W ubiegłym roku, 8 grudnia, papież Franciszek ogłosił w Kościele Rok św. Józefa. Ma to związek ze 150. rocznicą ustanowienia św. Józefa patronem Kościoła.
W tym czasie można uzyskiwać odpusty, które możemy ofiarować za siebie lub za zmarłych. Pojawiać się będzie wiele inicjatyw modlitewnych związanych z obchodami tego roku. Również w naszej diecezji planowane są nabożeństwa i wspólne modlitwy. Jednym z miejsc, w których już rozpoczęły się modlitwy do św. Józefa jest parafia św. Józefa Opiekuna Zbawiciela, gdzie proboszczem jest ks. Daniel Gołębiowski.
Radość dla parafii
– Decyzję Ojca Świętego przyjęliśmy z wielką radością. Jesteśmy jedną z kilku parafii w diecezji, a jedyną w Legnicy, której patronuje św. Józef. Jest to postać ważna dla całego Kościoła, szczególnie dla naszej parafii, która powstawała w 1994 r., tu na Zosinku i już wtedy pomyślano, by była ona pod szczególną jego opieką. Cieszymy się, że w naszym kościele wierni będą mogli modlić się i otrzymywać wiele łask, zwłaszcza łaskę odpustu zupełnego za wstawiennictwem patrona, o czym mówi Penitencjaria Apostolska – powiedział ksiądz proboszcz.
Ks. Daniel podkreśla, że św. Józef jest postacią niezwykłą. Ważne jest, aby wpatrywać się w jego sposób życia i starać się go naśladować. – Szczególnie możemy się uczyć od niego wierności Bogu i swojemu powołaniu, niezależnie od tego, co w życiu robimy, kim jesteśmy. On był mężem pobożnym i sprawiedliwym, również na te jego cechy zwracamy uwagę. W naszych modlitwach pamiętamy szczególnie o wielu rodzinach pogubionych, mających problemy z wiernością, z byciem dla siebie w miłości. Ale przyzywamy go też w różnych innych potrzebach. Czy to w życiu rodzinnym, kapłańskim, czy to w życiu kawalera, panny, młodego człowieka, możemy przyzwać go każdego dnia, aby pomógł nam w codzienności, w kroczeniu za Panem Jezusem – zaznacza ks. Gołębiowski.
Modlitwa od lat
W parafii od kilku już lat trwa modlitwa za wstawiennictwem św. Józefa. W każdy piątek od godz. 17 do 18 przy wystawionym Najświętszym Sakramencie wierni wypraszają potrzebne łaski. Ponadto, od momentu ogłoszenia Roku św. Józefa, w parafii rozpoczęto modlitwę w intencji kapłanów oraz w intencji mężczyzn. – Za wszystkich kapłanów diecezji, a szczególnie z naszego miasta, w tym za naszego biskupa, modlimy się w pierwszą sobotę miesiąca przed wieczorną Mszą św. Ponadto każdego 19. dnia miesiąca, również wieczorem, modlimy się w intencji mężczyzn o łaskę wierności, sprawiedliwości i pobożności – dodaje ks. Daniel.
Zatem w Roku św. Józefa każdy może się czuć zaproszony do wspólnej modlitwy w kościele św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, by święty patron pomagał nam w codzienności, tym bardziej, że kościół należy do jednego z miejsc w diecezji, wyznaczonego przez biskupa, gdzie jest możliwość uzyskania odpustu zupełnego.
Plakat zapraszający na dzień skupienia dla małżeństw.
Salwatorianie organizują dni skupienia w Roku św. Józefa.
Najpierw zorganizowali spotkanie dla mężczyzn, następnie – dla małżeństw, a wkrótce zapraszają na spotkanie kobiety, oczywiście wszystko z dostosowaniem się do obowiązujących na ten czas obostrzeń epidemicznych.
W słowach Leona XIV do tureckich chrześcijan znalazła się wskazówka dla całego Kościoła.
Spotykając „małą trzódkę” tureckich katolików w katedrze Ducha Świętego w Stambule, Leon XIV wypowiedział słowa, które nie tylko oddają rzeczywistość obecności chrześcijańskiej na tej ziemi, ale zawierają również cenną wskazówkę dla wszystkich. Papież zaprosił do przyjęcia ewangelicznego spojrzenia na ten Kościół o chwalebnej przeszłości, który dziś jest niewielki liczebnie. Zachęcił do spojrzenia „oczami Boga”, aby odkryć ponownie, że „On wybrał drogę małości, aby zstąpić pośród nas”. Pokora małego domu w Nazarecie, gdzie niewiasta powiedziała swoje „tak”, pozwalając Bogu stać się Człowiekiem, żłobek w Betlejem, gdzie Wszechmocny stał się niemowlęciem całkowicie zależnym od opieki ojca i matki, publiczne życie Nazarejczyka, spędzone na nauczaniu od wioski do wioski w prowincji na krańcach imperium, poza zasięgiem wielkiej historii. Królestwo Boże, przypomniał Leon XIV, „nie narzuca się, przyciągając uwagę”. I w tej logice, w logice małości, tkwi prawdziwa siła Kościoła. Następca Piotra przypomniał chrześcijanom w Turcji, że Kościół oddala się od Ewangelii i Bożej logiki, gdy uważa, że jego siła opiera się na zasobach i strukturach, a owoce jego misji wynikają z liczebności, potęgi ekonomicznej, zdolności wpływania na społeczeństwo. „We wspólnocie chrześcijańskiej, gdzie wierni, kapłani, biskupi nie obierają tej drogi małości, brakuje przyszłości […]. Królestwo Boże wyrasta z tego, co małe, zawsze z małego” – powiedział papież Franciszek w homilii w Domu św. Marty, którą dziś przywołał jego Następca.
Podczas dnia skupienia organistów archidiecezji wrocławskiej
W ramach II Archidiecezjalnych Dni Muzyki Kościelnej odbył się dzień skupienia organistów. Pierwsza jego część miała miejsce w kościele św. Marcina, gdzie muzycy kościelni uczestniczyli w Eucharystii sprawowanej przez ks. Igora Urbana.
W homilii duszpasterz organistów postawił pytanie: Kim jest organista? Kim jest muzyk kościelny?– Odpowiedzi mogą być bardzo różne. Najpierw taka prozaiczna, że jest to taki muzyk, który – mówiąc językiem technicznym – potrafi obsłużyć ten dość skomplikowany instrument. Ten, kto potrafi grać na organach – mówił ks. Urban.Zauważył, że jednak spoglądając na kościół widzimy, że organista to człowiek, który troszczy się o akompaniament liturgiczny, pomaga innym modlić się śpiewem.– Jest to człowiek, który przedstawia ludziom kulturę, obrazując piękno harmoniczne, oraz piękno dorobku w literaturze organowej; ten, który pragnie zaszczepić do poznania idei piękna. Uczy wiernych nowych pieśni, prowadzi w parafii chór albo scholę. Ciągle doskonali swoje umiejętności, aby jeszcze lepiej, ochotniej oddawać chwałę Bogu. Ale też prowadzi szkolenie kantorów czy psałterzystów, pogłębia swoją wiedzę religijną – wyliczał ks. Urban, zauważając, że są to wszystko książkowe sformułowania. Przytoczył wypowiedź jednej organistki, która określa muzyka kościelnego jako człowieka dbającego o to, aby przybliżyć wiernych do Pana Boga i Maryi.– Czy kiedy gramy, śpiewamy, skupieni na tej posłudze w stu procentach, też o takim pierwiastku myślimy? Wiemy to, bo definicja pięknie mówi, że jest to oddanie chwały Bogu i uświęcenie wiernych. Ale ta organistka powiedziała to takimi prostymi słowami: „Kiedy gram, chcę przybliżyć innych do Pana Boga i do Maryi”. Co jeszcze dodała? „Moja posługa jest głoszeniem słowa, bo pieśni kościelne przekazują kerygmat wiary. Moja posługa pobudza sumienia”. I to, co wy robicie, ma pobudzić sumienie. Tego się nie bójcie – przekonywał ks. Urban. Zwrócił uwagę na jeszcze jedną kluczową posługę organistów, a mianowicie rozśpiewanie uczestników liturgii.– Przybliżacie innych do Boga i Maryi, pobudzacie ich sumienia, rozśpiewujecie. A mówi się, że tylko w piekle nie ma śpiewu. Wasza posługa jest bardzo ważna – podkreślał ks. Urban.Druga część spotkania odbyła się w Metropolitalnym Studium Organistowskim.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.