Reklama

Niedziela Przemyska

Polska ich Marzeń

Niedziela przemyska 47/2019, str. 1-2

[ TEMATY ]

święto niepodległości

abp Adam Szal

uroczystości

Patryk Szałaj

To oni przekażą dalej ideę Niepodległej

To oni przekażą dalej ideę Niepodległej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trzeba (…) odbudować szkołę będącą jednym z istotnych środowisk wychowawczych. Szkołę, która jest realizacją myśli i pragnień, obowiązków rodziców mających naturalne prawo do wychowania swoich dzieci. Oby współpraca tych środowisk, jakimi są rodzina, szkoła, państwo, Kościół, służyły dobru dzieci i młodzieży – apelował abp Adam Szal, metropolita przemyski w homilii podczas Eucharystii w archikatedrze rozpoczynającej 11 listopada przemyskie obchody 101. rocznicy Odzyskania Niepodległości. Hierarcha wyjaśnił, że jesteśmy odpowiedzialni za budowę naszej Ojczyzny i jednocześnie wskazał punkty, które w tym dziele są niezwykłą pomocą. – Trzeba wrócić do prawdy, do sprawiedliwości, do uczciwości, do rzetelnego dialogu. Trzeba także odbudowywać podstawowe komórki naszego życia, zadbać o odbudowę i umocnienie naszych rodzin. Trzeba zadbać o to, aby życie było szanowane od poczęcia aż do naturalnej śmierci, aby nikt nie czuł się zagrożony, że przyjdzie ktoś i zabierze mu życie – mówił arcybiskup.

Reklama

Troska o Ojczyznę to także modlitwa, której tak bardzo współcześnie potrzeba. – Nie zapominajmy w tym wszystkim o modlitwie za naszą Matkę, tak jak modliły się pokolenia ludzi będących na zesłaniu, cierpliwie czekających sto dwadzieścia trzy lata na niepodległość. Tak i my módlmy się za przyczyną naszych orędowników: Matki Bożej, Królowej Polski, a także św. Wojciecha, św. Stanisława, św. Andrzeja Boboli i św. Józefa Sebastiana Pelczara – apelował arcybiskup.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

We Mszy św. w intencji Ojczyzny wzięło udział wiele pocztów sztandarowych przemyskich komend, hufców, szkół i instytucji oraz Kompania Honorowa Wojska Polskiego. Po nabożeństwie uczestnicy uroczystości patriotycznych przeszli przed pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego, a następnie przed tablicę poświęconą Marszałkowi, gdzie nastąpiło złożenie kwiatów.

Po zakończeniu uroczystości wystartował Rowerowy Rajd „Niepodległości” z Wybrzeża Józefa Piłsudskiego zorganizowany przez Przemyską Grupę Rowerową oraz Stowarzyszenie Przemyskie Serca. Z kolei w samo południe na Rynku Starego Miasta zgromadzili się ci, którzy chcieli zwiedzić Przemyśl pod hasłem „Śladami Orląt Przemyskich".

Uroczystości zakończyły się na Zamku Kazimierzowskim spektaklem poetycko-muzycznym pt. „(NIE) zakazane piosenki, czyli być albo nie być...” w reżyserii Jerzego Łażewskiego przy współudziale przemyskich chórów, solistów i instrumentalistów.

W tym roku obchody 101. rocznicy Święta Niepodległości w Przemyślu miały charakter dwudniowy. W niedzielę 10 listopada zorganizowano wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych, któremu przewodził chór Towarzystwa Przyjaciół Przemyśla i Regionu. Oficjalne obchody rozpoczęły się o godz. 17.00. 10 listopada to też święto Hufca Ziemi Przemyskiej Związku Harcerstwa Polskiego im. Orląt Przemyskich.

Na ulicach widać było biało-czerwone barwy, wielopokoleniowe rodziny, dzieci i młodzież. Wszyscy mogli w różny sposób dziękować za wolność i polską tradycję.

2019-11-19 12:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W intencji niepodległej

Niedziela legnicka 47/2019, str. 1

[ TEMATY ]

patriotyzm

święto niepodległości

bp Kiernikowski

obchody

uroczystości

Ks. Waldemar Wesołowski

Modlitwie przewodniczył bp Zbigniew Kiernikowski

Modlitwie przewodniczył bp Zbigniew Kiernikowski

Tylko w Jezusie możemy kształtować właściwie pojęty patriotyzm, właściwą obronę naszej tożsamości – powiedział biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski podczas uroczystej Mszy św. odprawionej w legnickiej katedrze w 101. rocznicę odzyskania niepodległości

W Eucharystii w intencji Ojczyzny udział wzięli przedstawiciele sejmu i senatu, władz lokalnych z prezydentem Legnicy na czele, przedstawiciele służb mundurowych, harcerze oraz przedstawiciele różnych organizacji kombatanckich i społecznych. Obecne były także poczty sztandarowe, osoby konsekrowane oraz mieszkańcy miasta.
CZYTAJ DALEJ

Bliskość z Nim porządkuje pobożność i uczy wolności serca

2026-01-09 19:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania/Pasażerowie po wypadku kolejowym: to był horror, jakby trzęsienie ziemi

2026-01-19 19:15

[ TEMATY ]

Hiszpania

katastrofa kolejowa

PAP/EPA

Przerażeni pasażerowie dwóch pociągów, które wykoleiły się w niedzielę w południowej Hiszpanii, opowiedzieli hiszpańskim mediom o swoich przeżyciach, porównując je do horroru. Ci, którzy wyszli cało lub z lekkimi obrażeniami z jednej z największych katastrof kolejowych w historii Hiszpanii, mówili o wygraniu losu na loterii.

Pasażerowie podróżujący z Malagi do Madrytu wspominali, że w niedzielny wieczór pociąg zaczął gwałtownie hamować, a ludzie i walizki - bezładnie przemieszczać się w wagonach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję