Reklama

Niedziela Sosnowiecka

W rocznicę koronacji

W 3. niedzielę maja przeżywana była w Dąbrowie Górniczej rocznica koronacji łaskami słynącej figury Najświętszej Maryi Panny Anielskiej.

Niedziela sosnowiecka 22/2022, str. IV

[ TEMATY ]

rocznica koronacji

Ks. Tomasz Zmarzły/Niedziela

Do dąbrowskiego sanktuarium zostały wprowadzone relikwie bł. kard. Stefana Wyszyńskiego

Do dąbrowskiego sanktuarium zostały wprowadzone relikwie bł. kard. Stefana Wyszyńskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość uświetniona została odsłonięciem pamiątkowej tablicy i wprowadzeniem relikwii bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. Uroczystej Mszy św. przewodniczył kustosz dąbrowskiego sanktuarium ks. kan. Andrzej Stasiak.

Reklama

– 54 lata temu Ziemia Zagłębiowska, a wtedy diecezja częstochowska przeżywała wielką radość z uroczystości koronacji w tym sanktuarium łaskami słynącej figury Matki Bożej Anielskiej. W liście na dwa tygodnie przed koronacją ówczesny biskup diecezji częstochowskiej Stefan Bareła pisał: „Umiłowani Diecezjanie Zagłębia Dąbrowskiego i Maryjnej Diecezji Częstochowskiej! Jeżeli chcemy poznać Będzin, Sosnowiec, Dąbrowę Górniczą, Czeladź czy Zawiercie to należy iść przez te miasta, trzymając w jednej dłoni historię mozołu, pracy i biedy Zagłębiowskiego Ludu, a w drugiej dłoni należy trzymać historię jego modlitwy i wiary w Boga. Historia mozołu pracy i biedy ukazuje nam cmentarzyska zroszone męczeńską krwią ojców i synów tej ziemi, ich zmagania nie tylko o wydobycie się z nędzy i głodu, ale także o osiągnięcie wolności narodowej i sprawiedliwości społecznej. Historia Zagłębia to także głębokie przywiązanie jego Synów i Córek do Kościoła katolickiego”. Kapłani, którzy pracowali na przełomie XIX i XX wieku, pisali w kronikach, że ten lud zna w swoim życiu tylko dwie drogi: do pracy i do kościoła. „Wchodził człowiek w XX wiek skłócony z sobą i skłócony z drugim człowiekiem, bo podzieliła ich walka o chleb i wartości ziemskie. Można dlatego powiedzieć, że były w Zagłębiowskiej Ziemi okresy, kiedy nienawiść miała wyjątkowe prawa obywatelstwa. Rozumiał to dobrze ks. Grzegorz Augustynik – proboszcz parafii w Dąbrowie Górniczej, który w czasach, gdy kamieniały serca ludzkie nienawiścią, stawiał im przed oczy Dobre Serce Matki Bożej Anielskiej – Matki Zagłębia i miasta Dąbrowy” – jak ją nazwał Prymas Polski w liście do drugiego biskupa częstochowskiego Zdzisława Golińskiego. W tę 54. rocznicę koronacji pragniemy przyjąć pod dach tej świątyni relikwie głównego uczestnika tej uroczystości, bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia, jak nazwał go św. Jan Paweł II, wówczas kard. Karol Wojtyła, również uczestnik tych uroczystości – mówił w kazaniu ks. Andrzej Stasiak.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W uroczystości wzięli udział m.in.: sędzia TK Bogdan Święczkowski, posłowie Robert Warwas i Waldemar Andzel oraz minister Michał Wójcik. Oprócz ministra tablicę odsłaniali wiceprezes Akcji Katolickiej Diecezji Sosnowieckiej Bogdan Banasik oraz prezes Stowarzyszenia „Aktywne Zagłębie Dąbrowskie” Sławomir Haberka.

– Gdy została ogłoszona decyzja o wyniesieniu na ołtarze Prymasa Tysiąclecia powstało w moim sercu, aby uczcić tę wyjątkową postać, jakże ważną dla Polski i Kościoła. Wraz z członkami stowarzyszenia ufundowaliśmy tablicę w wyjątkowym miejscu, jakim jest bazylika NMP Anielskiej, gdzie przed laty kard. S. Wyszyński wraz z kard. K. Wojtyłą dokonali aktu koronacji Matki Zagłębia – Królowej Anielskiej. Postać Niezłomnego Prymasa warta jest zauważenia i docenienia, szczególnie dziś, gdy wydaje się, że wiele wartości się zdezaktualizowało. On bronił tego, co święte dla Polski i Kościoła, a jego nauczanie jest wciąż aktualne – stwierdził Sławomir Haberka.

2022-05-24 12:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tajemnica ołtarza

Niedziela przemyska 41/2022, str. IV

[ TEMATY ]

rocznica koronacji

Magdalena Kapuścińska

Kopia obrazu Matki Bożej namalowana przez parafiankę Stanisławę Kudłę jako wotum wdzięczności dla papieża Franciszka z okazji 30-lecia koronacji łańcuckiego wizerunku

Kopia obrazu Matki Bożej namalowana przez parafiankę Stanisławę Kudłę jako wotum wdzięczności dla papieża Franciszka z okazji 30-lecia koronacji łańcuckiego wizerunku

W łańcuckiej farze odbyła się uroczystość konsekracji ołtarza, podczas której, w 30. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej, mieszkańcy złożyli insygnia królewskie: jabłko i berło.

Towarzyszy nam wzruszenie i radość z tego, że bierzemy udział w wielkim wydarzeniu – powiedział ks. Grzegorz Garbacz. – W tym szczególnym dniu mamy świadomość odpowiedzialności za wspólnotę Kościoła, która w łańcuckiej farze rozwija się od wielu wieków. 30 lat temu abp Ignacy Tokarczuk w obecności 30 tys. ludzi ukoronował obraz Matki Bożej Szkaplerznej koronami, które poświęcił Jan Paweł II. Dzisiaj przeżywamy na nowo to wydarzenie. Odżywają wspomnienia i świadomość naszej miłości do Pana Boga w obliczu Matki – podsumował ks. Garbacz we wprowadzeniu do uroczystości, podczas której abp Adam Szal konsekrował ołtarz, podziękował Panu Bogu za dar koronacji wizerunku Matki Bożej Szkaplerznej oraz złożył w imieniu mieszkańców miasta insygnia królewskie u stóp Pani Łańcuckiej.
CZYTAJ DALEJ

Św. Agnieszko z Montepulciano! Czy Ty rzeczywiście jesteś taka doskonała?

Niedziela Ogólnopolska 16/2006, str. 20

wikipedia.org

Proszę o inny zestaw pytań! OK, żartowałam! Odpowiem na to pytanie, choć przyznaję, że się go nie spodziewałam. Wiesz... Gdyby tak patrzeć na mnie tylko przez pryzmat znaczenia mojego imienia, to z pewnością odpowiedziałabym twierdząco. Wszak imię to wywodzi się z greckiego przymiotnika hagné, który znaczy „czysta”, „nieskalana”, „doskonała”, „święta”.

Obiektywnie patrząc na siebie, muszę powiedzieć, że naprawdę jestem kobietą wrażliwą i odpowiedzialną. Jestem gotowa poświęcić życie ideałom. Mam w sobie spore pokłady odwagi, która daje mi poczucie pewnej niezależności w działaniu. Nie narzucam jednak swojej woli innym. Sądzę, że pomimo tego, iż całe stulecia dzielą mnie od dzisiejszych czasów, to jednak mogę być przykładem do naśladowania. Żyłam na przełomie XIII i XIV wieku we Włoszech. Pochodzę z rodziny arystokratycznej, gdzie właśnie owa doskonałość we wszystkim była stawiana na pierwszym miejscu. Zostałam oddana na wychowanie do klasztoru Sióstr Dominikanek. Miałam wtedy 9 lat. Nie było mi łatwo pogodzić się z taką decyzją moich rodziców, choć było to rzeczą normalną w tamtych czasach. Później jednak doszłam do wniosku, że było to opatrznościowe posunięcie z ich strony. Postanowiłam bowiem zostać zakonnicą. Przykro mi tylko z tego powodu, że niestety, moi rodzice tego nie pochwalali. Następnie moje życie potoczyło się bardzo szybko. Założyłam nowy dom zakonny. Inne zakonnice wybrały mnie w wieku 15 lat na swoją przełożoną. Starałam się więc być dla nich mądrą, pobożną i zarazem wyrozumiałą „szefową”. Pan Bóg błogosławił mi różnymi łaskami, poczynając od daru proroctwa, aż do tego, że byłam w stanie żywić się jedynie chlebem i wodą, sypiać na ziemi i zamiast poduszki używać kamienia. Wiele dziewcząt dzięki mnie wstąpiło do zakonu. Po mojej śmierci ikonografia zaczęła przedstawiać mnie najczęściej z lilią w prawej ręce. W lewej z reguły trzymam założony przez siebie klasztor. Wracając do postawionego mi pytania, myślę, że perfekcjonizm wyniesiony z domu i niejako pogłębiony przez zakonny tryb życia można przemienić w wielki dar dla innych. Oczywiście, jest to możliwe tylko wtedy, gdy współpracujemy w pełni z Bożą łaską i nieustannie pielęgnujemy w sobie zdrowy dystans do samego siebie. Pięknie pozdrawiam i do zobaczenia w Domu Ojca! Z wyrazami szacunku -
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Angolo, pozostań wierna swoim chrześcijańskim korzeniom

2026-04-20 14:20

[ TEMATY ]

Angola

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

Podczas Mszy św. sprawowanej w Saurimo w peryferyjnym regionie Angoli, Leon XIV odniósł się m.in. do niesprawiedliwości społecznych, sprawiających, że „chleb wszystkich staje się własnością nielicznych”. Przestrzegł przed interesownym traktowaniem Boga i jego darów. Wezwał do autentycznego i wiernego podążania za Chrystusem, które wydaje owoce także w życiu społecznym.

Peryferyjne miast Saurimo w północno-wschodniej Angoli po raz pierwszy gości Papieża. Leon XIV przybył tam w poniedziałek, by odprawić Mszę świętą dla wiernych i odwiedzić miejscowy dom opieki dla osób starszych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję