Reklama

Niedziela w Warszawie

Patronka życia

Jedyna w Polsce i Europie parafia Matki Bożej Królowej Meksyku znajduje się w Laskach. Warto tu zajrzeć z okazji wspomnienia NMP z Guadalupe, ale i wtedy, gdy trudności dotykają nasze rodziny lub pragniemy potomstwa.

Niedziela warszawska 50/2021, str. IV

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Magdalena Kamińska/Niedziela

Główne drzwi świątyni otwarte są od rana do późnego wieczora

Główne drzwi świątyni otwarte są od rana do późnego wieczora

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odwiedzając Laski, nie sposób ominąć charakterystycznego kościoła w kształcie ryby. Wyjątkowa budowla znajduje się przy jedynym w miejscowości rondzie, które nosi imię prymasa Wyszyńskiego.

Wizerunek Madonny z Guadalupe jest jedynym na świecie nie namalowanym ludzką ręką. Pozostawiła go na płaszczu Juana Diego sama Matka Boża. Obraz przedstawia Maryję w stanie błogosławionym. Świadczą o tym m.in. szarfa, którą przepasana jest Maryja, i lekko uwypuklone łono, a na nim umieszczony czteropłatkowy kwiat, który był symbolem pełni życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W sercu bł. Prymasa

Jak doszło do powstania parafii? W dwudziestą rocznicę wybuchu II wojny światowej Jerzy Skoryna, żołnierz Armii Krajowej, zabiegał u prymasa Meksyku, aby Polska poświęcona została Matce Bożej Królowej Meksyku. Akt zawierzenia odbył się w bazylice w Guadalupe 3 maja 1959 r. Prymas Meksyku zgodził się również, aby w jego kraju powstał kościół pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej. „Wyrażam wielką radość – pisał wówczas prymas Wyszyński – że Bracia Meksykańscy wybudowali u siebie świątynię ku czci Matki Boskiej Królowej Polski. My także pragniemy w Polsce wybudować świątynię Matki Bożej Guadalupańskiej, Opiekunki Meksyku”.

Reklama

Niestety, sam prymas nie doczekał powstania parafii. Kontynuatorem dzieła był kard. Józef Glemp, który czterdzieści lat temu podjął decyzję, że świątynia Matki Bożej Królowej Meksyku powstanie w Laskach. Budowniczym kościoła został śp. ks. Józef Buchajewicz, który był także krajowym duszpasterzem Pomocników Maryi Matki Kościoła.

Kościół zwieńczony został wysoką wieżą, w środku której umieszczono witraż z wizerunkiem Patronki parafii. – Kiedy dziesięć lat temu obejmowałem tę parafię, nie byłem jakoś szczególnie związany z wizerunkiem Matki Bożej z Guadalupe. Bliższa mojemu sercu jest Fatima, choć bardzo chcę pielgrzymować również do Meksyku – przyznaje ks. Grzegorz Jankowski, proboszcz parafii.

Główne drzwi do świątyni są na ogół otwarte od porannej liturgii do późnego wieczora. W przedsionku znajdują się kolejne, całe przeszkolone. Dzięki nim każdy, kto mija to miejsce, widzi odprawianą Mszę św. lub spotyka Jezusa w trakcie adoracji Najświętszego Sakramentu.

Skuteczna Orędowniczka

– Przyjeżdżam na działkę do Izabelina z rodziną od ponad czterdziestu lat i za każdym razem, mijając to miejsce, odnoszę wrażenie, że Matka Boża mnie tu zaprasza – mówi pani Hanna i dodaje, że jest w tej parafii częstym gościem.

Takich osób jest więcej. – Przyjeżdżają także niewielkie grupy pielgrzymów jadących do pobliskiego Zakładu dla Dzieci Niewidomych – opowiada proboszcz.

Maryja z Guadelupe to patronka rodzin, orędowniczka małżeństw pragnących potomstwa i obrończyni życia ludzkiego. Ksiądz Janowski sam był świadkiem, jak kilka lat temu młode małżeństwo, które nie mogło mieć dzieci usilnie prosiło przed obrazem o wstawiennictwo Matki Bożej w tej sprawie. Wrócili po roku, by podziękować – już we troje…

2021-12-07 11:16

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Wielkanocy Wielkanoc

Nazwa Wielkanoc przysługuje tylko trzem miejscom na świecie, a jedna z nich to niewielka wieś w parafii Gołcza w pobliżu Miechowa. Już małopolskie, ale wciąż diecezja kielecka.

W Wielkanocy ciekawostek co niemiara. W pobliżu mieszkała ważna osobistość z dworu Kazimierza Wielkiego, Niemierza z Gołczy. Rycerz przy wielkanocnym źródełku miał spotykać się z przyszłą żoną Cudką; tutaj pod dawnym ariańskim krzyżem święcono pokarmy w Wielką Sobotę, i tutaj wciąż bije spod wzgórza źródełko, które dzięki obmyciu się w nim w Wielki Piątek, o świcie, pomaga stanąć w prawdzie… A ponoć jak w Krakowie na Wawelu dzwon Zygmunt bije, to go słychać aż w Wielkanocy.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

S. Gaudia Skass: Gdy wpadam w małości, Jezus mi pokazuje: „Dziewczyno, Ja to naprawdę wszystko ogarniam"

2026-07-12 11:07

Archiwum prywatne

S. Gaudia Skass

S. Gaudia Skass

Siostra Gaudia Skass ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia łączy życie zakonne z nieustannym byciem w drodze i głoszeniem charyzmatu Bożego Miłosierdzia. W rozmowie z okazji Festiwalu Życia w Kokotku otwarcie opowiada o swoich lękach, wewnętrznych zmaganiach i głębokim zaufaniu Jezusowi, który – jak podkreśla – „wszystko ogarnia”. Siostra dzieli się też cennymi wskazówkami, jak autentycznie mówić o Bogu młodym ludziom oraz dlaczego temat nieufności jest jednym z najważniejszych w życiu duchowym.

Karol Porwich: Jak można pogodzić życie zakonne z aktywnym głoszeniem charyzmatu Bożego Miłosierdzia z życiem w drodze?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję