Reklama

Niedziela Częstochowska

Zawierzamy Maryi

O wyzwaniach duszpasterskich po zakończeniu pandemii z abp. Wacławem Depo, metropolitą częstochowskim, rozmawia ks. Mariusz Frukacz.

Niedziela Ogólnopolska 18/2020, str. 48

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Marian Sztajner/Niedziela

Przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Częstochowskiej

Przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Częstochowskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Mariusz Frukacz: Ksiądz Arcybiskup często powtarza, że Maryja jest Matką niezawodnej nadziei. Maryja, Królowa Polski jest też szczególną Patronką naszej archidiecezji i naszego miasta. Jakie jest przesłanie Maryi dla nas na dzisiaj?

Abp Wacław Depo: To wezwanie do Maryi zawdzięczamy św. Janowi Pawłowi II, który zwłaszcza w swojej modlitwie za ojczyznę, kiedy przeżywaliśmy stan wojenny (1981-83), prosił Maryję o niegasnące światło nadziei, „przedziwną pomoc i obronę”. Maryja stała się na przestrzeni wieków Kościoła i ojczyzny szczególną Patronką archidiecezji i miasta Częstochowy. Jej przesłanie jest niezmienne. „Skoro przyzywacie mnie jako Matkę i Wspomożycielkę w różnych potrzebach, które przeżywacie, to okażcie się na co dzień moimi wiernymi dziećmi. A jesteście i będziecie się stawać nimi prawdziwie, jeśli będziecie słuchać głosu mojego Syna i przestrzegać Bożych przykazań”. Zróbmy więc już dzisiaj skrócony rachunek sumienia. Jak spełniam Boże przykazania: pamiętaj, aby dzień święty święcić; czcij ojca i matkę; nie zabijaj; nie cudzołóż; nie kradnij; nie mów fałszywego świadectwa…?

Reklama

W jaki sposób czas, który obecnie przeżywamy, również pod znakiem różnych ograniczeń i zaleceń, może wpłynąć na kształt duszpasterstwa w naszej archidiecezji? Jakie ewentualne zmiany może przynieść w praktyce duszpasterskiej?

Od pewnego czasu słyszeliśmy takie społeczno-polityczne nawoływania: „aby było tak, jak było”, nie potrzebujemy żadnych dobrych „zmian”. Myślę, że w kategoriach religijnych więzi człowieka z Bogiem i praktyki duszpasterskiej winno być odwrotnie. Czas pandemii jest z jednej strony wołaniem o społeczną współodpowiedzialność, dotyczącą również tzw. obostrzeń, a ze strony religijnej jest kolejnym okresem „sprawdzianu wiary”. Albowiem życie religijne w czasie wojen światowych, katastrof ekologicznych czy pandemii, pomimo różnych ograniczeń i zakazów, zawsze odnosi się do Boga jako Pana życia i czasu. Wszelkie zmiany, które miałyby wynikać z obecnych doświadczeń, powinny już dzisiaj odnosić się do wewnętrznej przemiany, a ona zaczyna się w głosie sumienia, który jest darem samego Boga, aby człowiek odkrył siebie jako „wewnętrznego człowieka” i wziął odpowiedzialność za siebie, za drugich i za otaczający nas świat.

Co, zdaniem Księdza Arcybiskupa, pozostanie najważniejszym zadaniem dla Kościoła częstochowskiego po zakończeniu pandemii?

Zadań duszpasterskich jest wiele. Trzeba bowiem być otwartym na dary Ducha Świętego, który prowadzi Kościół po drogach świata do jego ostatecznego spełnienia. Dlatego na pierwszym miejscu wskażę ponowne odkrycie słowa Bożego Starego i Nowego Testamentu, które jest dla nas „źródłem życia”. Wtedy mniej będziemy się wsłuchiwać w różnego rodzaju zapowiedzi apokaliptyczne i „ludzkie proroctwa”. Bardzo ważnym zadaniem jest rozpoznawanie w Duchu Świętym granic prawdy i kłamstwa, dobra i zła, bez pomieszania. To z kolei prowadzi do owocnego i osobistego przeżywania sakramentu pokuty. Kolejnym bardzo ważnym zadaniem, które określam szczytowym, jest przylgnięcie do Chrystusa w Eucharystii. Obecny „głód Boga” w Eucharystii, związany z obostrzeniami, mamy przezwyciężać na drogach zawierzenia Bogu we wszystkim na wzór Maryi – Niewiasty Eucharystii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-04-28 12:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wołanie o cud

[ TEMATY ]

Częstochowa

rodzina

abp Wacław Depo

Beata Pieczykura/Niedziela

– Pomysł zrodził się podczas pielgrzymki. Byliśmy z mężem w Gdańsku, w przepięknym sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej.

Tam wspólnota modlących się o potomstwo zaproponowała, abyśmy takie nabożeństwo wprowadzili w Częstochowie, i w naszych sercach narodziło się takie pragnienie. Chcemy się spotkać i modlić się – wyjaśniła „Niedzieli” jedna z organizatorów wspólnej modlitwy.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Ponad 4500 katechetów straciło pracę. Dane MEN potwierdzają skalę zwolnień po ograniczeniu lekcji religii

2026-07-09 18:29

[ TEMATY ]

katecheci

MEN

zwolnienia z pracy

Adobe Stock

Minister Edukacji Barbara Nowacka przyznała w odpowiedzi skierowanej do Rzecznika Praw Obywatelskich, że po wejściu w życie rozporządzenia z 17 stycznia 2025 r., ograniczającego liczbę godzin religii z dwóch do jednej tygodniowo, w roku szkolnym 2025/2026 pracę straciło 4515 nauczycieli religii. Dane wynikają z Systemu Informacji Oświatowej i zostały przekazane Rzecznikowi Praw Obywatelskich.

Według Ministerstwa liczba nauczycieli religii spadła z 27 393 do 22 876, czyli o około 16,5 proc.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję