Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

AGRESJA NA UKRAINĘ
Do zakończenia wojny daleko

Na progu drugiego miesiąca rosyjskiej agresji sytuacja militarna na Ukrainie była względnie stabilna. – Rosjanie się przegrupowują, ale nie posuwają naprzód – oceniła wiceminister obrony Ukrainy Hanna Malar. Potwierdzają to także eksperci. Niemniej jednak – wobec tego, że rozmowy rosyjsko-ukraińskie nie przyniosły efektów – do zakończenia wojny jest daleko. Wydaje się, że Rosjanie skupiają się na ostrzałach infrastruktury z dala od linii frontu. – Jedna trzecia rosyjskich grup batalionowych utraciła zdolność bojową, stąd silniejsze ataki na cele cywilne. Wciąż mają dużą liczbę rakiet – powiedział doradca MSW Ukrainy Wadym Denysenko.

Dramatyczna sytuacja jest w oblężonym Mariupolu, gdzie ponad 150 tys. osób nie ma dostępu do ogrzewania. Lokalne sukcesy zanotowali ukraińscy żołnierze w obwodzie sumskim, zajmując zniszczony Trościaniec, a także obrońcy Charkowa, którzy odzyskali leżącą na obrzeżach miasta Wilchiwkę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie przyniosły rozstrzygnięcia szczególnie ciężkie walki o podkijowski Irpień i miasta w Donbasie. W rejonie Odessy wzmogła się aktywność środków rozpoznania powietrznego Rosji, które poprzedzają uderzenia rakietowe. Rosjanie starają się niszczyć zaplecze armii ukraińskiej, magazyny paliwa, amunicji i uzbrojenia oraz koszary. W atakach rakietowych zniszczono magazyny paliw we Lwowie i w Dubnie w obwodzie rówieńskim.

Reklama

Rosyjscy rezerwiści masowo odbierają SMS-y powiadamiające o rozpoczęciu mobilizacji. To efekt trwającej wojny informacyjnej. Resort obrony Rosji przyznał, że to przykład akcji służb specjalnych Ukrainy – połączenia przychodzą z jej terytorium.

Władze w Kijowie wykorzystują każdą możliwość do stanowczego domagania się pomocy wojskowej oraz żądania skuteczniejszego powstrzymywania Rosji w różnych wymiarach – zwraca uwagę warszawski Ośrodek Studiów Wschodnich. Do zachodnich polityków kierowany jest ostry przekaz o uleganiu groźbom Moskwy, a do społeczeństw i elit – sugestywne relacje o tragedii humanitarnej Ukrainy, porównywanej do zagłady Aleppo.
Wojciech Dudkiewicz

NATO
Dozbroją wschodnią flankę

Reklama

Decyzja o dozbrojeniu wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego to najważniejsze ustalenie nadzwyczajnego szczytu NATO w Brukseli. Zgodnie z zapowiedziami zdecydowano, że powołane zostaną kolejne cztery grupy batalionowe: w Bułgarii, Rumunii, na Słowacji i Węgrzech. – Łącznie będziemy dysponować ośmioma grupami batalionowymi od Bałtyku po Morze Czarne – wskazał Jens Stoltenberg, szef NATO, na konferencji po szczycie Sojuszu. Na wschodniej flance zwiększy sie nie tylko liczba żołnierzy – więcej będzie także sprzętu i zapasów wojskowych. – Będzie więcej samolotów oraz zintegrowanych systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. Oddziały uderzeniowe będą obecne na morzu – dodał. Jak zapowiedział Joe Biden, prezydent USA, do czerwcowego szczytu NATO w Madrycie mają zostać opracowane plany wysłania dodatkowych sił i zdolności, by wzmocnić obronę NATO. Kraje Sojuszu jednogłośnie zgodziły się co do tego, że nadal będą wspierać Ukrainę. W szczególności przekazywane będą tam broń przeciwlotnicza i przeciwpancerna oraz drony, ale także wsparcie humanitarne i finansowe.
j.k.

BIDEN W POLSCE
Zasygnalizował

Przebywający z 2-dniową wizytą w Polsce prezydent USA Joe Biden odwiedził m.in. ukraińskich uchodźców oraz spotkał się z prezydentem Andrzejem Dudą. Zwieńczeniem wizyty było przemówienie Bidena na dziedzińcu Zamku Królewskiego w Warszawie. Nie padły jednak żadne jednoznaczne deklaracje, a wybrzmiało jedynie ogólnikowe potępienie Rosji. Zdaniem rzecznika PiS Radosława Fogla, ważne było to, że przemówienie zostało wygłoszone w Warszawie tuż po zakończeniu szczytu NATO. – To ważny sygnał dla Europy, Ukrainy, ale i dla Rosji. Z punktu widzenia Ukraińców istotne były deklaracja o przyjęciu części uchodźców przez USA, jak również zapewnienia prezydenta Bidena, że Ukraina nie może upaść i że Zachód nadal będzie ją wspierać. Padły też słowa: „Ten człowiek nie może pozostać u władzy”, odnoszące się do Władimira Putina, które potem były dementowane przez Biały Dom.
j.k.

KRAJ RAJ
Szczyt bezczelności

Reklama

Rada Bezpieczeństwa ONZ odrzuciła rosyjski projekt rezolucji o kryzysie humanitarnym na Ukrainie. W rezolucji Rosjanie wyrazili poważne obawy, w związku z pogarszającą się sytuacją humanitarną na Ukrainie i w państwach ościennych, o los uchodźców i osób, które musiały opuścić swoje domy. Wezwali społeczność międzynarodową do okazania im pomocy i potępili łamanie międzynarodowego prawa humanitarnego oraz praw człowieka... Zabrakło jednak informacji, że kryzys humanitarny jest spowodowany agresją kremlowskiego reżimu. Przedstawicielka USA Linda Thomas-Greenfield oskarżyła Rosję o próbę osłonięcia jej brutalnych działań na Ukrainie przed światowym potępieniem. Nie ukrywała, że rosyjska bezczelność jest szokująca. – To niesłychane, że Rosja jest na tyle bezczelna, by przedstawić rezolucję zawierającą prośbę do społeczności międzynarodowej o rozwiązanie kryzysu humanitarnego, który sama wywołała. Rosja jest agresorem, napastnikiem, stosuje brutalne metody ataku przeciwko mieszkańcom Ukrainy – powiedziała dyplomatka. Rezolucja przepadła. Tymczasem amerykański Departament Stanu formalnie oskarżył Rosję o popełnienie zbrodni wojennych na Ukrainie.
j.k.

BOJKOT
Za interesy w Rosji

Dmytro Kułeba, minister spraw zagranicznych Ukrainy, skomentował wypowiedź prezesa Auchan Yves’a Claude’a, który przyznał, że opuszczenie Rosji przez sieć hipermarketów oznaczałoby utratę miejsc pracy, a nie osiągnięcie pokoju. – Wygląda na to, że utrata miejsc pracy w Rosji jest ważniejsza od utraty życia na Ukrainie. Jeśli Auchan ignoruje mordowanie ukraińskich dzieci, zignorujmy Auchan i wszystkie ich produkty – zaapelował minister. Wezwał również do bojkotu sieci Alcampo, Leroy Merlin oraz Decathlon, które nie wycofały swoich towarów z objętej sankcjami Rosji. Wcześniej do opuszczenia rynku rosyjskiego wezwał firmy Auchan, Leroy Merlin i Renault (ta ostatnia zawiesiła już działalność w Rosji) we francuskim parlamencie Wołodymyr Zełenski. – Francuskie firmy muszą przestać być sponsorami machiny wojennej Rosji, finansować morderstwa kobiet i dzieci – powiedział.
j.k.

MASOWE DEPORTACJE
Wywożą ludzi

Reklama

Ukraińskie władze alarmują: dochodzi do masowych wywozów ludzi do Rosji. Z obwodu chersońskiego zostało deportowanych 90 tys. obywateli Ukrainy, Mołdawii i Rosji – alarmuje Ludmyła Denisowa, ukraińska rzeczniczka praw człowieka. Według danych ukraińskiego resortu obrony, Rosjanie tłumaczą deportacje apelami ze strony ambasad i wnioskami złożonymi do wojskowej administracji Chersonia. W ciągu tylko jednej doby z obwodów donieckiego i ługańskiego (pozostających poza kontrolą ukraińskich wojsk) wywieziono ponad 19,6 tys. osób, w tym 3,3 tys. dzieci – informuje Denisowa, a swoją wiedzę opiera na komunikacie wydanym przez gen. Michaiła Mizincewa, szefa Narodowego Centrum Zarządzania Obroną Rosji. Rzeczniczka wskazuje, że rosyjskie wojska podają, iż od początku konfliktu wywiozły z niebezpiecznych rejonów 439 420 osób, w tym 91 673 dzieci. I dodaje, że skala tej przymusowej relokacji jest porównywalna jedynie do tej, do której w czasie II wojny światowej doprowadził Hitler.
j.k.

ŁUGAŃSK
Chce do... Rosji

Szef samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL) Leonid Pasiecznik zapowiedział, że wkrótce odbędzie się referendum w sprawie przyłączenia ŁRL do Rosji. Powód? „Przytłaczająca większość ludności ŁRL”, żyjąca przez 8 lat pod „ciągłym ostrzałem ukraińskich sił zbrojnych” oraz blokadą gospodarczą i polityczną, „czuje wsparcie tylko ze strony Rosji”. Pasiecznik stwierdził, że mieszkańcy samozwańczej republiki żyją „z jedną nadzieją i marzeniem w sercu: stać się częścią Federacji Rosyjskiej, wrócić, jak to się mówiło na Krymie, do swojego rodzinnego portu i wreszcie zacząć pracować na jedną wielką świetlaną przyszłość”. Ukraińskie władze już skomentowały tę zapowiedź. – Wszelkie fałszywe referenda na tymczasowo okupowanych terytoriach są z mocy prawa nieważne i nie mają żadnych skutków prawnych – poinformowało ukraińskie MSZ w odpowiedzi na oświadczenie władz samozwańczej republiki. Podkreślono też, że żaden kraj na świecie nie usankcjonuje zmiany granic Ukrainy uznawanych na arenie międzynarodowej. Jednocześnie – dodało MSZ – Rosja spotka się z ostrą reakcją społeczności międzynarodowej, co tylko przyspieszy jej upadek.
j.k.

FUNDUSZE UNIJNE
Odblokują zablokowane

Reklama

Lada chwila Komisja Europejska ma dać zielone światło dla wypłaty Polsce pieniędzy w ramach Krajowego Planu Odbudowy, tj. ok. 770 mld zł. Według zdymisjonowanego już ministra rozwoju i technologii Piotra Nowaka, trzech unijnych komisarzy miało zapewnić, że jest polityczna zgoda na uruchomienie tych środków dla Polski. W ramach unijnego budżetu nasz kraj może liczyć na niemal 137 mld euro bezzwrotnych środków z Wieloletnich Ram Finansowych oraz Funduszu Odbudowy (Next Generation EU). Polska uzyska środki m.in. z polityki spójności, Wspólnej Polityki Rolnej, Instrumentu na rzecz Odbudowy i Wzmacniania Odporności oraz Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Odblokowanie funduszy ma się wiązać z ustawą likwidującą Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego, co stanowiło bezprawny warunek KE postawiony Polsce. Oficjalnie przedstawiła go Polsce przewodnicząca KE Ursula von der Leyen jesienią ub.r. W minionym tygodniu Sejm zajął się pięcioma projektami ustaw w tej sprawie, zakładającymi likwidację albo przekształcenie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Pieniądze, których bezprawnie pozbawiono Polskę, mają być zainwestowane w rozwój, infrastrukturę, cyfryzację, środowisko, edukację, rolnictwo, zdrowie oraz tworzenie nowych miejsc pracy.
j.k.

KONIEC OBOSTRZEŃ
Bez maseczek

Nie trzeba już nosić maseczek w sklepach, urzędach czy w komunikacji miejskiej. Znikają też izolacja i kwarantanna domowa oraz kwarantanna po przyjeździe do Polski. Osoby z wykrytym wirusem będą otrzymywać zwolnienia lekarskie. Maseczki pozostają obowiązkowe jedynie w placówkach medycznych. Mimo to ministerstwo zdrowia wciąż rekomenduje noszenie maseczek w miejscach publicznych oraz stosowanie się do zaleceń lekarzy w przypadku zakażenia. Zniesienie obostrzeń jest związane z wyraźnym spadkiem nowych zakażeń, liczby zleceń na testy i liczby hospitalizacji. Prognozy są pozytywne – odporność w Polsce na koronawirusa szacowana jest na 90-95%.
w.d.

WYDALENIE
Szpiegujący dyplomaci

Pierwszą reakcją na wydalenie pod zarzutem szpiegostwa 45 dyplomatów z Warszawy były gniewne rosyjskie ostrzeżenie, że Polska tego pożałuje, a także zapewnienie, że Moskwa „nie pozostawi tego wrogiego ataku bez odpowiedzi, co zmusi polskich prowokatorów do myślenia i im zaszkodzi”. Odpowiedzią będzie najpewniej wydalenie z Moskwy podobnej liczby polskich dyplomatów. Wśród wydalonych z Polski są m.in. pracownicy ambasady w Warszawie. Mają 5 dni na opuszczenie naszego kraju. Polskie służby specjalne zatrzymały pracownika warszawskiego urzędu, który kopiował i przekazywał rosyjskiemu wywiadowi poufne dokumenty.

Reklama

Od rozpoczętej 24 lutego przez Rosję wojny na Ukrainie rosyjskich dyplomatów wydalono ze Słowacji, z Łotwy, Estonii (po trzech), Litwy (czterech), Bułgarii (dziesięciu), Czarnogóry (jednego) i ONZ (dwunastu).
j.k.

PODATKI
Tarcza powiększona

Tak zwana tarcza antyputinowska zostanie rozbudowana – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. Jej celem jest ochrona Polaków przed skutkami gospodarczymi wojny na Ukrainie. Zakłada m.in. przeciwdziałanie inflacji, ochronę miejsc pracy, wsparcie firm działających dotychczas na rynku rosyjskim, derusyfikację gospodarki. Najważniejsze proponowane zmiany to: obniżenie stawki PIT z 17% do 12% dla podatników rozliczających się według skali, zniesienie ulgi dla klasy średniej oraz wyłączenie składki na ubezpieczenie zdrowotne z podstawy opodatkowania. Samotni rodzice bez ograniczeń będą mogli się rozliczać z dzieckiem. Zmiany w systemie podatkowym zostały przygotowane przez resort finansów, mogą wejść w życie od 1 lipca, o ile zostaną poparte w trakcie konsultacji. Propozycje zmian w podatkach mają pozostawić więcej pieniędzy w portfelach Polaków. Według rządu, zyska na tym blisko 13 mln podatników, a koszt dla budżetu państwa to 15 mld zł rocznie. Jak przyznał premier Morawiecki, wprowadzenie tarczy wymusiła agresywna postawa Rosji.
w.d.

WARSZAWA
Bez symboli komunizmu

IPN zapowiada usunięcie istniejących jeszcze w Polsce ok. 60 obiektów komunistycznych. – To obiekty, które propagują symbole totalitarne, komunistyczne, związane z propagandą i indoktrynacją sowiecką. Odwołują się do narracji o rzekomym wyzwoleniu, braterstwie broni, wdzięczności – mówi Adam Siwek z Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN.

Reklama

Po napaści Rosji na Ukrainę dr Karol Nawrocki, prezes IPN, zaapelował, by samorządy usuwały wszelkie nazwy i symbole przypominające komunizm. W odpowiedzi na ten apel m.in. zdemontowano pomnik poświęcony Armii Czerwonej w Chrzowicach na Opolszczyźnie.
j.k.

RYNEK PRACY
Idą zmiany

Eksperci zapowiadają zmiany na rynku pracy związane z niepewnością wywołaną wojną na Ukrainie, napływem uchodźców i spodziewanym pogorszeniem się sytuacji gospodarczej. Według Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych, aż 70% Polaków nie zdecydowałoby się teraz na zmianę miejsca pracy, podczas gdy w ostatnich latach nawet co trzeci Polak deklarował tę możliwość. W lutym bezrobocie wyniosło w Polsce 5,5% i było niższe niż przed rokiem o 1,1%. Turbulencje na rynku pracy są już odczuwalne: ok. 200 tys. Ukraińców wyjechało, aby walczyć na wojnie. Sytuacja zmieni się w najbliższych miesiącach, gdy wygasną świadczenia społeczne skierowane do uchodźców przez rząd.
j.k.

ROSJA
Nowy ambasador w Watykanie

Rosja będzie miała nowego ambasadora przy Stolicy Apostolskiej. Zostanie nim najprawdopodobniej Aleksiej Paramonow, zawodowy dyplomata, dyrektor sekcji europejskiej rosyjskiego MSZ. Po stronie rosyjskiej brakuje jedynie podpisu Putina. Później rozpocznie się proces uznania Paramonowa przez Watykan. Dotąd uchodził on za przedstawiciela umiarkowanego skrzydła w rosyjskim aparacie władzy. Jego ostatnie wypowiedzi, m.in. na temat bilateralnych stosunków włosko-rosyjskich po włoskiej zgodzie na sankcje wobec Rosji, nie potwierdzają tej opinii. Trudno się w tej nominacji doszukiwać nadziei na przełom i przewidywać, że Paramonow odegra jakąś rolę dla zakończenia wojny czy spowoduje zgodę na mediację Watykanu ze strony rosyjskiej.
t.m.

2022-03-29 12:16

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Władze w Kijowie alarmują: już kilkaset tysięcy Ukraińców, 700-800 tys. osób, w tym ponad 100 tys. dzieci, wywieziono z okupowanych regionów w głąb Rosji. Powód? Chęć zatrzymania niekorzystnych trendów demograficznych i wyludnienia wschodu Rosji. Rosja wymiera, co roku jej populacja zmniejsza się o kilkaset tysięcy osób. Władze w Moskwie zabiegają o to, żeby zesłańców rozmieścić w całym kraju i zasilić biedniejsze regiony, dlatego kierują ich do mniejszych miejscowości. Nie wypierają się wywożenia Ukraińców, ale oficjalnie ma to być ewakuacja osób zagrożonych działaniami wojennymi, w dodatku dobrowolna. Przyznają, że wśród „ewakuowanych” jest ponad 200 tys. obywateli Federacji Rosyjskiej, 400 tys. mieszkańców donbaskich pseudorepublik i jedynie 120 tys. osób z „innych krajów”. Aby przymusowo dostać się do Rosji, wystarczyło skorzystać z rosyjskich „korytarzy humanitarnych”. Rosjanie zmuszają do poruszania się trasami, które sami wyznaczają, a ostrzeliwują te organizowane przez władze ukraińskie. Korytarzami Ukraińcy trafiają do obozów filtracyjnych, rozmieszczonych przede wszystkim w okupowanym Donbasie, a prowadzonych przez służby specjalne. Tam są pozbawiani dokumentów i telefonów, pobiera się od nich dane biometryczne. Są sortowani: ci podejrzani o związki z instytucjami państwa, organizacjami ukraińskimi, a nawet ci mający przy sobie jakieś symbole ukraińskie – znikają. Mężczyźni albo trafiają do więzienia, albo próbuje się ich wcielić do wojska i zmusić do walki przeciwko Ukrainie. Pozostali otrzymują nowe dokumenty i są przewożeni w głąb Rosji, gdzie kierowani są do pracy; gdy ją przyjmą, mają zakaz opuszczania regionu przez kilka lat.
CZYTAJ DALEJ

„Niespotykana fala antychrześcijańskiej przemocy” - ważny raport międzynarodowej organizacji

2026-01-13 16:53

[ TEMATY ]

raport

Karol Porwich/Niedziela

Europejskie Centrum na rzecz Prawa i Sprawiedliwości opublikowało raport poświęcony przestępstwom z nienawiści wymierzonym w chrześcijan w Europie. Dokument wskazuje na wzrost skali przemocy, przestępstw z nienawiści oraz marginalizacji chrześcijan, przy jednoczesnym zaniżaniu skali zjawiska w oficjalnych statystykach. W 2024 r. w 35 krajach Europy odnotowano 2211 aktów nienawiści wobec chrześcijan, w tym 274 napaści fizyczne, których liczba wzrosła mimo ogólnego spadku incydentów.

Najczęstsze formy agresji obejmują wandalizm, podpalenia, profanacje i ataki na duchownych, a najbardziej dotknięte tym procederem kraje to m.in. Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Polska i Włochy. Autorzy wskazują na kulturowe i ideologiczne przyczyny nienawiści wobec chrześcijaństwa oraz na nierówne traktowanie wyznawców tej religii przez instytucje międzynarodowe, postulując wprowadzenie jasnej definicji antychrześcijańskiej nienawiści i wzmocnienie ochrony prawnej.
CZYTAJ DALEJ

Bliskość Jezusa odsłania sens

2026-01-14 21:28

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

s. Amata CSFN

Słowo Pana przychodzi do Natana nocą. Prorok przedtem zachęcał Dawida do budowy, a teraz słucha korekty Boga. Dawid pragnie zbudować Bogu dom z cedru. Pan odpowiada pytaniem: «Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie?» i przypomina swoją drogę z Izraelem. Od wyjścia z Egiptu mieszkał w namiocie i w przybytku. W ten sposób objawia Boga bliskiego, idącego razem z ludem. Pan wspomina czas sędziów i pasterzy, którym powierzał Izraela. Nie domagał się wtedy domu z cedru. Potem Bóg wraca do początku powołania Dawida. Wziął go z pastwiska, spod owiec, uczynił wodzem i był z nim wszędzie. Wyciął wrogów i uczynił jego imię wielkim. Obiecuje też miejsce i bezpieczeństwo dla Izraela, aby nie drżał pod przemocą. Ten sam Bóg zapowiada coś większego niż budowla. «Pan zbuduje ci dom» (bajt) oznacza dynastię. Tu splatają się dwa znaczenia: syn Dawida buduje dom dla Imienia, a Pan buduje dom Dawidowi. Po dopełnieniu dni Dawida Pan wzbudzi potomka z jego wnętrza i utwierdzi jego królestwo. Tron zostaje utwierdzony «na wieki» (’olam), co w Biblii opisuje trwałość Bożej wierności bardziej niż długość ludzkich rządów. Pojawia się język ojcostwa: «Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem». Król reprezentuje lud wobec Boga i uczy lud zaufania. Tekst mówi o karceniu „rózgą ludzką”, więc przymierze obejmuje odpowiedzialność i nie usuwa konsekwencji zła. Miłosierdzie Boga nie odchodzi jak od Saula. Słowo o trwałości podtrzymuje Izraela w chwilach klęski i wygnania, kiedy tron Dawida znika z oczu. Obietnica prowadzi ku Mesjaszowi z rodu Dawida i uczy serce, że Pan sam buduje to, co naprawdę trwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję