Reklama

Niedziela Przemyska

Blisko, coraz bliżej

O owocach podróży do Rzymu, związanej z toczącym się procesem beatyfikacyjnym sług Bożych Józefa i Wiktorii Ulmów z ich dziećmi – z abp. Adamem Szalem rozmawia ks. Zbigniew Suchy.

Niedziela przemyska 32/2021, str. IV

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

rodzina Ulmów

Józef Ulma (zbiory cyfrowe MPRŻ)

Rodzina Ulmów poniosła śmierć za ratowanie Żydów

Rodzina Ulmów poniosła śmierć za ratowanie Żydów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Zbigniew Suchy: Kilka dni temu wrócił Ksiądz Arcybiskup z Rzymu. Nie była to tylko pielgrzymka nawiedzenia grobów apostolskich, ale z wyjazdem łączyły się sprawy diecezjalne. Właśnie o ten drugi motyw chciałbym zapytać.

Abp Adam Szal: Wizyta w Rzymie jest dla każdego chrześcijanina, dla każdego kapłana, biskupa czymś szczególnym. Jest to okazja do popatrzenia na Bazylikę św. Piotra, do modlitwy przy grobie księcia Apostołów. Tak też było i tym razem. Oczywiście obowiązkiem biskupa jest to, aby co kilka lat był w Rzymie, jest to specjalna wizyta, która w tym roku jest zaplanowana na początek października, wtedy cała Konferencja Episkopatu Polski, podzielona na odpowiednie grupy, będzie uczestniczyła w różnych spotkaniach, także i w spotkaniu z Ojcem Świętym.

Reklama

Te odwiedziny, które miały miejsce w Wiecznym Mieście w drugiej połowie lipca, od 19 do 23, były związane z toczącym się procesem beatyfikacyjnym sług Bożych Józefa i Wiktorii Ulmów z ich dziećmi. Od pewnego czasu trwają starania o ich beatyfikację. Miały one miejsce tu, w archidiecezji przemyskiej, a po zakończeniu tego etapu diecezjalnego akta zostały przekazane do Rzymu i zgodnie z procedurą, tam, w Rzymie zostało opracowane tak zwane positio, czyli sumaryczne przedstawienie całego procesu diecezjalnego na użytek Kongregacji do Spraw Świętych. Opracowania tego dokumentu podjął się ks. dr Witold Burda i w efekcie zostało ono przedstawione kongregacji z prośbą o dalsze procedowanie tej sprawy. Można powiedzieć, że Kongregacja do Spraw Świętych posługuje się w swojej pracy komisjami, które zapoznają się z tym positio i wydają swoją opinię.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pierwszą komisją po przyjęciu dokumentów diecezjalnych była Komisja Historyczna, która po przejrzeniu dokumentów wydała bardzo pozytywną opinię na temat ich zawartości, na temat samej rodziny Józefa i Wiktorii Ulmów. Można powiedzieć, że w tym głosowaniu wszyscy członkowie komisji opowiedzieli się za przyjęciem wniosku o beatyfikację i ukazali piękno tej rodziny.

Pobyt w Rzymie był okazją do wyrażenia wdzięczności prefektowi watykańskiej Kongregacji do Spraw Świętych kard. Marcello Semeraro, a także pracownikom tej kongregacji, szczególnie ks. Bogusławowi Turkowi ze Zgromadzenia Księży Michalitów, który sympatyzuje z naszą archidiecezją, ale także tu pomagał poprzez swoje dorady jako podsekretarz tej kongregacji.

Reklama

Dalszy etap, który jest przed nami, to przedstawienie tego positio ubogaconego już o wyniki prac Komisji Historycznej następnej komisji, którą jest Komisja Teologów. Mieliśmy okazję spotkać się z przewodniczącym tej komisji, który zwrócił uwagę, że staraniem Komisji Teologów będzie ukazanie, że motywem męczeństwa była nienawiść oprawców do wiary i że Józef i Wiktoria Ulmowie byli bezinteresownymi świadkami miłości bliźniego. Myślę, że nieprzypadkowe było pytanie, które zadał nam przewodniczący Komisji Teologów – czy Ulmowie mają drzewko w Yad Vashem w Jerozolimie. Pytanie było zasadne dlatego, że drzewka w tym parku pamięci w Jerozolimie były przyznawane tym ludziom, którzy bezinteresownie pomagali prześladowanym Żydom. Te dokumenty zostaną przedstawione członkom Komisji Teologicznej, którzy będą mieli kilka miesięcy na zapoznanie się z nimi, na analizę, być może zadadzą jeszcze jakieś dodatkowe pytania i mamy nadzieję, że za kilka miesięcy, na przykład w lutym przyszłego roku wydadzą swoją opinię. Daj Boże, aby ona była pozytywna, bo ta pozytywna opinia, zaopatrzona również o tę opinię, będzie przekazana dalszej Komisji Kardynałów i Biskupów, którzy znowu pochylą się nad tym positio i wydadzą swoją opinię. Wszystkie te opinie zostaną przedstawione w efekcie Ojcu Świętemu, który zadecyduje o beatyfikacji tej pięknej rodziny. Tak w skrócie przedstawiałoby się to, z czym pojechaliśmy do Rzymu.

Można tu też zaznaczyć pewien epizod, który spotkał się z zaciekawieniem Kardynała Prefekta, ponieważ tytułem wstępu do naszych rozmów powiedziałem, że nasza archidiecezja przemyska jest niezwykła z różnych powodów, także dlatego, że należy do nielicznych albo jest jedyną diecezją w świecie, która ma za jednego z patronów Dobrego Łotra. Ksiądz Kardynał bardzo się tym zaciekawił, nawet zapytał czy mamy formularz mszalny o Dobrym Łotrze i poprosił o ten formularz, który istnieje w naszej diecezji już od kilku stuleci. To może taka anegdotyczna historia, ale świadcząca też o specyfice naszej archidiecezji. Tym bardziej, że w ubiegłą niedzielę został poświęcony plac pod budowę nowego kościoła w Jarosławiu, a patronami tego kościoła będą Dobry Pasterz i Dobry Łotr.

Reklama

Księże Arcybiskupie, wydawałoby się, że sieć parafialna jest już nasycona świątyniami i oto teraz poświęcenie placu pod nową parafię, nowy kościół. Z jakich powodów to zostało zainicjowane?

Często mówiąc o tym wydarzeniu wspominam wizytację kanoniczną, która miała miejsce w parafii Ojców Dominikanów w Jarosławiu. Podczas spotkania w związku z wizytacją, nastąpiło coś przedziwnego, mianowicie dwóch proboszczów parafii sąsiadujących ze sobą, więc ojciec proboszcz parafii Dominikanów i ksiądz proboszcz parafii Bożego Ciała sami zaproponowali – jest nowe osiedle, nowe domy i mieszkańców ok. 2-3 tysiące, dobrze byłoby wybudować tam kościół, i idąc trochę w myśl tych propozycji, tego samego dnia pojechaliśmy obejrzeć miejsce, gdzie mógłby powstać ten kościół. Okazało się, że splot wydarzeń, które nastąpiły później, w jakiś sposób potwierdził ich prośbę i plac został zakupiony. Jest przychylność wielu ludzi. Oby ta inicjatywa jednoczyła tych ludzi, którzy może nie mają daleko do kościoła parafialnego, ale te odległości w mieście są zupełnie inaczej mierzone niż w przypadku wiosek, tym bardziej, że obok istniejących już domów jest w planie zagospodarowania przestrzennego przewidziane także budownictwo domów jednorodzinnych w tym kierunku, gdzie ma znajdować się kościół.

Chciałbym jeszcze wrócić do sprawy placu – kto poddał propozycję patronów tego kościoła?

Patronów tego przyszłego kościoła w pierwszej rozmowie zaproponowałem, myśląc o diecezji, żeby patronem tego nowego kościoła był Dobry Łotr, ale ks. proboszcz Marian Bocho zaproponował dwóch patronów, czyli Pana Jezusa Dobrego Pasterza i Dobrego Łotra. Myślę, że jest to sensowne, dlatego że zestawienie nawet ikonograficzne Dobrego Łotra domaga się obecności Chrystusa.

Prefektowi Kongregacji do Spraw Beatyfikacji podarowaliśmy małą płaskorzeźbę wykonaną przez pana Śliwkę, ładnie ukazującą ten moment, w którym Dobry Łotr prosi Pana Jezusa – „Wspomnij na mnie, gdy będziesz w swoim królestwie”.

2021-08-03 11:47

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. dr Witold Burda: beatyfikacja Rodziny Ulmów to kwestia 2023 roku, niebawem ogłoszenie daty

[ TEMATY ]

rodzina Ulmów

Family News Service /wikimedia

Wyniesienie na ołtarze Rodziny Ulmów z Markowej to kwestia kilku miesięcy, perspektywa 2023 roku - mówi ksiądz doktor Witold Burda, postulator procesu beatyfikacyjnego. W rozmowie z Family News Service duchowny podkreśla, że w najbliższym czasie delegacja Archidiecezji Przemyskiej uda się do Watykanu, by omówić szczegóły uroczystości beatyfikacyjnej. 17 grudnia papież Franciszek zatwierdził dekret o męczeństwie Rodziny Ulmów, zamordowanej w 1944 roku przez Niemców za ukrywanie ośmiorga Żydów.

Decyzja Ojca Świętego oznacza otwartą drogę do ogłoszenia błogosławionymi Józefa i Wiktorię Ulmów. Tej godności dostąpi również siedmioro ich dzieci – Stanisława, Barbara, Władysław, Franciszek, Antoni, Maria oraz dziecko nienarodzone, które miało przyjść na świat wiosną 1944 roku. „Przedstawimy Watykanowi propozycje dat beatyfikacji, ze strony Stolicy Apostolskiej będzie podjęta refleksja, ufamy, że któraś z naszych propozycji zostanie zaaprobowana” – mówi ks. dr Witold Burda. Jak wylicza, na termin uroczystości wpływa też kwestia ekshumacji ciał członków Rodziny Ulmów, przygotowania relikwii, tekstów liturgicznych na mszę beatyfikacyjną czy na dzień wspomnienia liturgicznego. „To są rzeczy, które trzeba rzetelnie i w sposób odpowiedzialny przygotować (...) ufamy, że możemy mówić o 2023 roku, o tych kilku miesiącach, w niedługim czasie będziemy potrafili powiedzieć już tak oficjalnie, która z tych naszych propozycji została zaaprobowana przez Stolicę Apostolską” – zaznacza ks. dr Witold Burda. Postulator procesu beatyfikacyjnego zdradza, że w kontekście beatyfikacji poruszamy się wokół różnych dat związanych z życiem Czcigodnych Sług Bożych. Nasz rozmówca przyznaje jednocześnie, że korzystna z punktu widzenia duchowego i teologicznego data 24 marca, czyli rocznica zbrodni w Markowej, jest jednak terminem zbyt bliskim.
CZYTAJ DALEJ

Nowe dzieło religijne i artystyczne w Bazylice św. Piotra

2026-03-06 08:12

[ TEMATY ]

Watykan

Bazylika św. Piotra

Vatican Media

Pielgrzymi i turyści odwiedzający Bazylikę św. Piotra mogą od początku Wielkiego Postu tego roku oglądać stacje Drogi Krzyżowej, umieszczone w nawie głównej i w części prezbiterium, przyciągające uwagę swoimi kolorami, do tej pory nieznanymi w tej świątyni, i ekspresją przedstawionych postaci. Odnosi się niemal od początku wrażenie, że mamy do czynienia ze sztuką tradycyjną i nowoczesną zarazem.

W grudniu 2023 r. Fabryka św. Piotra (watykańska instytucja zajmująca się administracją i wyposażeniem bazyliki) ogłosiła międzynarodowy konkurs na stacje Drogi Krzyżowej, mając na uwadze zarówno cele duchowe jak i artystyczne. Chodziło o znalezienie artysty, który zaproponowałby stacje harmonizujące z cała architekturą potężnej świątyni jak i z jej bogatym i różnorodnym wyposażeniem, co, oczywiście, nie było sprawą prostą. Inicjatywa wpisuje się w jubileusz 400-lecia poświęcenia bazyliki, które miało miejsce w 1626 r. Nabór prac był otwarty dla wszystkich artystów powyżej 18 roku życia, bez względu na narodowość, płeć, wiek czy wyznanie. Jedynym wymogiem było zachowanie czternastu tradycyjnych stacji Drogi Krzyżowej, od skazania przez Piłata Jezusa na śmierć po złożenie Go do grobu. Odzew był niezwykły i zaskoczył samych organizatorów. Otrzymano ponad tysiąc zgłoszeń z osiemdziesięciu krajów na pięciu kontynentach.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Jak przestać się bać ludzi i ich ocen, plotek i złośliwych komentarzy

2026-03-06 10:43

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

Historia jak zwykle zaczęła się niewinnie - zagubione narzędzie, potem wykrywacz metalu i odkrycie jednego z największych rzymskich skarbów. A w Ewangelii też skarb - nie chodzi o monety. Chodzi o to, co dzieje się z człowiekiem, kiedy w zwykłym dniu spotyka Kogoś, kto zna jego historię… i nie odchodzi, nie gardzi tą historią.

Dlaczego Samarytanka przychodzi do studni wtedy, gdy nikt nie patrzy? Co robi z nami wstyd, lęk i poczucie odrzucenia? I dlaczego jedna rozmowa potrafi sprawić, że człowiek przestaje uciekać, a zaczyna biec – do ludzi, z odwagą, z nową radością?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję