Reklama

Aspekty

Perła w diecezji

Takiego tryptyku w postaci ołtarza soborowego oraz ambony nie ma w diecezji. To naprawdę wielki skarb – powiedział bp Tadeusz Lityński o dąbroszyńskim zabytku.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 24/2020, str. IV

[ TEMATY ]

zabytki

bp Tadeusz Lityński

Dąbroszyn

Karolina Krasowska

Mieszkańcy Dąbroszyna dziękują księdzu biskupowi za nawiedzenie świątyni

Mieszkańcy Dąbroszyna dziękują księdzu biskupowi za nawiedzenie świątyni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kościół filialny św. Józefa w Dąbroszynie to jedna z zabytkowych pereł diecezji. Jest tak dzięki staraniom duszpasterzy i mieszkańców, którzy nie szczędzą wysiłków i środków w trosce o piękno swojej świątyni.

Wielki skarb

– Mieszkańcy Dąbroszyna są związani z tym kościołem i z tą parafią od momentu przybycia tutaj na Ziemie Zachodnie. Dawniej kościółek w Kostrzynie był bardzo mały i nie mógł wszystkich pomieścić, dlatego życie religijne mieszkańców organizowało się tutaj, tutaj przyjeżdżali również parafianie z Kostrzyna, dopóki w ich mieście nie wybudowano nowego kościoła – mówi proboszcz ks. prał. Wojciech Skóra. W kolejną rocznicę wizyty św. Jana Pawła II w Gorzowie w kościele w Dąbroszynie miała miejsce niecodzienna uroczystość. Pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński poświęcił nowy ołtarz, nastawę ołtarzową, obraz patrona świątyni św. Józefa oraz nową drogę krzyżową. Uroczystość była zwieńczeniem wieloletnich prac remontowych prowadzonych na zewnątrz i wewnątrz kościoła. – Jest to dla nas wielkie wydarzenie. Ksiądz biskup był u nas na wizytacji nie tak dawno, półtora roku temu. Cieszymy się, że przybył tutaj kolejny raz, aby poświęcić to dzieło, którego dokonali parafianie, a szczególnie mieszkańcy Dąbroszyna. Cieszę się, że parafianie się angażują, że chcą, aby ten kościół wyglądał jak najpiękniej i żebyśmy tutaj się wspólnie modlili – powiedział na początku uroczystości proboszcz. – Ołtarz znajdujący się w centralnym miejscu w kościele wskazuje na podstawowy przekaz, jakim jest wysławianie Boga, skoncentrowanie na misji dialogu z Bogiem – powiedział bp Tadeusz Lityński. – Takiego tryptyku w postaci ołtarza soborowego, ołtarza z obrazem św. Józefa oraz ambony nie ma do porównania w diecezji. To jest naprawdę wielki skarb, na który złożyła się modlitwa oraz ofiarna postawa tak wielu osób, za co chciałem bardzo serdecznie podziękować w imieniu diecezji i własnym – dodał pasterz diecezji.

Zabytkowa świątynia

Kościół w Dąbroszynie to dawny zbór protestancki zbudowany na planie krzyża greckiego, jak twierdzą badacze, pod koniec XVII wieku. Usytuowany w parku, w pobliżu pałacu należącego do rodziny Schöningów, dla której w północnym transepcie ok. 1700 r. wzniesiono mauzoleum. Świątynia została doszczętnie splądrowana przez wojska rosyjskie po bitwie pod Sarbinowem w 1758 r. Z kolei w 1817 r. do kościoła od wschodu dobudowano kaplicę rodową związanych z majątkiem dąbroszyńskim Dönhoffów. W kolejnych latach obiekt został przekształcony w duchu neogotyckim – od zachodu wzniesiono wieżę, w dolnej partii prostokątną, wyżej sześcioboczną, zwieńczoną ostrosłupowym hełmem – według projektu samego Friedricha Schinkela. Kościół dąbroszyński znajdował się pod patronatem właścicieli dóbr dąbroszyńskich aż do zakończenia drugiej wojny światowej. Następnie został przejęty przez Kościół katolicki i konsekrowany pod patronatem św. Józefa. Obecnie jako kościół filialny należy do parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Kostrzynie n. Odrą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-06-10 12:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szprotawa-Iława: kościół pw. św. Andrzeja

Szprotawa, niewielka miejscowość w powiecie żagańskim, położona nad rzekami Bóbr i Szprotawa. Niespełna trzynastotysięczne miasto proponuje zwiedzającym wiele zabytków i ciekawych miejsc. Na szczególną uwagę zasługuje kościół pw. św. Andrzeja znajdujący się w zachodniej dzielnicy - Sowiny, do 1945 r. niemieckim Eulau.

W drugiej połowie XIII wieku Szprotawa otrzymała przywilej lokacyjny na prawie średzkim z rąk księcia Konrada Głogowskiego. Osada, znajdująca się na skrzyżowaniu szlaków komunikacyjnych, stała się szybko rozwijającym się miastem, które w 1407 r. zyskało prawo bicia własnej monety. Historycy i mieszkańcy doszukują się jednak wcześniejszych śladów istnienia osady. Najstarszą częścią miasta jest dzisiejsza dzielnica Sowiny, nazywana też Iławą. O miejscu o takiej właśnie nazwie wspomina w 1000 r. kronikarz Thietmar, opisując przyjazd cesarza Ottona III, zmierzającego do Gniezna. W osadzie Ilua (lub Ilva) Bolesław Chrobry powitał cesarza Niemiec, przybywającego do Polski. Czy rzeczywiście była to dzielnica dzisiejszej Szprotawy, tego nie wiadomo, jednak mieszkańcy ustawili pomnik upamiętniający to właśnie zdarzenie. Z badań archeologicznych i z dokumentów wnioskować można, iż Sowiny to rzeczywiście najstarsza część Szprotawy.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

[ TEMATY ]

nowenna

Edyta Stein

św. Teresa Benedykta od Krzyża

Archiwum Towarzystwa Edyty Stein we Wrocławiu

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowenną za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża (Edyty Stein) przed liturgicznym wspomnieniem. Nowenna do odmawiania między 31 lipca a 8 sierpnia.

31 lipca
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję