W głębowickiej Garnierówce odbywały się w dniach 6-8 marca rekolekcje wielkopostne Duszpasterstwa Przedsiębiorców i Pracodawców Talent pod hasłem: „Świętość powszednia przedsiębiorcy”. Uczestnicy przyjechali z Wrocławia, Oławy, Kamiennej Góry, Niemczy i Lubina.
Rekolekcje poprowadził krakowski sercanin ks. Grzegorz Piątek SCJ, duszpasterz przedsiębiorców. – Można dużo robić i dużo zarabiać, a jednak nie być szczęśliwym. Trzeba się zatrzymać, wziąć oddech. Rekolekcje to właśnie dają – mówił jeden z uczestników, aktywny w branży motoryzacyjnej. Msza św., adoracja Najświętszego Sakramentu, modlitwa Drogą Krzyżową, Różańcem, ale też czas na spacer, dobrą kawę i spowiedź wypełniały dni w Garnierówce. W konferencjach dla przedsiębiorców ks. Piątek przypominał, że świętość nie jest zależna od wykonywanego zawodu, ale jest powszechnym powołaniem dla każdego z nas, wykorzystywał też terminy z zakresu biznesu i handlu, opisując życie duchowe sięgał po metafory z dziedzin znanych przedsiębiorcom. – Świętość jest towarem rzadkim – mówił – a form świętości jest dokładnie tyle, ile jest ludzi. Gdy rodzi się człowiek, rodzi się kolejny kandydat na świętego, Pan Bóg nie zamknął tej listy, nie ma limitu – wyjaśniał. Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców Talent istnieje do 20 lat i działa w 30 miastach Polski. Prowadzone jest przez Księży Sercanów.
Grzegorz Odój ze współpracownikami, tu jeszcze na starym miejscu
O rodzinie, firmie i dewocjonaliach z Grzegorzem Odojem rozmawia ks. Piotr Bączek.
Ks. Piotr Bączek: Razem z żoną prowadzicie popularną hurtownię Misericordia z dewocjonaliami, sprzętem liturgicznym, książką katolicką. W ubiegłym roku minęło 20-lecie waszej działalności w Bielsku-Białej. Skąd pomysł, aby taki właśnie biznes prowadzić? Mogliście przecież robić różne inne rzeczy.
Grzegorz Odój: Kiedy kończyliśmy studia, to był bardzo trudny czas dla młodych ludzi: bezrobocie sięgało, jeśli dobrze pamiętam, ok. 20%. Zamieszkaliśmy w Bielsku i po pięciu miesiącach okazało się, że firma, w której pracowałem, zwolniła z dnia na dzień 24 osoby. Małżonce też nie przedłużono umowy. Zostaliśmy po prostu bez pracy. Jednocześnie wielu naszych znajomych wchodziło w związki małżeńskie, co wiązało się dla nas z szukaniem dla nich prezentów. Moi rodzice, którzy wzrastali w Domowym Kościele, mieli książkę „Rytuał Rodzinny” na wszystkie okresy roku, taką też my dostaliśmy od nich na prezent. Podobny prezent chcieliśmy sprawić znajomym nowożeńcom. Okazało się, że nie mogliśmy tej książki kupić ani nawet zamówić. Potem w rozmowie ze znajomym kapłanem zapytany, co mam zamiar robić po stracie pracy, trochę na odczepkę powiedziałem: Nie wiem, może księgarnię otworzymy, bo nawet książki katolickiej kupić nie można. No i tak się stało. Po latach odczytuję to wszytko jako Boże działanie.
Od ponad pięciu lat przebywa w więzieniu, jego stan zdrowia się pogarsza, a według doniesień nie ma dostępu do sakramentów. Brytyjscy biskupi ponawiają apel o uwolnienie 78-letniego Jimmy’ego Laia i proszą katolików o modlitwę za niego do św. Maksymiliana Marii Kolbego.
Jimmy Lai, katolik i obywatel brytyjski, wydawca prasy oraz krytyk Komunistycznej Partii Chin w Hongkongu, został skazany na 20 lat pozbawienia wolności. 15 grudnia 2025 r. sąd uznał go za winnego „kolaboracji z obcymi siłami” w związku z publikowaniem materiałów uznanych za wywrotowe.
Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.
Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.