Reklama

Lekcja historii

Historii możemy się teraz uczyć i nie ma żadnych ograniczeń, chyba że sami je sobie narzucimy.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już nie raz wspominałam, że historia w szkole nie była moim ulubionym przedmiotem. Zresztą, może by i była, gdyby nie czasy, w których pobierałam nauki. Dziś lata 50. ubiegłego wieku to już niemal prehistoria. No cóż, uczono nas głównie o powstaniach chłopskich i robotniczych i o nagannej postawie wszelkich burżujów. Zestaw lektur o bohaterach rewolucji itp. dopełniało obowiązkowe prowadzenie dziennika tych lektur. Świerczewski, Dzierżyński, powieściowy Timur itd. – jak ostatnio przypomniał jeden ze słuchaczy mojej audycji w Polskim Radiu.

Druga wojna światowa też była ukazywana mało wyraziście, choć trzeba przyznać, że jeszcze wtedy Niemców i Rosjan nazywało się po imieniu. Były dwa państwa niemieckie – jedno złe, a drugie dobre – oraz jeden wielgachny Związek państw socjalistycznych, a właściwie republik, do którego podobno pretendowaliśmy usilnie, choć nie wszyscy. Trudno się było w tym rozeznać, tym bardziej że ludzie mieli różne osobiste i rodzinne doświadczenia czy obserwacje. Doszło do tego, że obowiązywało jakby przysłowie odwrotne do tego, które mówiło: „Choćby cię smażono w smole, nie mów w domu, co się działo w szkole”, czyli omerta – ale w drugą stronę. Uczeni medycy nazywają podobne stany schizofrenią. Dla nas to była codzienność. I smutna konieczność.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dzień Podziemnego Państwa Polskiego – święto obchodzone co roku 27 września – przypomina o tym wszystkim. Historii możemy się teraz uczyć i nie ma żadnych ograniczeń, chyba że sami je sobie narzucimy.

Ale to już zupełnie inna historia...

2020-09-30 11:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolumbia: sąd nakazał prezydentowi wystosowanie publicznych przeprosin za słowa „Niech żyje Chrystus Król!”

2026-08-31 07:12

[ TEMATY ]

Kolumbia

PAP/EPA/Mario Baos

Abelardo de la Espriella

Abelardo de la Espriella

Kolumbijski sąd nakazał prezydentowi Abelardo de la Esprielli wystosowanie przeprosin za religijną symbolikę obecną podczas inauguracji jego rządów. Zdaniem sądu, przywódca miał naruszyć zasadę neutralności religijnej państwa.

Niedawno wybrany prezydent Kolumbii, Abelardo de la Espriella, otwarcie deklaruje się jako katolik. Dlatego też w czasie inauguracji jego rządów 7 sierpnia pojawiła się symbolika religijna, w tym wizerunek Matki Bożej Fatimskiej. W programie uroczystości była też międzywyznaniowa modlitwa z udziałem trzech duchownych – księdza katolickiego, protestanckiego pastora i żydowskiego rabina.
CZYTAJ DALEJ

RCB ostrzega mieszkańców Lubelskiego i Podkarpackiego wz. z atakami powietrznymi Rosji na Ukrainę

2026-09-05 15:45

[ TEMATY ]

przestrzeń powietrzna

RCB

Adobe Stock

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega w sobotę mieszkańców Lubelskiego i Podkarpackiego wz. z atakami powietrznymi Rosji na Ukrainę. Podkreśla, że sytuacja jest monitorowana. Dodano, że w naszej przestrzeni operuje lotnictwo polskie.

Jak podało RCB w komunikacie, do mieszkańców Lubelskiego i Podkarpackiego wysłano alert. Chodzi o powiaty w woj. lubelskim: puławski, opolski, Lublin, lubelski, kraśnicki, janowski, włodawski, łęczyński, świdnicki, Chełm, chełmski, krasnostawski, hrubieszowski, Zamość, zamojski, tomaszowski, biłgorajski, łukowski, Biała Podlaska, bialski, rycki, radzyński, parczewski, lubartowski.
CZYTAJ DALEJ

Krzyże, święci i Matka Boża. Chrześcijańskie symbole w herbach znanych klubów piłkarskich

2026-09-05 19:50

[ TEMATY ]

piłka nożna

symbole religijne

Adobe Stock

Krzyż św. Jerzego w FC Barcelona, Madonna w Sporting Braga i wiele innych: na koszulkach niektórych znanych na całym świecie klubów piłkarskich kryją się symbole chrześcijańskie. Często jednak są one ledwo zauważalne. Kto myśli o koszulkach piłkarskich, ma bowiem na myśli logo sponsorów i dostawców sprzętu sportowego, przez co symbolika religijna często pozostaje nieco w cieniu.

W lewym górnym rogu prawdopodobnie najsłynniejszego herbu klubowego na świecie, należącego do FC Barcelona, znajduje się czerwony krzyż na białym tle. Jest to krzyż św. Jerzego, po katalońsku Creu de Sant Jordi. Sam klub wyjaśnia jego znaczenie w następujący sposób: krzyż symbolizuje patrona Katalonii i znajduje się również w herbie miasta Barcelony. W obecnej formie herb Barcy pochodzi z 1910 roku. Dzięki temu wielu piłkarzy, w tym Lionel Messi, Diego Maradona, Ronaldinho, Thierry Henry, Luís Figo, Xavi Alonso czy Robert Lewandowski, nosiło na piersi tradycyjny symbol świętego. I to pomimo tego, że dziś jest on rozumiany inaczej, mianowicie jako symbol Barcelony i Katalonii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję