Reklama

Niedziela Lubelska

Czas miłosierdzia

Caritas Archidiecezji Lubelskiej od 1991 r. pomaga chorym i niepełnosprawnym, dzieciom, rodzinom, seniorom, bezdomnym i bezrobotnym. W działalności koncentruje się na niesieniu pomocy osobom znajdującym się w trudnej sytuacji finansowej, bądź zmagającym się z ciężkimi sytuacjami losowymi. Każdego roku pomocą obejmuje ponad 35 tys. osób.

Niedziela lubelska 38/2021, str. IV

[ TEMATY ]

Caritas

Archiwum CAL

Ks. Paweł Tomaszewski - dyrektor Caritas Archidiecezji Lubelskiej

Ks. Paweł Tomaszewski - dyrektor Caritas Archidiecezji Lubelskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Urszula Buglewicz: Od czerwca tego roku kieruje Ksiądz instytucją, która od ponad 30 lat niesie pomoc osobom potrzebującym...

Ks. Paweł Tomaszewski: Caritas niezmiennie zajmuje się niesieniem pomocy osobom potrzebującym: biednym, głodnym, chorym, bezrobotnym, seniorom, dzieciom..., wszystkim tym, którzy zwracają się do nas z prośbą o pomoc. Tu nic się nie zmieniło; nie wprowadzam rewolucji, ale szukam takich sytuacji i miejsc, gdzie jeszcze można i trzeba dotrzeć z pomocą. Z żadnych programów prowadzonych do tej pory nie zrezygnowaliśmy, ale wprowadzamy nowe, które będą służyły bezpośrednio drugiemu człowiekowi i Kościołowi.

Reklama

Zatem, co nowego w lubelskiej Caritas?

Bardzo mi zależy na tym, aby przy każdym z naszych domów prowadzona była stała działalność skierowana bezpośrednio do człowieka potrzebującego pomocy. W Lubinie to m.in. Dzienny Ośrodek dla Osób Bezdomnych i świetlica dla dzieci, w Krasnymstawie Centrum Charytatywne z domowym hospicjum. Do tych miejsc wkrótce dołączy „Dom spotkania” w Dąbrowicy. Dzięki dofinansowaniu z Urzędu Marszałkowskiego województwa lubelskiego podjęliśmy się realizacji dwóch projektów: Włączeni i Równe szanse. Już w październiku zostanie otwarta dzienna świetlica dla seniorów, którzy pod opieką terapeutów i psychologów będą mogli spędzić 8 godzin na różnych ciekawych zajęciach. Chcemy, by osoby starsze, które są niesamodzielne przez ograniczenia ruchowe, zdrowotne czy demencję, nie były odosobnione w domach w czasie, gdy ich bliscy pracują, ale mogły czuć się potrzebne. W świetlicy w Dąbrowicy będą prowadzone całodzienne zajęcia pod opieką wykwalifikowanej kadry, różnego rodzaju warsztaty i aktywności. Seniorzy będą mogli również korzystać z sali rehabilitacyjnej i kaplicy, gdzie wzmocnią siły fizyczne i duchowe. Drugi projekt to powstanie mieszkań dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. Każdego dnia trafiają do nas bezdomni, byli więźniowie, ludzie z problemami psychicznymi, którzy nie mają gdzie zamieszkać, a którym trzeba natychmiast pomóc. To niezwykle ważne, by już w pierwszych dniach bezdomności wyrwać taką osobę ze środowiska, dać jej szansę powrotu do normalnego życia, do społeczeństwa. Naszym podopiecznym zapewnimy nie tylko dach nad głową, ale też opiekę prawną, terapeutyczną, psychologiczną, by mogły szybko stanąć na nogi, znaleźć pracę, odbudować swoją wartość i odzyskać godność. Obecnie jesteśmy na etapie wyposażania ośrodków i rekrutacji pracowników. Na początku października rozpoczniemy nabór beneficjentów; mamy 20 miejsc w świetlicy dla seniorów i 16 miejsc w mieszkaniach wspomaganych. Znajdą w nich miejsce mieszkańcy Lublina i powiatu lubelskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W niesieniu pomocy bliźniemu niezwykle ważne jest wychowanie młodego pokolenia do służby drugiemu człowiekowi. Jak w czasie pandemii wygląda sytuacja Szkolnych Kół Caritas?

Za nami bardzo trudny rok szkolny. W czasie nauki zdalnej dużo Szkolnych Kół Caritas nie miało możliwości tradycyjnego działania, polegającego na bezpośrednim dotarciu z pomocą do osób potrzebujących. Były jednak takie koła, które w czasie pandemii bardzo mocno działały przez internet czy w swoich parafiach, prowadząc np. zbiórki pieniędzy na leczenie chorych rówieśników. W niedługim czasie planujemy spotkanie z opiekunami SKC, na którym wspólnie będziemy szukać dróg wyjścia z tej sytuacji i nowych możliwości niesienia pomocy bliźniemu. Naszym pomysłem na mobilizację dzieci i młodzieży, która wróciła do stacjonarnej nauki, jest grant dla wolontariuszy, którzy przygotują innowacyjny projekt pomocy dla swojego środowiska. Chcemy, by nasi wolontariusze wyszli z wirtualnego świata i realnie zaangażowali się w niesienie pomocy. Motywujemy ich grantem, licząc na pomysłowość i otwarte serca. Czekamy też na darczyńców, którzy zechcą wspomóc młodzież w realizacji projektów.

Jedną z form pomocy niesionej przez Caritas jest dożywianie osób ubogich i bezdomnych. Jak wygląda sytuacja na tej płaszczyźnie?

W Lublinie przy centrali Caritas działa „Anielska Przystań”, z której codziennie korzysta od stu do nawet dwustu osób. Wzrost cen żywności, a także opłat za mieszkania czy media powoduje, że do grona naszych podopiecznych dołącza coraz więcej emerytów, zwłaszcza samotnych, którym po opłaceniu czynszu i wykupieniu leków brakuje pieniędzy na żywność. Osobom znajdującym się w trudnej sytuacji wydajemy także paczki z trwałą żywnością. Koszty przygotowania pożywnej zupy w naszej kuchni wciąż wzrastają; potrzeby nie maleją, zatem każdy datek, który trafia do nas, jest bardzo cenny (wpłat można dokonywać na konto 46124015031111000017528351). Jesteśmy wdzięczni naszym darczyńcom za przekazywane środki za zakup żywności, a także za produkty o długim terminie przydatności do spożycia, jak i za płody rolne, jakie do nas trafiają z wiejskich parafii. Zapewniamy że wszystko, co otrzymujemy, przekazujemy osobom potrzebującym. Kościół jest miejscem, w którym każdy człowiek otrzymuje pomoc. Realizując przykazanie miłości Boga i bliźniego, karmimy, ubieramy, przywracamy godność dziecka Bożego. Będziemy tak czynić dopóki będzie taka potrzeba, na ile nam środków i sił wystarczy. Bardzo dziękujemy darczyńcom za życzliwość, za każdy dar, za każdą złotówkę, która za pośrednictwem Caritas trafia do potrzebujących.

Skąd Ksiądz i ludzie spod znaku Caritas czerpią siłę do codziennej służby bliźniemu?

Pracy jest bardzo dużo, ale w kontakcie z człowiekiem potrzebującym pomocy mamy coraz więcej sił, by pomagać. W moim przypadku jest tak, że im więcej wyzwań i potrzeb, tym większą mam motywację do działania. Bieda objawia się dziś w różnych i trudnych sytuacjach, które potrzebują zaangażowania wielu osób, by im zaradzić. To ubóstwo, bezrobocie, bezdomność, choroby i niepełnosprawność, ale też nałogi, choroby psychiczne. Sami nie damy rady, dlatego codziennie wspólnie modlimy się za nas, byśmy mieli oczy otwarte na potrzeby bliźnich, ale też i za naszych podopiecznych. Jeśli nie będziemy mieć wiary w sercach, to pomoc, którą niesiemy, nie będzie wystarczająca. Nie jesteśmy urzędnikami, którzy załatwiają sprawę, tylko ludźmi miłosierdzia, ludźmi Ewangelii, którzy patrzą na świat i drugiego człowieka oczami Boga. Matka Teresa z Kalkuty, patronka Caritas Archidiecezji Lubelskiej, mówiła do sióstr, że mają być dla bliźnich przedłużeniem rąk i nóg Chrystusa. My też wpatrujemy się w Chrystusa, by być Jego oczami, rękami i nogami, by w Jego imieniu iść do tych, którzy potrzebują pomocy.

Więcej o działaniach diecezjalnej Caritas na www.lublin.caritas.pl

2021-09-13 18:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zawsze blisko Piotra naszych czasów

W styczniu br. minęło 14 lat od poświęcenia przez ordynariusza rzeszowskiego bp. Kazimierza Górnego i oddania do użytku Centrum dla Osób Niepełnosprawnych Caritas przy ul. Lubelskiej 13 w Rzeszowie. Centrum skupia różne stowarzyszenia i wspomaga działalność takich wspólnot jak: Katolickie Stowarzyszenie Niepełnosprawnych, Klub EPI (chorych na epilepsję), Stowarzyszenie Rodziców Dzieci Niepełnosprawnych Ruchowo, grupa „Uratowane Serca” oraz Rzeszowski Klub Chorych na Stwardnienie Rozsiane im. Jana Pawła II. Poza statutową działalnością prowadzoną przez poszczególne organizacje, Caritas Diecezji oraz Duszpasterstwo Niepełnosprawnych organizują też szeroką działalność formacyjną poprzez rekolekcje, udział w obchodach Dnia Chorego, Dni Papieskie i inne. Działające w Centrum stowarzyszenia integrują się też poprzez udział we wspólnych pielgrzymkach, corocznych olimpiadach sportowych „Bądźmy razem” oraz innych inicjatywach.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Wystawiono chustę św. Weroniki w Watykanie

2026-03-22 20:01

[ TEMATY ]

Chusta św. Weroniki

Vatican Media

Chusta św. Weroniki

Chusta św. Weroniki

W piątą niedzielę Wielkiego Postu wystawiono jedną z najcenniejszych relikwii Bazyliki św. Piotra - chustę św. Weroniki. Zgodnie z tradycją przekazywaną w związku z Drogą Krzyżową, kobieta otarła chustą twarz Jezusa, a na płótnie pozostało odbicie jego twarzy i ślady krwi - relacjonuje Vatican News.

W niedzielę uroczystemu nabożeństwu przewodniczył archiprezbiter Bazyliki św. Piotra kard. Mauro Gambetti. Kanonicy bazyliki oraz inni duchowni wraz z osobami życia konsekrowanego i wiernymi zgromadzili się przy grobie świętego Piotra. Po obrzędach wstępnych przeszli przez bazylikę w procesji, śpiewając Litanię do Wszystkich Świętych, aż doszli logii św. Weroniki znajdującej się nad jej posągiem. Następnie w tej loggii ukazano chustę św. Weroniki. W tym czasie biły dzwony, a wystawienie odbyło się w atmosferze modlitewnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję