Reklama

Wiadomości

Bóg na dworcu

Adoracja w czasie przerwy w podróży? A może spowiedź w zacisznym konfesjonale? To możliwe już w grudniu! Kolejarze i podróżni doczekali się – na Dworcu Głównym we Wrocławiu powstaje kaplica wieczystej adoracji Najświętszego Sakramentu

Niedziela Ogólnopolska 47/2019, str. 36-37

[ TEMATY ]

adoracja

Archiwum

Projekt kaplicy na wrocławskim Dworcu Głównym. Monstrancję, drogę krzyżową i figurę św. Katarzyny wykona gdańska firma Drapikowski Studio – znana na całym świecie

Projekt kaplicy na wrocławskim Dworcu Głównym. Monstrancję, drogę krzyżową i figurę św. Katarzyny wykona gdańska firma
Drapikowski Studio – znana na całym świecie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dworcowa kaplica funkcjonowała tu do stycznia 2010 r. – wtedy odprawiono w niej ostatnią Mszę św. Po gruntownym remoncie dworca i rewitalizacji zabytkowych pomieszczeń w miejscu po niej urządzono komisariat policji. Ksiądz Jan Kleszcz, proboszcz parafii pw. św. Jerzego Męczennika i Podwyższenia Krzyża Świętego we Wrocławiu-Brochowie, duszpasterz kolejarzy archidiecezji wrocławskiej, od siedmiu lat, tj. od 2012 r., nie ustawał w staraniach o powrót na dworzec miejsca modlitwy – dla kolejarzy i podróżnych. Dzięki porozumieniu zawartemu w 2016 r. między PKP S.A. a Kurią Metropolitalną Wrocławską prace wreszcie mogły się rozpocząć. – Pomysł jest prosty: wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu i możliwość spowiedzi – mówi ks. Kleszcz. Konfesjonał stanie w głębi kaplicy, po prawej stronie. – To będzie miejsce szczególnej łaski, gdzie w określonych godzinach będą dyżurować kapłani, aby przynagleni potrzebą mogli się wyspowiadać, czyli rzucić w ramiona Jezusa Miłosiernego – cieszy się kapłan. W podróży może to mieć dodatkowe znaczenie. A może po prostu łatwiej będzie się spotkać z Jezusem na dworcu, gdzie nikt nas nie zna?

Reklama

Prace w miejscu przeznaczonym na kaplicę już trwają, a w pozyskiwanie środków na realizację tego przedsięwzięcia włączyło się wiele osób. Aktywnie kwestują też młodzi z brochowskiej parafii pod opieką ks. Arkadiusza Krzeszowca. – Młodzież od września sprzedaje cegiełki, kwestuje pod kościołami. To imponujące, jak mocno zaangażowała się w pozyskiwanie środków na ten cel – mówi ks. Arkadiusz. Chętni do włączenia się w budowę kaplicy mogą kupić cegiełki albo dokonywać wpłat na konto. Inicjatywa jest tak ważna, że warto mieć w niej swój udział, nawet gdybyśmy swoją wpłatą przyczynili się do sfinansowania choćby kawałka podłogi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bóg mówi w ciszy

Kaplica powstaje na pierwszym piętrze. Wystarczy wjechać ruchomymi schodami albo windą i od razu zniknie dworcowy gwar. W wąskim stylowym korytarzyku, pomalowanym na jasny błękit, znajdziemy szklane drzwi. Już przez nie widać niezwykłe wnętrze. – Kaplica powstała z dwóch osobnych pomieszczeń. Połączyliśmy je w jedno, ale ponieważ usunięcia wymagała ściana nośna, prace z wykonaniem podparcia stropu w miejscu ściany znacznie wydłużyły realizację – mówi ks. Jan. I podkreśla, że bez ogromnej życzliwości i zaangażowania dyrekcji PKP oraz hojności kolejarzy ta inicjatywa w ogóle nie byłaby możliwa. – To sukces kolejarzy z całej Polski – mówi. – I najpierw to ich, kolejarska kaplica, stąd wezwanie św. Katarzyny, patronki kolejarzy. Lokalizacja wydaje się odległa od kas biletowych, peronów i popularnego zegara, pod którym zwykle umawiają się podróżni, ale jeśli dyrekcja dworca dobrze zaplanuje oznaczenia, to miejsce może się okazać idealne – Bóg mówi do nas w ciszy, w gwarze dworca na poziomie kas moglibyśmy Go nie usłyszeć.

W kaplicy zostaną zamontowane kamery – EWTN Polska przez całą dobę będzie transmitować adorację na swojej stronie internetowej.

Daj się prześwietlić

Autorem projektu jest biuro inż. Andrzeja Gacka. Monstrancję, drogę krzyżową i figurę św. Katarzyny wykona gdańska firma Drapikowski Studio – znana na całym świecie z projektu „12 Gwiazd w Koronie Maryi Królowej Pokoju”. Na wrocławskim dworcu zostanie zamontowana monstrancja należąca do jednej z „Gwiazd w Płaszczu Maryi”. W Polsce i na świecie powstało ich już 26, dworcowa będzie 27. Kaplica zostanie też wpisana do prowadzonej przez Stowarzyszenie Communita Regina della Pace modlitwy o pokój na świecie. Na dworcu zostanie umieszczona delikatna, kryształowa tafla z wizerunkiem Maryi, która tuli i całuje Syna. W otwartych ramionach Matki – kustodium z białą Hostią: Jezus Eucharystyczny – to będzie centrum. – Maryja zawsze wskazuje na Jezusa jako drogę, prawdę i życie. Jest w cieniu, na drugim planie, ale zawsze prowadzi do Niego – mówi artysta Mariusz Drapikowski, założyciel Drapikowski Studio. Artysta podkreśla, że to Jezus Eucharystyczny jest w centrum. – To nie jest relikwia Jezusa albo idea, to jest żywy Bóg – podkreśla. – Jezus Eucharystyczny będzie w tej monstrancji rozświetlony – symbolika światła w tym przypadku jest oczywista, odnosi się do Ewangelii, w której Chrystus mówi o sobie: Ja jestem światłością świata – a samą Hostię otoczą gałązki oliwne, jako symbol pokoju, i gałęzie korony cierniowej. W kolejnej warstwie pojawią się lilie i konwalie – kwiaty kojarzone z bielą i czystością Maryi. Całą kompozycję przeniknie światło promieniujące od Eucharystii, Maryja też będzie nim prześwietlona – opowiada bursztynnik. Monstrancja zostanie wykonana z trzech warstw kryształu górskiego. Krzyż w monstrancji to kilka dużych połączonych kawałków. Będą też elementy srebra, pojedynczych cyrkonii i rubinów. Droga krzyżowa zostanie umieszczona na lewej ścianie kaplicy. – To będą ewangeliczne sceny zaprezentowane w formie srebrnych płaskorzeźb – mówi pan Mariusz – a figura św. Katarzyny stanie we wnęce po prawej stronie i będzie wykonana z marmuru. Montaż zaplanowano na pierwszą połowę grudnia, a otwarcie kaplicy odbędzie się w czasie 42. Europejskiego Spotkania Młodych organizowanego przez Wspólnotę Taizé w dniach 28 grudnia 2019 – 1 stycznia 2020 r.

2019-11-19 12:16

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna w intencji obrony życia

[ TEMATY ]

adoracja

Weronika Grishel

W dniach od 30 listopada do 8 grudnia 2014r. w dziewięciu warszawskich kościołach odbędzie się kolejna dziewięciodniowa adoracja w intencji obrony życia nienarodzonego a zagrożonego aborcją. Przez ten czas w dzień i noc będziemy prosić Boga o miłosierdzie nad Polską i poczętymi dziećmi w obliczu straszliwej kultury śmierci i zniszczenia moralnego, jakiego od miesięcy jesteśmy świadkami w Polsce.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Zmartwychwstanie nie usuwa pytań. Ono przynosi pokój pośród nich. Jezus przychodzi do uczniów pełnych lęku – i daje im pokój.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję