Komorowskich Grudzińskiej. Maryja, na złotym tle, z niezwykłą delikatnością trzyma na lewej ręce Dzieciątko Jezus, które z kolei błogosławi pątników. Historia tego wizerunku jest historią wdzięczności – to po uzdrowieniu Piotra Samuela Grudzińskiego w XVII wieku sława obrazu rozeszła się na całą Polskę, a Rychwałd stał się regionalną Częstochową.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję