Reklama

Głos z Torunia

Studnia Boga

Poszukiwanie prawdy nie jest zadaniem łatwym. Trudno jest odnaleźć granicę między prawdą i fałszem, a przecież Bóg pragnie, byśmy „oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie”. Jak tę prawdę odnaleźć i nią żyć? Bóg sam wychodzi nam na spotkanie, siada przy studni i czeka, by dać nam wody żywej

Niedziela toruńska 46/2019, str. 1, 5

[ TEMATY ]

Kościół

konsekracja

Toruń

Ks. Paweł Borowski

Namaszczony ołtarz służy do sprawowania Najświętszej Ofiary

Gdzie jest ta studnia, przy której siedzi Jezus? Jak daleką drogę trzeba pokonać, żeby Go spotkać? Odpowiedź wydaje się być bardzo prosta, ale droga, którą trzeba przebyć, nie dla wszystkich jest drogą ekspresową. Czasem, by dotrzeć do celu, potrzeba zmierzyć się z wysoką górą i wędrować kilka dni, tygodni, miesięcy czy lat.

Studnia

Świątynia. To miejsce, które wybiera sam Bóg, by pomagać nam w życiowej wędrówce. To tu znajdujemy studnię, w której bije ożywcze źródło prawdy. Słowo Boże, sakramenty, modlitwa, śpiew i cisza pozwalają nam nie tylko usłyszeć głos Pana, lecz także wytrwać w Jego nauce. Każdy spragniony prawdy i miłości odnajdzie je właśnie tutaj. By tego doświadczyć, nie trzeba być idealnym. Samarytanka, która spotkała Jezusa, nosiła wielkie brzemię, ale dzięki Jego delikatności i okazanej miłości zrozumiała, co jest źródłem prawdziwego szczęścia. Uwierzyła sama i doprowadziła do wiary innych.

Do tej ewangelicznej historii nawiązał bp Wiesław Śmigiel podczas uroczystości konsekracji kościoła pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika oraz św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Grudziądzu. Przypomniał, że Bóg pragnie mieszkać pośród swego ludu. Jednak same mury, nawet pięknie ozdobione, nie wystarczą. – Boża prawda nigdy nie mieszka w towarzystwie kłótni i wrogości. Bożej prawdy nigdy się nie broni ani nie krzewi pomstowaniem i złorzeczeniem – mówił Ksiądz Biskup i podkreślił, że Chrystus rozmawiający z Samarytanką uczy nas, że Boga odnajdujemy we wzajemnym szacunku opartym na prawdzie i temu służy świątynia, w której uczymy się być jednością w Chrystusie.

Reklama

Plac budowy

Uroczystość konsekracji odbyła się 26 października. Rozpoczęła się od zarysowania przez przedstawiciela wspólnoty parafialnej historii powstania parafii i budowy kościoła. Ksiądz Biskup zaznaczył, że konsekracja świątyni kończy pewien etap, ale budowanie Kościoła trwa nadal. Budowa świątyni z żywych kamieni, którymi jesteśmy, nigdy się nie kończy. Ona trwa i będzie trwała dzięki sztafecie pokoleń, które przekazują sobie wiarę i miłość do Chrystusa.

Bp Wiesław przypomniał, że świątynia jest znakiem obecności Boga pośród swojego ludu, ale najpełniej realizuje swoje zadanie, gdy jest wypełniona modlitwą wiernych, którzy żyją w jedności, wzajemnym szacunku, służbie i prawdzie. Budowanie murów tej grudziądzkiej świątyni zostało zakończone, ale wciąż jest to plac budowy żywego Kościoła.

Wspólnota

Troskę o budowanie duchowej świątyni dało się zauważyć w zaangażowaniu parafian w przebieg uroczystości oraz w słowach przedstawicieli parafii, którzy dziękowali Bogu za możliwość wzrastania duchowego poprzez działalność różnych wspólnot i za duchową opiekę duszpasterzy. – Na Chrystusie chcemy budować naszą przyszłość. Przyszłość naszych rodzin, naszej wspólnoty i naszego miasta – mówił przedstawiciel parafii. – Chcemy podziękować za to, co w Kościele jest niezmienne: za każdą Eucharystię, za to, że możemy doświadczać Bożej miłości – mówili małżonkowie ze wspólnoty Domowego Kościoła, którzy podkreślili, że dzięki zaangażowaniu duszpasterzy dzieci, młodzież i dorośli, całe rodziny mają możliwość doświadczania łask Bożych.

Reklama

Na zakończenie uroczystości słowa wdzięczności wypowiedział proboszcz ks. kan. Waldemar Deuter, który po podpisaniu dekretu konsekracyjnego otrzymał go z rąk bp. Wiesława.

W wydarzeniu uczestniczyli liczni parafianie oraz duchowni, którzy z wdzięcznością wspominali także pierwszego proboszcza i budowniczego świątyni ks. kan. Janusza Majewskiego. Bp Wiesław wraz z kapłanami po uroczystości modlił się przy grobie zmarłego przed laty proboszcza.

2019-11-13 11:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna w intencji prezydenta Dudy

2020-07-25 11:12

[ TEMATY ]

nowenna

Toruń

Andrzej Duda

KPRP

Sanktuarium w Toruniu zaprasza do włączenia się w nowennę w intencji prezydenta Dudy. "Aby był wierny chrześcijańskim wartościom".

Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu zaprasza do uczestnictwa w intencji prezydenta Polski Andrzeja Dudy – informuje „Nasz Dziennik”. Wierni będą prosili o światło Ducha Świętego, aby umiał działać roztropnie i twórczo, jednocząc ludzi we wspólnym budowaniu dobra Ojczyzny.

Za wstawiennictwem Matki Bożej i św. Jana Pawła II pragniemy modlić się o to, aby Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej w swojej służbie dla Ojczyzny był zawsze wierny chrześcijańskim wartościom - powiedział w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” o. Andrzej Laskosz CssR.

Dziewięciodniowa modlitwa rozpocznie się 28 lipca (we wtorek). Zakończy się w przeddzień uroczystego zaprzysiężenia Andrzeja Dudy na prezydenta.

Rozważania nad Dekalogiem i Litania loretańska

Elementami nowenny będą rozważania nad Dekalogiem, w których zostanie przypomniane nauczanie Jana Pawła II z okresu jego pielgrzymki do Polski w 1991 roku i Litania loretańska.

Mamy ogromne problemy z przeżywaniem, zrozumieniem wolności, demokracji, godności człowieka, praw osoby ludzkiej. Wszystkie te wartości zyskują sens w perspektywie Dekalogu, który porządkuje wizję człowieka, jak i wizję życia społecznego — wyjaśnił w rozmowie z gazetą teolog ks. prof. Paweł Bortkiewicz Tchr. Przypomniał, że prezydent Andrzej Duda po wygranej II turze wyborów dziękował Maryi Królowej Polski na Jasnej Górze.

Prezydent ma szansę uczynić dużo dobrego.

Z kolei prof. Grzegorz Kucharczyk w rozmowie z „ND” podkreślił, iż to bardzo ważne, aby Prezydent RP sprzeciwiał się niebezpiecznym prądom ideologicznym atakujących nas z Zachodu. Przypomniał, że jako głowa państwa może on równoważyć złe inicjatywy oraz inicjować projekty ustaw.

aw/Nasz Dziennik

CZYTAJ DALEJ

Franciszek: powołaniem chrześcijan jest kontynuowanie dzieła uzdrawiania i zbawiania Jezusa

2020-08-05 10:04

[ TEMATY ]

powołanie

przesłanie

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Powołaniem chrześcijan, będących uczniami Jezusa, jest kontynuowanie Jego dzieła, aby budować lepszy świat, pełen nadziei dla przyszłych pokoleń – powiedział papież podczas wznowionej po miesięcznej przerwie audiencji ogólnej. Ojciec Święty rozpoczął dzisiaj nowy cykl katechez zatytułowany „Uleczyć świat”. Zapowiedział, że podejmie w ich ramach kwestie, na które zwrócono uwagę w związku z pandemią, dotyczące zwłaszcza chorób społecznych.

Franciszek zachęcił, by spojrzeć na Jezusa i z tą wiarą ogarnąć nadzieję Królestwa Bożego. Zaznaczył, że jest to „królestwo uzdrowienia i zbawienia, które jest już obecne pośród nas (por. Łk 10, 11). Królestwo sprawiedliwości i pokoju, które przejawia się w uczynkach miłosierdzia, które z kolei powiększają nadzieję i umacniają wiarę” – stwierdził Ojciec Święty.

Franciszek wskazał, że nowe spotkanie z Ewangelią wiary, nadziei i miłości uzdalnia nas do przekształcania korzeni naszych słabości fizycznych, duchowych i społecznych. „Będziemy mogli dogłębnie uzdrowić niesprawiedliwe struktury i destrukcyjne działania, oddzielające nas jedni od drugich, zagrażające rodzinie ludzkiej i naszej planecie” – zapewnił papież.

Następnie Ojciec Święty zachęcił do przyjrzenia się misji Jezusa, w której nie brakło przykładów uzdrowienia fizycznego i duchowego. Zachęcił wiernych, by zastanowili się w jaki sposób mogą pomóc w uzdrowieniu dzisiejszego świata? „Jako uczniowie Pana Jezusa, lekarza dusz i ciał, jesteśmy wezwani do kontynuowania «Jego dzieła uzdrawiania i zbawiania» (KKK 1421) w sensie fizycznym, społecznym i duchowym” – stwierdził Franciszek.

Papież zaznaczył, że misją Kościoła nie jest dawanie konkretnych wskazówek społeczno-politycznych, czy sanitarno-epidemiologicznych. Natomiast wypracował on pewne podstawowe zasady społeczne. Są to „godność osoby, dobro wspólne, preferencyjna opcja na rzecz ubogich, powszechne przeznaczenie dóbr, solidarność, pomocniczość, troska o nasz wspólny dom. Wszystkie te zasady wyrażają, na różne sposoby, cnoty wiary, nadziei i miłości” – podkreślił Ojciec Święty.

Na zakończenie, wyjaśniając stawiany sobie cel, Franciszek powiedział: „Moim pragnieniem jest wspólna refleksja i praca, jako uczniowie Jezusa, który uzdrawia, aby budować lepszy świat, pełen nadziei dla przyszłych pokoleń”.

Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczeniu na język polski:

Pandemia nadal powoduje głębokie rany, obnażając nasze słabości. Wiele osób zmarło, bardzo wielu jest chorych, na wszystkich kontynentach. Sporo osób i wiele rodzin przeżywa okres niepewności, z powodu problemów społeczno-gospodarczych, które dotykają szczególnie najuboższych. Z tego powodu musimy mocno skierować nasze spojrzenie na Jezusa (por. Hbr 12, 2), poruszeni tą pandemią spojrzeć na Jezusa, i z tą wiarą ogarnąć nadzieję królestwa Bożego, którą przynosi nam sam Jezus (por. Mk 1, 5; Mt 4, 17; KKK 2816). Królestwo uzdrowienia i zbawienia, które jest już obecne pośród nas (por. Łk 10, 11). Królestwo sprawiedliwości i pokoju, które przejawia się w uczynkach miłosierdzia, które z kolei powiększają nadzieję i umacniają wiarę (por. 1 Kor 13, 13). W tradycji chrześcijańskiej wiara, nadzieja i miłość to znacznie więcej niż uczucia czy postawy. Są to cnoty wszczepione w nas przez łaskę Ducha Świętego (por. KKK, 1812-1813): dary, które nas uzdrawiają i czynią uzdrowicielami, dary, które otwierają nas na nowe horyzonty, także gdy płyniemy po wzburzonych wodach naszych czasów.

Nowe spotkanie z Ewangelią wiary, nadziei i miłości zaprasza nas do podjęcia twórczego i odnowionego ducha. W ten sposób będziemy zdolni do przekształcania korzeni naszych słabości fizycznych, duchowych i społecznych. Będziemy mogli dogłębnie uzdrowić niesprawiedliwe struktury i destrukcyjne działania, oddzielające nas jedni od drugich, zagrażające rodzinie ludzkiej i naszej planecie. Misja Jezusa daje wiele przykładów uzdrowienia. Kiedy leczy dotkniętych gorączką (por. Mk 1, 29-34), trądem (por. Mk 1, 40-45), paraliżem (por. Mk 2, 1-12); kiedy przywraca wzrok (por. Mk 8, 22-26; J 9, 1-7), mowę lub słuch (por. Mk 7, 31-37), leczy w istocie nie tylko chorobę fizyczną, która jest prawdziwie nieszczęściem, ale uzdrawia całą osobę. W ten sposób również prowadzi ją na nowo do wspólnoty, wyzwala z jej izolacji, gdyż ją uzdrowił. Pomyślmy o przepięknej historii uzdrowienia paralityka w Kafarnaum (por. Mk 2, 1-12), którą usłyszeliśmy na początku audiencji. Gdy Jezus głosił naukę przy wejściu do domu, czterech mężczyzn przyniosło swojego przyjaciela paralityka do Jezusa, a nie mogąc wejść, bo były tam tak wielkie tłumy, uczynili otwór w dachu i spuścili przed Nim nosze. Jezus głosił naukę, i przed Nim spuścili łoże z paralitykiem. „Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: «Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy»” (w. 5). A potem, jako widoczny znak, dodał: „Wstań, weź swoje łoże i idź do domu!” (w. 11).

Jakże to wspaniały przykład uzdrowienia! Działanie Chrystusa jest bezpośrednią odpowiedzią na wiarę tych osób, na nadzieję, jaką w Nim pokładają, na miłość, jaką okazują sobie nawzajem. Zatem Jezus uzdrawia, ale nie leczy jednie paraliżu: Jezus leczy wszystko - odpuszcza grzechy, odnawia życie paralityka i jego przyjaciół. Sprawia, że rodzą się na nowo. Jest to uzdrowienie fizyczne i duchowe, obejmujące jedno i drugie, będące owocem spotkania osobistego i społecznego. Wyobraźmy sobie, jak ta przyjaźń i wiara wszystkich obecnych w tym domu wzrosły dzięki gestowi Jezusa. Było to uzdrawiające spotkanie z Jezusem! I tak zadajemy sobie pytanie: w jaki sposób możemy pomóc w uzdrowieniu naszego dzisiejszego świata? Jako uczniowie Pana Jezusa, który jest lekarzem dusz i ciał, jesteśmy wezwani do kontynuowania „Jego dzieła uzdrawiania i zbawiania” (KKK 1421) w sensie fizycznym, społecznym i duchowym.

Chociaż Kościół jest szafarzem Chrystusowej łaski, uzdrawiającej poprzez sakramenty, i chociaż zapewnia opiekę zdrowotną w najodleglejszych zakątkach Ziemi, nie jest ekspertem w zapobieganiu ani w leczeniu pandemii. Pomaga chorym, ale nie jest ekspertem. Nie podaje też konkretnych wskazówek społeczno-politycznych (por. ŚW. PAWEŁ VI, List apostolski Octogesima adveniens, 14 maja 1971, 4). Jest to zadaniem przywódców politycznych i społecznych. Jednak na przestrzeni wieków, w świetle Ewangelii, Kościół wypracował pewne podstawowe zasady społeczne (por. Kompendium Nauki Społecznej Kościoła, 160-208), zasady, które mogą nam pomóc pójść naprzód, by przygotować przyszłość, jakiej potrzebujemy. Cytuję najważniejsze, które są ze sobą ściśle powiązane: zasada godności osoby, zasada dobra wspólnego, zasada preferencyjnej opcji na rzecz ubogich, zasada powszechnego przeznaczenia dóbr, zasada solidarności, zasada pomocniczości, zasada troski o nasz wspólny dom. Zasady te pomagają rządzącym, odpowiedzialnym za życie społeczne w rozwijaniu i jak w tym przypadku pandemii – uzdrowienia tkanki osobowej i społecznej. Wszystkie te zasady wyrażają, na różne sposoby, cnoty wiary, nadziei i miłości.

W nadchodzących tygodniach zapraszam was do wspólnego zajęcia się pilnymi kwestiami, na które zwróciła uwagę pandemia, zwłaszcza chorobami społecznymi. Uczynimy to w świetle Ewangelii, cnót teologalnych i zasad nauki społecznej Kościoła. Przeanalizujemy razem, w jaki sposób nasza katolicka tradycja społeczna może pomóc rodzinie ludzkiej w uzdrowieniu tego świata, cierpiącego na poważne choroby. Moim pragnieniem jest wspólna refleksja i praca, jako uczniowie Jezusa, który uzdrawia, aby budować lepszy świat, pełen nadziei dla przyszłych pokoleń (por. Adhortacja apostolska Evangelii gaudium, 24 listopada 2013, 183).

CZYTAJ DALEJ

ONZ wzywa do szybkiego otwarcia szkół po kryzysie związanym z koronawirusem

2020-08-05 19:47

[ TEMATY ]

szkoła

ONZ

koronawirus

Adobe.Stock

Organizacja Narodów Zjednoczonych wydała przewodnik, który ma przyczynić się do jak najszybszego ponownego otwarcia szkół po kontroli na koronawirusa. Ma on pomóc rządom poszczególnych krajów w realizacji planów oświatowych – oznajmił sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres 4 sierpnia w Nowym Jorku.

Według niego pandemia doprowadziła do największego w historii załamania się system oświatowego. W ponad 160 krajach zamknięto wszystkie placówki oświatowe, co oznaczało przerwanie nauki przez miliard uczniów. „Obecnie stoimy w obliczu katastrofy pokoleniowej, która może zmarnować niewyobrażalny potencjał ludzki, osłabić dziesięciolecia postępu i pogłębić głęboko zakorzenione nierówności” – ostrzegł sekretarz generalny ONZ.

Oświadczył, że dziś najważniejszą sprawą jest uznanie edukacji za priorytet polityki przez poszczególne państwa. Przekonywał, że decyzje, które teraz będą podejmowały rządy i ich partnerzy, „będą miały trwały wpływ na miliony młodych ludzi i perspektywy rozwoju krajów w nadchodzących dziesięcioleciach”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję