Reklama

Niedziela Sandomierska

Syberyjskie skarby

Muzeum Diecezjalne w Sandomierzu otrzymało przed dwoma laty do zbiorów niezwykły dar – skrzyneczkę patriotyczną z sosny syberyjskiej i czeczotki, wykonaną na zesłaniu, na Syberii, a także inną zrobioną z brzozy.

Niedziela sandomierska 27/2020, str. VI

[ TEMATY ]

Powstanie Styczniowe

Syberia

zesłańcy

Archiwum muzeum

Skrzyneczka ks. Konstantego Piwarskiego

Skrzyneczka ks. Konstantego Piwarskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Skrzyneczka (wym. 12,5 cm na 31 cm na 19,5 cm) należała do Gustawa Tarczewskiego (nie znamy daty jego urodzin), byłego właściciela dóbr Komorów i Sokołów k. Warszawy, który za udział w powstaniu styczniowym został wysłany na bezterminowe zesłanie do Irkucka. Po czternastu latach powrócił do ziemi grodzieńskiej. Zmarł w pow. brzesko-litewskim w 1877 r.

Na wewnętrznej stronie wieka skrzyneczki zachował się rysunek przedstawiający Gustawa Tarczewskiego i jego przyjaciela, malarza Wincentego Sleńdzińskiego, autora rysunku. Portretowani siedzą przy stole, na którym ustawiony jest samowar i szklanka z herbatą, w dłoniach trzymają fajki z długimi cybuchami. W prawym dolnym rogu widnieje napis: „Kniaginin/1865/1 Marca–Wincenty/Sleńdziński”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

O Wincentym Leopoldzie Sleńdzińskim (1837-1909) wiadomo, że był malarzem i konserwatorem malarstwa, ojcem malarza Ludomira Sleńdzińskiego (1889-1980). Za udział w powstaniu styczniowym został aresztowany i wyrokiem sądu wojskowego skazany na zesłanie do Kniaginina. W 1883 r. na mocy amnestii carskiej wrócił do Wilna, gdzie zmarł w 1909 r.

Reklama

Kolejną syberyjską pamiątką jest skrzyneczka z jasnego brzozowego drewna (wym. 22 x 13 cm), którą wykonał i ozdobił zesłaniec Konstanty Sieciński (ok. 1818-1888), a wspólnota zesłańcza w Spassku ofiarowała ks. Konstantemu Piwarskiemu (1824-1889) w dniu jego imienin. Twórca skrzyneczki pochodził z Polski i był właścicielem ziemskim. Za uczestnictwo w powstaniu styczniowym został skazany na ciężkie roboty i zesłany na Syberię. Był znakomitym rysownikiem, rzeźbiarzem i tokarzem.

Z kolei ks. Konstanty Piwarski od 1852 r. był proboszczem księży filipinów kongregacji św. Filipa Neri w Studziannie w diecezji sandomierskiej. Po wybuchu powstania styczniowego angażował się w akcję powstańczą. Za działalność patriotyczną został aresztowany w lutym 1863 r. i skazany 18 września 1863 r. na 10 lat robót w kopalniach syberyjskich z pozbawieniem wszelkich praw. Po wielu latach tułaczki i ciężkiej pracy w 1884 r. uzyskał prawne zwolnienie z wygnania i możliwość powrotu na stałe do kraju. Zmarł w Tczowie k. Zwolenia w 1889 r.

Ks. Konstanty Piwarski na zesłaniu imponował braciom w kapłaństwie wielką godnością i szlachetnością. Patriotyczna dekoracja skrzyneczki daje temu wyraz. Na wieku w dwóch kolumnach widnieją 24 czytelne autografy towarzyszy niedoli, pośród których znajduje się m.in. podpis ks. Izydora Ciąglińskiego, dawnego kolegi ze szkoły w Radomiu. W centralnej części wieczka, pomiędzy podpisami, umieszczony został owalny medalion z ciemnego drewna, z mosiężną inkrustacją w postaci splecionych liter „KP” (Konstanty Piwarski) i datą wręczenia pamiątkowego wyrobu: „12/4.–1879.”. Jest on otoczony motywem kajdan i narzędzi, symbolizujących pracę ks. Piwarskiego w kopalni rudy, a dookoła tych symboli i daty znajdują się nazwy miejsc zesłania i zakończone znakiem zapytania lata, w których przebywał on na Syberii: „Piotrowsk. Domna. Siewakow. Darasuń. Tunka. Irkuck. Spassk. 1863–1879?”.

Skrzyneczka znajduje się w zbiorach muzeum od lat trzydziestych XX w. Przechowała ją rodzina ks. Piwarskiego, a w 1927 r. Anna Sotkiewicz z Klwatki Królewskiej pod Radomiem ofiarowała ją ks. Janowi Wiśniewskiemu (1876-1943), wielkiemu darczyńcy Muzeum Diecezjalnego w Sandomierzu.

2020-06-30 12:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O miłości do Ojczyzny Jadwigi Zamoyskiej

[ TEMATY ]

patriotyzm

ludzie

Powstanie Styczniowe

Bożena Sztajner/Niedziela

W czasach, kiedy najwyżsi przedstawiciele władzy państwowej „polskość” nazywają „nienormalnością”, a samą Polskę czystą teorią oraz kiedy pojawiają się głosy „wszechwiedzących” za biurka o tym, że powstanie warszawskie nie powinno mieć miejsca, gdyż z góry było skazane na przegraną, należy jeszcze z większą starannością myśleć i mówić o współczesnym patriotyzmie. Nie wolno go jednak mylić z piknikiem i „wiejską zabawą”, ale potrzeba mądrościowego namysłu nad twórczą relacją obywateli do własnej Ojczyzny.
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiony Fulton J. Sheen!

2026-09-24 22:38

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Bł. abp Fulton Sheen

EWTN

Fulton Sheen nie został błogosławionym dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy człowiekiem słuchanym przez miliony. Istotą jego misji było coś znacznie głębszego: prowadzenie ludzi do Jezusa Chrystusa. Podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis kard. Luis Antonio Tagle ukazał nowego błogosławionego jako wzór ewangelizatora, który nie głosi samego siebie, lecz Chrystusa, i który potrafi odnaleźć Zbawiciela także w ranach ludzi ubogich i cierpiących.

Podczas beatyfikacji arcybiskupa Fultona J. Sheena kard. Luis Antonio Tagle zwrócił uwagę, że spośród wielu wymiarów życia nowego błogosławionego szczególnie wyróżniają się dwa: był on głosicielem Ewangelii oraz misyjnym pasterzem.
CZYTAJ DALEJ

Kresowianie spotkali się w Miliczu

2026-09-26 11:48

ks. Łukasz Romańczuk

Uczestnicy Mszy świętej

Uczestnicy Mszy świętej

Po 12 latach w Świątnikach, gdzie u boku Matki Bożej Bolesnej odbywały się spotkania Kresowian z Dolnego Śląska, przenosimy te spotkania do Milicza - zaznaczył ks. Zbigniew Słobodecki, proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli w Miliczu

Zjazd rozpoczął się od Eucharystii pod przewodnictwem ks. Słobodeckiego. Wśród kapłanów koncelebrujących był także ks. Józef Juźków. Na tę uroczystość słowo napisał także metropolita wrocławski: - Teraz to Milicz stał się miejscem, które gromadzi was na modlitwie, spotkaniu i wzajemnym dzieleniu się wspomnieniami [...] Pamięć o kresach nie może być tylko wspomnieniem przeszłości, ale także spojrzeniem w przyszłość - pisał abp Józef Kupny, wskazując, że pamięć historyczna jest ważna, i należy ją pielęgnować i przekazywać następnym pokoleniom. - Pamięć staje się żywa, gdy zostaje przekazana dalej. To zdanie jest ważne, zwłaszcza, że wiele świadectw odchodzi wraz z pokoleniami - napisał metropolita wrocławski, udzielając wszystkim uczestnikom spotkania błogosławieństwo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję