Reklama

Niedziela Kielecka

Wolontariat zaangażowany

Szczególny czas generuje szczególne, nazwijmy je – hybrydowe, formy pomocy pacjentom hospicjum.

Niedziela kielecka 8/2021, str. VI

[ TEMATY ]

hospicja

T.D.

Hospicyjna kaplica

Hospicyjna kaplica

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dystans społeczny, izolacja, reżim sanitarny determinują wszelkie formy wolontariatu, w tym także ten najgłębiej zakorzeniony w samej idei pomocy wolontaryjnej – czyli hospicyjny.

– Musimy podejmować działania wspierające hospicjum, z zachowaniem bezpieczeństwa pacjentów – mówi Kacper Idzik, odpowiedzialny za wolontariat w Hospicjum bł. s. Bernardyny Jabłońskiej w Miechowie. Przez wolontariat należy rozumieć dobrowolną, świadomą i bezpłatną działalność na rzecz innych osób, wykraczającą poza związki rodzinno-koleżeńsko-przyjacielskie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kreatywnie w trudnych czasach

Dla uporządkowania działań wolontariatu przyjęto spójny podział na: wolontariat opiekuńczy, specjalistyczny, organizacyjny i akcyjny. Wypracowano go wspólnie z Diecezjalnym Centrum Wolontariatu w Kielcach i kieleckim Hospicjum Caritas. W czasach pandemii możliwy do realizacji pozostał, do pewnego stopnia, wolontariat organizacyjny i akcyjny.

Można wesprzeć placówkę, wpłacając datek na numer konta podany na stronie internetowej www.hospicjum.miechow.net .

Podziel się cytatem

Reklama

– Trudna obiektywnie sytuacja wymaga kreatywnego podejścia. Bardzo zależało nam na utrzymaniu relacji wolontariuszy z pacjentami i miejscem dla nich ważnym, czyli naszym hospicjum. Pierwszą z inicjatyw były nabożeństwa majowe, śpiewane przed figurą Matki Bożej na zewnątrz hospicjum – z gitarą, ukulele, tak, aby pacjenci mogli nas słyszeć, a nasze spotkanie nie niosło ryzyka zachorowania – opowiada K. Idzik. Stała grupa wolontariuszy zaangażowała się w wyposażenie i uruchomienie kawiarenki „Dwa serca”, otwartej we wrześniu 2020 r. To oni organizowali, odnawiali i nadawali drugie życie przedmiotom „z duszą”, aby jak najpiękniej wyposażyć to miejsce cudów, wypełnione rzeczami zebranymi od ludzi. – Kafejka stała się sercem hospicjum, przestrzenią wspomnień i spotkań w innej rzeczywistości, która wzbogaca w potrzebną każdemu człowiekowi ciszę, zadumę – podkreśla koordynator. Inicjatywa stała się pretekstem zaproszenia w progi hospicjum Pierwszej Damy, Agaty Kornhauser-Dudy, która ostatecznie łącząc się online z zespołem hospicyjnym zapowiedziała swój przyjazd w bezpiecznych okolicznościach.

Akcja „Daj oddech”, „przytulanka” i wyczytana nadzieja

Jedna z ostatnich akcji pn. „Przytul sercem” wiązała się ze Światowym Dniem Chorego. Polegała na szydełkowym wydzierganiu serca o wielkości dwóch dłoni i ofiarowaniu choremu jako symboliczne przytulenie i przypomnienie o jego ważności w sercach ludzi wokół. Dużo dobrej, niewymiernej i wymiernej energii spowodowała akcja „Daj oddech”, zorganizowana wspólnie z wolontariuszami Zespołu Szkół Leśnych w Zagnańsku. Przyjmując formę challenge’u na Facebooku obrali za cel zakup koncentratora tlenu. Włączyły się lokalne instytucje, firmy, osoby prywatne. – Planowaliśmy uzbierać ok. 4 tys. zł, finalnie było to blisko 10 tys. zł, więc efekt był bardzo dobry, poza tym nawiązały się piękne relacje i zbudował wspólny front działania, który zaowocuje w przyszłości – mówi K. Idzik. W „Wyczytanej nadziei” chodzi z kolei o puszczanie przez radiowęzeł nagranych przez wolontariuszy i przyjaciół hospicjum opowiadań, które docierają do pacjentów.

Te i inne akcje budują dobry klimat dla hospicjum w Miechowie, które obejmuje opieką bezpłatnie pacjentów, a samo boryka się trudnościami. Choć wolontariat mierzył się z nową dla wszystkich sytuacją, kwota jaką udało się zebrać w akcji Pola Nadziei stanowi 50% ubiegłorocznej. Bogactwem wolontariatu są tworzący go ludzie. Za swoją działalność wolontariat hospicjum w Miechowie został doceniony podczas Świętokrzyskiej Gali Wolontariatu 2020, w kategorii „Miejsce przyjazne wolontariuszom”.

2021-02-17 09:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hospicjum z polskim rodowodem

Niedziela lubelska 17/2023, str. IV

[ TEMATY ]

hospicja

Ewa Pankiewicz

Ludmiła Andryszyn, założycielka hospicjum w Iwano-Frankiwsku

Ludmiła Andryszyn, założycielka hospicjum w Iwano-Frankiwsku

Matka Teresa z Kalkuty i św. Jan Paweł II zainspirowali mnie do niesienia pomocy osobom nieuleczalnie chorym – mówi Ludmiła Andryszyn.

Wojna w Ukrainie spowodowała, że w jej zachodniej części, na razie w miarę bezpiecznej, schronienie znalazło kilka milionów uchodźców ze wschodu, wśród nich także osoby chore i niepełnosprawne. Często trafiają pod opiekę organizacji kościelnych, w których działalność angażuje się miejscowa Polonia.
CZYTAJ DALEJ

"Musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum". Biskup posypywał głowy popiołem na ulicach miasta

2026-02-22 20:08

[ TEMATY ]

Irlandia

Środa Popielcowa

Zdjęcie z archiwum biskupa Alphonsusa Cullinana

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

Biskup Alphonsus Cullinan z Waterford i Lismore w Irlandii spędził Środę Popielcową na ulicach Waterford, posypując popiołem tamtejszych katolików. Czyniąc to, kontynuował posługę, z której stał się znany.

Myślę, że musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum – powiedział bp Cullinan.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"

2026-02-23 21:05

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

Adobe Stock

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Piotr zaczął tonąć, gdy skupił się na falach. Zwątpienie często rodzi się z nadmiaru bodźców i braku skupienia na Bogu. Najważniejsze też dla nas, uwierzyć w Syna Bożego, w Jego boską moc, w Jego obecność, która oznacza zbawienny ratunek. Doświadczenie mocy Jezusa i Jego zbawczego działania jest uwarunkowane naszą wiarą. Piotr szedł po jeziorze, ale uląkł się i zwątpił w pomoc Jezusa. Trzeba bardziej zaprosić Go do łodzi swojego życia, mieć z Nim osobistą relację wiary i miłości. Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję