Reklama

Niedziela Małopolska

Serce prowadzi

Pątnicy z archidiecezji krakowskiej ruszyli do tronu Matki Jasnogórskiej. 6 sierpnia, modląc się na Wzgórzu Wawelskim, zawierzyli Panu swoją drogę.

Niedziela małopolska 33/2020, str. I

[ TEMATY ]

pielgrzymka

pielgrzymi

Anna Bandura

Celem pielgrzymki jest duchowa przemiana uczestników

Celem pielgrzymki jest duchowa przemiana uczestników

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pomimo obostrzeń i trudnej sytuacji epidemiologicznej, wielu wiernych zdecydowało się pójść na Jasną Górę. 40. Piesza Pielgrzymka Krakowska dotrze do Częstochowy 11 sierpnia. Dla niektórych ta wędrówka jest coroczną tradycją. Wśród takich osób jest Anna Gaik, która od 22 lat pielgrzymuje pod obraz Czarnej Madonny. – Jako dziewczynka chodziłam na pielgrzymkę z rodzicami. Dziś są ze mną mąż i dzieci – 10-letnia Agnieszka, 5-letni Tymoteusz i 3-letni Franciszek – relacjonuje. Rodzina jest częścią grupy 18., idącej w ramach III wspólnoty. W ubiegłym roku w osiemnastce szło 150 osób. Tym razem pielgrzymów jest 20. – Czujemy nutę nostalgii, bo przecież zwykle jest nas o wiele więcej, ale jednocześnie przepełnia nas wdzięczność, że w ogóle możemy iść. To zawsze czas umocnienia dla naszej rodziny i wspólnoty – dodaje Anna.

Reklama

Pielgrzymi niosą w sercach intencje swoje i bliskich. Wielu modli się o znalezienie dobrego męża i dobrej żony, poczęcie potomstwa, wyleczenie z nowotworu czy uzdrowienie z choroby alkoholowej. Bliskie ludziom są też prośby o święte powołania kapłańskie i zakonne. Podczas Eucharystii, sprawowanej na Wzgórzu Wawelskim, abp Marek Jędraszewski poprosił pielgrzymów, aby do swoich intencji dołączyli jeszcze trzy myśli dziękczynne. – Musimy Bogu dziękować za ten wielki dar naszego rodaka Jana Pawła II – dar dla Ojczyzny i całego świata – apelował duchowny. Przypomniał też, że należy przyjąć postawę wdzięczności wobec Cudu nad Wisłą i powstania „Solidarności” – ruchu, który w tym roku obchodzi 40-lecie istnienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Metropolita krakowski zachęcał również do modlitwy: – O ustanie pandemii na świecie i w Polsce, za Ojca Świętego Franciszka, za Kościół w Polsce, polskich biskupów, za ofiary tragedii w Bejrucie i za naszą Ojczyznę (…). Abyśmy się obronili w obliczu agresywnych ataków ze strony ateistycznej ideologii, która chciałaby pozbawić nas chrześcijańskiej tożsamości, uderzając w najświętsze struktury, bez których żadne społeczeństwo się nie ostoi – instytucję małżeństwa i rodziny.

Ksiądz arcybiskup stwierdził, że jednym z głównych celów pielgrzymki jest duchowa przemiana uczestników, a także wszystkich, których pątnicy spotkają na swojej drodze. – Ta rozpoczynająca się dzisiaj pielgrzymka ma bardzo określone cele. (...) celem jest przemiana polegająca na tym, że jeszcze bardziej zjednoczycie się z Chrystusem, jeszcze bardziej pogłębicie te więzy, które powstały w chwili chrztu – powiedział metropolita.

– Idźcie do Maryi, naszej Matki i Królowej, i przedstawiajcie Jej te wszystkie święte dla nas sprawy, aby tak jak 100 lat temu i teraz okazała się zwycięską orędowniczką polskich spraw – zakończył abp Jędraszewski.

2020-08-12 08:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymowanie w dobie ograniczeń

Niedziela sosnowiecka 30/2020, str. V

[ TEMATY ]

wywiad

przewodnik

Kalwaria Zebrzydowska

pielgrzymi

Dariusz Kosiński

Pielgrzymi podczas rozważania stacji drogi Krzyżowej

Pielgrzymi podczas rozważania stacji drogi Krzyżowej

Z przewodnikiem kalwaryjskim Dariuszem Kosińskim, o tradycji i znaczeniu pielgrzymowania rozmawia ks. Tomasz Zmarzły.

Ks Tomasz Zmarzły: Jaka jest historia pielgrzymowania w diecezji sosnowieckiej?
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica. Dwa Serca, jedna droga

2026-08-28 09:18

[ TEMATY ]

Świdnica

diecezja świdnicka

bp Adam Bałabuch

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Stanisław Bałabuch

Kopia Cudownego Obrazu została uroczyście powitana przez wspólnotę parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa na świdnickich Kraszowicach.

Kopia Cudownego Obrazu została uroczyście powitana przez wspólnotę parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa na świdnickich Kraszowicach.

Po parafii katedralnej kolejnym miejscem peregrynacji kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej była parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa na Kraszowicach. Wierni powitali Jasnogórską Panią 27 sierpnia.

Obrzędowi powitania oraz uroczystej Mszy św. przewodniczył bp Adam Bałabuch. Wraz z proboszczem ks. kan. Janem Traczem, kapłanami i licznie zgromadzonymi parafianami modlił się, aby nawiedzenie Maryi przyniosło odnowę wiary i umocniło więź z Chrystusem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję