Reklama

Porady

Jak adoptować wnuka

Czy i w jakich okolicznościach dziadkowie mogą adoptować wnuka?

Odpowiedź eksperta
Stosunek pokrewieństwa, bez względu na jego stopień, nie przeszkadza przysposobieniu, inaczej – adopcji dziecka, a nawet może być wskazany. Dziadkowie mogą adoptować swojego wnuka w przypadku, gdy jego rodzice zostali pozbawieni władzy rodzicielskiej lub gdy nie żyją.

Reklama

Przysposobienie polega na stworzeniu między osobą, która chce zaadoptować dziecko, a dzieckiem, które ma być adoptowane, takiego stosunku prawnego, jaki istnieje między rodzicami a dzieckiem. Dzięki temu adoptowane dziecko w świetle prawa jest traktowane tak jak dziecko naturalne.

Przysposobienie może nastąpić wyłącznie na mocy orzeczenia sądu. W tym celu należy wystąpić do sądu opiekuńczego z wnioskiem o przysposobienie danego dziecka. Z takim wnioskiem może wystąpić tylko ta osoba, która chce zaadoptować dziecko.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy wyróżnia 3 rodzaje przysposobienia, różniące się wywoływanymi przez nie skutkami prawnymi. Są to:

Reklama

Przysposobienie całkowite – polega na tym, że zaadoptowane dziecko na stałe wchodzi do rodziny, która go przysposabia. Przysposobienie takie ma trwały charakter, co oznacza, że nie może być rozwiązane. W tym przypadku w akcie urodzenia dziecka można wpisać jako rodziców osoby, które go adoptują. Przysposobienie całkowite jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy rodzice dziecka wyrażą przed sądem zgodę na przysposobienie bez wskazania osoby przysposabiającego (tzw. zgoda blankietowa). Adopcja tego typu ma najczęściej zastosowanie w odniesiemiu do niemowląt.

Przysposobienie pełne – to rodzaj przysposobienia, które wywołuje takie same skutki jak w przypadku przysposobienia pełnego, ale w przeciwieństwie do niego z ważnych powodów może być rozwiązane. Przysposobienie tego typu jest często stosowane w odniesieniu do małoletnich dzieci, których rodzice nie żyją bądź są nieznani.

Przysposobienie niepełne – polega wyłącznie na stworzeniu stosunku prawnego między przysposabiającym a przysposobionym. W tym przypadku adoptowane dziecko nie zrywa kontaktu ze swoją dotychczasową rodziną. Ponadto stosunek ten sąd może z ważnych powodów rozwiązać.

Przysposobienie wnuka przez dziadków jest dopuszczalne, jeżeli nie zagraża to dobru dziecka. To, czy dziadkowie mogą adoptować wnuka, ocenia sąd opiekuńczy, biorąc pod uwagę: warunki materialne dziadków, ich możliwości wychowawcze oraz więź uczuciową z wnukiem.

Ponadto aby dziadkowie mogli adoptować swojego wnuka, może być konieczne wyrażenie na to zgody przez określony krąg osób, m.in.:

– rodziców dziecka, chyba że zostali oni pozbawieni władzy rodzicielskiej albo porozumienie z nimi napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody. Zgoda rodziców będzie natomiast potrzebna w przypadku, gdy władza rodzicielska rodziców została jedynie zawieszona lub mają oni ograniczoną zdolność do czynności prawnych;

– opiekuna, jeżeli dziecko pozostaje pod jego opieką;

– dziecka – jest wymagana, gdy dziecko ukończyło 13 lat – przyjmuje się bowiem, że dziecko w tym wieku jest na tyle dojrzałe, że może wyrażać swoje zdanie w kwestiach bezpośrednio go dotyczących;

– małżonka przysposabiającego – jest konieczna, gdy przysposabiający pozostaje w związku małżeńskim.

Warunki, które trzeba spełnić do adopcji, to:

– pełna zdolność do czynności prawnych – mają ją tylko osoby pełnoletnie, które nie zostały ubezwłasnowolnione;

– odpowiednie kwalifikacje – odpowiedni poziom umysłowy i moralny oraz zdolność wychowawcza;

– opinia kwalifikacyjna oraz świadectwa ukończenia szkolenia organizowanego przez ośrodek adopcyjny. Warunek ten nie dotyczy jednak osób, które są spokrewnione z dzieckiem–nie dotyczy więc dziadków;

– odpowiednia różnica wieku między przysposabiającym a przysposobionym – chodzi o to, aby dziecko miało odpowiedni autorytet w osobie, która go wychowuje. W przypadku dziadków zbyt mała różnica wieku nie będzie istniała, ale może być ona zbyt duża.

2021-07-14 12:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sama miłość nie wystarczy

Niedziela łódzka 9/2019, str. V

[ TEMATY ]

adopcja

Ks. Paweł Kłys

Magdalena Lesiak

Magdalena Lesiak

Z Magdaleną Lesiak, dyrektorem Archidiecezjalnego Ośrodka Adopcyjno-Opiekuńczego, pierwszej i najdłużej działającej katolickiej placówki adopcyjnej w Polsce, rozmawia Anna Skopińska

Anna Skopińska: – Jubileusz 30-lecia ośrodka adopcyjnego to konkretna liczba szczęśliwych dzieci. Ile ich jest?

CZYTAJ DALEJ

We władzy… „ekspertów”

Przy okazji pandemii dowiedzieliśmy się, jak nisko upadła nauka i jak mocno została wzięta na smycz przez wielkie koncerny farmaceutyczne.

Wkroczyliśmy w epokę z trudem maskowanej tyranii. Jeszcze mamią nas tym, że obowiązuje ustrój demokratyczny, jeszcze twierdzą, że media służą do informowania i edukacji... ale przecież dobrze już widzimy, co się wyłania z tej dwuletniej mgły. Pysk epoki jest odrażający. Oto ci, którzy posiadają zbyt wiele, postanowili zniewolić ostatecznie tych, którzy posiadają niewiele. Ponieważ tych, którzy niewiele posiadają, jest większość, więc jest to świadoma i bezczelna tyrania mniejszości (i to nikłej) wobec ogromnej masy, która nie ma już zupełnie nic do powiedzenia. Wybory stały się atrapą, za kulisami czają się bowiem ci, którzy sprawiają, że i tak ich rozstrzygnięcia muszą być zgodne z wcześniej przyjętym scenariuszem. Pozorna demokracja państw narodowych została całkowicie wydrążona przez pasożyta finansów. Wielkie korporacje, banki i fundusze poruszane są niewidzialnymi nićmi, które wiodą do ciągle tych samych dłoni. Wielkie pieniądze skupiane są w coraz węższych kręgach i prowadzą na szczyt finansowej piramidy. Tam już nie liczy się sama chęć zysku i posiadania, tam są bowiem ci, których nic już nie limituje – oni mają wszystko i mogą mieć jeszcze więcej, jeśli zechcą. Oni zresztą – po przeczytaniu tego felietonu – uruchomią wszelkie sprężyny, aby jego autor został zupełnie zamilczany lub też przedstawiony w psychiatrycznym świetle. Ogromna koncentracja kapitału sprawia, że posiadający go ludzie przypisują sobie boskie atrybuty. Starają się zapanować nad całą resztą mieszkańców naszej planety, której zasoby zgromadzili w swoich rękach. Gdyby jednak wszystko się wydało, gniew milionów zmiótłby ich z powierzchni ziemi, maskują zatem, kluczą, ukrywają swoje intencje i... konsekwentnie powiększają swoją – niczym niekontrolowaną – władzę. Edukację ustawili tak, że każdy przejaw zdrowego myślenia tępiony jest drwiną, śmiechem, izolacją. Po prostu nie wolno tak myśleć i już! Nie wolno patrzeć im na ręce. Oni mają zarządzać nami jak „Partią Zewnętrzną” z Roku 1984 Orwella, mają mieć wszelkie potencje do podejmowania decyzji ważących na naszym losie.

CZYTAJ DALEJ

Szlakiem św. Jakuba z Sobótki do Mietkowa [Zaproszenie[

2021-09-20 18:47

Karol Porwich/Niedziela

Miłośnicy Dróg św. Jakuba planują kolejne przejście odcinkiem drogi św. Jakuba. Odbędzie się ono 25 września (sobota). Tym razem do przejścia będzie odcinkiem drogi ślężańskiej z Sobótki do Mietkowa (ok. 20 km)

Zaproszenie do wszystkich miłośników “Camino” wystosował ks. Tomasz Gospodaryk, kapelan “Dróg św. Jakuba” w naszej archidiecezji oraz proboszcz parafii pw. NMP Różańcowej w Kruszynie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję