Reklama

Niedziela w Warszawie

Zmartwychwstanie

Niedziela warszawska 14/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

Muzeum Archidiecezji Warszawskiej

Archiwum MAW

Albrecht Dürer (1471 – 1528), Zmartwychwstanie

Albrecht Dürer (1471 – 1528), Zmartwychwstanie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Drzeworyt Albrechta Dürera Zmartwychwstanie należy do cyklu Wielka Pasja, liczącego 12 wielkoformatowych rycin graficznych obrazujących Mękę Pańską. Artysta pracował nad nimi w latach 1497-1511.

W XV-wiecznej niemieckiej sztuce sakralnej obrazy pasyjne odgrywały szczególną rolę. Tworzono rzeźbione i malowane poliptyki ze scenami Męki Pańskiej, obrazy tablicowe z Ukrzyżowaniem, powstawały ryciny graficzne, powielane dzięki rozwojowi techniki druku. W grafice Dürera, najwybitniejszego artysty niemieckiego tego czasu, temat Cierpienia Chrystusa należał do najważniejszych. Poza Wielką Pasją artysta wykonał Małą Pasję, Pasję miedziorytniczą, Zieloną Pasję (cykl rysunków).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wielka Pasja była pierwszym cyklem pasyjnym Dürera. Artysta nawiązał do XV-wiecznych pasyjnych rycin Martina Schongauera, zmienił jednak technikę. Dawniej Pasję ukazywano w odbitkach miedziorytniczych. Dürer swoich 12 obrazów wykonał w technice drzeworytu. Przedstawienia Wielkiej Pasji funkcjonują dziś jako autonomiczne dzieła sztuki, jednak zostały zaprojektowane wraz z należącymi do nich łacińskimi tekstami i wydane w formie książek.

W Wielkiej Pasji głęboka religijność Dürera znalazła najpełniejszy wyraz artystyczny. Przejmujące, dynamiczne sceny o dużym ładunku ekspresji oddziaływały silnie na psychikę ludzką. W Zmartwychwstaniu monumentalne postacie są ułożone swobodnie i naturalnie, ze znawstwem anatomii i proporcji. Twarze mają indywidualne rysy. Godne uwagi są nowatorskie skróty perspektywiczne. Jest to już sztuka renesansu.

Sceny pasyjne Dürera weszły do kanonu przedstawień w sztuce.

2021-03-30 10:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śląski Rembrandt

Muzeum Archidiecezji Warszawskiej zaprasza w środę na wykład dr Ewy Korpysz pt. „W pracowni Michaela Willmanna. Barokowe opactwo cystersów w Lubiążu”.

Michael Willmann to jeden z najwybitniejszych niemieckich malarzy okresu baroku. Pochodził z Królewca, ale żył i tworzył w Lubiążu, gdzie znajdowało się jedno z największych opactw cysterskich w Europie. Gotycki pierwotnie klasztor, składający się z ogromnego kościoła, zabudowań konwentualnych i obiektów gospodarczych został z rozmachem przebudowany w epoce późnego baroku. Dzięki temu zyskał wygląd rezydencji, w której architektura, malarstwo i rzeźba łączą się ze sobą w jednym dziele sztuki. Nad wystrojem pracował zespół wybitnych artystów, w tym Michael Willmann. To właśnie w jego klasztornej pracowni powstawały gigantyczne sceny figuralne ze świętymi. Zawisły one w długiej nawie opackiego kościoła dopełniając wystroju wnętrza.
CZYTAJ DALEJ

Wiara nie dojrzewa na podstawie cudzych opinii. Domaga się osobistego wyznania

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pixabay.com

Łukasz opisuje czas działania Heroda Agryppy I. Władca szuka przychylności środowisk wpływowych w Jerozolimie. Wybiera przemoc wobec Kościoła. Jakub, brat Jana, ginie od miecza. Piotr trafia do więzienia w dniach Przaśników. Wspomnienie Paschy nadaje scenie głęboki sens. Noc wyzwolenia wraca w nowym świetle. Apostoł jest skuty dwoma łańcuchami. Straże stoją przy drzwiach. Wszystko wydaje się szczelnie zamknięte. Kościół odpowiada modlitwą wytrwałą. Nie ma wpływów politycznych. Ma ufność skierowaną ku Bogu. Anioł Pański wchodzi do celi i budzi Piotra. Rozkazy drogi padają szybko: wstań, przepasz się, włóż sandały, narzuć płaszcz. Słychać w tym echo nocy wyjścia z Egiptu. Łańcuchy opadają. Brama otwiera się sama. Piotr przechodzi przez kolejne straże jak człowiek prowadzony przez łaskę. Dopiero na ulicy rozpoznaje w pełni, że Pan naprawdę go wyrwał z ręki Heroda. Dzieje stawiają obok siebie śmierć Jakuba i ocalenie Piotra. Bóg nie prowadzi wszystkich świadków tą samą drogą. Jednych przeprowadza przez więzienie ku dalszej posłudze. Innych prowadzi przez męczeństwo do chwały. Kościół ma trwać w modlitwie w obu sytuacjach. Tak wygląda jego siła.
CZYTAJ DALEJ

Na rowerach ze Szczecina do Rzymu. Bez GPS-u, ale z wiarą

2026-06-29 18:01

[ TEMATY ]

wiara

rower

Vatican Media

Trzydzieści dni w drodze, walka z morderczym upałem i 2,5 tys. kilometrów pokonanych bez nowoczesnej nawigacji. Lidia i Stanisław Jankowscy ze szczecińskiej parafii Niepokalanego Serca NMP dotarli do Rzymu, by uczcić rodzinny jubileusz i by uczestniczyć w Eucharystii z Papieżem Leonem XIV. Ta niezwykła pielgrzymka była dla nich nie tylko sportowym wyczynem, ale przede wszystkim czasem głębokich rekolekcji oraz umacniania małżeńskiej więzi.

Wyprawa do Wiecznego Miasta była realizacją konkretnego marzenia jubilata. "Mąż sobie wymyślił, że jak skończy 70 lat, to pojedziemy do Rzymu” – wspomina w rozmowie z Vatican News Pani Lidia. Małżeństwo to doświadczeni cykliści. Mają na swoim koncie trasy do Santiago de Compostela, Fatimy, La Salette, Lourdes czy Wilna. Tym razem podróż trwała miesiąc, a największym wyzwaniem okazała się pogoda. Zapytani o trudności, odpowiadają bez wahania: „Najtrudniejszy był upał, upał i jeszcze raz upał”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję