Reklama

Porady

Dietetyk radzi

Co jeść w czasie pandemii

Trzeba wzmacniać swoją odporność ze względu na okres grypowy, a tym bardziej w przypadku pandemii. Można to zrobić m.in. przez mądre odżywianie organizmu.

Niedziela Ogólnopolska 13/2020, str. 28

[ TEMATY ]

zdrowie

warzywa

Sytuacja, która nas dotknęła, jest bardzo trudna. Zostaliśmy w domu z całymi rodzinami, pracujemy zdalnie, szacujemy straty swoich prywatnych biznesów oraz całej gospodarki, uczymy się żyć ze sobą na nowo, rozmawiać i spędzać wspólnie długi czas. Wymietliśmy ze sklepów, co się dało, zrobiliśmy spore zapasy. Kupiliśmy suche produkty z długim okresem przydatności. Oczywiście, duże zakupy są wskazane, aby nie wychodzić z domu co chwilę, gdy np. zabraknie oleju. Potrzebne są jednak spokój i zdrowy rozsądek. Podnieść swoją odporność możemy przez odżywianie organizmu.

Nie pomogą nam w tym BIAŁY CUKIER, MAKARONY, MLEKO, RYŻ BIAŁY czy MĄKA PSZENNA. Są to produkty, które obciążają układ odpornościowy i mają bardzo niską gęstość odżywczą. One nie odżywiają, ale zapychają jelita, szybko podnoszą poziom glukozy we krwi, przyczyniają się do permanentnego zmęczenia, osłabienia, codziennej ospałości oraz zaparć.

Reklama

Sklepy są otwarte, a w nich pełne półki warzyw i owoców. Kup je! Potrzebujesz błonnika roślinnego, witamin, minerałów, składników bioaktywnych, które są w roślinach. Jeśli się obawiasz, że warzywa są nietrwałe i szybko zwiędną, zacznij je przetwarzać! Nie masz już wymówki: „nie mam czasu”, ponieważ na dziś mamy go w nadmiarze. Kiszenie warzyw było od zarania dziejów sposobem na przedłużenie ich przydatności do spożycia. Kiszonki mają ogromną ilość bakterii probiotycznych, które kolonizują się w jelitach, podnosząc odporność. Sok z kiszonek jest naturalnym antybiotykiem. Kisić można wszystko i w każdej ilości. Nie muszą to być wielkie beczki kapusty. Wystarczą glinianka lub szklany słoik oraz chęci! Poniżej – sprawdzony przepis na sok z buraków, które potem wykorzystujemy, a uzyskany zakwas zużywamy do zupy lub jako naturalny suplement czy napój.

2020-03-25 12:49

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ulubione warzywa i owoce Polaków

2020-04-29 08:45

[ TEMATY ]

owoce

warzywa

seralex/pl.fotolia.com

Ulubionymi owocami Polaków są truskawki (32%), a ulubionymi warzywami pomidory (34%). Truskawka jest również najbardziej wyczekiwanym produktem sezonowym (65%). Sezon jest okazją do częstszej konsumpcji. Dieta bogata w warzywa i owoce jest podstawą zdrowia i odporności.

W ramach realizowanych przez Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw „Narodowych badań konsumpcji warzyw i owoców” poznaliśmy najchętniej spożywane gatunki. Badanie zostało przeprowadzone przez Kantar w ramach podsumowania sezonu 2019 roku.

Owoce

Ulubionymi owocami Polaków są truskawki (32%) i jabłka (30%). Na kolejnych miejscach najchętniej spożywanych owoców znalazły się maliny (10%), czereśnie (10%), śliwki (8%), gruszki (7%), banany (6%) i borówki (5%). Badani wymieniali także wiśnie, winogrona, porzeczki, brzoskwinie, kiwi, ananasa, jagody, grejpfruta, aronię i agrest. Co czwarty (24%) Polak deklaruje, że chętnie jadł wszystkie owoce.

Warzywa

W 2019 roku najchętniej jedzonym warzywem były pomidory (34%). Co piąty (21%) badany najchętniej spożywał ogórki, 13% wybierało ziemniaki, a 11% marchew. Dalej wymieniane były sałata (9%), kalafior (8%), papryka (8%), kapusta (6%), brokuły (6%) i cebula (4%). W odpowiedziach respondentów pojawiły się także buraki, rzodkiewka, cukinia, por, fasolka, seler, pieczarki, dynia, pietruszka, groszek, szczypior, kalarepa, szparagi i bób. 28% badanych odpowiedziało, że chętnie jedli wszystkie warzywa.

Najbardziej wyczekiwanie owoce i warzywa sezonowe

Na żaden inny sezonowy owoc lub warzywo Polacy nie czekają tak bardzo jak na truskawki. Wymieniło je dwie trzecie (65%) badanych. Na pojawienie się w sprzedaży czereśni czeka co czwarty Polak (26%), na maliny co piąty (21%), a na borówki co jedenasty (9%). Wśród warzyw wyróżniają się młode polskie ziemniaki, na które co roku niecierpliwie czeka 21% badanych.

13% Polaków deklaruje, że w ubiegłym roku jedli truskawki częściej niż w poprzednich latach. 9% badanych jadło więcej jabłek, 7% pomidorów, a 6% malin. Respondenci wymieniali ponadto ogórki, czereśnie, ziemniaki, borówki, paprykę. 4% Polaków częściej jadło wszystkie owoce i warzywa.

Owoce sezonowe szansą na wzrost konsumpcji

„Przed nami sezon zbiorów owoców jagodowych. Okazją do zwiększenia ich konsumpcji są śniadania i przekąski. To są pory, które kojarzą się z owocami. W gronie superowoców stawiamy na filiżankę owoców do śniadania. Truskawek, potem malin, borówek” - mówi Dominika Kozarzewska, członek Zarządu Fundacji Promocji Polskiej Borówki.

„Owoce i warzywa są paliwem dla naszego umysłu i skutecznym sposobem budowania odporności. Cieszy nas to, że konsumenci podkreślali smak owoców i warzyw, a szczególnie, że zostały wymienione nasze Jabłka Grójeckie” - powiedział Maciej Majewski, prezes Stowarzyszenia Sady Grójeckie.

„To jest praca u podstaw, promocja wartości odżywczych i zdrowotnych. Tego, że dzięki warzywom, owocom, jesteśmy bardziej uśmiechnięci i zdrowi. Walka z otyłością w ten sposób jest też mocno ułatwiona, ponieważ nie dostarczamy zbędnych kalorii. Tak promujemy polskie pomidory. Cieszy nas status ulubionego warzywa Polaków” - komentował Łukasz Gwizdała, Stowarzyszenie. Producentów Pomidorów i Ogórków pod Osłonami.

„Narodowe badania konsumpcji warzyw i owoców” realizowane są przez Kantar dla Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw. Projekt realizowany jest we współpracy z agencją INSPIRE smarter branding.

Zadanie finansowane jest ze środków Funduszu Promocji Owoców i Warzyw.

Patronat honorowy: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Źródło informacji: Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw

UWAGA: Za materiał opublikowany przez Centrum Prasowe PAP odpowiedzialność ponosi jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. (Centrum Prasowe)

CZYTAJ DALEJ

Włochy: badania wykazały zwiększenie się aktywności religijnej oraz modlitwy w czasie pandemii

2020-05-25 08:40

[ TEMATY ]

badania

Włochy

PAP

Niepewność i środki ograniczające wprowadzone w związku z pandemią koronawirusa spowodowały wzrost liczby modlitw i aktywności religijnej we Włoszech, wynika z najnowszych badań.

Badanie, które zostało opublikowane 22 maja, zostało przeprowadzone przez Państwowy Uniwersytet w Mediolanie „codziennego monitorowania opinii publicznej podczas katastrofy COVID-19” i jej wpływu „na religijność Włochów”.

Przy restrykcjach związanych z pozostawaniem mieszkańców w domu kościoły zostały zmuszone do ​​zamknięcia swoich drzwi, „częstotliwość modlitwy i udział w nabożeństwach wzrosły, chociaż można uczestniczyć w nich jedynie wirtualnie”, czytamy w raporcie.

Badanie opierało się na wywiadach z 4600 osobami we Włoszech od 20 kwietnia do 15 maja.

Wykazało, że największy procentowy wzrost modlitwy podczas pandemii wystąpił wśród katolików, którzy nie chodzili do kościoła, w ogóle w tygodniu; 16 procent więcej wśród osób, które deklarowały chodzenie na mszę przynajmniej raz w miesiącu, ale nie co tydzień, natomiast twierdzili, że modlili się każdego dnia podczas pandemii.

W badaniu, w którym zapytano uczestników o ich zachowanie przed pandemią, odnotowano 11-procentowy wzrost codziennej modlitwy wśród tak zwanych „nominalnych katolików”, tych, którzy twierdzili, że są katolikami, ale rzadko lub nigdy nie chodzili na mszę.

Raport zauważa, że : „na wzrost praktyk religijnych wpłynęła przede wszystkim najostrzejsza faza kryzysu. W rzeczywistości częstotliwość modlitwy zmniejsza się wraz ze spadkiem liczby zarażonych ”.

Ci, którzy mieli członka rodziny zarażonego koronawirusem „znacznie zwiększyli swój udział w nabożeństwach i modlitwie”, głosi raport.

Udział we mszy św. - osobiście przed pandemią i podczas niej online - był minimalnie różny dla osób powyżej 45 roku życia. Jednak udział we mszy wzrósł o 17 procent wśród osób poniżej 45 roku życia.

Badanie ujawniło również nastroje zarówno praktykujących, jak i niepraktykujących katolików wobec papieża i kościoła.

„Zaufanie do papieża Franciszka” - czytamy w raporcie - „jest znacznie wyższe niż zaufanie do instytucji Kościoła. Wyłom w zaufaniu do papieża Franciszka a w zaufaniu do Kościoła rośnie, szczególnie wśród osób mniej religijnych ”.

Raport zauważył, że przynależność polityczna wpłynęła na opinię katolików wobec papieża.

Katoliccy członkowie włoskich partii prawicowych - Ligi Północnej i Braci Włoch - „mają mniej zaufania do papieża Franciszka, podczas gdy ich zaufanie do Kościoła jest podobne do zaufania innych osób” - czytamy w raporcie.

CZYTAJ DALEJ

Austria: zmarł były przewodniczący episkopatu bp Johann Weber

2020-05-25 14:22

W wieku 94 lat zmarł 23 maja w austriackim Grazu były przewodniczący Konferencji Biskupów Austrii bp Johann Weber. Wieloletni biskup Grazu (w latach 1969-2001) był ważną postacią i inicjatorem licznych inicjatyw duszpasterskich Kościoła w Austrii w wielu dziedzinach. Ostatnio mieszkał w domu opieki w Grazu, gdzie w ub.r. obchodził 50. rocznicę swojej sakry biskupiej.

W Konferencji Biskupów Austriackich bp Weber był referentem ds. młodzieży, a następnie kierował komisją „Kościół i społeczeństwo”. Funkcję przewodniczącego episkopatu objął w maju 1995 r. w trudnym czasie dla Kościoła Austrii. Zrezygnował bowiem dotychczasowy przewodniczący, kard. Hans Hermann Groër po tym, jak dwa miesiące wcześniej ujawniono, że jako wychowawca w seminarium wykorzystywał seksualnie kleryka. Informacja ta wywołała kryzys w Kościele katolickim w Austrii. Ponad pół miliona osób podpisało się pod „ankietą Ludu Bożego”. W reakcji na to bp Weber powołał platformę „dialogu dla Austrii”, której zwieńczeniem było zgromadzenie delegatów tej inicjatywy oraz przedstawicieli Kościoła w październiku 1998 r. w Salzburgu. Wprawdzie nie rozwiązało to całkowicie głębokich podziałów wywołanych „sprawą Groëra”, ale z pewnością znacznie je zmniejszyło, a to dzięki autorytetowi, jakim cieszył się bp Weber.

„To było szczęściem dla Kościoła w Austrii, że w trudnym czasie 1995 r. bp Weber stał na czele episkopatu”, wspominał swego zmarłego poprzednika obecny przewodniczący Konferencji Biskupów Austrii kard. Christoph Schönborn. Podkreślił, że w bolesnych dla wspólnoty Kościoła latach tamtego okresu bp Weber sprawdził się jako „biskup mądry, taktowny, szukający porozumienia, a jednocześnie zaangażowany i odważny”.

Także prezydent Austrii Alexander Van der Bellen podkreślił zasługi bp. Webera dla Kościoła katolickiego w kraju. „Wraz ze śmiercią emerytowanego biskupa Grazu Kościół traci człowieka wielkich zasług, skromności i bliskiego kontaktu z ludźmi”, stwierdził prezydent Austrii. Przypomniał, że niewątpliwie punktem kulminacyjnym jego posługi była wizyta papieża Jana Pawła II w leżącym w diecezji Graz sanktuarium maryjnym Mariazell w 1983 r. oraz objęcie przewodnictwa w Konferencji Episkopatu Austrii w trudnym okresie dla Kościoła i kraju.

Johann Weber urodził się 26 kwietnia 1927 r. w Grazu, stolicy austriackiej Styrii. Tam także uczęszczał do szkoły oraz tzw. małego seminarium diecezjalnego, zamkniętego w 1938 r. po zajęciu Austrii przez niemieckich nazistów. Po służbie wojskowej w czasie drugiej wojny światowej Weber rozpoczął studia teologiczne na uniwersytecie w Grazu. Święcenia kapłańskie przyjął 2 lipca 1950 r. Od 1956 r. przez sześć lat był duszpasterzem młodzieży pracującej, od 1962 r. – proboszczem parafii św. Andrzeja w Grazu, gdzie rozwijał szereg inicjatyw socjalnych. 10 czerwca 1969 r. papież Paweł VI mianował ks. Webera biskupem diecezji Graz-Seckau. Sakrę biskupią otrzymał 28 września 1969 r. w katedrze w Grazu.

W duchu Soboru Watykańskiego II bp Weber był przekonany, że dialog jest istotną cechą wiary chrześcijańskiej i starał się wprowadzać w życie tę zasadę życia Kościoła. Był on inicjatorem wielu ważnych wydarzeń dla życia Kościoła w Austrii, poczynając od Synodu Krajowego w latach 1973-74, przez Katholikentag – zjazd katolików w 1981 r. w Grazu, „Pielgrzymkę różnorodności” w 1966 r., Drugie Europejskie Zgromadzenie Ekumeniczne w 1997 r. w Grazu, po „Dialog dla Austrii” w 1983 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję