Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Akt Oddania Rodziny

Ponad 100 lat temu wrażliwe i czułe serce Niepokalanej Matki Zbawiciela Świata, widząc dramat tracenia przez ludzkość łaski wiary, otworzyło swoje pełne miłości wnętrze i przekazało światu orędzie zbawienia przez radosne serca portugalskich pastuszków.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 21/2020, str. III

[ TEMATY ]

Niepokalana

Akt Oddania Rodziny

Ks. Robert Gołębiowski

Przy ambonie kustosz sanktuarium Dzieci Fatimskich ks. kan. Marek Maciążek

Przy ambonie kustosz sanktuarium Dzieci Fatimskich ks. kan. Marek Maciążek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odmaja do października 1917 r. w dolinie Cova da Iria Maryja uwrażliwiała Łucję, Hiacyntę i Franciszka, a tym samym cały świat, na odnowienie fundamentów wiary, a także ludzkich postaw. Mówiła wiele m.in. o pokucie, nawróceniu, zadośćuczynieniu za grzechy świata, o znaczeniu modlitwy różańcowej, nabożeństwa pierwszych pięciu sobót miesiąca, poświęcenia Rosji Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny. Orędzie to głoszone jest szczególnie w pierwszym w świecie sanktuarium Dzieci Fatimskich na os. Kasztanowym w Szczecinie.

Dobra inicjatywa

Kustosz sanktuarium ks. kan. Marek Maciążek niestrudzenie głosi orędzie fatimskie. Czyni to w wielu wymiarach swojej posługi duszpasterskiej. Jednym z nich była chęć powierzenia Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny naszych rodzin. Wynika to ze słów Matki Najświętszej dotyczących świętości rodziny, które przekazała Ona trójce portugalskich pastuszków Łucji, Hiacyncie i Franciszkowi. Ksiądz Maciążek gorąco zachęcał wszystkie parafie archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, aby w 1. sobotę maja po wieczornej Eucharystii w ramach nabożeństwa pierwszosobotniego przed wystawionym Najświętszym Sakramentem dokonały Aktu Oddania Rodziny Niepokalanemu Sercu Maryi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na os. Kasztanowym w Szczecinie znajduje się pierwsze na świecie sanktuarium Dzieci Fatimskich

Podziel się cytatem

Niezwykła uroczystość

W samym sanktuarium uroczystość odmówienia aktu dokonała się wieczorem w sobotę 2 maja przed koronowanym wizerunkiem Niepokalanego Serca Maryi i relikwiami św. Dzieci Fatimskich. Swoje wspólnoty domowe powierzyły wówczas 124 rodziny z terenu sanktuaryjnej parafii. Natomiast ogółem – jak z nieukrywaną radością mówi ks. Marek – ten wspaniały gest podjęło 528 rodzin z 26 parafii i, co ważne, także z terenu Polski. Były to parafie ze Sławna i Kunic k. Opoczna, Tychów, Wrocławia, Legnicy (Świętej Trójcy i św. Wojciecha), Tuliszkowa, Starachowic, Terespola, Kalwarii Zebrzydowskiej i Targoszyna k. Legnicy. Z naszej archidiecezji w dużej liczbie były to m.in. parafie ze: Starej Dąbrowy, Lubicza, Witkowa, Rzeplina, Kluczewa (Świętego Krzyża), Kierzkowa, Bielic, Szczecina (parafie: Bożego Ciała i św. Stanisława) Szczecina-Wielgowo, Szczecina-Dąbia (Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny), Rurzycy, Bezrzecza, Polic (Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny) i z terenu powiatu goleniowskiego.

Zaproszenie

Tych rodzin z pewnością byłoby więcej, gdyby nie utrudnienia spowodowane pandemią. Dlatego już teraz kustosz sanktuarium ogłasza, że akt ten zostanie ponowiony 8 grudnia br., w tegoroczną uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, o czym jeszcze będziemy informować. Ksiądz Maciążek dziękuje wszystkim za to głębokie w swojej treści oddanie Maryi i zaprasza do odwiedzania sanktuarium na os. Kasztanowym, by czerpać z niego ożywcze łaski dla wzrastania w sakramencie małżeństwa i aby nasze rodziny były zawsze Bogiem silne.

2020-05-20 11:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście

2026-04-23 12:43

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

To jest największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście. I jeśli nawet nas karci, to tylko dlatego, abyśmy mieli wieczne szczęście, abyśmy się nie pogubili na drogach świata, a jeśli się pogubiliśmy, abyśmy odnaleźli właściwą drogę do Niego i bezpiecznie doszli ku obfitości życia wiecznego.

1. Woła on swoje owce po imieniu. W oczach Boga nikt nie jest anonimowy. Każdy z nas, mały czy wielki, bogaty czy biedny, osoba wpływowa czy bez znaczenia, młody czy star szy wiekiem – dla Boga każdy jest jedyny, ważny, wyjątkowy. Nikt zatem nie może czuć się pominięty czy niedostrzeżony. Wszyscy ludzie, każdy z nas, są członkami rodziny Jezusa. Każdemu z ludzi Chrystus rezerwuje czas, tak długi, jakiego potrzebuje, aby mógł się odnaleźć w natłoku różnych spraw i problemów, w kontekście cierpienia czy choroby, sytuacji smutnych czy radosnych. Chrystus mnie widzi i wie, czego potrzeba mi najbardziej, za czym tęsknię, czego się boję, czego pragnę… Bóg widzi, kim jestem i widzi mnie takim, jaki jestem. Nawet jeśli Mu nic nie mówię, On o tym wie i to widzi. Bywa często tak, że nie wiem, w jakich słowach opowiedzieć Bogu o tym, co mnie spotyka, czego doświadczam, co mnie boli lub smuci. Lecz On wie o tym na długo przedtem, zanim ja Mu o tym opowiem. I to jest piękne! Prawda o tym rodzi nadzieję, rozwesela serce. Ewangelia mówi ponadto: Wyprowadza je. Jezus „wyprowadza” nas „na zewnątrz”. Czyli gdzie? Jezus nie trzyma nas w naszych trudnościach. Nie są Mu miłe nasze cierpienia, strapienia, lęki, niepokoje. Owszem, zna je, ale nie jest bez silny względem nich. Jest Bogiem, dlatego może i chce „wy prowadzić” nas na zewnątrz, poza nie, na nowe przestrzenie. Kiedy to czyni? I w tym właśnie jest problem. Wyłącznie On, Bóg, zna czas i miejsce, kiedy i gdzie nas wyprowadza. Ważne więc, aby Mu zaufać. Wiara mówi, że nasz Bóg jest Bogiem wielkich perspektyw, przestrzeni otwartych, wizji szerokich, przyszłości bez granic. Jezus Chrystus jest Panem życia, nie śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej pracy

[ TEMATY ]

nowenna

św. Józef

Adobe Stock

Św. Józef Rzemieślnik

Św. Józef Rzemieślnik

Zapraszamy do modlitwy nowenną przed wspomnieniem św. Józefa Rzemieślnika w intencji znalezienia dobrej pracy: stabilnej, uczciwej, rozwijającej i dającej pokój serca.

CZYTAJ DALEJ

Chłopiec, który poruszył serca podczas papieskiej podróży do Afryki

2026-04-23 21:00

[ TEMATY ]

Leon XIV w Afryce

PAP/EPA/LUCA ZENNARO

Podczas ostatniej papieskiej podróży apostolskiej do Afryki, szczególne poruszenie wśród wiernych wywołało nagranie video z Angoli, które stało się wymownym znakiem bliskości pasterza wobec najmłodszych.

Wśród zebranych czekających w Angoli na papieża był również mały chłopiec, który biegł wzdłuż trasy przejazdu Ojca Świętego, radośnie machając w jego stronę. Bieg chłopca zarejestrowała kamera, a jego dziecięcy entuzjazm podbija świat.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję