Reklama

Niedziela Kielecka

Najpiękniejsze szopki

Ponad dwadzieścia szopek bożonarodzeniowych zgłosiły dzieci i młodzież z parafii pw. Świętych Piotra i Pawła do Pierwszego Parafialnego Konkursu Szopek.

Naszym celem było zjednoczenie rodziny. Dużo mówi się dziś o potrzebie spędzania wolnego czasu dzieci z rodzicami. Chcieliśmy, by dzieci oderwały się do komputerów, smartfonów i zrobiły coś razem ze swoimi rodzicami, by podtrzymywać tę bożonarodzeniową tradycję. I myślę, że to się udało – powiedział organizator konkursu ks. Mariusz Chmura z parafii w Piotrkowicach koło Wodzisławia.

W atmosferze świąt Bożego Narodzenia szopki były prezentowane w kościele do 6 stycznia. Dzień wcześniej najmłodsi z SP w Piotrkowicach pokazali przed parafianami jasełkowe przedstawienie. Konkurs rozstrzygnięto 22 grudnia. Prace podzielono na dwie kategorie wiekowe: młodszą – klasy I-IV i starszą – klasy V-VIII. W kategorii młodszych najładniejszą szopkę wykonał Oliwier Kruk z klasy I, a w kategorii starszej zwyciężył Rafał Stanek. Jednocześnie na najpiękniejszą szopkę mogli głosować internauci na FB parafialnym. Oni również wyłonili zwycięzcę, który otrzymał nagrodę. Dla wszystkich uczestników konkursu wójt Gminy Wodzisław Dominik Łukasik ufundował bilety do kina.

2020-01-14 10:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Brońmy żłóbka, żywej Ewangelii

Niedziela Ogólnopolska 4/2020, str. 60

[ TEMATY ]

szopka

Boże Narodzenie

szopka

profanacja

szopki

Ks. Tomasz Lubaś

Falę profanacji szopek we Włoszech komentuje prof. Claudio Risé w rozmowie z Włodzimierzem Rędziochem.

Włodzimierz Rędzioch: Dlaczego dopuszczono się tych karygodnych aktów? Jaka jest przyczyna tej furii wobec symbolu Bożego Narodzenia?

Prof. Claudio Risé: Jako psychoanalityk mogę powiedzieć, że u młodych ludzi istnieje wielka nostalgia za szopkami i ich figurami, ale często są to uczucia ukryte, które przekształcają się w gniew. Ogólnie rzecz biorąc, w dzisiejszym świecie istnieje wielka nostalgia za tym, co święte, za sacrum, która przejawia się, podobnie jak wszystkie uczucia, również w przesadnych formach. Ponieważ jednak nostalgia ta nie jest postrzegana pozytywnie, doceniana społecznie i wspierana, staje się problemem i często zamienia się w desperackie gesty.

Nostalgia, która przemienia się w gniew...?

Tak. Ale mówiąc o młodych ludziach, nie możemy pomijać satanistycznych aspektów tego zjawiska: zorganizowanej społecznie agresji, tekstów pewnego rodzaju piosenek, codziennego języka młodych ludzi, ich żargonu – dziś we Włoszech bluźni się częściej niż kiedykolwiek przedtem.

Rozmawialiśmy o profanacji żłóbków, ale we Włoszech są też ludzie, którzy po prostu przeciwstawiają się ich urządzaniu – władze miejskie i szkolne, a nawet niektórzy księża – ponieważ uważają, że byłaby to prowokacja lub przynajmniej brak szacunku dla tych, którzy nie są chrześcijanami. Jednocześnie jednak w tych samych szkołach organizuje się świętowanie Halloween. Halloweenowe ciemności są mile widziane, a nawet reklamowane, podczas gdy betlejemskie Światło jest zakazane?

Powtarzam: ludzkie pragnienie sacrum jest tłumione, często umieszczane na indeksie nawet w kręgach kościelnych. Stwarza to konflikty, ponieważ nasze życie religijne żywi się sacrum, rytuałami, symbolami, figurami Starego Testamentu, postaciami ewangelicznymi i świętymi.

Ale żyjemy w świecie politycznej poprawności, w którym dominują ideologia „innego”, „utopia różnorodności”, która w całości potępia kulturę zachodnioeuropejską, czyli także chrześcijaństwo. Zgodnie z tą nową ideologią powinniśmy zrezygnować z naszej tożsamości...

Szacunek dla innego oznacza uznanie go za osobę, dlatego musimy stanąć przed nim z naszymi wartościami, z naszą tożsamością. Nie musimy się ukrywać. I w gruncie rzeczy „inni” nas o to proszą. Problem jednak dotyczy samych chrześcijan, którzy często stracili poczucie własnej wartości, a co za tym idzie – szacunek dla innych.

Papież Franciszek napisał list apostolski Admirabile signum, poświęcony właśnie znaczeniu i wartości bożonarodzeniowego żłóbka, w którym czytamy: „Przedstawienie wydarzenia narodzin Jezusa oznacza zwiastowanie tajemnicy wcielenia Syna Bożego, z prostotą i radością. Żłóbek jest jakby żywą Ewangelią, która wypływa z kart Pisma Świętego”. Czy ktoś, kto niszczy żłóbek, nie chce, by była głoszona tajemnica wcielenia Syna Bożego?

Zwiastowanie wcielenia Syna Bożego jest przesłaniem rewolucyjnym, które powoduje radykalne zmiany w świecie, gdzie jest głoszone. Jest zatem oczywiste, że to przesłanie ma wrogów i że mamy do czynienia z postawą wrogości. Zaskakuje natomiast pewne zamieszanie w świecie chrześcijańskim – ale tutaj wszyscy muszą wziąć na siebie odpowiedzialność za ten stan rzeczy.

Prof. Claudio Risé
Włoski psychoanalityk, wykładowca komunikacji społecznej, od kilkunastu lat zajmuje się psychologią mężczyzny, a zwłaszcza problematyką kryzysu ojcostwa. W języku polskim ukazała się jego książka Sztuka ojcostwa. Jest także uważnym obserwatorem zjawisk społecznych zachodzących we Włoszech.

W okresie świąt Bożego Narodzenia
przez Włochy przetoczyła się fala aktów wandalizmu, które były skierowane przeciwko żłóbkom – zarówno w kościołach, jak i na ulicach i placach miast. Niszczono głównie figurki Dzieciątka Jezus i Matki Bożej, ale także podpalano całe żłóbki – miało to miejsce w dwóch kościołach w Ivrei na północy Włoch. Do aktów wandalizmu dochodziło na terenie całego kraju, ale największe echo wywołała profanacja szopki w opactwie Polirone, gdzie młodzi ludzie najpierw próbowali zniszczyć figurkę Dzieciątka, a później powiesili ją na słupie przed kościołem.

CZYTAJ DALEJ

Konferencja premiera Morawieckiego

Morawiecki: od najbliższej soboty zmiana zasad dot. maseczek. W przestrzeniach ogólnodostępnych noszenie maseczek nie będzie obowiązkowe.

Od najbliższej soboty nastąpi zmiana zasad dotycząca noszenia maseczek; w przestrzeniach ogólnodostępnych noszenie maseczek nie będzie obowiązkowe - powiedział w środę premier Mateusz Morawiecki. Zaznaczył, że w sklepach, w środkach komunikacji publicznej, w kościołach czy w kinach maseczki będą wciąż obowiązkowe.

Przeczytaj także: Czwarty etap znoszenia ograniczeń związanych z COVID-19

Premier podkreślił na konferencji prasowej w środę, że w związku m.in. z rosnącą liczbą powrotów do zdrowia osób, które były zakażone koronawirusem, znoszone będą niektóre obostrzenia. Jak zaznaczył, "od najbliższej soboty od 30 maja sporo się zmienia".

Po pierwsze zmienią się zasady dotyczące zakrywania usta i nosa. "Będzie obowiązywała jedna generalna zasada: w przestrzeniach ogólnodostępnych, jeżeli to będzie tylko możliwe, zachowanie dystansu dwumetrowego, a noszenie maseczek nie będzie obowiązkowe. Jeżeli dwie osoby idą obok siebie, blisko, to dalej zalecane jest noszenie maseczek" - poinformował premier.

Jak zaznaczył, "zasada ta dotyczy przestrzeni otwartych, ale również przestrzeni zamkniętych, gdzie bezpiecznie da się zachować dystans, jeżeli odpowiednio do tego zostaną przygotowane warunki, na przykład restauracja, zakład fryzjerski czy inne zakłady usługowe".

Premier dodał, że w sklepach, w środkach komunikacji publicznej, w kościołach czy w kinach maseczki będą wciąż obowiązkowe.

Morawiecki podczas konferencji prasowej podał, że "instytucje kultury, jak kina, teatry, filharmonie i inne, a także obiekty sportowo-rekreacyjne: baseny, siłownie, kluby fitness oraz solaria i salony masażu, te wszystkie miejsca będą mogły być otwarte przy zachowaniu zasad epidemicznych, sanitarnych".

"Jeżeli chodzi o kult religijny - już od tej niedzieli nie będą obowiązywały limity wiernych w kościołach, ale również taka sama zasada i dystans dwumetrowy od innego wiernego" - powiedział Morawiecki.

Poinformował, że "wyjątek będą stanowiły dyskoteki i kluby". "Bo wiemy z doświadczeń z innych krajów, że to są bardzo często ogniska nowych zakażeń" - mówił.

Powiedział, że wesela będą mogły odbywać się od 6 czerwca z udziałem 150 gości. Premier apeluje do Senatu o jak najszybsze procedowanie nad ustawą dot. wyborów prezydenckich; opozycja za wszelka cenę chce doprowadzić do chaosu; przeprowadźmy jak najszybciej wybory prezydenckie.

Od soboty w sklepach nie będą obowiązywały już limity osób w zależności od powierzchni w sklepu; od niedzieli nie będą obowiązywały limity wiernych w kościołach - poinformował w środę premier Mateusz Morawiecki.

"Od soboty zdejmujemy również ograniczenia w handlu - to ważny dzień dla wszystkich handlowców. W sklepach nie będą obowiązywały już limity osób w zależności od powierzchni w sklepu" - zapowiedział premier.

Poinformował także, że podobne ograniczenia przestają od soboty obowiązywać w gastronomii, ale zaznaczył, że nadal będzie obowiązek noszenia maseczek ochronnych w mniejszych sklepach i gastronomii przy doprowadzeniu do stołu lub wyjściu do toalety.

Szef rządu na konferencji prasowej nawiązał do sytuacji na rynku pracy. Przypomniał, że mija miesiąc od wdrożenia "tarczy finansowej" oraz dwa miesiące od uruchomienia "tarczy antykryzysowej".

Premier poinformował, że dzięki temu wsparciu udało się uratować ponad 4 mln miejsc pracy. Dodał, że na ten cel przeznaczono 40 mld zł. "To bardzo sprawne działania uratowało miliony miejsc pracy. To spowodowało, że i w kwietniu i w maju przyrosty bezrobocia były mniejsze niż ktokolwiek mógł się spodziewać" - powiedział premier. Dodał, że rządowe instrumenty wsparcia okazały się skuteczne.

Zaznaczył, że cały czas należy zachować czujność względem koronawirusa. "Udało nam się uniknąć najgorszych ciosów jakie mogły na nas spaść od początku epidemii. Teraz przed nami nowa rzeczywistość, w której musimy nauczyć się żyć. Ten koronawirus cały czas z nami będzie do wynalezienia szczepionki, oby jak najszybciej" - podkreślił premier.

Wyraził nadzieję, że przy odpowiedniej dyscyplinie będziemy mogli szybko wrócić do normalności gospodarczej". "Czerwiec, lipiec - to będą te miesiące powrotu w pełni do normalności gospodarczej" - powiedział premier.

Od 6 czerwca wprowadzamy możliwość odmrożenia funkcjonowania kin, teatrów, filharmonii, audytoriów w domach kultury i cyrków; warunki są dwa: wypełniamy pojemność widowni do 50 proc. i nosimy maseczki - poinformował w środę wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.

CZYTAJ DALEJ

Celem jego życia było niebo

2020-05-27 21:44

Właśnie minęła 100.rocznica urodzin św. II. O istocie i znaczeniu świętości w życiu Jana Pawła II z bp. Kazimierzem Górnym rozmawia Natalia Janowiec

- W tym roku obchodzimy 100. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II. Niemalże każdy Polak kojarzy Ojca Świętego ze świętością. W 2010 roku papież Benedykt XVI przekonywał i zachęcał, że „Każdy powinien mieć jakiegoś świętego, z którym pozostawałby w bardzo zażyłej relacji, aby odczuwać jego bliskość przez modlitwę i wstawiennictwo, ale także, aby go naśladować”. W przypadku Jana Pawła II możemy powiedzieć, że te słowa najlepiej oddają jego postawę.

- Osoby beatyfikowane i kanonizowane są doskonałymi przewodnikami, aby jeszcze bardziej kochać Boga. Takim przykładem jest właśnie Jan Paweł II. Lista spotkań Jana Pawła II ze świętymi jest bardzo długa. W relacjach z takimi osobami papież Polak odnajdywał cenną pomoc dla wzrostu ludzkiego i chrześcijańskiego. Przepiękne są jego zapiski i kazania na ten temat. W tych ludziach poszukiwał dla świata wzorów godnych naśladowania. Odczytywał rzeczywistość i aktualność czasów.

- Jan Paweł II miał wielu przyjaciół, którzy dążyli ku świętości. Jednym z najważniejszych był kardynał Stefan Wyszyński, który wkrótce zostanie oficjalnie wyniesiony na ołtarze.

- Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński był ważną osobą w życiu Jana Pawła II. Prymasa Tysiąclecia traktował jak własnego ojca. Każde spotkanie z nim nacechowane zostało ojcowską troską i miłością. Choć dzieliła ich różnica pokolenia, nie zaprzestali na wzajemnej i serdecznej przyjaźni. Zdarzało się, że, gdy Wojtyła przyjeżdżał na imieniny do kard. Stefana Wyszyńskiego, przyzywał wstawiennictwa św. Stefana. Potrafił łączyć dwie postaci - świętego wyniesionego już do chwały nieba ze świętym na ziemi. Zarówno Wyszyński jak i Wojtyła cieszyli się wielką życzliwością i uznaniem papieża Pawła VI. Ojciec Święty szanował i doceniał przyjacielską więź polskich kardynałów. Papież okazywał wyjątkową serdeczność do obu postaci. Papieski wyraz uznania przejawiał się stałą obecnością wiernej kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, którą wręczyli mu dwaj kardynałowie.

- Mówi się, że dzień narodzin Jana Pawła II był „dniem narodzin dla nieba”.

- Jan Paweł II został włączony w wielką rodzinę nieba. Dziś wraz ze swymi braćmi i siostrami cieszy się obecnością Boga. Za życia również był jej członkiem. Od dzieciństwa przejawiała się w nim wewnętrzna, głęboka wiara, szacunek, przyjaźń i braterska miłość.

- Księże Biskupie, co było najważniejszym celem życia Jana Pawła II?

- Celem jego życia było niebo. Myśl o świętości pomagała Ojcu Świętemu przede wszystkim w prowadzeniu Kościoła i codziennym życiu osobistym. W nauczaniu, w podejmowaniu trudnych decyzji. W czasie swojego pontyfikatu gromadził i przechowywał niemalże wszystkie biografie świętych. Codziennie starał się przeczytać kilka, czerpiąc z nich inspirację w praktykowaniu cnót.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję