Reklama

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

GRILLOWANIE POLSKI
Wojna trybunałów

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał dwa niekorzystne orzeczenia dla Polski – w pierwszym nakazał, żeby natychmiast zawiesić działanie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, a w drugim stwierdził, że system dyscyplinarny wobec sędziów wprowadzony w Polsce jest niezgodny z prawem UE. Polski Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że TSUE nie ma kompetencji w dziedzinie sądownictwa i nie ma możliwości wyłączania organów państw. Nie pierwszy raz europejscy biurokraci udają, że nie słyszą polskich argumentów, szczególnie tego, że organizacja wymiaru sprawiedliwości to kompetencja państw członkowskich UE. Przedstawiciele obozu władzy nie mają wątpliwości, że w sporze nie chodzi tylko o kwestie wymiaru sprawiedliwości. – To próba gwałtownego procesu federalizacji UE przez narzucenie Polsce konkretnych rozwiązań – powiedział Tomasz Rzymkowski, wiceminister edukacji i nauki. Poza tym gdyby polskie władze zgodziły się na przyjęcie tych stanowisk TSUE, mielibyśmy do czynienia z rozsadzeniem, paraliżem wymiaru sprawiedliwości.

Reklama

W ogłoszonym wyroku TSUE uwzględnił wszystkie zarzuty podniesione przez stale nieprzychylną Polsce Komisję Europejską i stwierdził, że Polska uchybiła swoim zobowiązaniom wynikającym z prawa UE. – Nie mogę zgodzić się z tym, że Polska będzie traktowana inaczej, gorzej, że będzie dyskryminowana w stosunku do bardzo podobnych sytuacji prawnych, identycznych procedur, które mają Niemcy czy Hiszpanie – podkreślił premier Mateusz Morawiecki w reakcji na wyrok TSUE. Wniosek Morawieckiego o zbadanie zgodności z konstytucją trzech przepisów Traktatu o UE, w tym zasady rzekomej wyższości prawa unijnego nad krajowym, rozpozna pełny skład TK. Rozprawa ma się odbyć 3 sierpnia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obostrzenia
Wakacje z certyfikatem

Przed wyjazdem na wakacje za granicę koniecznie trzeba sprawdzić, jakie obowiązują tam obostrzenia, pamiętając, że przepisy te mogą się zmieniać z tygodnia na tydzień. Przy wjeździe do większości krajów UE musimy okazywać: zaświadczenie o zaszczepieniu przeciwko COVID-19, o przejściu infekcji lub aktualnym negatywnym wyniku testu na obecność koronawirusa. Z tego obowiązku zwolnione są dzieci, ale limit wieku jest różny w zależności od kraju. Bez przedstawiania żadnych dokumentów osoby z Polski mogą wjechać do: Hiszpanii, Rumunii, Czarnogóry, Albanii, Macedonii Północnej czy na Cypr, ale to się może zmienić w każdej chwili.

W Grecji, Portugalii, Irlandii, Austrii i we Francji do restauracji, baru, kawiarni, kina czy dyskoteki będzie można wejść tylko z zaświadczeniem o zaszczepieniu przeciwko COVID-19 lub aktualnym negatywnym wynikiem testu. Obowiązek przedstawiania zaświadczeń nie dotyczy klientów lokali funkcjonujących na świeżym powietrzu. W Portugalii i Czechach certyfikat jest niezbędny do zameldowania się w hotelu lub pensjonacie. Od 1 sierpnia trzeba będzie go okazywać w Portugalii również przed podróżami lotniczymi i dłuższymi trasami kolejowymi czy autobusowymi. Aktualne informacje dotyczące podróżowania są zamieszczone na stronie: www.gov.pl/web/dyplomacja/informacje-dla-podrozujacych . /j.k.

WATYKAN
Pomysł na lato

Reklama

Papież Franciszek apeluje o „ekologię serca”, na którą – jak powiedział – składają się odpoczynek, kontemplacja i współczucie. Do osiągnięcia tego warto wykorzystać lato. W rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański nawiązał do fragmentu Ewangelii, który ukazuje Apostołów wracających z misji oraz Jezusa litującego się nad tłumem. Wskazał w nim na dwa ważne aspekty: odpoczynek oraz współczucie. Podkreślił potrzebę odpoczynku fizycznego, a także odpoczynku serca od zabiegania i zaaferowania sprawami świata. – Powstrzymajmy szaleńczą gonitwę. Uczmy się zatrzymywać, wyłączać telefony komórkowe, patrzeć ludziom w oczy, pielęgnować milczenie, kontemplować przyrodę, regenerować się w dialogu z Bogiem – zaapelował papież. /j.k.

Berlin
Kryzys pogłębiony

Pandemia COVID-19 odcisnęła swe piętno na życiu Kościoła katolickiego w Niemczech – twierdzi przewodniczący episkopatu bp Georg Bätzing. Dane statystyczne za 2020 r. wskazują na spadek udziału wiernych w życiu sakramentalnym. Jak poinformowano, liczba osób, które odeszły z Kościoła (w Niemczech chodzi o osoby deklarujące wycofanie się z tzw. podatku kościelnego),wyniosła w 2020 r. ponad 221 tys. katolików. Było to mniej niż rok wcześniej (273 tys. osób), ale więcej niż w 2018 r. (216 tys.). Spadła też liczba praktykujących katolików; było znacznie mniej chrztów, pierwszych Komunii św., bierzmowań, a szczególnie zawieranych małżeństw (w 2020 r. było ich 11 tys., a rok wcześniej – 39 tys.). Wiele uroczystości odłożono na później, ale miały one miejsce. „Także w czasie pandemii Kościół był obecny dla wielu ludzi, zwłaszcza w przełomowych momentach ich życia osobistego. Jednocześnie przeżywamy głęboki wstrząs w Kościele. Widać to również w statystykach odejść z Kościoła, co uważam za bolesne dla naszej wspólnoty. Wielu ludzi straciło zaufanie i chce to zaznaczyć swoim wystąpieniem z Kościoła. Traktujemy to bardzo poważnie. Musimy otwarcie i uczciwie stawić czoła tej sytuacji i udzielić odpowiedzi na pytania, które są do nas kierowane” – stwierdził bp Bätzing. /j.k.

WATYKAN
Jest dobrze

Reklama

Papież Franciszek po wyjściu z rzymskiej kliniki Gemellego będzie kontynuował rehabilitację w Watykanie. 4 lipca Ojciec Święty przeszedł planowaną operację jelita grubego. Przed powrotem do Domu św. Marty odwiedził Bazylikę Matki Bożej Większej, do której przybywa zawsze w ważnych chwilach swego pontyfikatu. Przed maryjną ikoną Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego) dziękował za pomyślny przebieg operacji, modlił się za wszystkich chorych, szczególnie za tych, których spotkał w czasie swej hospitalizacji, i dziękował za modlitwy oraz okazywaną mu serdeczność w tym czasie. „Dziękuję wszystkim, którzy okazali mi bliskość przez modlitwę i serdeczność w dniach pobytu w szpitalu. Nie zapominajmy o modlitwie za chorych i tych, którzy się nimi opiekują” – czytamy na papieskim profilu na Twitterze, redagowanym w dziewięciu językach. /w.d.

WEBINAR
Ekonomia Franciszka

Zainicjowane w ub.r. przez papieża spotkania z cyklu „Ekonomia Franciszka” będą kontynuowane w formie internetowych webinarów. Na pierwszym z nich młodzi ekonomiści i przedsiębiorcy z całego świata zastanawiają się, jak w perspektywie ekologii integralnej przywrócić duszę ekonomii. Podejmują temat rozwoju produkcji rolnej wśród najuboższych i stworzenia im dostępu do energii elektrycznej. Spotkania są platformą wymiany doświadczeń przez młodych, którzy dążą do budowy bardziej sprawiedliwego i braterskiego społeczeństwa. – Do udziału w dyskusji zaprosiliśmy m.in. przedstawicieli rdzennej ludności z Kolumbii i Ekwadoru, którzy walczą z niesprawiedliwościami wyrządzanymi m.in. przez międzynarodowe koncerny – powiedział Maurizio Pitzolu, współorganizator cyklu. /j.k.

Madryt
Prawo dla niedojrzałych

Reklama

Hiszpańscy psycholodzy krytycznie oceniają rządowy projekt ustawy dotyczący zmiany płci. Wskazują, że ułatwianie procedur takich zmian osobom nieletnim będzie stanowiło zagrożenie dla najmłodszych, sprzyjając powszechnym, a zarazem nieodwracalnym zmianom ich psychiki i ciała. Zatwierdzony przez rząd w czerwcu projekt, nazywany „ustawą trans”, a powstały w radykalnie lewicowym bloku Unidas Podemos, przewiduje możliwość zmiany płci na inną niż biologiczna na podstawie woli zainteresowanego, bez konieczności poddania się terapii hormonalnej, konsultacji medycznej czy procedury sądowej. Doktor Mariola Fernández z hiszpańskiego Stowarzyszenia Psychologii i Psychoterapii Feministycznej ujawnia, że autorzy projektu w ogóle nie radzili się w tej sprawie środowiska naukowego. Inna psycholog Laura Redondo wskazała, że zatwierdzony przez centrolewicowy rząd Pedro Sáncheza projekt nie opiera się na przesłankach naukowych i stanowi zagrożenie, bo pozwala już dwunastolatkom – osobom niedojrzałym – na zmianę swojego imienia na imię płci przeciwnej tuż po rozpoczęciu procedury sądowej. /j.k.

KUBA
Kij, mało marchewki

Metodą grubego kija i cienkiej marchewki próbują zaradzić sytuacji rządzący krajem komuniści. Wyspa dotknięta galopującą inflacją, importująca 70% tego, co spożywa, wskutek pandemii pozbawiona wpływów dewizowych z turystyki, ze spadkiem PKB o 11% – przeżyła największy od dziesięcioleci wybuch niezadowolenia społecznego.

Reklama

Po demonstracjach w różnych częściach kraju władze postanowiły cofnąć się o krok. Tymczasowo zawiesiły cła na import żywności, leków i innych produktów pierwszej potrzeby. Do końca roku sprowadzanie na Kubę artykułów pierwszej potrzeby będzie zwolnione z opłat celnych – był to jeden z postulatów protestujących. Najpewniej jednak władze nie mają zamiaru im pobłażać. W czasie demonstracji zginęła co najmniej jedna osoba, zatrzymano 5 tys. uczestników, prawie 200 aktywistów, a kilku dziennikarzy zniknęło bez śladu. Służby wojskowe Kuby siłą wcielają do swoich oddziałów interwencyjnych młodych rekrutów, aby skierować ich przeciwko manifestantom. Protestujących bronią kubańscy biskupi. „Nie możemy zamykać oczu na to, czego doświadczają obywatele. Ludzie mają prawo do wyrażania swoich potrzeb, pragnień i nadziei” – czytamy w ich komunikacie. Biskupów niepokoi fakt, że władze nie podejmują żadnych działań, aby doprowadzić do rozwiązania problemów. Przypominają, że przemoc rodzi przemoc, a okazywana dziś agresja powoduje rany i urazy, które bardzo trudno będzie zaleczyć. /w.d.

JAPONIA
Na stronę Chin

„Coraz większe napięcia militarne wokół Tajwanu, a także gospodarcza i technologiczna rywalizacja między Chinami i USA zagrażają pokojowi i stabilności w Azji Wschodniej. Układ sił w regionie przechyla się na stronę Chin” – czytamy w corocznym japońskim raporcie dotyczącym obronności, zatwierdzonym przez japoński rząd Yoshihide Sugi. „Jest konieczne, abyśmy bacznie przyglądali się sytuacji pod kątem kryzysu bardziej niż kiedykolwiek” – dowiadujemy się z części dotyczącej Tajwanu. Raport wskazuje Chiny jako główne źródło zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego Japonii. Tokio jest zaniepokojone rosnącą aktywnością wojskową Chin w pobliżu Tajwanu, który znajduje się w niewielkiej odległości od Okinawy. W czerwcu przewodniczący ChRL – Xi Jinping zapowiedział ukończenie procesu „zjednoczenia” Tajwanu z Chinami. Pekin uważa Tajwan za zbuntowaną prowincję i integralną część Państwa Środka. /w.d.

Izrael
Dzieci dwóch ojców

Reklama

Pary homoseksualne muszą mieć dostęp do zastępczego macierzyństwa – orzekł Sąd Najwyższy w Izraelu. Dla wierzących Żydów to decyzja nie do przyjęcia. Proceder wykorzystywania surogatek w celu pozyskania potomstwa został tam zalegalizowany w 1996 r. Dotychczas było to przeznaczone tylko dla par heteroseksualnych, a potem również dla samotnych kobiet. To jeszcze nie koniec sprawy, bo obecna decyzja trybunału spotkała się z ostrą krytyką w parlamencie ze strony prawicy i ortodoksyjnych Żydów. /j.k.

BIAŁYSTOK
Nowy metropolita

Papież Franciszek mianował dotychczasowego biskupa polowego Wojska Polskiego Józefa Guzdka metropolitą białostockim.

Biskup Guzdek ma 65 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1981 r. w krakowskiej katedrze na Wawelu. Przez 13 lat pełnił posługę wikariusza w parafiach archidiecezji krakowskiej, a następnie przez 4 lata był prefektem w wyższym seminarium duchownym tejże archidiecezji.

W 1998 r. obronił doktorat z teologii na Papieskiej Akademii Teologicznej. W kolejnych latach pełnił funkcje: kierownika Studium Formacji Stałej Kapłanów, dyrektora Wydawnictwa św. Stanisława BM, a następnie rektora seminarium. W 2004 r. został mianowany przez Jana Pawła II biskupem pomocniczym archidiecezji krakowskiej. Święcenia biskupie przyjął w łagiewnickim sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Dewizą jego posługiwania są słowa In te Domine speravi (Tobie, Panie, zaufałem). Cztery lata później Benedykt XVI mianował go biskupem polowym Wojska Polskiego. Został mianowany na stopień generała brygady.

Kilkakrotnie bp Guzdek bardzo twardo i jasno wypowiadał się na temat ochrony nieletnich i walki z pedofilią. Jego postawa wobec zjawiska pedofilii może być opisana przez dwa słowa: zero tolerancji.

Reklama

Biskup Guzdek wielokrotnie podczas Mszy św. w intencji ojczyzny zachęcał do wzajemnego dialogu, przebaczenia i jedności. Jest zdania, że w życiu naszego narodu potrzeba zgody i wzajemnego zaufania. „Nie wolno bagatelizować win, ale też należy odrzucić ducha zemsty” – podkreśla. Przypomina też, że misją Kościoła jest budowanie mostów porozumienia i wzajemnego zaufania. /vaticannews

PRAWO DROGOWE
Dość pobłażania

Dość pobłażania dla bandytów za kierownicą – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. – Zmiany prawa drogowego były przygotowywane od wielu miesięcy. Dziś są już gotowe, skonsultowane z wieloma gremiami, uwzględniają postulaty ruchów miejskich – zaznaczył w czasie pikniku poświęconego zwiększeniu bezpieczeństwa na polskich drogach w ramach kampanii „Dobry Kierowca”.

Zmiany te mają doprowadzić do poprawy sytuacji. – W miastach, miasteczkach i na polskich wioskach musi być bezpieczniej – podkreślił Morawiecki i wskazał, że Polska ma jeden z najwyższych współczynników śmiertelności na drogach w całej UE. Policja będzie zdecydowanie karała w sytuacjach łamania zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego, żeby Polska była bezpieczniejsza.

Modyfikacji ma ulec m.in. system punktów karnych. Będą one kasowane dopiero po upływie 2 lat. Za naruszenie przepisów ruchu drogowego kierowca będzie mógł dostać nawet 15 punktów karnych (obecnie maksymalna liczba to 10). Zniesione zostaną też szkolenia, po których odbyciu liczba punktów kierowcy ulega zmniejszeniu.

Reklama

Nową propozycją jest także obligatoryjny przepadek pojazdu, gdy kierowca w stanie nietrzeźwości spowoduje co najmniej niebezpieczeństwo sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym. Sąd będzie mógł orzec przepadek pojazdu nawet w sytuacji, gdy nie jest on własnością sprawcy, a właściciel lub inna osoba uprawniona mogła przewidzieć, że udostępniając sprawcy pojazd, może umożliwić popełnienie przestępstwa. /j.k.

DOBRE WIADOMOŚCI
Polska rośnie

„Produkcja przemysłowa w Polsce wciąż rośnie. Wyrównana dniami roboczymi, wzrosła w maju o 30% rok do roku po wzroście o 45% rok do roku w kwietniu” – poinformował urząd statystyczny Eurostat. Znacząco przebijamy średnią europejską: rok do roku produkcja przemysłowa wzrosła w maju o 20,5% wobec spodziewanego przez analityków wzrostu o 22,2%. W kwietniu w strefie euro produkcja wzrosła rok do roku o 39,4% – wynika z danych Eurostatu. Nie martwią one analityków, bo koniunktura gospodarcza w strefie euro się poprawia, rośnie konsumpcja w gospodarstwach domowych. Wśród dużych państw unijnych Polska okazuje się liderem wzrostu produkcji przemysłowej, a wśród wszystkich zajmuje trzecie miejsce. Najlepsze wyniki osiągnęły państwa V4 – najwyższe wzrosty produkcji w maju zanotowały Węgry oraz Słowacja (36,8%). /j.k.

AUSTRALIA
Nurkowanie na głosowanie

Czy to możliwe, żeby Wielka Rafa Koralowa została zdegradowana? Takie plany ma agencja ONZ, która zaleciła, aby największa na świecie rafa koralowa z powodu zniszczeń koralowców została wpisana na Listę Dziedzictwa Zagrożonego UNESCO. Australia nie chce się na to zgodzić. Aby do tego nie doszło, w kraju rozpoczęła się intensywna kampania lobbingowa. W jej ramach na nurkowanie zostali zaproszeni dyplomaci. Ambasadorzy z UE i kilkunastu innych państw, w tym członkowie Komitetu Światowego Dziedzictwa, mieli być przewiezieni na rafę Agincourt – popularne miejsce u północno-wschodnich wybrzeży Australii – by przekonać się o jej pięknie, różnorodności i dbałości o nią. Miało się to odbyć przed wirtualnym spotkaniem UNESCO w Chinach, gdzie w planach jest głosowanie nad obniżeniem statusu rafy i wpisaniem jej na Listę Dziedzictwa Zagrożonego. Efektu głosowania jeszcze nie znamy, ale będziemy go sprawdzać. /j.k.

POLITYKA KLIMATYCZNA
Drogi Zielony Ład

Komisja Europejska przygotowała największą w historii UE reformę klimatyczno--energetyczną, nie zważając na to, że jej skutki będą drastyczne i kosztowne nie tylko dla firm, ale także dla każdego mieszkańca UE. Projekt nazywa się „Fit for 55”, co tłumaczone jest jako „Gotowi na 55%”. Znalazło się w nim wiele dość radykalnych rozwiązań. Zakłada on m.in. przyspieszoną redukcję dwutlenku węgla do 2030 r. i osiągnięcie neutralności dla klimatu do 2050 r. Warto zapiąć pasy, bo czeka nas ostra jazda, szczególnie kierowców. Do 2030 r. emisje CO2 w nowych autach muszą zostać zredukowane o 55%, a 5 lat później – co budzi największe zdziwienie – pożegnamy się z dieslami i benzyniakami. Wszystkie produkowane samochody będą już autami elektrycznymi. /w.d.

2021-07-20 10:22

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zapomniany patron leśników

Niedziela zamojsko-lubaczowska 40/2009

wikipedia.org

św. Jan Gwalbert

św. Jan Gwalbert

Kto jest patronem leśników? Pewien niemal jestem, że mało kto zna właściwą odpowiedź na to pytanie. Zapewne wymieniano by postaci św. Franciszka, św. Huberta. A tymczasem już od ponad pół wieku patronem tym jest św. Jan Gwalbert, o czym - przekonany jestem, nawet wielu leśników nie wie. Bo czy widział ktoś kiedyś w lesie, czy gdziekolwiek indziej jego figurkę, obraz itd.? Szczerze wątpię.

Urodził się w 995 r. (wg innej wersji w 1000 r.) w arystokratycznej rodzinie we Florencji. Podczas wojny między miastami został zabity jego brat Ugo. Zgodnie z panującym wówczas zwyczajem Jan winien pomścić śmierć brata. I rzeczywiście chwycił za miecz i tropił mordercę. Dopadł go przy gospodzie w Wielki Piątek. Ten jednak błagał go o przebaczenie, żałując swego czynu i zaklinając Jana, by go oszczędził. Rozłożył ręce jak Chrystus na krzyżu. Jan opuścił miecz i powiedział: „Idź w pokoju, gdzie chcesz; niech ci Bóg przebaczy i ja ci przebaczam” (według innej wersji wziął go nawet do swego domu w miejsce zabitego brata). Kiedy modlił się w pobliskim kościółku przemówił do niego Chrystus słowami: „Ponieważ przebaczyłeś swojemu wrogowi, pójdź za Mną”. Mimo protestów rodziny, zwłaszcza swojego ojca, wstąpił do klasztoru benedyktynów. Nie zagrzał tu jednak długo miejsca. Podjął walkę z symonią, co nie spodobało się jego przełożonym. Wystąpił z klasztoru i usunął się na ubocze. Osiadł w lasach w Vallombrosa (Vallis Umbrosae - Cienista Dolina) zbudował tam klasztor i założył zakon, którego członkowie są nazywani wallombrozjanami. Mnisi ci, wierni przesłaniu „ora et labora”, żyli bardzo skromnie, modląc się i sadząc las. Poznawali prawa rządzące życiem lasu, troszczyli się o drzewa, ptaki i zwierzęta leśne. Las dla św. Jana Gwalberta był przebogatą księgą, rozczytywał się w niej, w każdym drzewie, zwierzęciu, ptaku, roślinie widział ukrytą mądrość Boga Stwórcy i Jego dobroć. Jan Gwalbert zmarł 12 lipca 1073 r. w Passigniano pod Florencją. Kanonizowany został w 1193 r. przez papieża Celestyna III, a w 1951 r. ogłoszony przez papieża Piusa XII patronem ludzi lasu. Historia nadała mu także tytuł „bohater przebaczenia” ze względu na wielkie miłosierdzie, jakim się wykazał. Założony przez niego zakon istnieje do dzisiaj. Według jego zasad żyje około 100 zakonników w ośmiu klasztorach we Włoszech, Brazylii oraz Indiach. Jana Paweł II przypominał postać Jana Gwalberta. W 1987 r. w Dolomitach odprawił Mszę św. dla leśników przed kościółkiem Matki Bożej Śnieżnej. Mówił wówczas: „Jan Gwalbert (...) wraz ze swymi współbraćmi poświęcił się w leśnym zaciszu Apeninów Toskańskich modlitwie i sadzeniu lasów. Oddając się tej pracy, uczniowie św. Jana Gwalberta poznawali prawa rządzące życiem i wzrostem lasu. W czasach, kiedy nie istniała jeszcze żadna norma dotycząca leśnictwa, zakonnicy z Vallombrosa, pracując cierpliwie i wytrwale, odnajdywali właściwe metody pomnażania leśnych bogactw”. Papież Polak wspominał św. Jana także w 1999 r. przy okazji obchodów 1000-lecia urodzin świętego. Mimo to jego postać zdaje się nie być powszechnie znana. Warto to zmienić. Emerytowany profesor Uniwersytetu Przyrodniczego im. Augusta Cieszkowskiego w Poznaniu, leśnik i autor wspaniałych książek na temat kulturotwórczej roli lasu, Jerzy Wiśniewski, od wielu już lat apeluje i do leśników i do Episkopatu o godne uczczenie tego właściwego patrona ludzi lasu. Solidaryzując się z apelem zacnego profesora przytoczę jego słowa: „Warto by na rozstajach dróg, w rodzimych borach i lasach stawiano nie tylko kapliczki poświęcone patronowi myśliwych, ale także nieznanemu patronowi leśników. Będą to miejsca należnego kultu, a także podziękowania za pracę w lesie, który jest boskim dziełem stworzenia. A kiedy nadejdą ciemne chmury związane z pracą codzienną, reorganizacjami, bezrobociem, będzie można zawsze prosić o pomoc i wsparcie św. Jana Gwalberta, któremu losy leśników nie są obce”.
CZYTAJ DALEJ

USA: katolickie parafie na Południu pękają w szwach

2026-07-10 13:04

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

Karol Porwich/Niedziela

Przepełnione świątynie, dodatkowe Msze, transmisje dla wiernych, którzy nie mieszczą się w środku, i nowe działki pod przyszłe parafie – tak wygląda dziś rozwój Kościoła na południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych. Liczba katolików szybko rośnie, ale biskupi ostrzegają: bez formacji, powołań i włączenia nowych wiernych we wspólnotę wzrost nie stanie się trwałą odnową – donosi National Catholic Register.

W archidiecezji Atlanty, obejmującej ponad 1,2 mln katolików, 30 proc. parafii ma przynajmniej jedną weekendową Mszę odprawianą przy wypełnionym lub przepełnionym kościele. Parafie zwiększają liczbę Mszy, otwierają dodatkowe przestrzenie i prowadzą transmisje.
CZYTAJ DALEJ

Anna Golędzinowska: codziennie błagam Pana Boga, żeby została w moim sercu łaska wiary

2026-07-10 21:46

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Agata Kowalska

Anna Golędzinowska

Anna Golędzinowska
Anna Golędzinowska urodziła się w 1982 r. w Warszawie. Marząc o karierze, wyjechała do Włoch, gdzie padła ofiarą oszustwa i była zmuszana do pracy w nocnych klubach. Gdy udało jej się uciec, zeznawała przeciwko członkom grupy przestępczej handlującej żywym towarem i tym samym przyczyniła się do ich aresztowania i skazania. Od tej pory jej kariera we Włoszech nabrała tempa. Anna Golędzinowska pracowała jako modelka, aktorka i prezenterka telewizyjna. Media włoskie i polskie rozpisywały się na temat kulisów jej życia, w którym z czasem pojawiły się: alkohol, narkotyki i przypadkowy seks. W pewnym momencie postanowiła zmienić swoje życie. Zrezygnowała z kariery, zamieszkała w Medjugorie. Dziś spotyka się z młodymi ludźmi na całym świecie, opowiadając historię swojego życia i dając świadectwo tego, gdzie należy szukać prawdziwego szczęścia. Anna Golędzinowska jest m.in. autorką książek: „Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki” oraz „Z ciemności do świata”. Ostatnio ukazała się jej kolejna książka „Twarzą w twarz z diabłem”. To osobiste świadectwo sześcioletniej, udokumentowanej walki o uwolnienie i autentycznych egzorcyzmów prowadzonych na Ani przez o. Gabriele Amortha, o. Cipriano de Meo i ks. Antonio Mattatellego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję