Reklama

Niedziela Przemyska

Z miłości dla Miłości

Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów na stałe wpisała się w kalendarz wydarzeń ewangelizacyjnych. Ludzie z całej Polski przyjeżdżają, aby w okolicach jeziora Solińskiego mówić innym o swoim doświadczeniu Chrystusa

Niedziela przemyska 32/2019, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

ewangelizacja

Klaudyna Konarzewska

Pamiątkowe zdjęcie z abp. Józefem Michalikiem i kard. Josefem Paulem Cardesem

Pamiątkowe zdjęcie z abp. Józefem Michalikiem i kard. Josefem Paulem Cardesem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cała akcja składa się z dwóch etapów. Pierwszy przygotowawczy i drugi ewangelizacyjny. Taka struktura jest konieczna z uwagi na charakter całej akcji. To nie tylko spontaniczne głoszenie Ewangelii, ale także metodyczne mówienie o Chrystusie innym na różne sposoby.

Rekolekcje

Niezwykle istotnym elementem akcji są rekolekcje. W tym roku prowadził je o. Maciej Ziębiec – redemptorysta, duszpasterz akademicki z Torunia. Mówił o swoim doświadczeniu nocnej ewangelizacji podczas juwenaliów. Podkreślał także znaczenie osobistej relacji z Chrystusem. To jest fundament każdej ewangelizacji, ponieważ – jak mówił o. Maciej – „ewangelizacja zaczyna się od kolan”. Drugi podstawowy element każdej ewangelizacji to miłość. „Bez miłości poranicie tylko człowieka” – mówił rekolekcjonista. Stąd ważna jest modlitwa ewangelizatorów w sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości w Polańczyku oraz krótkie czuwanie w Łopience „dawnego domu” Patronki Pięknej Miłości. Tam ewangelizatorzy uczyli się prawdziwej miłości do człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Posłanie

Reklama

Moment łączący rekolekcje i ewangelizację to posłanie. W tym roku Msze św. posłania celebrowali kard. Josef Paul Cordes i abp Józef Michalik. Kard. Cordes w spotkaniu z ewangelizatorami mówił o swoim doświadczeniu ewangelizacji, o swoich pierwszych obawach, ale i radości, jaka towarzyszyła mu podczas głoszenia Chrystusa na ulicach. Na koniec Eucharystii hierarchowie włożyli każdemu ewangelizatorowi na pierś krzyż – znak posłania, a także przestrogi, aby głosząc Ewangelię, nie zniweczyć Chrystusowego krzyża.

Ewangelizacja

Wszystkie przygotowania zmierzają do momentu wyjścia na ulicę. Ewangelizatorzy wychodzą nie bez lęku i obaw, by mówić o Chrystusie. Jednak, im więcej obaw i lęków tym więcej przestrzeni, by w tych lękach, obawach i strachu zamieszkała Chrystusowa łaska. Kluczem skutecznej ewangelizacji jest zdanie się bardziej na Ducha Świętego niż na swoje predyspozycje lub lęki powodowane ich brakiem.

Pierwszym elementem jest wyjście na zaporę w Solinie. Podczas wakacji jest to miejsce, które zwiedzają tysiące ludzi dziennie. Stąd ewangelizacyjne wysiłki skierowane są w głównej mierze właśnie tam. Poprzez plakaty, krótkie scenki, pantomimy oraz specjalne strefy tańca i strefę dla rodzin z dziećmi próbuje się przykuć uwagę, by choć na chwilę porozmawiać o Bogu, podzielić się swoim doświadczeniem Chrystusa i życia z Nim. Często ludzi nie trzeba w ogóle zaczepiać, sami przychodzą, żeby zapytać, porozmawiać, a czasami nawet poprosić kapłana o spowiedź. W te dni Solina staje się niemym świadkiem działania Bożej łaski i miejscem, gdzie wspólnota Kościoła wyraża istotę swojego istnienia – głoszenie Chrystusa zmartwychwstałego.

Reklama

Drugi ewangelizacyjny akcent to Droga Krzyżowa, która przechodzi ulicami Polańczyka. Każda stacja obok rozważania zawiera także element pantomimy przedstawiającej treść stacji i jej odniesienie do życia. Widok Chrystusa i krzyża pomiędzy restauracjami, barami i w końcu głośnymi dyskotekami przywołuje moment Drogi Krzyżowej w Jerozolimie, kiedy pośród zgiełku, wrzasku i hałasu Zbawiciel szedł na Golgotę. Najbardziej uderzający był moment, kiedy grupa KSM z Beska przedstawiała moment śmierci Chrystusa na krzyżu, ktoś z pobliskiej dyskoteki donośnym i złowieszczym głosem wykrzykiwał: „Boga nie ma!”. Tam, pod krzyżem, podczas tej Drogi Krzyżowej ewangelizatorzy jeszcze bardziej przekonywali się, jak wielka walka dokonuje się nie tylko na ulicach, ale przede wszystkim w ludzkich sercach. Także tam przekonywali się, że ta sama walka dokonywać się będzie w ich sercach.

Sobotnia ewangelizacja odbywała się podobnie jak dzień wcześniej w Solinie oraz w Polańczyku podczas tzw. Christo-Dancingu. To pomysł wcześniej już realizowany w Polsce. Ludzie, którzy nie przyjdą do kościoła czy na nabożeństwo, a przyjdą na dyskotekę, w przerwie zabawy mają okazję usłyszeć na nowo orędzie Ewangelii.

Niebiańska plaża

Ostatni ewangelizacyjny akcent to niedzielny projekt „niebiańska plaża”. Na tzw. Cyplu w Polańczyku zorganizowano miejsca zabaw dla dzieci, tak by ich rodzice mieli chwilę na rozmowę o Bogu. Niedziela to dzień, kiedy ludzie idą do Boga, tego dnia Bóg wychodził do tych, którzy nie chcieli do Niego przyjść. Przesłanie tego projektu można zamknąć w zdaniu: „Nawet jeżeli ty zapomniałeś o Bogu, On o tobie nie zapomniał”.

Na zakończenie ewangelizacji abp Adam Szal sprawował Eucharystię, dziękując Bogu za owoce tegorocznej akcji. Warto podkreślić, że ewangelizacja, szczególnie ta nowa, to działanie, w którym głosi się Ewangelię, dzieli doświadczeniem Jezusa w swoim życiu, a zarazem to działanie, w którym rosną serca tych, którzy głoszą, buduje się wiara tych, którzy rozmawiają, słuchają o Bogu w życiu innych i widzą, jak na ich oczach działa Boża łaska. Niezwykle cennym aspektem tegorocznej ewangelizacji Bieszczadów była obecność rodzin, które swoim świadectwem poruszały rodziny przyjeżdzające na letni wypoczynek, oraz obecność młodzieży i studentów, którzy swoją młodością i entuzjazmem pokazywali właściwe oblicze Ewangelii.

2019-08-06 09:22

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Internet + ewangelizacja = sukces?

Czy chcemy czy nie chcemy, internet jest nieodłączną częścią naszego życia. Choć starsze pokolenia powiedzą, że kiedyś bez tego dało się żyć, to młodzież szkolna, studenci czy osoby w średnim wieku będą już innego zdania. Dzięki sieci załatwiamy wiele spraw – od płacenia rachunków po oglądanie filmów. Możemy być w codziennym kontakcie z przyjaciółmi – zobaczymy po drugiej stronie ekranu osobę będącą na drugim końcu świata. Jednak, poza tym wszystkim, internet to także... bardzo dobre narzędzie ewangelizacji. Oczywiście, można dzięki niemu sięgać do znacznie większej liczby ludzi. Poza tym stwarza przestrzeń do dialogu. Ewangelizacyjne strony internetowe i profile mają za zadanie przyciągnąć do siebie niezdecydowanych i zaprowadzić ich do Kościoła. Internet daje możliwość stania się prosumentem, czyli mówiąc najprościej – każdy z nas może głosić Jezusa na większą czy mniejszą skalę. Coraz częściej świeccy wyrażają siebie, tworząc „Boże” konta.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Uchrońmy dzieci przed szukaniem przyjaźni w sztucznej inteligencji

2026-03-22 09:04

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Papież Leon XIV

Vatican Media

Aby pozostać ludźmi, musimy zachować dziecięce spojrzenie na rzeczywistość. Dlatego nie powinniśmy pozwolić, aby dzieci zaczęły wierzyć, że w chatbotach sztucznej inteligencji znajdą swoich najlepszych przyjaciół lub wyrocznię wszelkiej wiedzy – napisał Leon XIV do redaktora gazety „Avvenire”, z okazji ćwierćwiecza wydawania cotygodniowego dodatku dla dzieci - Popotus.

Jubileusz dodatku dla dzieci Popotus stał się okazją do przesłania przez Papieża życzeń redaktorowi naczelnemu „Avvenire”, a przy okazji zwrócenia uwagi czytelnikom gazety na ważną rolę mediów w skupianiu uwagi najmłodszych na pięknie świata i relacji z innymi oraz chronieniu ich przed nieludzkim pojmowaniem informacji i edukacji.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Jestem "kierowcą Matki Bożej". Jak prowadzi się samochód, w którym jedzie Maryja?

2026-03-22 20:15

[ TEMATY ]

peregrynacja

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Diecezja sosnowiecka

Ojciec Karol Bilicz

Ojciec Karol Bilicz

W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.

Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję