Reklama

Z zakonnej kuchni

Dietetyk radzi

Świeże zioła

Można je hodować w ogrodzie, na balkonie, a nawet na parapecie czy blacie kuchennym.

Niedziela Ogólnopolska 21/2020, str. 56

Adobe.Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zieleń świeżych listków ziół jest o wiele bardziej intensywna niż suszonych. Świetnie sprawdza się mrożenie wcześniej poszatkowanych ziół. O każdej porze roku można posypywać nimi potrawę tuż przed podaniem. Mają świeży aromat, wyrazisty smak oraz są pełne witamin i substancji odżywczych, takich jak chlorofil, który oczyszcza organizm z toksyn oraz wspomaga układ odpornościowy i krwionośny. Dzięki zapachowi i świeżości stanowią ekskluzywne wykończenie najprostszych dań.
Najbardziej popularnymi ziołami są: pietruszka, szczypiorek i koperek.

Liście pietruszki

są doskonałym źródłem witaminy C, oczywiście tylko wtedy, gdy zjemy je na surowo. Zawierają w sobie spore zapasy żelaza oraz magnezu. Jeśli pijesz dużo kawy i prowadzisz stresujący tryb życia – zacznij jeść pietruszkę!
Czy wiesz, że pietruszka – jeszcze lepiej niż mięta – odświeża oddech?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szczypiorek

jest źródłem karotenu, który neutralizuje wolne rodniki, wspomaga nasz wzrok i odpowiada za właściwy stan skóry. Dostarcza nam również kwasu foliowego, który jest niezbędny do regulacji oraz wzrostu komórek w naszym organizmie. Zawarte w nim olejki eteryczne wzmacniają błony śluzowe oskrzeli oraz struny głosowe. Często pełni funkcję estetyczną.

Koperek

działa pozytywnie w przypadku wzdęć – niweluje je. Napar z kopru ma właściwości uspokajające, a także pomaga – skutecznie – zwalczać bezsenność.

Bazylia

to zioło, bez którego nie wyobrażamy sobie włoskich dań. Nadaje ona charakterystyczny smak przede wszystkim pomidorom oraz włoskiemu pesto. Ma silne działanie przeciwzapalne oraz jest źródłem witaminy K, wapnia i magnezu. Dzięki tym substancjom odżywczym prozdrowotnie oddziałuje na kości oraz wspiera kondycję psychiczną.

2020-05-20 11:37

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Warszawie odbędzie się konferencja promująca surogację. Powstała petycja dot. zablokowania wydarzenia

2026-08-26 16:46

[ TEMATY ]

Warszawa

konferencja

wydarzenie

petycja

Ordo Iuris

surogacja

promująca

zablokowania

Adobe Stock

W Warszawie planowana jest konferencja o surogacji

W Warszawie planowana jest konferencja o surogacji

Ukraińska firma BioTexCom planuje 12 i 13 września w Warszawie konferencję promującą programy surogacji i zapłodnienia in vitro. Uczestnikom mają być oferowane pakiety surogacyjne, których wartość sięga niemal 65 tys. euro. Sprawa wydarzenia trafiła już do prokuratury. Instytut Ordo Iuris przygotował petycję do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, domagając się zablokowania konferencji.

Zdaniem Instytutu wydarzenie ma charakter komercyjnej promocji surogacji, a nie neutralnej konferencji informacyjnej. Ordo Iuris wskazuje, że w Polsce surogacja nie jest wprost uregulowana jako odrębne przestępstwo, jednak konkretne działania związane z przekazywaniem dziecka za wynagrodzeniem mogą - w ocenie prawników Instytutu - podlegać przepisom dotyczącym handlu ludźmi.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Radomska pielgrzymka na Jasną Górę - najliczniejszą w Polsce

2026-08-27 10:57

[ TEMATY ]

Radom

pielgrzymki

Agata Kowalska/Niedziela

Pielgrzymka Diecezji Radomskiej była najliczniejszą pieszą pielgrzymką, jaka dotarła w tym roku na Jasną Górę. Pątniczy trud podjęło 9215 osób. - Dziękuję wszystkim, którzy podjęli w tym roku pątniczy trud, aby wyrazić w ten sposób swoją wiarę, dając też wielkie świadectwo wobec osób, które spotykali na trasie pielgrzymki - skomentował bp Marek Solarczyk, który również pielgrzymował do Częstochowy.

Biskup radomski zaznaczył, że nie chodzi tu głównie o liczby czy ustanawianie rekordów, lecz pokazanie wielotysięcznej rzeszy pielgrzymów, którzy nie obawiali się podjęcia pątniczego trudu. - To był czas pięknego przeżywania wiary we wspólnocie. Wierzę, że ten czas jest nadal przeżywany w konkretnych wspólnotach parafialnych, czy rodzinach - podkreślił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję