Reklama

Święci i błogosławieni

Bliźniacza dusza Ojca Pio. Matka Speranza

Po spotkaniu z nią nawracali się nawet najbardziej zatwardziali ateiści.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzięki darowi bilokacji wielokrotnie mogła odwiedzać św. Ojca Pio, choć dzieliły ich spore odległości. Wiele osób zwraca uwagę na podobieństwa między nią a zakonnikiem z Pietrelciny; zaczęto ją nawet nazywać bliźniaczą duszą św. Ojca Pio.

Błogosławiona Matka Speranza, była mistyczką i stygmatyczką, założycielką Zgromadzenia Służebnic Miłości Miłosiernej oraz Zgromadzenia Synów Miłości Miłosiernej. Nadal jednak pozostaje postacią mało znaną w Polsce i nie zmienia tego nawet fakt, że wiele wątków jej biografii związanych jest ze św. Janem Pawłem II oraz orędziem miłosierdzia Bożego św. Siostry Faustyny. To dzięki Matce Speranzie przyśpieszono rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego s. Faustyny Kowalskiej, a swoim cierpieniem miała przyczynić się do ocalenia Jana Pawła II od pocisków wystrzelonych przez Alego Agcę. Nie bez powodu pierwszym miejscem, które odwiedził papież po rekonwalescencji, było sanktuarium w Collevalenzie, gdzie mieszkała mistyczka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Te i wiele innych wątków porusza w pasjonującej biografii bł. Matki Speranzy hiszpański pisarz José María Zavala. Książka jest pierwszym pełnym życiorysem stygmatyczki, który trafił do rąk polskich czytelników.

Światowy rozgłos autor zdobył fenomenalną publikacją o św. Ojcu Pio. Teraz prezentuje sylwetkę swojej rodaczki, która całe życie poświęciła głoszeniu orędzia Miłosierdzia Bożego. Zavala pełnymi garściami czerpał ze świadectw zebranych w czasie procesu beatyfikacyjnego, które uzupełnił wywiadami z osobami żyjącymi u boku Matki Speranzy. Dzięki temu wiernie oddał charakter mistyczki i ukazał nieznane szerzej fakty z jej życia, również cuda, które jej towarzyszyły. Te ostatnie sprawiły, że dla wielu Matka Speranza była niczym anioł w habicie.

"Bł. Matka Speranza. Nieznane cuda bliźniaczej duszy Ojca Pio" - DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!

2021-02-03 10:04

Oceń: +27 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z bliska i daleka

Pocztówki ze świata
Marek Pindral

Marek Pindral odwiedził kilkadziesiąt krajów świata, mieszkał w Chinach, Omanie i Indiach, o których napisał osobne książki. Tym razem prezentuje miejsca – bliskie nam i dalekie – w których był krócej, ale zawsze są one warte opisania i pokazania. W tym przypadku bardziej pokazania, bo zdjęcia są tu jednak najważniejsze. Opisy towarzyszą frapującym obrazom z Laosu, Kambodży, Omanu, Islandii czy Syrii. Autor nie jest amatorem: umie trafiać tam, gdzie warto, umie robić zdjęcia i potrafi obserwować. – Chcecie wiedzieć, w którym kraju woda mineralna płynie w kranach? Albo gdzie łąki rosną na dachach? O tym właśnie jest ta książka – zachęca do lektury. Arcyciekawy jest opis względnie niedalekich Wysp Owczych, które przyciągają dzikością i nieokrzesaniem krajobrazów oraz tym, czego coraz częściej szukamy – traconym pierwotnym pięknem staruszki Ziemi... Jak tylko minie wirus, bierzemy kredyt i jedziemy.
CZYTAJ DALEJ

"Mój przyjaciel usiadł i trzymał w dłoni swój krzyżyk. Ogień po prostu go ominął"

2026-01-03 21:16

[ TEMATY ]

pożar

Szwajcaria

#świadectwo

Crans‑Montana

mój przyjaciel

kurort

Karol Porwich/C News

Niezwykłe świadectwo kobiety ocalałej w pożarze w Szwajcarii

Niezwykłe świadectwo kobiety ocalałej w pożarze w Szwajcarii

- Kobieta, która była świadkiem dramatycznego pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, twierdzi, że widziała coś, co uznaje za prawdziwy cud. Według jej relacji, ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, obejmując wszystko wokół, jednak w niezwykły sposób ominął jej przyjaciela - informuje portal wPolityce.pl.

Świadectwo kobiety przytoczyła francuska telewizja informacyjna C News.
CZYTAJ DALEJ

Wciąż potrzebujemy szukać prawdy

2026-01-06 22:26

Biuro Prasowe AK

- Nie ma mądrości bez otwarcia na zmianę, bez pokory, która mówi, że wciąż wiemy za mało; wciąż potrzebujemy szukać prawdy i weryfikować swoje przekonania w świetle, które nas prowadzi – mówił bp Damian Muskus OFM na zakończenie obchodów Epifanii w parafii Matki Bożej Pocieszenia w Krakowie.

– Dzisiaj w wielu miejscach naszej ojczyzny były organizowane Orszaki Trzech Króli. My też uczestniczymy w tym marszu, ponieważ tego wieczoru przybyliśmy do naszej parafialnej świątyni, która jest miejscem narodzenia Jezusa Chrystusa. Tutaj w naszym parafialnym Betlejem Pan Jezus rodzi się poprzez Boże Słowo i poprzez Eucharystię – mówił na początku Mszy św. proboszcz parafii Matki Bożej Pocieszenia przy Bulwarowej, ks. Krzysztof Wojda SAC.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję