Reklama

Niedziela w Warszawie

Warszawa idzie

Jedna z najstarszych pieszych pielgrzymek w Polsce pokonuje drogę ze stolicy na Jasną Górę nieprzerwanie przez 310 lat.

Niedziela warszawska 30/2021, str. V

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Pielgrzymka 2021

Janusz Rosikoń/Wydawnictwo Rosikoń Press

Paulińska pielgrzymka rozpoczyna się Mszą św. przy kościele Ducha Świętego na Nowym Mieście

Paulińska pielgrzymka rozpoczyna się Mszą św. przy kościele Ducha Świętego na Nowym Mieście

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Człowiek jakby szedł do nieba, tak mu jest w tej drodze lekko i dobrze. A co się napatrzy świata, a co się nasłucha, co się namodli! – opowiadał jeden z bohaterów powieści Chłopi. Jej autor Władysław Reymont udział w pielgrzymce na Jasną Górę podsumował: w drogę wyruszyły jednostki, do celu dotarła wspólnota, wyszli obcy ludzie, przyszli bracia. Podobne odczucia będzie pewnie miało wielu z tych, którzy w tym roku wyruszą z Warszawy na Jasna Górę.

Tegoroczna 310. Warszawska Pielgrzymka Piesza na Jasną Górę zacznie się 6 sierpnia, a pątnicy pójdą w 22 autonomicznych grupach. Będzie pewnie ok. 4 tys. osób – przypuszcza jej kierownik o. Krzysztof Wendlik, paulin.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Znaki czasu

Trwa dziewięć dni; zorganizowana jest na wzór nowenny, sama ma być tą szczególną formą modlitwy. Szczególnie nowennowy charakter miała w latach 1976-82, gdy trwało przygotowanie do 600-lecia obecności Cudownego Obrazu na Jasnej Górze, od początku lat 90-tych, gdy Kościół przygotowywał się na Wielki Jubileusz 2000-lecia chrześcijaństwa, aż po sam początek XX wieku, gdy trwał trzyletni program przygotowania do 300-lecia WPP.

Reklama

Charakterystyczne dla tegorocznej wędrówki będą obostrzenia związane z pandemią. Ale co tam takie obostrzenia: ubiegłoroczna była tylko symboliczna – szło nieco ponad 60 osób. Teraz pątnicze grupy będą autonomiczne, mają zachować bezpieczny odstęp. Także Msze św. będą sprawowane odrębnie w grupach pielgrzymkowych. To także znaki czasu.

Bractwo Pięciu Ran

Pielgrzymka zmieniała się wraz z wydarzeniami w Kościele i w Polsce. Wędrowano na Jasną Górę z Warszawy nawet w czasie konfederacji barskiej, insurekcji kościuszkowskiej czy rozbiorów, w czasie wojen i powstań. Tysiącami lub tylko niewielkimi grupkami.

Początki pieszego pielgrzymowania z Warszawy na Jasną Górę sięgają 1656 r. Tradycja mówi o pielgrzymowaniu z Pragi zaraz po najeździe Szwedów. Ale za początek WPP bierzemy 1711 r.

O. Innocenty Pokorski, ówczesny przeor warszawski paulinów był protektorem Bractwa Pięciu Ran Pana Jezusa, ustanowionego przy paulińskim kościele Świętego Ducha (którego budowę zainicjował). A to właśnie ono stoi za organizacją pieszej pielgrzymki w 1711 r. jako dziękczynienie za ocalenie od zarazy. Członkowie Bractwa złożyli w imieniu mieszkańców Warszawy zobowiązanie do corocznego pieszego pielgrzymowania.

Większość pielgrzymek rozpoczyna się przy paulińskim kościele. Szybko do Warszawskiej Pielgrzymki przylgnęła druga nazwa – paulińska.

Groby Pątnicze

Pielgrzymowanie pod zaborami było ryzykowne. W 1792 r. w okolicach Woli Mokrzeskiej wymordowano pielgrzymów z księdzem przewodnikiem. Masakry dokonali najpewniej Prusacy lub Kozacy. Z życiem nie uszedł żaden z pielgrzymów, który mógłby zidentyfikować sprawców. Do dziś ósmego dnia pielgrzymki pątnicy zatrzymują się na modlitwę przy tzw. Grobach Pątniczych.

Reklama

W miarę upływu XIX wieku pielgrzymki zaczęły nabierać coraz bardziej patriotycznego charakteru. W 1843 r. trafił do Petersburga tajny raport, w którym zalecano obłożenie pielgrzymów z Warszawy podatkiem. Zmniejszyłoby to liczbę pątników i zmniejszyło rolę Jasnej Góry.

W latach 60. XIX wieku, w czasie tzw. rewolucji moralnej, poprzedzającej Powstanie Styczniowe, kościół Świętego Ducha stał się miejscem nabożeństw o charakterze religijno-patriotycznym. Pielgrzymi wchodzili na Jasną Górę z rozwiniętymi sztandarami z polskim orłem i śpiewając pieśni patriotyczne.

W konspiracji

Atmosferę pielgrzymek z końca XIX wieku opisał Władysław Reymont. Ukazuje wewnętrzną przemianę bohatera dokonującą się wraz z przebytymi kilometrami do Częstochowy. „Szedłem z tym tłumem, bo mi z nim było iść coraz lepiej, bom coraz więcej się z nim rozumiał i jednoczył, a zapominał o reszcie świata” – pisał.

W cieniu niemieckiego zagrożenia odbywała się pielgrzymka w sierpniu 1939 r. Kaznodzieje przepowiadali, że dla Polaków nadchodzi czas wielkiej próby. W czasie okupacji zbiorowe pielgrzymki na Jasną Górę zostały zakazane, ale WPP odbywała się co roku. Przewodnikiem był Stanisław Żaboklicki, były pracownik ministerstwa wojny. Prowadził ją do 1944 r., gdy walczył w Powstaniu Warszawskim.

Znaleźli się jednak pątnicy, głównie kobiety, którzy poszli. Z Tarczyna, Sękocina, bo w stolicy trwały walki. Szli w grupach po kilka osób. Zachowały się – to zupełny rarytas ze względów konspiracyjnych – zdjęcia z pielgrzymki w 1943 r. zrobione podczas postoju w Przedborzu. Widać na nim m.in. Żaboklickiego.

Legalnie – nielegalnie

Reklama

Pierwsza powojenna pielgrzymka piesza wyruszyła w 1945 r. 6 sierpnia z kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej przy kościele św. Jakuba. Wzięło w niej udział około 500 osób. W latach 1946-49 opiekę nad pielgrzymką sprawowali księża misjonarze z kościoła Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu.

Później przewodnictwo nad pielgrzymką przejęli – po powrocie do Warszawy – paulini. Skokowo wzrosła też liczba uczestników. Szacowano ją w 1950 r. na ponad 4 tys. osób.

W 1963 r. mimo prób likwidacji 247. pielgrzymki, z polecenia kardynała Stefana Wyszyńskiego w kościele Świętego Ducha Mszę św. dla pielgrzymów odprawił bp Jerzy Modzelewski. Jego pokrzepiające kazanie dodało ducha pątnikom. Nielegalna pielgrzymka na trasie podwoiła swą liczbę i na Jasną Górę wkraczało około 5 tys. osób.

Przed i po karnawale

Inna była pielgrzymka w czasie karnawału „Solidarności” w 1981 r., a inna rok później, po jej zdławieniu. Inna w końcu lat 80., a inna np. w 1991 r., gdy istniała już III RP. Ta z 1991 r. była rekordowa, z ponad 60 tys. uczestników – zbiegła się ze Światowym Dniem Młodzieży – a po raz pierwszy mogli w niej uczestniczyć pielgrzymi ze Wschodu.

Do lat 90. była to jedyna pielgrzymka wychodząca ze stolicy. Ale powiedzenie „Warszawa idzie” na widok idącej WPP było też zawsze tylko częściowo prawdziwe. Tu się przyjeżdżało i stąd szło do Częstochowy. Potem „paulińska” rozeszła się po diecezjach, parafiach i stanach.

Rok św. Józefa

Reklama

W tym roku pątnicy pójdą pod hasłem „Józef Mąż Maryi”. Odnosi się do Ewangelii św. Łukasza, która ukazuje życie św. Józefa: jest nie tylko mężem Maryi, ale poprzez związek z Nią, staje się prawnym opiekunem – ziemskim ojcem Jezusa. W jego postaci ogniskuje się odwaga i dojrzałość – jako cechy głowy rodziny i współmałżonka, ale i pełne ufności, i pokorne oddanie się Bogu.

O. Krzysztof Wendlik poprowadzi WPP po raz drugi, ale pątnicze doświadczenia ma spore. Nie są mu obcy – i ludzie, i miejsca: przez 15 lat prowadził jako przewodnik jedną z grup pielgrzymki i doskonale wie, że każda pielgrzymka jest inna. Inne są wyzwania.

Świadomość tego, że to już 310. pielgrzymka może być obciążeniem, ale nie jest, uważa o. Wendlik, gdy ma się na uwadze, co jest istotą pielgrzymki. Że nie jest nią samo przejście drogi. Wtedy jej wymiar duchowy może zejść na dalszy plan. Istotą – uważa – jest spotkanie człowieka z Bogiem.

2021-07-20 10:24

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: trwa 39. Pielgrzymka Ludzi Pracy

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

Karol Porwich/Niedziela

Pielgrzymka ludzi pracy

Pielgrzymka ludzi pracy

Pod hasłem „Tobie Matko zawierzamy Ojczyznę i Ludzi Pracy” na Jasnej Górze trwa 39. Pielgrzymka Ludzi Pracy. Główna Msza św. odprawiona zostanie o godz. 11.00 na Szczycie pod przewodnictwem abp. Józefa Kupnego, krajowego duszpasterza Ludzi Pracy, z kazaniem abp. Marka Jędraszewskiego, metropolity krakowskiego. Pielgrzymce towarzyszy wystawa bł. Ks. Jerzy Popiełuszko, kapłan i męczennik.

Na godz. 9.30 zaplanowane jest wystąpienie dr. Jarosława Szarka z IPN zatytułowane: „Wojna z Narodem”, potem wspólny różaniec i wystąpienie przewodniczącego KK NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy.
CZYTAJ DALEJ

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich dołącza do Europejskiego Forum Nauczycieli Edukacji Religijnej

2026-09-29 18:57

[ TEMATY ]

nauczyciel

religia

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich

Adobe.Stock.pl

Polska perspektywa edukacji religijnej wchodzi do europejskiego dialogu. Stowarzyszenie Katechetów Świeckich zostało przyjęte do European Forum for Teachers of Religious Education (EFTRE) - europejskiej społeczności zrzeszającej nauczycieli i organizacje zajmujące się edukacją religijną.

Dołączenie do EFTRE otwiera przed Stowarzyszeniem możliwość bezpośredniej wymiany doświadczeń z nauczycielami oraz organizacjami zajmującymi się edukacją religijną w różnych krajach Europy. To także przestrzeń do rozmowy o miejscu edukacji religijnej we współczesnej szkole, jej znaczeniu dla wychowania młodych ludzi oraz wyzwaniach, przed którymi stoją nauczyciele religii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję