Reklama

Powieść

...zniósł laptop do kotłowni. Otworzył drzwiczki pieca i z rozmachem cisnął nim w ogień.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pisarz już od tygodnia nie wychodził ze swojego gabinetu. Niewiele jadł, bardzo dużo palił. Wokół niego fruwały setki potarganych notatek.

Kończył najważniejszą powieść. Był przekonany, że zawarł w niej całe swoje doświadczenie i wszystkie spory z Bogiem, które dane mu było przez wiele lat wieść.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pisał właśnie finałową scenę, w której młody ksiądz musiał unieść ciężar spowiedzi mordercy. Był to jednak całkiem inny morderca – człowiek, który kierował się swoistym kodeksem honorowym. Zabijał tylko złych ludzi...

– Jakie masz kryteria oceny, aby podejmować tak poważne decyzje? – usłyszał pisarz za swoim lewym uchem.

– Jakie decyzje? – zapytał zdziwiony.

– O życiu i śmierci!

Czart miał wysoki kołnierzyk i ciemną muszkę pod chudą brodą.

– Ja tylko piszę powieść, tak naprawdę to przecież nie ponoszę za nią żadnej realnej odpowiedzialności.

– Ponosisz. Kto ci zaręczy, że świat, który swoimi słowami powołałeś do życia, realnie nie istnieje?

Pisarz zaniepokoił się i spojrzał przybyszowi w oczy.

– Naprawdę myślisz, że gdzieś dzieją się sprawy, o których piszę?

– Jestem o tym przekonany. Cokolwiek nie wymyślisz – gdzieś dzieje się to na pewno. Myśli mają sprawczą moc.

Reklama

– Nie słuchaj go. – Tym razem głos rozległ się z prawej strony. Na sofie rozsiadł się jego nieco zmęczony Anioł Stróż. – On chce sam napisać twoją powieść, tak aby jej koniec przywodził jedynie do zwątpienia i braku rozeznania dobrego i złego.

– Gdybym chciał pisać powieści, to... – ale pisarz nie dał dokończyć czartowi i warknął:

– Wybrałbyś sobie większego pisarza, co?

– Nieee – czerwona twarz złego pokraśniała jeszcze bardziej.

– Sam widzisz – uśmiechnął się anioł. – Przyłapałeś go na łamaniu podstawowego przykazania, kierującego jego dziełami. Jest nim łechtanie twojej próżności, a nie uświadamianie ci tego, że niewiele potrafisz.

– Niewiele potrafię?! – Pisarz poczuł się dotknięty do żywego. – Proszę, abyście obaj opuścili mój gabinet! W niczym mi nie pomagacie, a jedynie powodujecie zmęczenie mojego umysłu – powiedział, po czym energicznie otworzył okno i drzwi. – No, sio! – mruknął nieubłaganie. – Któremu wygodniej oknem, któremu drzwiami, ale już opuszczacie mój gabinet!

Postanowił, że sam napisze puentę swojej powieści i nie będzie słuchał żadnych głosów.

Pisał całą noc. Z ledwo uchylonego okna wydobywał się jedynie tytoniowy dym i chrzęst klawiatury jego laptopa.

Rankiem napisał ostatnie zdanie i zapadł się w swoim wygodnym fotelu. Był szczęśliwy, czuł bowiem, że udało mu się uchwycić tajemnicę formowania się ludzkiego postanowienia. Czuł się jak matematyk, który nagle znalazł dowód na twierdzenie Fermata. Rozwiązał problem, był z siebie dumny.

Uchylił szerzej okno, uśmiechnął się i zniósł laptop do kotłowni. Otworzył drzwiczki pieca i z rozmachem cisnął nim w ogień.

2021-06-15 11:59

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Całe światło spoczywa na wyznaniu: „Pan mój i Bóg mój”

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Autor Listu do Efezjan ogłasza wielką zmianę położenia wierzących pochodzących z narodów. Wierzący z narodów otrzymują status sympolitai, współobywateli świętych, oraz oikeioi, domowników Boga. Wchodzą do wspólnoty przymierza jako pełnoprawni domownicy. W świecie starożytnym obywatelstwo dawało ochronę. Dom dawał pamięć, dziedziczenie oraz miejsce przy stole. Tekst mówi więc o przejściu z bezdomności duchowej do pełnej przynależności. To owoc dzieła Chrystusa, który wcześniej w tym rozdziale „zburzył mur wrogości”. Obraz przechodzi od miasta do budowli. Wspólnota została wzniesiona na fundamencie apostołów oraz proroków. W Liście do Efezjan prorocy są związani z nowym ludem Bożym. Świadczą o Chrystusie razem z apostołami. Kamieniem węgielnym jest sam Chrystus. Greckie akrogōniaios oznacza kamień decydujący o ustawieniu całej konstrukcji. Od Niego zależy kierunek. Od Niego zależy spoistość. Werset 21 zawiera czasownik synarmologoumenē. To słowo z języka budowniczych. Oznacza dokładne zespolenie elementów. Kościół nie jest zbiorem luźnych części. Rośnie jako święta świątynia. Użyte tu słowo naos wskazuje na przestrzeń najświętszą, miejsce obecności Boga. Werset 22 dodaje, że wierzący są współbudowani na mieszkanie Boga w Duchu. To obraz, który odsłania realną obecność Pana pośród swego ludu. Dobra nowina jest ogromna. Człowiek przez Chrystusa przestaje stać przed progiem. Zostaje wprowadzony do domu Boga.
CZYTAJ DALEJ

Muzyka satanistyczna – dlaczego subkultura jawnie obrażająca Boga i wierzących cieszy się zainteresowaniem wielu młodych ludzi?

2026-07-02 21:09

[ TEMATY ]

satanizm

Adobe Stock

Muzyka towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Potrafi budzić wzruszenia, inspirować, jednoczyć i prowadzić ku głębi. Może jednak także zwodzić, niszczyć i oddziaływać na sferę duchową w sposób, który nie zawsze jest od razu widoczny.

W ostatnich dziesięcioleciach szczególnie niepokojącym zjawiskiem stał się rozwój muzyki satanistycznej, która nie tylko prowokuje, ale bardzo często wprost oddaje cześć złym duchom. Nie jest to jedynie forma artystycznego buntu. To często świadoma strategia, która ma na celu podważenie wiary, rozmycie pojęć dobra i zła, a także wzbudzenie fascynacji tym, co mroczne i demoniczne.
CZYTAJ DALEJ

Legnica: Relikwia Ciała Pańskiego przyciąga cały świat

2026-07-03 07:23

[ TEMATY ]

cud Eucharystyczny

Ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

Relikwia wydarzenia eucharystycznego w kościele św. Jacka w Legnicy, które miało swój początek 25 grudnia 2013 r.

Relikwia wydarzenia eucharystycznego w kościele św. Jacka w Legnicy, które miało swój początek 25 grudnia 2013 r.

Ponad 110 tys. pielgrzymów z wielu krajów, niemal osiem lat adoracji wieczystej oraz świadectwa nawróceń i uzdrowień – tak ks. Andrzej Ziombra opisuje w rozmowie z Vatican News duchowe owoce Wydarzenia Eucharystycznego w Legnicy. W sobotę 4 lipca Sanktuarium św. Jacka będzie dziękować za 10 lat od oddania do publicznego kultu Relikwii Ciała Pańskiego - informuje Vatican News.

Proboszcz parafii św. Jacka podkreśla, że od oddania Relikwii do publicznego kultu oblicze wspólnoty „zmieniło się zupełnie”. Jak mówi, wcześniej była to parafia „jak każda inna na świecie”. Potem stała się miejscem pielgrzymowania i zainteresowania wiernych z różnych kontynentów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję