Reklama

Niedziela Świdnicka

Siewca Słowa Bożego

Przedstawiciele duchowieństwa z całej diecezji, wierni parafii katedralnej i innych świdnickich wspólnot przybyli do katedry, aby modlić się w intencji Pasterza Kościoła świdnickiego w dniu jego święta patronalnego, we wspomnienie św. Ignacego

Niedziela świdnicka 44/2019, str. 2-3

[ TEMATY ]

imieniny

Marek Zygmunt

Msza św. imieninowa bp. Ignacego Deca

Z tej okazji solenizant przewodniczył Mszy św. koncelebrowanej m.in. przez wikariusza generalnego bp. Adama Bałabucha, pracowników Świdnickiej Kurii Biskupiej, wykładowców i alumnów Wyższego seminarium Duchownego, wielu księży dziekanów, proboszczów i wikariuszy.

W okolicznościowej homilii ks. prał. dr Czesław Majda, proboszcz parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego we Wrocławiu, brat śp. ks. prał. Stanisława Majdy, przez wiele lat kierującego wspólnotą pw. Maryi Matki Kościoła w Dzierżoniowie, przypomniał, że we wspomnienie patrona Księdza Biskupa dziękujemy Panu Bogu za świetlany wzór świętości i zarazem za owocną posługę bp. Ignacego.

Św. Ignacy był z pochodzenie Grekiem. Urodził się ok. roku 30. Nie wiemy prawie nic o jego dzieciństwie i młodości. Jedynie legenda głosi, że był szczęśliwym dzieckiem, które Chrystus postawił przed uczniami i rzekł: „Za prawdę powiadam wam, jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w Królestwie Niebieskim”.

Reklama

Spotykamy Ignacego dopiero jako trzeciego z kolei biskupa Antiochii. Urząd ten sprawował przez 40 lat. Podczas prześladowania chrześcijan za czasów Trajana został uwięziony i wystawiony pod eskortą żołnierzy do Rzymu, gdzie w czasie igrzysk miał być rzucony na pożarcie dzikim zwierzętom. W trakcie uciążliwej podróży napisał siedem listów do gmin chrześcijańskich m.in. w Efezie, Rzymie, Troadzie, Smyrnie i do św. Polikarpa. Siedem zachowanych do dzisiaj listów ponad wszelką wątpliwość autentycznych stanowi ważne dokumenty wiary i życia pierwotnego Kościoła.

Św. Ignacy ukazał w nich Chrystusa jako prawdziwego Boga i człowieka łączącego w sobie naturę Boską i ludzką. W swoich listach Ignacy wyraził także żarliwość wiary, głęboki pokój serca wobec czekającego go męczeństwa. W Rzymie rzucony w Koloseum na pożarcie dzikim zwierzętom złożył życie za wiarę, wykrzykując: „Niech stanę się miłym chlebem dla Pana”.

Nasza wiara wyrosła na fundamencie ofiary Chrystusa, świadectwa Apostołów i przelanej krwi męczenników, w tym i św. Ignacego, który zachęca nas do wierności Chrystusowi, Jego Kościołowi oraz budowaniu jedności.

Reklama

Jedność jest nade wszystko cechą Boga, który istnieje w trzech osobach, jest jedynym, którą chrześcijanie mogą realizować na tej ziemi, nie jest niczym innym jak naśladowaniem jedności Boskiej.

Zwracając się w szczególny sposób do solenizanta, podkreślił, że przymioty charakteryzujące św. Ignacego widnieją również w posłudze Pasterza Kościoła świdnickiego.

– Z zapałem stworzyłeś struktury diecezji. Z oddaniem budujesz jedność kapłańską Kościoła świdnickiego oraz jedność duchowieństwa i wiernych. Jesteś odważnym głosicielem Ewangelii i prawd w niej zawartych. Jesteś siewcą słowa Bożego, o czym świadczą kolejne tomy „Siejby Słowa”.

Dzisiaj przeżywając Twoje imieniny, dziękujemy Panu Bogu za Twoją owocną służbę Ludowi Bożemu. W 22. rozdziale Ewangelii wg św. Łukasza znajdziemy dialog Jezusa z Piotrem Apostołem, podczas którego Piotr otrzymuje od swojego mistrza szczególne zadanie „umacniaj Twoich braci”. Św. Ambroży, komentując ten fakt, mówi, że wyrażają one istotę ludzkiego posługiwania – umacnianie w wierze, miłości i jedności. W tym trudzie umacniania wiary pragniemy Cię wesprzeć. Jesteśmy z Tobą, otaczamy Cię życzliwymi sercami i modlimy się za Ciebie. Szczęść Ci Boże, Księże Biskupie, na dalszą pasterską posługę w Kościele świdnickim – akcentował kaznodzieja.

Zabierając głos w imieniu duchowieństwa i wiernych całej diecezji bp Adam Bałabuch podkreślił, że dzisiejszy dzień jest dla nas okazją, by podziękować Księdzu Biskupowi za to, że idziemy razem, że walczymy wspólnie o sprawę Bożą, że biegniemy razem w kierunku Boga. Prośmy, byśmy razem szli dalej. W Bogu jest nasza przyszłość, tu na ziemi i potem w wieczności. Pan Bóg będzie chciał, byśmy razem tworzyli taką dobrą wspólnotę diecezjalną – apelował bp Adam Bałabuch.

Po Eucharystii w auli Świdnickiej Kurii Biskupiej życzenia składali solenizantowi m.in. poseł Ireneusz Zyska, prezes Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej Zbigniew Ładziński, reprezentanci senatora Aleksandra Szweda, Wyższej Szkoły Zarządzania i Przedsiębiorczości w Wałbrzychu. Katolickiej Szkoły Podstawowej im. ks. prał. Dionizego Barana w Świdnicy i wielu innych stowarzyszeń, organizacji związanych z Kościołem świdnickim.

2019-10-29 12:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W weekend ponad 2 miliony Polaków będzie świętować imieniny

2020-07-24 10:01

[ TEMATY ]

imieniny

Adobe Stock

W sobotę 25 lipca imieniny Krzysztofa i Jakuba, w niedzielę 26 lipca - Anny, Hanny i Mirosławy.

Każdy z nas zna kogoś o tym imieniu albo sam jest jego posiadaczem. Zbliżający weekend będzie okazją do świętowania dla ponad 2 milionów Polaków.

Zacznijmy od pań

W Polsce kobiet o imieniu Anna jest 1 062 211 - to najpopularniejsze żeńskie imię!

Imię Hanna nosi 178 510 kobiet,

a Mirosław w naszym kraju mamy 74 209.

Co oznacza, że w niedzielę aż 1 314 930 pań będzie przyjmowało najlepsze życzenia.

Pora na panów

Krzysztofów mamy 658 274. To drugie najpopularniejsze męskie imię (na pierwszym miejscu imię Piotr).

403 286 - tyle zaś panów może poszczycić się imieniem Jakub, tym samym zamykają pierwszą dziesiątkę najczęstszych polskich imion.

1 061 560 - tyle panów będzie świętować w sobotę.

Łącznie 2 376 490 Polaków obchodzi imieniny w weekend 25-26 lipca. Imponujące!

Wszystkim solenizantom i solenizantkom składamy najlepsze życzenia!

CZYTAJ DALEJ

Abp Marek Jędraszewski: Krzyż nie może być poniewierany

2020-08-12 08:39

[ TEMATY ]

homilia

abp Marek Jędraszewski

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Uczestnicy 40. Jubileuszowej Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej zgromadzili się na wieczornej Mszy św. na jasnogórskim Szczycie pod przewodnictwem abpa Marka Jędraszewskiego, metropolity krakowskiego.

Wspólnie modlili się przewodnicy grup, kapłani, siostry zakonne, bracia zakonni, klerycy, członkowie wszystkich służb odpowiedzialnych za przebieg pielgrzymki. Mszę św., która rozpoczęła się o godz. 19.00, koncelebrowali: abp Stanisław Nowak, arcybiskup senior z Częstochowy, który pochodzi z arch. krakowskiej i mimo podeszłego wieku, co roku uczestniczy w tej Mszy św.; bp Jan Zając, biskup pomocniczy arch. krakowskiej oraz ks. Jan Przybocki, koordynator 40. Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej.

Słowa powitania skierował do pielgrzymów o. Samuel Pacholski, przeor Jasnej Góry. „Jestem głęboko wdzięczny za to, że po raz 40. przybywacie na Jasną Górę, że przybywacie tutaj od samego początku dziękując za św. Jana Pawła II – pierwsza pielgrzymka wyruszyła jako dziękczynienie za uratowanie Jego życia po zamachu w maju 1981 roku, i jesteście temu pielgrzymowaniu wierni. Gratuluję Wam i bardzo się cieszę, że w tak trudnym roku, tak trudnym dla pielgrzymek, zwłaszcza pieszych, jesteście tutaj. Brawo dla was! - mówił o. przeor - Wykazaliście się niezwykłą roztropnością i odpowiedzialnością, że przy tych rygorach sanitarnych potrafiliście zorganizować się w ten sposób, że jak dotychczas, jako najliczniejsza pielgrzymka, jesteście na Jasnej Górze. Jestem Wam głęboko za to wdzięczny, za Waszą determinację, miłość i świadectwo wiary”.

W homilii abp Marek Jędraszewski mówił: „Krzyż nie może być poniewierany, bo nie może być poniewierana miłość Boga do człowieka. Chrześcijanin, który nie chce być Bożym dzieckiem, który przyjmuje mentalność tego świata i obojętnieje na najświętsze wartości, zamyka przed sobą przyszłość”.

Abp Jędraszewski: chrześcijanin nie może być obojętny na najświętsze wartości ani ich profanowanie

W homilii abp Marek Jędraszewski mówił o czterech wymiarach miłości chrześcijanina: do Boga, człowieka, Ojczyzny i Kościoła.

- Nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu rodzinnym czy społecznym apelował w homilii za św. Janem Pawłem II metropolita krakowski. Przypomniał papieskie nauczanie o wartości znaku krzyża.

Odnosząc się do ostatniej profanacji pomnika Chrystusa Zbawiciela dźwigającego krzyż na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, podkreślił, że chrześcijanina musi boleć, że krzyż jest tak bardzo znieważany.

- Krzyż nie może być poniewierany, bo nie może być poniewierana miłość Boga do człowieka. Chrześcijanin, który nie chce być Bożym dzieckiem i który przyjmuje mentalność tego świata, obojętnieje na najświętsze wartości, zamyka przed sobą przyszłość – tłumaczył kaznodzieja.

– To nas musi boleć, bo jeżeli nie będzie, to znaczy, że zatraciliśmy w sobie jakąś najbardziej podstawową wrażliwość ludzką, że w nas coś zostało stłumione, przyjęło najbardziej przerażającą postać obojętności, która przyjmuje jakże piękne imię tolerancji – mówił abp Jędraszewski i diagnozował, że za tym kryje się uległość ducha oraz paraliżujące uczucie niemożności.

Hierarcha zwrócił uwagę, że kochać Boga, to także kochać siebie stworzonego na Boży obraz i Boże podobieństwo, „odkrywać w sobie tę szczególną godność, jaką w nas umieścił sam Pan, wywyższając nas ponad wszystkie inne istoty tego świata, kochać siebie jako kobietę, jako mężczyznę, bo takich nas stworzył Bóg”. W godności osoby ludzkiej wymiar płciowości jest niezwykle ważny, a tego nie można dowolnie zmieniać ani ośmieszać – zaakcentował. – Ten wielki dar bycia kobietą czy bycia mężczyzną trzeba kochać w sobie, co przekłada się na miłość do dzieci, będących owocem miłości ich rodziców – wyjaśniał abp Jędraszewski.

Zwrócił uwagę, że piękna i odpowiedzialna miłość do dzieci wyraża się także w trosce o ich dzieciństwo, rozwój i ochronę, „przed tymi ideologiami, które chcą pozbawić niewinności i to już w wieku przedszkolnym, które pragną je znieprawiać”. - To jest nasza troska o to, jaki będzie naród polski w kolejnych pokoleniach – podkreślił metropolita krakowski.

Abp Jędraszewski przypomniał także o trzecim wymiarze chrześcijańskiej miłości, którą jest umiłowanie Ojczyzny, nawet wtedy, kiedy ta miłość staje się trudna i bolesna. Duchowny, przywołując wydarzenia sprzed stu lat, czyli zwycięstwo w wojnie polsko-bolszewickiej, przypomniał, że „ cud, który się dokonał, dzięki Bożej interwencji za przyczyną Matki Najświętszej, to cud, za którym stała ofiarna miłość prostych, nieznanych nam w większości ludzi, ale naszych bohaterów”. – Tak było w 1939, tak było podczas Powstania Warszawskiego, przez dziesięciolecia zmagań o polską duszę, o naszą prawdę historyczną w trudnych czasach PRL-u. Tak jest także i dzisiaj, kiedy przychodzą trudne chwile, ale w tych naprawdę trudnych chwilach Polska staje się najważniejsza – tłumaczył. Ponadto zwrócił uwagę, że tożsamość Ojczyzny ocala się przez pamięć.

Metropolita krakowski stawia chrześcijanom za zadanie we współczesnym świecie przede wszystkim starania, by ocalić tożsamość chrześcijańską, „nie dać się złamać przez żadne ideologie, które chciałyby wyrwać Boga z naszych serc w imię tolerancji i samorealizacji, tworzyć zupełnie nowy świat”. Dobrego świata nie da się urządzić bez Boga, co pokazuje historia ludzkości, świat bez Boga staje się światem przemocy i rozpaczy – przekonywał.

Wskazując na chrześcijańską miłość do Chrystusowego Kościoła, zwrócił uwagę na potrzebę gotowości do podjęcia nawet heroicznej ofiary, co potwierdza chociażby nasz kult świętych męczenników a także na naszą odpowiedzialność za powołania.

W tym roku z wawelskiego wzgórza, na 6-dniowy pielgrzymi szlak liczący około 150 km wyruszyło ok. 1350 pątników. Szli w dziewięciu niezależnych prawnie kompaniach, z odrębnymi trasami i noclegami. Pielgrzymi z okolic Suchej Beskidzkiej i Bochni pokonali w ciągu 8 dni około 220 km. W pielgrzymce opiekę duchową sprawowało 27. kapłanów diecezjalnych i zakonnych.

Według szacunków, w ciągu 40. lat w pielgrzymce krakowskiej przyszło na Jasną Górę ok. 400 tys. osób.

Pielgrzymi z Krakowa wyruszyli po tzw. białym marszu w 1981r., dziękując za ocalenie życia Jana Pawła II po zamachu i prosząc za Ojczyznę. Dziś wciąż modlą się za Polskę i papieża.

CZYTAJ DALEJ

Papież spotkał się z prefektem apostolskim w Mongolii

2020-08-13 20:21

[ TEMATY ]

papież Franciszek

prefekt

Mongolia

PAP

Papież Franciszek przyjął na audiencji wyświęconego kilka dni temu na biskupa o. Giorgia Marengo, prefekta apostolskiego w Mongolii. We wrześniu, jeśli normy antypandemiczne na to pozwolą, wróci on do tego azjatyckiego kraju, w którym od 17 lat pełni posługę.

„Ponieważ wspólnota katolicka jest maleńka, bardzo ważne jest, aby troszczyć się o jak najlepsze relacje w władzami świeckimi. Trzeba kontynuować współpracę oraz wzajemną pomoc, które już istnieją. Także dlatego, że dla mojego poprzednika było to bardzo ważne. Istotne jest zwrócenie szczególnej uwagi na dialog międzyreligijny, zważywszy na to, że Mongolia jest krajem, który religijne punkty odniesienia znajduje przede wszystkim w buddyzmie i szamanizmie. Ważne jest dalsze tworzenie braterskich mostów relacji z przedstawicielami innych wyznań –uważa bp Marengo. – A więc dialog międzyreligijny, bliskość wobec biednych, najmniejszych, osób cierpiących w społeczeństwie. Podkreśliłbym również znaczenie pogłębienia kulturowego, czyli historii i tradycji, tożsamości kulturowej Mongołów, którzy mają wiele do powiedzenia i do ofiarowania reszcie ludzkości oraz pogłębienia wymiaru duchowego. Ludzi w Mongolii cechuje wielka wrażliwość i szczególnie ci, którzy przyjęli już wiarę chrześcijańską potrzebują uczynić ją bardziej swoją. Mówimy zatem o głębi, o autentyczności podążania w wierze, o szkole ciągłej modlitwy, aby ludzie mogli kroczyć łatwiej i pogodniej swoją drogą.“

Vatican News

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję