Reklama

Wiara

Obojętność

2020-03-18 10:59

Niedziela Ogólnopolska 12/2020, str. 18

[ TEMATY ]

lekarz

choroba

obojętność

Adobe.Stock

Wśród wielu chorób współczesnej cywilizacji obojętność jest jedną z bardziej zaraźliwych. Wirus obojętności zaatakował już ogromną część społeczeństwa. Z jednej strony powoli umieramy na obojętność, z drugiej – zewsząd rozlega się niemy krzyk: nikomu na mnie nie zależy!

Choroba ta ujawnia się niepostrzeżenie – wystarczy, że nie zabieram głosu, przytakuję, zgadzam się na wszystko. To dobry, skuteczny sposób na bezkolizyjne życie. Usypia wrażliwość, zmysł moralny. Duchowe otępienie. Zżerani przez obojętność umieramy, a przecież do życia zostaliśmy stworzeni.

Dlaczego ludzie są obojętni? Dlaczego w potrzebie nie otrzymujemy pomocy nawet od przyjaciół czy rodziny? Odpowiedzi jest kilka.

Reklama

Życie człowieka bywa trudne. Z największym wysiłkiem dźwiga on własne ciężary. Boi się każdego następnego dnia. Ucieka od każdego nowego problemu, nawet jeśli to problem nie jego, a kogoś bliskiego. Wiele razy ludzie potraktowali nas obojętnie nie dlatego, że są złymi ludźmi, a dlatego, że sami siebie nie mogą unieść. A to znieczula wrażliwość. Być może rodzi się w nich nawet strach, że każdy dodatkowy ciężar sprawi, iż utracą kontrolę nad własnym losem. Obojętność ze strachu.

Ale może też istnieć inny powód ludzkiej obojętności. Niejednokrotnie, potrzebując czyjejś pomocy, nie potrafimy czy nie chcemy o nią poprosić, nie wysyłamy jasnego sygnału o naszych kłopotach i potrzebach. Może kieruje nami wstyd, może źle rozumiana ambicja nakazuje nam mierzyć się z bólem własnymi siłami. A może po prostu zwykła duma, przeradzająca się niekiedy w zwyczajną pychę, podsuwa nam myśl: przecież ktoś powinien się domyślić, że cierpię, powinien mnie zauważyć, powinien mi pomóc. Obojętność własnej produkcji.

Jest jeszcze inny rodzaj obojętności. Zauważamy go zazwyczaj dość późno. Dostrzegamy go w innych, choć wlecze się za nami jak cień. Dosłownie cień naszego życia. Kiedy myślimy o obojętności, łatwiej nam myśleć z pretensją o innych ludziach, trudniej zaś spojrzeć wstecz i zobaczyć tych, którzy czekali na naszą pomoc, tych, których sami kiedyś minęliśmy obojętnie. Każde dobro wraca do człowieka, lecz jak ma do nas wrócić, jeśli nigdy przez nas nie zostało zrodzone? Obojętność wraca do tego, kto pozwolił jej wokół siebie zaistnieć. Obojętność rodzi obojętność.

Reklama

Obojętność to choroba długo utajona. Wydaje się pozornie niegroźna, nie wywołuje natychmiastowych kataklizmów. Jej destrukcyjna siła wynika jednak z faktu, że potrafi uderzyć zawsze, wszędzie, w każdego. Nie ma dla niej świętości.

Czy jest lekarstwo na ten śmiercionośny wirus, na tę pandemię gatunku ludzkiego? W poszukiwaniu szczepionki najpierw trzeba znaleźć kogoś, kto jest na daną chorobę odporny. Istnieje tylko Jeden, który nigdy nie stał się obojętny – Bóg. Zaszczepić się Bogiem. Przyjąć Jego słowo, Jego sposób patrzenia na świat, Jego pełną miłości nieobojętność wobec tych, którzy patrzą już obojętnie na Boga, na ludzi, a nawet na siebie samych.

Mój lekarz Chrystus

Wśród lekarzy są specjaliści od różnych chorób. Idziemy do nich, kiedy coś nam dolega. Czekamy w kolejce niepewni diagnozy. Niektórzy z nas „dorobili” się już nawet „swojego” lekarza, bo ich choroby są przewlekłe.

Zdarza się, że choruje nam dusza. Objawy tej choroby mogą być różne, czasem trudne do zdiagnozowania. Co wtedy robić? Do kogo iść? Mój lekarz: Chrystus – specjalista od duszy. Chcemy Mu opowiedzieć o swoich dolegliwościach – o zagubieniu, rozczarowaniu, samotności, obojętności, bezradności i bezduszności. Zawierzmy Mu, a On nam pomoże, wyleczy nas, uzdrowi.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak grom z jasnego nieba

2020-03-18 11:00

Niedziela częstochowska 12/2020, str. VI

[ TEMATY ]

pomoc

Solidarność

choroba

białaczka

Archiwum rodzinne

Sebastian Nagowski

– Wzorowy uczeń z wielkim taktem i kulturą osobistą. Nie ma dnia, żebym o nim nie myślała. Jest mi żal. Czuję się bezradna. Nie mogę nic zrobić, aby zmienić tę sytuację. Cały czas myślę, że jest z nami – mówi ze łzami w oczach Olga Łucka, dyrektor SP nr 12 w Częstochowie.

Sebastiana nie było 1 września 2019 r. wśród świętujących uroczyste rozpoczęcie nowego roku szkolnego. Wychowawczyni 8 klasy Aleksandra Lipińska powiadomiła uczniów, że ich kolega jest poważnie chory. – Moja klasa jest dość rozgadana, ale po tej wiadomości umilkli na długo. Było wielkie niedowierzanie. Jak to? Sebastian, taki roześmiany, taki zdrowy, jeszcze wczoraj widziany na WhatsAppie, a dzisiaj go z nami nie ma?

– Początkowo myślałem, że to jeden z jego dowcipów. Tym razem może nie najlepszy. Ale kiedy wysłał mi zdjęcie, na którym było widać, że jest podłączony do szpitalnej aparatury, uświadomiłem sobie całą powagę sytuacji, i nie wiedziałem, jak mam na to zareagować – zwierza się przyjaciel Szymon Purski.

– To wydarzyło się w Niemczech, gdy Sebastian był na wakacjach u dziadków. Białaczka limfoblastyczna pojawiła się u syna nagle. Przestał jeść, gasł w oczach. Na szczęście szybka diagnoza i szybka reakcja tamtejszej służby zdrowia uratowały Sebastianowi życie – mówi mama Magdalena Nagowska.

Obecnie Sebastian leczy się we Wrocławiu. Karol Skulimowski i Szymon Purski utrzymują z nim stały kontakt za pośrednictwem mediów społecznościowych. – Rozmawiamy na każdy temat. Jest naszym najlepszym kumplem. Staramy się być normalni. Choroba jest gdzieś w tle.

Szkoła stara się w miarę możliwości jak najlepiej wspomóc Sebastiana i jego rodzinę. – Na walentynki przygotowaliśmy kartki z wyrazami pamięci i życzeniami powrotu do zdrowia. Samorząd szkolny zorganizował dyskotekę, z której dochód został przekazany na leczenie Sebastiana. Koleżanki z klasy w tym samym celu upiekły babeczki. Na szkolnym Facebooku i na drzwiach szkoły umieściliśmy informację, na jakie konto przekazywać pomoc pieniężną dla Sebastiana – mówi Aleksandra Lipińska, wychowawca.

Siostra Urszula Kaptur, katechetka, mówi o pomocy zarówno duchowej, jak i materialnej. – Współpracujemy z parafią św. Zygmunta w Częstochowie. Bardzo pomocny w tej sprawie jest jej proboszcz ks. Jacek Marciniec, który odprawił Mszę św. w intencji Sebastiana. W czasie rekolekcji szkolnych zorganizowaliśmy zbiórkę pieniężną. Na każdej katechezie modlimy się o zdrowie Sebastiana. Na święta planujemy zorganizować kiermasz wielkanocny, z którego dochód przekażemy na rzecz chorego.

Choroba Sebastiana wzmocniła naszą solidarność. Nie ma dnia, kiedy nie myślimy o nim – mówi dyrektor szkoły.

– Doceniamy pomoc księdza proboszcza i siostry katechetki, która stała się przyjacielem rodziny, a Panu Bogu dziękujemy za każdy lepszy dzień Sebastiana. Proszę Boga o wsparcie, aby dał nam siłę. Gorąco wierzymy, że już niedługo to wszystko będzie za nami. Wiem, że nie mogę się poddać. Lekarze jeszcze w Niemczech powiedzieli Sebastianowi, że jeżeli się podda i nie będzie walczył, leczenie nie przyniesie spodziewanych skutków. 90% wyzdrowienia to siła wewnętrzna chorego. Patrząc na Sebastiana, chciałabym zbawić cały świat – mówi mama i dodaje: – Co się zmieniło w naszym rodzinnym życiu? Bardziej doceniamy innych ludzi. Nie mamy już żalu do tych, którzy nas skrzywdzili. Przebaczyliśmy. Każdy jest przecież grzesznikiem i ma prawo do błędu. Wszystko, co złe, zostawiliśmy za sobą. Trudne, nieuporządkowane momenty poszły w zapomnienie – podkreśla.

– Wydaje mi się, że uczniowie mocno przeżyli tę sytuację, która w ich mniemaniu mogła zaistnieć wszędzie, tylko nie tutaj, w szkole. Choroba Sebastiana wzmocniła naszą solidarność. Nie ma dnia, kiedy nie myślimy o nim – mówi dyrektor szkoły.

CZYTAJ DALEJ

TVP zapowiada transmisje liturgii Triduum Paschalnego z Jasnej Góry

2020-03-30 13:51

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Transmisje liturgii Triduum Paschalnego z kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze przeprowadzi Telewizja Polska. Liturgie w Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielką Sobotę rozpoczną się o godz. 18.00. Transmisje zostaną przeprowadzone na antenie TVP3 w paśmie ogólnopolskim.

W sobotę, 4 kwietnia, przed Niedzielą Palmową, w TVP1 o godzinie 20:00 zostanie nadane Orędzie okolicznościowe abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.

W Wielki Piątek, 10 kwietnia, TVP1 o godz. 20.50 przeprowadzi transmisję Drogi Krzyżowej z udziałem papieża Franciszka.

W Niedzielę Wielkanocną, 12 kwietnia o godz. 7.00 TVP1 będzie transmitować Mszę św. z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, a o godz. 11.00 - Mszę św. Zmartwychwstania Pańskiego i błogosławieństwo Urbi et Orbi z Watykanu.

W Poniedziałek Wielkanocny, 13 kwietnia, o godz. 7.00 w TVP1 będzie transmitowana Msza św. z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, o godz. 11.00 Msza św. z Jasnej Góry, a o godz. 12.00 na tej samej antenie - modlitwa Regina Coeli z Watykanu.

W Wielką Sobotę 11 kwietnia, o godzinie 20.00 w TVP1, Orędzie Wielkanocne wygłosi abp Stanisław Gądecki.

W Niedzielę Wielkanocną o 9.00 w TVP1 pokazany zostanie program "Ziarno", zatytułowany "Z miłości za nas wszystkich!" a o 9.30 - reportaż "Wielkanocna radość śpiewania z Arką Noego".

Redakcja Programów Katolickich TVP rekomenduje także inne pozycje. W Wielką sobotę w TVP1 o godz. 9.00 pokazane zostaną świąteczne wydania Studia Raban i Rodzinnego Ekspresu - kolejno o 9.00 i 9.30 - oraz dwa filmy fabularne: o godz. 10.00 "Bernadetta. Cud w Lourdes" a o 21.30 - "Niebo istnieje naprawdę".

CZYTAJ DALEJ

Świeca w oknie i modlitwa o ustanie pandemii

2020-04-02 21:18

[ TEMATY ]

rocznica

św. Jan Paweł II

Archiwum Aspektów

Bp Tadeusz Lityński zachęca wszystkich diecezjan, aby w 15. rocznicę śmierci św. Jana Pawła II, w czwartek, 2 kwietnia, o 21.37 zapalić w oknach świece i zjednoczyć się na modlitwie o ustanie pandemii.To odpowiedź na apel kard. Stanisława Dziwisza.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję