W Rzymie od 22 do 26 czerwca odbyło się X Światowe Spotkanie Rodzin pod hasłem „Miłość rodzinna: powołanie i droga do świętości”. Zakończyło ono obchodzony w całym Kościele Rok Rodziny „Amoris laetitia”. Papież Franciszek pragnął, by w świętowanie włączyły się wszystkie rodziny w swoich parafiach. Pod nieobecność Pasterza Kościoła sosnowieckiego bp. Grzegorza Kaszaka, który uczestniczył w obchodach w Rzymie, Mszę św. z udziałem przedstawicieli wspólnot i ruchów odpowiedzialnych za formację rodzin odprawił dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin, ks. kan. Grzegorz Koss.
Jak zauważył ks. kan. Grzegorz Koss, powołanie kojarzone jest głównie z osobami duchownymi, a tymczasem jedną z form jego realizacji jest małżeństwo i życie rodzinne. Przypominało to motto Spotkania Rodzin: „Miłość rodzinna: powołanie i droga do świętości”. W wyniku kryzysów i trudności wiele osób rezygnuje z realizacji powołania, zamiast szukać nowych sposobów jego realizacji – przekonywał ks. Grzegorz Koss. Na zakończenie Eucharystii przedstawiciele ruchów i wspólnot odebrali błogosławieństwo bp. Grzegorza Kaszaka.
papież Franciszek w swoim nauczaniu o rodzinie powiedział: „Potrzebujemy małżonków obok duszpasterzy, aby szli z innymi rodzinami, aby pomagali słabszym, aby głosili, że także w trudnościach Chrystus uobecnia się w sakramencie małżeństwa, aby obdarzać czułością, cierpliwością i nadzieją wszystkich, w każdej sytuacji życiowej”. Nasze bycie rodziną – małżonkami, córkami i synami, wnukami, babciami i dziadkami, siostrami i braćmi – jest w rzeczywistości bogactwem dla naszych wspólnot kościelnych. Nauka miłowania siebie nawzajem – w szkole, którą są nasze rodziny, pomaga nam dzielić się naszą miłością z innymi i być świadkami dla tych, którzy mają największe problemy. Odczuwamy również silną potrzebę ojcostwa i macierzyństwa, to znaczy potrzebę, aby chrześcijanie wzięli odpowiedzialność za społeczeństwa, które wydają się coraz bardziej rozbite, podobnie jak rodzice to czynią ze swoimi dziećmi – przekonywał papież Franciszek.
Dorosłe dzieci alkoholików (DDA) tęsknią za miłością, ale nie czują się jej godni. Jedną z najważniejszych prawd, którą otrzymaliśmy w Ewangelii, jest prawda o miłości darmowej, nieodwołalnej i danej nam za najwyższą cenę.
Prawda ta powinna na trwałe zmienić nasze życie w festiwal szczęścia oraz wdzięczności, a nasze kolejne lata w radosne dorastanie do pełni człowieczeństwa. Jest jednak poważny szkopuł, gdyż wielu z nas nie jest w stanie uwierzyć ani w darmowość, ani w nieodwołalność, ani w ofiarność miłości Boga do człowieka. O ile osoby te wierzą – w przeciwieństwie do Stanisława Palucha z filmu Miś – że „w ogóle jest coś takiego, jak miłość”. W tej grupie osób, które nie uwierzyły we własne szczęście i wybranie, na czoło peletonu wysuwa się drużyna DDA (dorosłe dzieci alkoholików). To zawodowcy w nieprzyjmowaniu prawdy o sobie, mistrzowie w gmatwaniu swego życia i piętrzeniu przeszkód, a jednocześ-nie to elita wyścigu, jakim jest nasze życie. Elita w pełnym tego słowa znaczeniu, ponieważ to oni pracują najciężej i nie oczekują nagrody, to oni są w stanie heroicznie dbać o to, by lider miał wszystko, czego zapragnie. Drużyna DDA to zespół karny, niestrudzony i totalnie nieszczęśliwy. Dlaczego?
U progu Wielkiego Postu św. Faustyna Kowalska uczy nas swoim życiem i zapiskami z „Dzienniczka”, jak dobrze przeżyć czterdzieści dni pokuty i nawrócenia. Przybliżała się do Jezusa trzema drogami: modlitwą, postem i jałmużną - powiedział bp Mirosław Milewski podczas wprowadzenia relikwii Apostołki Bożego Miłosierdzia w swojej rodzinnej parafii św. Franciszka z Asyżu w Ciechanowie.
Uroczystość odbyła się 22 lutego, w 95. rocznicę pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego w Płocku. Wspólnota parafii, w której - jak podkreślał biskup - kult Bożego Miłosierdzia jest żywy od lat, przyjęła relikwie jako dar i zobowiązanie. W parafii od dekady działa Bractwo Miłosierdzia, codziennie odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego, a każdego 22. dnia miesiąca trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. - Relikwie są znakiem obecności świętych pośród nas. To szczególna pamiątka po osobie, która heroicznie odpowiedziała na Boże wezwanie - mówił bp Milewski, wskazując, że przyjęcie relikwii u progu Wielkiego Postu ma głęboką wymowę.
Środowiska pro-life alarmują, że uznanie aborcji za element polityki zdrowotnej UE oznaczałoby przekroczenie kompetencji Unii Europejskiej i ingerencję w krajowe systemy prawa karnego. W przededniu decyzji Komisja Europejska w sprawie inicjatywy „My Voice, My Choice” podkreśliły, że ciąża nie jest chorobą, a przerywanie jej nie może być traktowane jako świadczenie medyczne.
Przed rozstrzygnięciem przez Komisję Europejską europejskiej inicjatywy obywatelskiej „My Voice, My Choice” organizacje pro-life kwestionują możliwość finansowania z budżetu UE wyjazdów do innych państw członkowskich w celu dokonania aborcji. Ich zdaniem projekt wykracza poza kompetencje przyznane Unii w traktatach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.