Reklama

Dookoła Polski

Złotówka od pielgrzyma

Częstochowscy radni chcą wprowadzenia opłat dla pielgrzymów. To dyskryminacja pątników – ocenia Instytut na rzecz Kutury Prawnej „Ordo Iuris”. Opłata była pomysłem radnych SLD. Z ich inicjatywy Rada Miasta przyjęła w końcu września uchwałę, w której zwróciła się z apelem do metropolity częstochowskiego abp. Wacława Depo o rekompensatę dla miasta „za obsługę systemu gospodarowania odpadami komunalnymi” w sezonie pielgrzymkowym. Powód? Rosnąca liczba pątników, wzrastające koszty obsługi wspomnianego systemu i chęć utrzymania dobrego wizerunku miasta. Rekompensatą miałaby być opłata w formie symbolicznej złotówki od każdego pątnika.

Instytut „Ordo Iuris” nie zostawił na uchwale suchej nitki. Zdaniem jego ekspertów, koncepcja zawiera wiele wad. Nie wskazano dat granicznych „sezonu pielgrzymkowego”, nie określono, jak odróżnić pielgrzyma od turysty czy częstochowianina. Poza tym archidiecezja miałaby dowolność w przekazywaniu złotówek, co wskazuje, że byłaby to darowizna, czyli w istocie czynność pozorna, a w konsekwencji świadczenie byłoby nienależne.

Dodatkowo, uchwała ma charakter dyskryminacyjny: podobnego apelu nie skierowano do odwiedzających Częstochowę turystów, kibiców czy osób przyjeżdżających tu do pracy. Eksperci instytutu podejrzewają, że podjęcie uchwały miało zmobilizować wyborców w kampanii parlamentarnej. Tym bardziej że jest to już trzecia próba wprowadzenia takiej opłaty. Poprzednie podejmowano w latach 2010 i 2014, a daty te pokrywały się z terminami wyborów samorządowych.

Reklama

Julian Kostrzewa

* * *

Druga kadencja

To już najpewniej przesądzone. Prezydent Andrzej Duda będzie ubiegać się o wybór na drugą kadencję. – Czuję się młodym człowiekiem, nie wyobrażam sobie siebie na emeryturze – powiedział w wywiadzie udzielonym TV Trwam, pytany o to, czy będzie ubiegał się o reelekcję. Podsumowując swoją dotychczasową prezydenturę, Andrzej Duda powiedział, że wydaje mu się, iż kierunek, który przyjął, był dobry.

– Słucham moich rodaków, bo te spotkania bezpośrednie, które odbywam, są dla mnie niezmiernie ważne – mówił. – Chcę słyszeć, jakie są oczekiwania i problemy. Gdzie są mankamenty, czy to, co do tej pory zrobiłem, co zrobili rządzący, odpowiada ludziom, czy chcieliby jakichś zmian, czego jeszcze oczekują – powiedział Telewizji Trwam. Jak stwierdził, chciałby, żeby na koniec jego prezydentury zwykła polska rodzina powiedziała mu: „Tak, proszę Pana, żyje nam się dzisiaj lepiej niż wtedy, kiedy Pan zaczynał”. – Jeżeli tak będzie, będę spełniony – stwierdził.

wd

* * *

Lekkie spowolnienie

Spowolnienie wzrostu jest faktem na świecie, w Europie, i do nas też dociera, ale wzrost gospodarczy będzie u nas solidny – twierdzi Adam Glapiński, prezes NBP. Glapiński wziął udział w Warszawie w konferencji nt. przyszłości gospodarki europejskiej. – Udało nam się utrzymać stabilny, silny wzrost, przy równoczesnym osiągnięciu stabilności finansów publicznych. Wzrostowi PKB towarzyszy niska inflacja, ale finanse publiczne są stabilne – powiedział dziennikarzom. Glapiński podkreślił, że NBP i rządowi udało się utrzymać duży wzrost gospodarczy przy utrzymaniu w ryzach wskaźników gospodarczych. Mimo niezłych wskaźników makroekonomicznych w Polsce i Europie Środkowej, polityka monetarna w Europie ma przed sobą poważne wyzwania. Polsce w prowadzeniu skutecznej polityki monetarnej pomaga własna waluta – zauważył Glapiński. – Posiadanie złotówki pozwala bankowi centralnemu w Polsce prowadzić niezależną politykę, uszytą na miarę naszych krajowych potrzeb – podkreślił.

Reklama

jk

* * *

Szkoły pamiętają

Ponad 10 tys. szkół, przedszkoli i placówek oświatowych zgłosiło swój udział w przeprowadzonej 25 października br. akcji „Szkoła pamięta”, natomiast wzięło w niej udział niewiele mniej. Głównym celem inicjatywy jest pamięć o ważnych postaciach i wydarzeniach naszej historii, o bohaterach naszej wolności. Termin akcji nie był przypadkowy. „Zachęcamy wszystkie szkoły, przedszkola i placówki oświatowe, aby w dniach, w których szczególnie wspominamy bliskich zmarłych, pamiętały również o tych, którzy zapisali się w historii ogólnonarodowej i lokalnej” – pisał resort edukacji. W ramach akcji uczniowie wraz z nauczycielami m.in. porządkowali i odwiedzali groby osób cenionych i zasłużonych, ale także te opuszczone, odwiedzali lokalne miejsca pamięci i poznawali ich historię, zapalali znicze w miejscach związanych z ważnymi wydarzeniami historii lokalnej, brali udział w wycieczkach patriotycznych.

jk

* * *

Superpiątka

Wyszkłolony, Papa Pier, Plastika Metalica, El Bio, Zmieszko – pięć potworków o takich imionach będzie przekonywać dzieci do segregacji odpadów na pięć części w nowej kampanii społecznej resortu środowiska. – Zakładamy, że podzielą się oni wiedzą z rodzicami, co z kolei doprowadzi do rozpowszechnienia się idei segregowania śmieci – powiedział Henryk Kowalczyk, minister środowiska.

jk

2019-10-29 12:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ksiądz, powstaniec, patriota. Powieszony przez Niemców na swojej własnej stule

2020-08-01 16:26

[ TEMATY ]

ksiądz

Powstanie Warszawskie

wikipedia.org

W ciągu 63 dni Powstania Warszawskiego oprócz wielu żołnierzy i ludności cywilnej, wzięli w nim udział również duchowni, którzy stale towarzyszyli walczącym.

Zajmowali się organizowaniem Eucharystii i wspólnych modlitw, udzielali sakramentów, towarzyszyli poległym na ostatniej drodze, a niejednokrotnie oddawali własne życie w walce o wolność Ojczyzny.

Jednym z nich był pallotyn ks. Józef Stanek – kapelan powstańców na Czerniakowie, zamordowany przez hitlerowców 23 września, wyniesiony na ołtarze przez Jana Pawła w gronie 108 męczenników II wojny światowej. Obecnie trwają modlitwy o rychłą kanonizację niezłomnego kapłana.

Ks. Józef Stanek, noszący pseudonim “Rudy”, w dniu wybuchu Powstania Warszawskiego posługiwał jako kapelan w Zakładzie Sióstr Rodziny Maryi na Koszykach. Od 1 sierpnia 1944 uczestniczył w Powstaniu Warszawskim. W trudnych warunkach odprawiał nabożeństwa, udzielał pomocy rannym i umierającym, wspierał ludność cywilną i personel medyczny w szpitalach polowych. W drugiej połowie sierpnia zajął się towarzyszeniem żołnierzom zgrupowania AK “Kryska”, walczącym na Czerniakowie.

Duchowny z oddaniem i gorliwością służył powstańcom. Jego zaangażowanie w sprawowanie sakramentów i zwykłe rozmowy z wiernymi, miały niebagatelny wpływ na morale walczących. Wielokrotnie znosił z pola walki rannych powstańców, posługując niemal w każdym miejscu walczącego Czerniakowa. Zjawiał się nawet w najbardziej niebezpiecznych punktach oporu powstania, by wspierać załamanych cywili, głosić Ewangelię i udzielać sakramentów.

Podczas trwania powstania duchowny dostał propozycję przeprawy na prawy brzeg, co miało zapewnić mu bezpieczeństwo. Ustąpił jednak miejsca w pontonie rannemu żołnierzowi, rezygnując z przeprawienia się przez Wisłę. Nie zdecydował się na opuszczenie walczących powstańców i do końca pozostał w ruinach konającego Czerniakowa.

Był dla nich wsparciem do ostatnich chwil. Świadkowie życia młodego pallotyna podkreślają jego heroiczną miłość bliźniego. Nazywano go „niestrudzonym Samarytaninem”. Śmierć poniósł mając zaledwie 28 lat, po 5 latach kapłaństwa. Jego altruistyczna i bohaterska postawa sprawiła, że zyskał wielki szacunek i uznanie ze strony wszystkich walczących.

W dniu kapitulacji Czerniakowa 23 września, duchowny dostał się w ręce SS. Odważnie pertraktował z wrogiem, aby ocalić jak najwięcej powstańców. Był poddawany wielu szczególnie brutalnym torturom, a następnie powieszony na własnej stule. Kiedy na szyję duchownego nałożono pętlę, pobłogosławił on jeszcze powstańców i ludność cywilną prowadzoną przez Niemców do obozów.

Jednym ze świadków jego egzekucji był inny wybitny kapelan powstania jezuita, o. Józef Warszawski. Ks. Stanek ściągnął na siebie szczególną nienawiść m.in. dlatego, że polecił żołnierzom polskim zniszczyć broń, ponieważ hitlerowcy niemal każdego uzbrojonego Polaka natychmiast rozstrzeliwali. Nie chciał także, aby broń dostała się w ręce Niemców i służyła zabijaniu powstańców.

Ks. Stanek święcenia kapłańskie przyjął już w latach okupacji w 1941 roku. Po święceniach studiował na tajnym Wydziale Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Zwłoki duchownego ekshumowano i złożono w zbiorowej mogile przy ul. Solec w Warszawie 14 kwietnia 1945 r. Następnie w 1946 roku przeniesiono je na cmentarz Powązkowski. 4 listopada 1987 w kościele Matki Boskiej Częstochowskiej przy ul. Zagórnej odbyło się nabożeństwo żałobne połączone z ekshumacją i pogrzebem, 5 listopada 1987 szczątki pallotyna złożono w powązkowskiej kwaterze zgrupowania AK „Kryska”. W 1994 roku przy skrzyżowaniu ulic Wilanowskiej i Solec postawiono pomnik ku czci ks. Józefa Stanka oraz innych bohaterów walczących na tym terenie w oddziałach Armii Krajowej i Wojska Polskiego.

13 czerwca 1999 roku w Warszawie Jan Paweł II ogłosił ks. Józefa Stanka błogosławionym w gronie 108 męczenników II wojny światowej oraz drugim pallotynem – ks. Józefem Jankowskim.

Kaplicę im. bł. ks. Józefa Stanka można odwiedzić w Muzeum Powstania Warszawskiego. Poświęcił ją kard. Józef Glemp podczas otwarcia Muzeum 31 lipca 2004 r. Do kaplicy wniesiono wówczas relikwie kapelana powstańców na Czerniakowie.

„Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami” – tak mówił o bł. ks. Józefie Stanku, pallotynie i męczenniku ks. dr Jan Korycki SAC w homilii wygłoszonej podczas Mszy św. w 74. rocznicę śmierci duszpasterza Powstańców Warszawskich.

CZYTAJ DALEJ

Biskupi z Japonii i USA wezwali do modlitwy z okazji 75. rocznicy ataków atomowych

2020-08-05 20:51

[ TEMATY ]

Nagasaki

Hiroszima

Adobe Stock

Biskupi w Japonii i Stanów Zjednoczonych wezwali do wspólnej modlitwy w związku z 75. rocznicą zrzucenia przez lotnictwo amerykańskie bomb atomowych na japońskie miasta Hiroszimę i Nagasaki.

We wspólnym apelu arcybiskup Joseph Mitsuaki Takami z Nagasaki i biskup David Malloy z Rockfordu w amerykańskim stanie Illinois ostrzegli przed nowym wyścigiem zbrojeń.

„Dopóty, dopóki będzie obowiązywał pogląd, że broń może budować pokój, trudno będzie zmniejszyć zasoby broni jądrowej, nie mówiąc już o jej likwidacji” – stwierdził 4 sierpnia w wideoprzesłaniu przewodniczący Konferencji Biskupów Japonii, abp Takami, który sam urodził się w marcu 1946 w Nagasaki. Zrzucenie bomby atomowej na swe rodzinne miasto przeżył w łonie matki. W jego rodzinie było wiele ofiar śmiertelnych.

A biskup Malloy w tym samym orędziu dodał, że wszystkie narody muszą znaleźć środki do całkowitego rozbrojenia. Podkreślił, że potrzebne jest tu wspólne zaangażowanie i zaufanie. Obaj hierarchowie wyrazili zaniepokojenie, że dotychczas niedostateczną uwagę zwraca się na niszczycielską moc broni jądrowej.

Już wcześniej o swojej solidarności z narodem japońskim zapewniła Konferencja Biskupów Katolickich USA. Wspólnie bolejemy nad losem niewinnych ludzi, którzy stracili życie na skutek zrzucenia bomb i później wskutek promieniowania, stwierdził przewodniczący episkopatu arcybiskup Los Angeles José Horacio Gómez. Jednocześnie zaapelował do przywódców państw o likwidację wszelkiego rodzaju broni masowego rażenia.

W lipcu br. episkopat Japonii ogłosił dokument w sprawie zniesienia energii nuklearnej. Obok obu miast wspomniano w nim też o skutkach stopienia reaktora w elektrowni jądrowej w Fukushimie w marcu 2011.

W dniach 6 i 9 sierpnia 1945 dwa amerykańskie samoloty wojskowe zrzuciły dwie bomby atomowe na Hiroszimę i Nagasaki. Zginęło wówczas ponad 250 tys. osób, z których część zmarła później w wyniku poparzeń i promieniowania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję