Reklama

Wiadomości

Rolnicza koalicja

Dopłaty rolnicze od 60 lat zapewniają mieszkańcom Unii Europejskiej tanią żywność i dobrobyt. Teraz próbuje się na rolników nakładać nowe obciążenia i jednocześnie oszczędzać na dopłatach. Polska buduje koalicję państw, które się temu sprzeciwiają.

Niedziela Ogólnopolska 10/2020, str. 29

[ TEMATY ]

Unia Europejska

koalicja

polityka rolna

Trójmorze

Igor Smirnow/KPRP

Przedstawiciele rządów państw trójmorza spotkali się w Warszawie z komisarzem UE ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich

Przedstawiciele rządów państw trójmorza
spotkali się w Warszawie z komisarzem UE
ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspólna polityka rolna (WPR) jest jednym z najstarszych instrumentów UE. Po brexicie znalazła się w tarapatach, a Polska jest jednym z tych państw, w których rolnictwo jest bardzo ważnym sektorem gospodarki. Podczas ostatniego szczytu UE pojawiły się propozycje, by zaoszczędzić właśnie na rolnictwie, dlatego polskie władze budują koalicję w obronie rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich. – Środki na politykę rolną na pewno nie mogą być niższe niż dotychczas. I to jest wspólne stanowisko wszystkich ministrów krajów naszej części Europy – powiedział prezydent Andrzej Duda, który spotkał się z ministrami rolnictwa państw naszego regionu oraz komisarzem UE ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich. – W kwestii rolnictwa mamy wspólną sytuację, a w związku z tym wspólny interes i powinniśmy realizować wspólną strategię – dodał.

Średnia unijna

Budżet UE i dopłaty były już przedmiotem rozmów z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, a teraz w Warszawie zwołano rolniczy szczyt państw Trójmorza. – Naszym postulatem jest, by dopłaty dla polskich rolników zostały zrównane ze średnim poziomem Unii Europejskiej, tzn. by polski rolnik nie otrzymywał mniej, niż wynosi średnia w Unii Europejskiej – oświadczył prezydent Duda.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W Pałacu Prezydenckim spotkali się przedstawiciele rządów państw Trójmorza, m.in. Polski, Węgier, Rumunii i Estonii, z unijnym komisarzem ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich Januszem Wojciechowskim. Zdaniem komisarza, odpowiednie wsparcie dla rolników jest konieczne, bo Unia Europejska chce ograniczyć emisję zanieczyszczeń i promować rolnictwo ekologiczne. – Wspólna polityka rolna to jest polityka służąca bezpieczeństwu całej Europy. Ona powinna być silna i sprawiedliwa. A silna wspólna polityka rolna to przede wszystkim odpowiedni budżet – podkreślił. – Kraje Europy Środkowej i Wschodniej zachowały bardziej naturalne rolnictwo i mają wielkie szanse w związku z Zielonym Ładem być liderami tworzenia rolnictwa, które będzie prowadzone w sposób zrównoważony – dodał.

Deklaracja warszawska

Rolniczy szczyt kolejny raz miał się odbyć już po uzgodnieniu przez Radę Europejską (RE) wieloletnich ram finansowych na lata 2021-27. Spotkanie w Brukseli zakończyło się jednak bez kompromisu, a zatem zjazd ministrów rolnictwa w Warszawie był okazją do przygotowania strategii naszego regionu i formą nacisku na całą UE. Wizyta prezydenta Francji, a teraz zjazd przedstawicieli ośmiu państw wskazują, że Polska potrafi budować coraz silniejsze koalicje w UE. – To jest grupa, która ma swoje problemy, bo była przez długie lata traktowana w Unii Europejskiej trochę gorzej. Wymyślano nam, że wyszliśmy z biedy i powinniśmy się cieszyć, że w ogóle coś dostajemy. W Europie Zachodniej byli przekonani, że oni będą produkować, a my będziemy jedynie dla nich rynkiem zbytu – powiedział Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa i rozwoju wsi. Jego zdaniem, Polska odrobiła lekcje i skończył się czas, gdy siedzieliśmy cicho. Teraz twardo domagamy się realizacji naszych interesów i budujemy koalicje. Dlatego też szczyt zakończył się tzw. deklaracją warszawską, w której przedstawiciele rządów jasno sformułowali rolnicze postulaty.

„(...) zasadniczą rolą Wspólnej Polityki Rolnej jest zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego, rentowności ekonomicznej gospodarstw rolnych i żywotności obszarów wiejskich z uwzględnieniem zmieniających się oczekiwań społeczeństwa europejskiego.

Podziel się cytatem

Zapewnienie odpowiedniego poziomu wsparcia, a tym samym dochodów rolniczych, pozostaje kluczowym elementem dla osiągania tych celów” – wspólnie podkreślili ministrowie rolnictwa.

2020-03-03 09:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kojarzeni z dyktaturą

Niedziela Ogólnopolska 34/2017, str. 45

[ TEMATY ]

Unia Europejska

Jamrooferpix/pl.fotolia.com

W amoku „antydyktatorskim” nadal pogrążona jest Komisja Europejska

Przed kilkoma laty w atmosferze skandalu zrezygnował z urzędu prezydent Niemiec Christian Wulff. Wprawdzie sądy niemieckie uwolniły go później z zarzutów, ale do polityki jakoś nie chce już wracać. Wybrał biznes. Ostatnio znów o nim głośno, gdyż zatrudniła go firma turecka. A w Turcji przecież rządzi Recep Tayyip Erdogan, nazywany w Unii Europejskiej dyktatorem. Tam dziennikarze lądują w więzieniach, zmienia się konstytucję, wojsko wyprowadzane jest na ulice... a były prezydent Niemiec jak gdyby nigdy nic zatrudnia się w tureckiej firmie. Pewnie gaża nie do pogardzenia. Ale wypomina mu się, że jako emerytowany prezydent Republiki Federalnej otrzymuje z budżetu państwa blisko ćwierć miliona euro rocznie. Dorabia sobie na boku – alarmuje niemiecka prasa. No właśnie, prasa. Być może niektóre tytuły chętnie „podkręcą” i „pociągną” temat. Za kilka tygodni bowiem wybory w Niemczech. Christian Wulff był politykiem CDU wskazanym na prezydenta przez kanclerz Angelę Merkel, która stara się o kolejną reelekcję. Skojarzenie jej z dyktaturą jest korzystne dla Martina Schulza, kontrkandydata z SPD.
CZYTAJ DALEJ

Najgorsze przestępstwo ludzi Kościoła? Brak autentyczności

[ TEMATY ]

rozważania

Bożena Sztajner/archiwum Niedzieli

Rozważania do Ewangelii J 1, 19-28.

Piątek, 2 stycznia. Wspomnienie św. Bazylego Wielkiego i Grzegorza z Nazjanzu, biskupów i doktorów Kościoła
CZYTAJ DALEJ

Szwajcaria/ Naoczni świadkowie o pożarze w Crans-Montanie: dramatyczne sceny, trudna ewakuacja

2026-01-02 09:48

[ TEMATY ]

Szwajcaria

PAP

Naoczni świadkowie tragicznego pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, do którego doszło w noc sylwestrową, opowiedzieli mediom o dramatycznych scenach wewnątrz płonącego baru i o trudnościach z opuszczeniem budynku. W pożarze zginęło ok. 40 osób.

Jeden z naocznych świadków powiedział BBC, że był w pobliżu baru La Constellation, gdy usłyszał głośną eksplozję, po której pojawiło się dużo dymu. Chociaż inni ludzie uciekali, on wszedł do środka, bo chciał znaleźć swojego brata.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję