Reklama

Niedziela Rzeszowska

Litania do Marii Panny

O religijnych inspiracjach w sztuce można by pisać wiele. Od wieków są one trwałe i niezmienne, głęboko zajmują serca i umysły twórców.

Niedziela rzeszowska 22/2021, str. VI

[ TEMATY ]

litania loretańska

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Będąc swego czasu na sesji muzykologicznej w Stawisku koło Warszawy, w dawnym domu rodzinnym Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów, obecnie muzeum, natknąłem się na dzieło szczególne, a mianowicie na Litanię do Marii Panny Jerzego Lieberta (1904-31), do której muzykę napisał w latach 1930-33 Karol Szymanowski (1882-1937), jako op. 59 na sopran, chór żeński i orkiestrę. Kompozytor wybrał do swej kompozycji strofę trzecią i szóstą. Prawykonanie dzieła miało miejsce w Warszawie 13 października 1933 r. pod dyrekcją Grzegorza Fitelberga.

Niezwykłej piękności to dzieło, dedykowane przez poetę Annie Iwaszkiewiczowej 26 sierpnia 1926 r. w święto Matki Bożej Częstochowskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W siedmiu strofach Litanii do Marii Panny zawarte są treści najistotniejsze: otwarcie na drugiego człowieka i doskonalenie wiary w Boga, aż do osiągnięcia pełni. Wiersz Jerzego Lieberta, jego moralne przesłanie, bardzo głęboko przeżył Karol Szymanowski. Zbudował później ze słów i dźwięków dzieło niezwykle sugestywne, osobiste i kontemplacyjne. „A może to najgłębsza, najbardziej skupiona rzecz moja” – pisał do swoich przyjaciół. I tak powstała głęboka modlitwa, która poprzez piękno muzyki i słowa stała się nośnikiem wartości duchowych, religijnych, jakby ponadestetycznych, pozornie w muzyce niewyrażalnych.

W majowe dni niosę tę modlitwę Jerzego Lieberta i Karola Szymanowskiego do stóp Matki Chrystusa, jako przykład artystycznego dzieła wielkich twórców, którzy duszą i sercem złożyli hołd Tej, która od wieków nas słucha i prowadzi do swego Syna.

2021-05-26 08:04

Oceń: +4 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nabożeństwa majowe: modlitwa, która przetrwała wieki

[ TEMATY ]

litania loretańska

Karol Porwich/Niedziela

Maj od wieków zajmuje wyjątkowe miejsce w duchowości katolickiej jako miesiąc szczególnie poświęcony Matce Bożej. Nabożeństwa majowe - tzw. „majówki” - wpisały się na stałe w religijny pejzaż Polski, odbywając się wieczorami w świątyniach, przy kapliczkach, grotach i przydrożnych figurach. Ich centralnym punktem pozostaje Litania Loretańska, której wezwania przez wieki pogłębiały maryjne przeżywanie wiary.

Choć źródła maryjnej pobożności sięgają V wieku na Wschodzie, dopiero na przełomie XIII i XIV wieku miesiąc maj zaczęto na Zachodzie poświęcać Maryi - głównie z inicjatywy króla Hiszpanii Alfonsa X, który zachęcał wiernych do wspólnej modlitwy przy figurach Matki Bożej. Tradycja ta szybko się rozprzestrzeniła, a swój rozwój zawdzięczała także postępowi technicznemu - drukowane modlitewniki, jak „Maj duchowy” z 1549 roku, popularyzowały majowe formy kultu jako odpowiedź na kryzys Reformacji.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV powraca do publicznego obmywania stóp w Wielki Czwartek. Zmiana stylu w stosunku do praktyki Franciszka

2026-01-17 11:33

[ TEMATY ]

Wielki Czwartek

Papież Leon XIV

Karol Porwich/Niedziela

Papież Leon XIV w Wielki Czwartek, 2 kwietnia będzie sprawował Liturgię Wieczerzy Pańskiej w bazylice św. Jana na Lateranie i tam obmyje stopy wiernym - podaje portal infovaticana powołując się na Prefekturę Domu Papieskiego.

Informacja ta oznacza zmianę stylu w stosunku do praktyki Franciszka, który przez lata obmywał stopy w miejscach cierpienia - zwłaszcza w więzieniach lub ośrodkach dla uchodźców czy też domach starców - jako gest duszpasterski i symboliczny w samym sercu Wielkiego Tygodnia.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł Angelo Gugel, „cień” Jana Pawła II

2026-01-18 11:45

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Z archiwum Biocchi

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Przez cały pontyfikat Jana Pawła II był „cieniem” Papieża - stał tuż obok niego, zawsze do dyspozycji, gdy zachodziła taka potrzeba. To Włoch z regionu Veneto Angelo Gugel. Na niezliczonej ilości zdjęć przy Ojcu Świętym widzimy tego dystyngowanego, elegancko ubranego mężczyznę, który pełnił funkcję papieskiego „aiutante di camera”, czyli kamerdynera, adiutanta.

Gugel towarzyszył Papieżowi podczas różnorodnych uroczystości i audiencji, w podróżach apostolskich ale także w chwilach odpoczynku zarówno w papieskim apartamencie jak i na wakacjach w Castel Gandolfo i w górach. Do historii przeszło jego zdjęcie na białym papieskim jeepie, gdy 13 maja 1981 r. podtrzymuje upadającego po zamachu Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję