Reklama

Drogowskazy

Zapach Matki

Niedziela Ogólnopolska 19/2019, str. 37

BOŻENA SZTAJNER

Ks. Ireneusz Skubiś w studiu telewizyjnym "Niedzieli"

Ks. Ireneusz Skubiś w studiu telewizyjnym Niedzieli

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 2006 r. odwiedził redakcję „Niedzieli” Arturo Dreifinger z Argentyny, Żyd, którego w czasie wojny uratował ówczesny redaktor naczelny „Niedzieli” – ks. dr Antoni Marchewka. Niestety, ks. Marchewka wówczas już nie żył, a ja przeprowadziłem wywiad z tym wyjątkowym gościem. Pan Artur opowiadał też o spotkaniu ze swoją matką w zbiorowisku dzieci zagubionych podczas wojny. Było to w Krakowie. Rozpoznał swoją matkę po zapachu. Wspominając to, zapłakał...

Zapach matki. Jest to coś bardzo osobistego, co łączy się z przeżyciem tożsamości rodziny, do której każdy człowiek przylega całą swoją istotą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przeżywamy uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Kochamy Maryję, kochamy także Polskę, nie bez powodu więc obdarzyliśmy Matkę Bożą tytułem Królowej naszego narodu. Cała nasza religijność naznaczona jest maryjnością. W polskim Kościele niejako czujemy zapach Maryi. To coś rozpoznawalnego dla polskiej duszy, która przez synowską miłość do Maryi wyraża swoją miłość do Boga i Kościoła. Nasza pobożność maryjna zaczyna się już w domu rodzinnym, we wspólnym pacierzu, Różańcu, w śpiewie maryjnych pieśni, w dbałości o domowe i przydrożne kapliczki, w świętych figurach i obrazach Maryi, w noszonych medalikach. Zapach Maryi jest obecny w naszym życiu codziennym, w pielgrzymkach do sanktuariów. Gdy słyszymy: Maryja, to od razu ustawiamy się w stronę Boga, bo tego właśnie uczy nas Służebnica Pańska. Toteż wielkim bólem napełnia nas każdy akt profanacji obrazu Maryi, jak to miało miejsce ostatnio w Płocku i w Jabłonnie k. Warszawy. To nie nasza polska dusza wysyła te bluźniercze, cyniczne sygnały. Trzeba przewietrzyć Polskę z nienawiści niektórych środowisk do wiary i Kościoła.

Ruch „Europa Christi” woła: Są nas, katolików, miliony. Nie możemy tkwić w obojętności, kiedy wrogowie wiary i Kościoła dokonują aktów przemocy wobec tego, co naturalne w naszej kulturze i w naszym sposobie życia. Nie pozwólmy szargać wizerunku naszej Matki i Królowej i deptać naszej godności!

2019-05-08 08:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Panie Jezu, pomóż dzieciom poczętym, szczególnie gdy ich matki są w trudnych sytuacjach

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 9, 46-50 <- KLIKNIJ

Poniedziałek, 28 września. Wspomnienie św. Wacława, męczennika.
CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV powrócił z Francji do Rzymu

2026-09-29 06:59

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

O godzinie 20.53 samolot z Papieżem na pokładzie wylądował na lotnisku w Rzymie. Zakończyła się piąta zagraniczna podróż apostolska Leona XIV.

Papież od 25 do 28 września odwiedził trzy miasta. W Paryżu spotkał się z władzami, nawiedził katedrę Notre Dame, w której modlił się z duchowieństwem, spotkał się z młodzieżą na stadionie w podparyskim Saint Denis.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję