Reklama

Niedziela Legnicka

Z kościoła na stadion

Już po raz trzeci w okolicach liturgicznego wspomnienia św. Mikołaja ministranci spotkali się na boisku w III Mikołajkowym Turnieju Ministrantów. Tym razem turniej odbył się pod auspicjami KGHM Zagłębia Lubin.

Niedziela legnicka 1/2020, str. 6

[ TEMATY ]

turniej

ministranci

Artur Grabowski

Wspólna fotografia uczestników

Wspólna fotografia uczestników

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już św. Jan Bosko wiedział, że praca z dziećmi i młodzieżą opierać się powinna na rozwijaniu ich pasji i połączeniu troski o ducha z dbałością o ciało, bo – jak mówi znane polskie przysłowie – w zdrowym ciele, zdrowy duch. Stąd więc już od trzech lat ks. Bogusław Wolański, dziekan dekanatu Lubań, zaprasza duszpasterzy i powierzonych ich pieczy ministrantów i lektorów na piłkarskie rozgrywki. Oczywiście, uczestnicy turnieju najpierw spotkali się w kościele parafialnym w Olszynie na Eucharystii, podczas której wypraszano wstawiennictwa świętych: Mikołaja, Ambrożego i Jana Pawła II, prosząc nie tylko o dobry przebieg turnieju, ale także o nowe święte powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego w naszej diecezji. Ksiądz dziekan w homilii przypomniał postaci tych świętych, ale wskazał także na istotę spotkania na Mszy św. i przy piłce. Przypomniał, że wspólna, prawdziwie męska rywalizacja w grze w piłkę nożną jest bardzo ważna, ale jeszcze ważniejsze jest okazywanie sobie wzajemnego szacunku i zrozumienia oraz współpracy, bez czego nie można wypracować sukcesu. Po Eucharystii uczestnicy spotkali się w hali sportowej przy Dolnośląskim Zespole Szkół w Biedrzychowicach.

Reklama

Na sportowej arenie stawiły się drużyny z Lubina (parafia św. Jana Sarkandra), Świerzawy, Kotlisk, Lubania (parafia Świętej Trójcy), Lubania--Uniegoszczy, Kamiennej Góry (parafia Świętych Piotra i Pawła), Gryfowa Śląskiego oraz Olszyny. Podczas inauguracji rozgrywek z młodymi adeptami piłki nożnej spotkali się przedstawiciele drużyny KGHM Zagłębie Lubin.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Saša Balić, czarnogórski piłkarz występujący na pozycji obrońcy, reprezentant Czarnogóry, a od 2017 r. zawodnik Zagłębia Lubin, opowiadał o swoich pasjach, piłkarskich faworytach i emocjach, które w nim budzi piłka nożna. Nasi ministranci mieli także możliwość zadawania pytań, a na koniec uzyskania autografu znanego zawodnika.

W końcu rozpoczęły się rozgrywki. Mecze rozgrywano w systemie każdy z każdym w dwóch grupach wiekowych młodszej i starszej, przy czym w tej drugiej emocji nie brakowało od pierwszego gwizdka. Trenerzy, opiekunowie, a także rodzice dopingowali młodych piłkarzy. Odnotowano wiele pięknych akcji i sytuacji bramkowych.

W grupie młodszej mistrzowski tytuł obronili zawodnicy z Olszyny. Na II miejscu znalazła się drużyna z Kotlisk, a na III z Gryfowa Śląskiego. Poza podium znalazła się reprezentacja z Lubina. Z kolei w grupie starszej, po emocjonujących półfinałach i równie gorących rozgrywkach finałowych, zwycięzcami okazała się drużyna z Lubania-Uniegoszczy. II miejsce wywalczyli zawodnicy ze Świerzawy, III – z Lubania, a poza podium znaleźli się reprezentanci z Kamiennej Góry.

Najlepszym zawodnikiem III Mikołajkowego Turnieju Ministrantów okazał się Norbert Zioła z Kamiennej Góry. Najlepszym bramkarzem został Jakub Chacia z Lubania-Uniegoszczy, a najlepszym strzelcem Patryk Gołębiowski z Lubania.

Zwycięzcy otrzymali puchary, a każdy zawodnik upominki ufundowane m.in. przez KGHM Zagłębie Lubin. Mikołajkowe zmagania przy piłce już za nami. Była to okazja do integracji środowiska Liturgicznej Służby Ołtarza, kształtowania charakterów i ducha fair play. Przede wszystkim było to piękne sportowe widowisko, które zarówno zawodnikom, jak i kibicom dostarczyło wielu pozytywnych emocji.

2019-12-31 11:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wałbrzych: Silna wspólnota ministrantów

2026-02-22 12:37

[ TEMATY ]

Wałbrzych

ministranci

ferie zimowe

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ministrant Marek podczas wspinaczki na ściance w Centrum Wspinaczkowym

Ministrant Marek podczas wspinaczki na ściance w Centrum Wspinaczkowym

Choć wielu ministrantów z diecezji wyjechało na zimowy wypoczynek poza swoje parafie, wspólnota z parafii Świętych Aniołów Stróżów przeżyła ferie intensywnie i twórczo – na miejscu.

Gdy część grup wybrała wyjazdy, jak ministranci ze Świebodzic z ks. Tomaszem Kulą do Kudowy-Zdroju czy z Wałbrzycha z parafii św. Wojciecha z ks. Kamilem Osieckim do Krakowa, oni zdecydowali się na ferie przy parafii. Codziennie uczestniczyli w zajęciach sportowo-formacyjnych organizowanych przez duszpasterzy. Była wspólna modlitwa, rozważanie słowa Bożego, ćwiczenia liturgiczne, a także czas na ruch i integrację.
CZYTAJ DALEJ

Francja: dopiero co przyjęli chrzest, a już chcą do seminarium

2026-03-09 09:18

[ TEMATY ]

Francja

Vatican Media

Seminaria duchowne we Francji przygotowują się na przyjęcie nowej fali powołań. To nowo ochrzczeni, młodzi ludzie, którzy dopiero niedawno przyjęli katolicką wiarę. „Dzieje się w nich coś szczególnego, są bardziej praktykujący niż katechumeni sprzed dziesięciu lat. Bardziej się angażują, są bardziej radykalni. Niektórzy odkrywają powołanie” – przyznają rektorzy seminariów.

Od 2023 r. we Francji odnotowuje się radykalny wzrost liczby dorosłych, w większości młodych, którzy proszą o chrzest. W ubiegłym roku zjawisko to przybrało niespotykaną dotąd skalę. Ochrzczono rekordową liczbę 17,8 tys. dorosłych i nastolatków. W tym roku będzie ich jeszcze więcej, ponad 20 tys.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję