Reklama

Wiara

Wniebowzięta

Wniebowzięcie Maryi, które świętujemy 15 sierpnia, wciąż inspiruje. Rodzi pytania. Zawstydza. Przedziwnie dotyka naszego życia, które nie zamyka się przecież tylko w doczesności. Gdy mówimy o tej maryjnej prawdzie, uświadamiamy sobie, że Wniebowzięcie jest nade wszystko darem dla Kościoła i ludzkości. Maryja wskazuje nam drogę do nieba

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pismo Święte przekazuje nam kilka faktów o „wniebowzięciach”. Księga Rodzaju mówi o Henochu, „który zniknął, bo zabrał go Bóg” (Rdz 5, 24). Eliasz zostaje wzięty do nieba na ognistym rydwanie (por. 2 Krl 2, 11; 1 Mch 2, 58). O „wzięciu” Maryi do nieba Biblia nie przekazuje nam żadnych informacji.

Jednakże tradycja chrześcijańska, począwszy mniej więcej od V wieku, powszechnie wyznaje, że Jezus uwielbił ciało swojej Matki u kresu Jej ziemskiej egzystencji. Nie pozostawił go na ziemi. Dokonało się w Niej to, o czym pisze św. Paweł: „...razem też wskrzesił i razem posadził na wyżynach niebieskich – w Chrystusie Jezusie” (Ef 2, 6).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Prawda uroczyście ogłoszona

W 1950 r. papież Pius XII uroczyście ogłosił dogmat o wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny. Jest to prawda wiary, która mówi o końcu życia i przeznaczeniu Matki Odkupiciela. Wyznajemy, że po zakończeniu biegu ziemskiego życia, po swojej śmierci, lub jak mówi tradycja wschodniego chrześcijaństwa: po zaśnięciu, Matka Jezusa zostaje wzięta do nieba z duszą i ciałem. Jezus nie mógł pozostawić w grobie ciała Tej, z której za sprawą Ducha Świętego przyjął ludzką naturę. Dlatego zasiada Ona na tronie obok Króla wieków.

Reklama

Prawda o wniebowzięciu Maryi przypomina nam o Jej pełnym zjednoczeniu z Bogiem. Jest to zjednoczenie, które ma swój początek w Boskim macierzyństwie. I będzie trwać aż do skończenia świata. A zatem wniebowzięcie Maryi jest zapowiedzią wspaniałej prawdy: wszyscy kiedyś będziemy na wieki żyli w Bogu!

Niebo jest naszym domem

Wniebowzięcie Maryi uczy nas, że żyje Ona całkowicie w Bogu. W Nim znalazła swoje mieszkanie, którego na ziemi pragnęła – jak każdy z nas, gdy powraca do domu rodzinnego po długiej nieobecności. Wierzymy, że nasz dom jest w niebie! Niebo jest ojczyzną Maryi, do której powraca. Ona tam mieszka z duszą i ciałem. Wszyscy inni, święci znani i nieznani, oczekują na ostateczne przyjście Pana w chwale. Wtedy dopiero wskrzesi On ich doczesne szczątki z prochu ziemi. Maryja mieszka w raju i wpatruje się w Oblicze Boga. Kontemplujemy w Niej nasze ostateczne przeznaczenie do życia z Bogiem.

Wniebowzięta jest bliska człowiekowi

Poprzez dar wniebowzięcia Maryja stała się bliska naszych spraw, tych zwyczajnych, związanych także z ziemią. W polskiej tradycji uroczystość Wniebowzięcia to święto Matki Bożej Zielnej. Poświęcane w tym dniu zioła, kwiaty i pędy zbóż są znakiem oddania Bogu tego, co najcenniejsze i najpiękniejsze. Czyniąc te gesty, mamy nadzieję, że kiedyś Ona sama przedstawi nas Bogu – idących przed Jego tron z naręczami dobrych uczynków.

Mistrzyni „ostatniej godziny”

Wniebowzięta stała się dla ludzi wszystkich czasów mistrzynią „ostatniej godziny”. Swojej i naszej. Od chwili, gdy przeżyła godzinę śmierci Jezusa i swoją, jest Strażniczką naszej „ostatniej godziny”. Dlatego lud chrześcijański woła: „Módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej”. Pod wieczór naszego życia, gdy słońce już zajdzie, jak wtedy na Golgocie, Ona będzie przy nas. To Ona wprowadzi nas do tej świątyni, której blask i wspaniałość będą wyznaczały rytm naszej wiecznej szczęśliwości. Teraz, jak dobra Matka, modli się za nami, aby śmierć zastała nas czuwającymi. Wniebowzięta Matka nas nie zostawia. Kroczy wraz z nami w pielgrzymce wiary. Jest naszą Orędowniczką przed Bogiem.

Jak żyć tą prawdą?

15 sierpnia warto się zatrzymać i spojrzeć w niebo. Warto rozbudzić w sobie pragnienie przebywania z Bogiem i Maryją w chwale nieba. Jej życie pozostaje dla nas darem i wzorem w codziennym pielęgnowaniu zażyłości ze Słowem Bożym i karmieniu się Eucharystią.

2019-08-06 09:21

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa, medale i drzewa

Chyba właśnie dzieciństwo świętych sprawia, że stają się nam bliżsi. Gdy uświadomimy sobie, że przyszli na świat w zwykłych rodzinach, w domach znajdujących się obok nas, że byli bezbronnymi dziećmi i dopiero powoli odkrywali obecność Boga w swoim życiu.

Gdy 140 lat temu, 14 czerwca 1885 r., w Wieluniu urodziła się Janina Kierocińska – siódme dziecko Antoniego i Antoniny – nikt nie przypuszczał, że jest to przyszła współzałożycielka Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus, kandydatka na ołtarze, a także nagrodzona medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata obrończyni żydowskich dzieci w czasie II wojny światowej. Tym bardziej, że do 3. roku życia dziecko było niemową, choć już tutaj pojawił się znak Bożej Opatrzności – zaczęła niespodziewanie mówić, gdy jej matka powróciła z pielgrzymki na Jasną Górę, a jej pierwszym słowem było „Jezus”.
CZYTAJ DALEJ

Łubowo: Bulwersujące zdarzenie w kościele. 19-latek oddał mocz do konfesjonału

2026-06-11 21:44

[ TEMATY ]

profanacja

KPP w Szczecinku

Do bulwersującego zdarzenia doszło w miejscowości Łubowo na terenie kościoła pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol policji. Już następnego dnia dzięki zapisowi z kamer monitoringu sprawca został zatrzymany i doprowadzony do szczecineckiej jednostki Policji. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, wszedł na teren świątyni, gdzie dopuścił się czynu polegającego na oddaniu potrzeb fizjologicznych na podłogę konfesjonału. Młody mężczyzna podczas swojej wizyty w otwartej dla wiernych świątyni uszkodził księgę liturgiczną i kilka innych przedmiotów znajdujących się w pobliżu ołtarza.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV na zakończenie pielgrzymki do Hiszpanii: ukazujcie, że Bóg jest miłością

2026-06-12 15:13

[ TEMATY ]

Leon XIV w Hiszpanii

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

„Niech pośród was będzie odczuwalne, że «Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim». To jest serce Ewangelii, Serce Chrystusa. Kto się w nim zanurza, nie żyje już dla siebie. Otwórzcie wszystkim to morze miłości!” - powiedział Leon XIV podczas Mszy św. sprawowanej w porcie w Santa Cruz na Teneryfie. Było to ostatnie publiczne wystąpienie papieża podczas podróży apostolskiej do Hiszpanii.

Nawiązując do obchodzonej dziś uroczystości Ociec Święty zwrócił uwagę, że Serce Jezusa przypomina nam, iż jesteśmy stworzeni do spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem. Nikt nie jest samotną wyspą - wszyscy jesteśmy powołani do budowania relacji opartych na miłości i wzajemnym darze z siebie - wskazał papież. Dodał, że w świecie pełnym pośpiechu i nieustannego poszukiwania człowiek łatwo gubi to, co najważniejsze. Prawdziwe życie odnajdujemy nie w zdobywaniu, lecz w dawaniu; nie w sukcesie, lecz w miłości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję