Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KONFERENCJA KLIMATYCZNA
Szczyt hipokryzji

Po otwierających Szczyt Klimatyczny ONZ (COP26) w Glasgow słowach António Guterresa, sekretarza generalnego ONZ, że zmierzamy w kierunku katastrofy, wydawało się, że reprezentanci prawie dwustu państw świata będą mówić jednym głosem, a deklaracje redukcji emisji gazów cieplarnianych złożone będą błyskawicznie. Nic z tych rzeczy. Wszyscy niby mają dobre chęci, ale ich interesy są na tyle rozbieżne, że pełnej zgody na razie nie ma. Wszak szybka transformacja klimatyczna dla krajów mniej rozwiniętych może oznaczać np. tkwienie w pułapce średniego rozwoju. To przypadek Polski. – Trzeba brać pod uwagę moment startu i to, że społeczeństwa zachodnie przez 200 lat, nie patrząc na skutki dla klimatu, wykorzystywały paliwa kopalne, by dojść do obecnego poziomu rozwoju gospodarczego – powiedział premier Mateusz Morawiecki. Na efekty szczytu przyjdzie nam jeszcze poczekać. Światowi liderzy przylecieli do Glasgow i odlecą, zatruwając środowisko swoimi czterystoma samolotami.
w.d.

SONDAŻ
Zaciśniemy pasa

Reklama

Według GUS, w październiku inflacja wyniosła 6,8% i była o 1% wyższa niż we wrześniu. Jak z tą sytuacją zamierzają poradzić sobie Polacy? Sprawę zbadał GfK Corona Mood. Zaciśniemy pasa i zapolujemy na promocje. Dwie trzecie spośród szukających oszczędności w wydatkach na większe produkty czy usługi powstrzyma się od zakupu tych zbędnych. Liczba wskazań rośnie wraz z wiekiem respondentów – w grupie 50+ zapowiada to już dwie trzecie badanych. Niemal połowa Polaków będzie bardziej wyczulona na promocje, a kolejna jedna trzecia nastawi się na poszukiwanie zbliżonych produktów o niższych cenach, co oznacza kupowanie tańszych marek. Najrzadszą strategią będą zakupy produktów z drugiej ręki – deklarował co piąty ankietowany.
j.k.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Opieka, a nie eutanazja

głos kościoła W przemówieniu na Międzynarodowym Kongresie Rycerzy Maltańskich „Technologie i koniec życia: prymat towarzyszenia” w Rzymie abp Vincenzo Paglia, przewodniczący Papieskiej Akademii Życia, podkreślił potrzebę dialogu między lekarzami i pacjentami w celu pełnego poszanowania życia. Zwrócił uwagę, że w końcowej fazie życia należy towarzyszyć choremu i się nim opiekować, to podejście jest zupełnie odmienne od eutanazji, którą wielu chce widzieć jako „praktyczną”.

Reklama

Powołując się na katechizm, abp Paglia przypomniał, że Magisterium Kościoła „wyraźnie wyklucza zasadność wyborów kończących życie (eutanazja i asystowane samobójstwo), ale z równą jasnością zakłada różnicę między zabijaniem a przyzwoleniem na śmierć”. Jak dodał, istnieją dwa sposoby pomocy chorym. Pierwszym z nich jest leczenie, które pozwala z wyprzedzeniem ocenić proporcjonalność środków medycznych, co jest ważnym narzędziem respektowania woli pacjenta i podstawowym kryterium dopuszczalności stosowania danych środków terapeutycznych w medycynie. Drugi – dotyczy opieki paliatywnej. „Dowartościowanie fazy terminalnej w opiece paliatywnej oznacza wprowadzenie czasu umierania w obszar relacji, aby pomóc przeżyć go danej osobie”. Niestety, doświadczenie kliniczne i dydaktyczne pokazuje, że niewielu studentów – zarówno medycyny, jak i pielęgniarstwa – jest chętnych do poświęcenia się opiece nad osobami umierającymi, a zwłaszcza starszymi. Uważają dziedzinę paliatywną za mało opłacalną w porównaniu z innymi specjalizacjami.
j.k.

PORADNIK
Dla rodziców dzieci utraconych

Co roku w Polsce dochodzi do blisko 40 tys. poronień i 1,7 tys. martwych urodzeń. Rodzice przeżywający przedwczesną śmierć dziecka najczęściej nie mają należytego wsparcia, nie informuje się ich o przysługujących im prawach, w tym o prawie do godnego pochówku dziecka. Instytut na rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris” wydał specjalny poradnik prawny dla takich rodziców. Wyjaśnia w nim m.in. jakie prawa im przysługują; opisuje, kto może pochować dziecko utracone, komu należy się zasiłek pogrzebowy, czy konieczna jest rejestracja zgonu w urzędzie stanu cywilnego oraz na kim spoczywa obowiązek sfinansowania badań genetycznych, koniecznych do ustalenia płci dziecka, które zmarło na wczesnym etapie ciąży.
j.k.

ZIEMIA ŚWIĘTA
Znaleźli kościół

Reklama

Amerykańscy i izraelscy badacze twierdzą, że udało im się znaleźć biblijną miejscowość i kościół Apostołów. Jednym z dowodów ma być znaleziony fragment kamiennej mozaiki sprzed 1,5 tys. lat, która była częścią podłogi kościoła. Zespół badaczy rozpoczął wykopaliska nad Jeziorem Tyberiadzkim 5 lat temu. Odkryli wiele fragmentów złoconej mozaiki, a także mury, których układ pasował do stylu budowli sakralnych z tego czasu. W tym roku znaleźli koronny dowód: mozaikowe inskrypcje, które udało się odczytać. Pierwsza z nich to podziękowanie dla biskupa za remont kościoła, który przeprowadzono w czasie jego urzędowania. W drugiej wspomina się diakona, który zbudował cały kompleks. Kościół Apostołów, o którym mówi chrześcijańska tradycja, przez wiele lat uznawano za zaginiony. Wzniesiono go w wiosce Betsaida nad brzegiem Jeziora Tyberiadzkiego, na miejscu domu apostołów Piotra i Andrzeja. Betsaida razem z Kafarnaum i Korozain tworzyły tzw. trójkąt ewangeliczny, w którym Jezus najczęściej nauczał i dokonywał cudów. Ostatnie wzmianki o kościele pochodzą z 765 r. Prawdopodobnie 10 lat później został zniszczony podczas trzęsienia ziemi.
w.d.

KOREA PÓŁNOCNA
Więzienie za Biblię

Organizacja Korea Future opublikowała raport o prześladowaniach chrześcijan w Korei Płn. Udało się jej dotrzeć do uciekinierów z tego kraju. Raport obejmuje przypadki łamania praw człowieka w ciągu ostatniej dekady. Opisano w nim sytuacje więzienia i torturowania chrześcijan, którzy byli pozbawiani wolności za samo posiadanie Pisma Świętego. Aresztowani bywali bici już na pierwszym etapie przesłuchań. Również kobieta aresztowana za posiadanie Biblii była z tego powodu „bita drewnianym kijem, dopóki przełożony nie interweniował po usłyszeniu krzyku ofiary”. Raport zawiera świadectwa byłych więźniów, którzy musieli szukać miejsc nieobjętych obiektywem więziennej kamery, aby zmówić pacierz. Nakrycie na modlitwie skutkowało pobiciem. Chrześcijanie, którzy zostali przyłapani właśnie na modlitwie, byli bici każdego ranka przez 20 kolejnych dni – opowiada jeden z rozmówców. Opisany został także przypadek z 2019 r., kiedy to 50-letnia kobieta należąca do podziemnego Kościoła została zakatowana na śmierć.
j.k.

POLSKA
Gra w przemoc

Reklama

Nauczyciele i duszpasterze ostrzegają: oglądanie serialu Squid Game przez dzieci może mieć opłakane skutki. Opowiada on o grupie osób biorących udział w niebezpiecznej grze; przechodzą kolejne wyzwania, które są zwyrodniałymi formami dziecięcych zabaw. Gdy przegrywają – giną. A dzieci zaczynają tę serialową grę naśladować. W polskich szkołach nauczyciele wysyłają ostrzeżenia do rodziców, w których zwracają uwagę, że choć serial przeznaczony jest dla widzów 16+, z relacji dużo młodszych uczniów wynika, że go oglądali, niekiedy z rodzicami. Tymczasem zawarte w nim treści mogą być destrukcyjne dla psychiki najmłodszych. Ostrzeżnie przed serialem pojawiło się na stronie parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Żukowie na Kaszubach. „Tak jak rośnie jego popularność, tak i przemoc wśród dzieci” – czytamy. „W mediach społecznościowych pojawiły się już wyzwania, które zachęcają dzieci do ryzykownych i krzywdzących zachowań względem siebie i innych”.

Nie jest to tylko polski problem. Nauczyciele w całej Europie zwracają uwagę na to, że dzieci, które oglądają tak brutalne produkcje, zaczynają się bawić w podobny sposób. W szkole w Belgii przyłapano dzieci na odtwarzaniu wyzwań z serialu. Ten, kto nie podołał zadaniu, był przez rówieśników bity. W Wielkiej Brytanii prasa opisała dzieci, które odtwarzają to, co zobaczyły na ekranie, na placach zabaw; tam również dochodziło do bicia tych, którzy przegrywali.
j.k.

PEKIN
Róbcie zapasy

Reklama

Po tym, jak Ministerstwo Handlu wezwało mieszkańców Chin do zrobienia zapasów podstawowych produktów na zimę, mieszkańcy Pekinu ruszyli do sklepów. Władze uzasadniły zalecenie możliwymi sytuacjami awaryjnymi, a obserwatorzy – falą epidemii COVID-19 i ulewnymi deszczami, które wywindowały ceny warzyw i wzbudziły obawy o ciągłość dostaw. W chińskich sieciach społecznościowych spekulowano, że może to być związane z rosnącymi napięciami wokół Tajwanu. W dzienniku Jingji Ribao napisano, że internauci nie powinni mieć „za dużo wyobraźni”, a celem zaleceń jest zapewnienie, iż ludzie nie zostaną bez potrzebnych towarów, jeśli na ich obszarze będzie wprowadzony lockdown. W oświadczeniu ministerstwo wezwało władze miast i regionów do utrzymania stabilnych dostaw i cen oraz do bezzwłocznego informowania o ewentualnych problemach. Resort nakazał również lokalnym władzom zakup warzyw, które można długo przechowywać. Rząd Chin zapewnia też o podejmowaniu wysiłków w celu zmniejszenia skali marnowania żywności.
w.d.

NORWEGIA
Zły stan

Sąd w Vestfold odmówił ekstradycji 34-letniego Polaka podejrzanego o przestępstwa narkotykowe z powodu „złego stanu polskiej praworządności”. W orzeczeniu podkreślono, że „rozwój sytuacji w Polsce znacznie się pogorszył” i że wydanie polskiego obywatela będzie sprzeczne z norweską konstytucją, która gwarantuje prawo do rzetelnego procesu przeprowadzonego przez niezawisły sąd. Sędzia, odmawiając ekstradycji, oparł się na „ostatnich niezwykle dramatycznych wydarzeniach w Polsce, dotyczących niezależności sądów oraz sędziów, w tym niedawnych orzeczeniach Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka”. Obrońca oskarżonego Polaka zauważył, że jest to odważna decyzja, bo wymiar sprawiedliwości w Polsce jest w takim stanie, że nie można wysyłać tam ludzi; jest ona jednak sprzeczna z orzeczeniem norweskiego Sądu Najwyższego, który przed rokiem stwierdził, że muszą zaistnieć konkretne przesłanki wskazujące na możliwość nierzetelnego procesu.
j.k.

WATYKAN
Zakonnica sekretarzem

Nowym sekretarzem generalnym Gubernatoratu Państwa Watykańskiego została 52-letnia włoska siostra zakonna Raffaella Petrini ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek od Eucharystii. Dotychczas, przez 16 lat, pracowała ona w Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów. Studiowała nauki polityczne na Międzynarodowym Wolnym Uniwersytecie Studiów Społecznych im. Guido Carliego (LUISS Guido Carli) w Rzymie. Doktorat uzyskała na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza z Akwinu, gdzie obecnie wykłada.

Papież mianował także wicesekretarza generalnego Gubernatoratu Państwa Watykańskiego. Został nim dotychczasowy szef jego biura prawnego – 55-letni włoski adwokat Giuseppe Puglisi-Alibrandi, który od 2014 r. pracuje w Gubernatoracie.
m.k.

2021-11-09 08:59

Oceń: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czwarta fala?

Specjaliści apelują do Polaków o zaszczepienie się przeciwko COVID-19. Ich zdaniem, czwarta fala nie ominie naszego kraju i tylko duża liczba zaszczepionych może nas uchronić przed paraliżem służby zdrowia. Niewielkie liczby zakażonych w porównaniu ze szczytem trzeciej fali nie oznaczają, że jesteśmy bezpieczni. Polsce nadal grozi wariant Delta, który zaczyna przybierać na sile w Europie Zachodniej, tymczasem tempo szczepień w kraju mocno zwalnia. – Obecnie najważniejsze jest szybkie zwiększenie liczby zaszczepionych Polaków, by zapobiec wzrostowi transmisji wirusa w najbliższych tygodniach. Jaki będzie szczyt prawdopodobnej czwartej fali? To zależy tylko i wyłącznie od nas, od społeczeństwa i naszej odpowiedzialności za siebie i innych – powiedział rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Przewidywane scenariusze dotyczące przebiegu czwartej fali pandemii w Polsce mówią o zakażeniach na poziomie tysiąca dziennie w wersji najlepszej oraz o 10-15 tys. nowych zakażeń w najgorszym przypadku. – Dużej liczby osób zakażonych można się spodziewać już w drugiej połowie sierpnia – ocenia dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego gen. dyw. prof. dr hab. n. med. Grzegorz Gielerak. Jego zdaniem, wszystko zależy od tego, jaki będzie poziom wyszczepienia. Przywołując przykłady z innych krajów, m.in. Wielkiej Brytanii, podkreśla on, że widać, jak skuteczne są szczepienia i jak zmieniają rzeczywistość pandemii. Zaszczepienie chroni nie tylko osoby zaszczepione, są one też w mniejszym stopniu (o ile w ogóle) transmiterami zakażenia, zatem chronią one również ludzi ze swojego otoczenia.
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

Wielka Brytania: ogromny wzrost sprzedaży Biblii

2026-01-13 15:48

[ TEMATY ]

Biblia

Wielka Brytania

Karol Porwich/Niedziela

Choć na Wyspach Brytyjskich liczba osób uczestniczących w niedzielnej Mszy św. wciąż nie powróciła do liczb sprzed pandemii, gwałtownie wzrosła tam sprzedaż Biblii. Rośnie też odsetek osób zadających sobie pytania o wiarę i doświadczających „głębokiego zachwytu lub zadziwienia wszechświatem” – prym wiodą wśród nich ludzie młodzi, w wieku 18-34 lat.

Do przeprowadzonych jesienią ubiegłego roku badań, zatytułowanych „Grateful Britain” („Wdzięczna Brytania”, co stanowi angielską grę słów z nazwą Wielka Brytania – Great Britain), nawiązuje The Tablet. Wyniki sondażu świadczą o tym, że ludzie ponownie i coraz intensywniej zaczynają zadawać sobie pytania o sens życia i jego aspekt duchowy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję