Reklama

Dookoła świata

Kim straszy, Trump uspokaja

Północnokoreańskie testy i próby rakietowe stawiają pod znakiem zapytania odprężenie w relacjach USA-Korea Płn. Najpierw wystrzelono kilka rakiet krótkiego zasięgu, które poleciały na odległość do 200 km, potem testowano wyrzutnie rakiet dalekiego zasięgu. Jak podano oficjalnie, celem było „sprawdzenie możliwości operacyjnych i dokładności wyrzutni rakiet dalekiego zasięgu, a także sterowanej broni taktycznej”. Przywódca kraju Kim Dzong Un wyraził satysfakcję z ćwiczeń i wezwał armię do zachowania stanu gotowości bojowej.

Próby tłumaczy się impasem w rokowaniach w sprawie denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego. Po fiasku lutowego szczytu z prezydentem Donaldem Trumpem w Hanoi Kim Dzong Un wyznaczył koniec roku jako termin, do którego USA powinny złagodzić żądania dotyczące likwidacji północnokoreańskiego programu jądrowego. Amerykanie odrzucili ten termin i wezwali Kima do kolejnych kroków zmierzających do wspomnianej denuklearyzacji.

Korea Płn. zabiega o zniesienie sankcji gospodarczych nałożonych na ten kraj za zbrojenia, o czym nie może być mowy wobec braku wspomnianych konkretów. Niemniej prezydent Trump zapewnia, że nadal możliwe jest zawarcie porozumienia. Napisał, że Kim Dzong Un zdaje sobie sprawę z potencjału gospodarczego swego kraju i nie zrobi nic, co mogłoby go roztrwonić.

Reklama

Wojciech Dudkiewicz

* * *

Koronacja Ramy

Tysiące mieszkańców Tajlandii wyszło na ulice Bangkoku w żółtych strojach, by zobaczyć uroczysty pochód z udziałem króla Mahy Vajiralongkorna, który został w sobotę 4 maja br. oficjalnie koronowany jako Rama X. Pochód na siedmiokilometrowej trasie jest częścią trzydniowego procesu koronacji, który łączy tradycje buddyjskie i hinduistyczne. Na uroczystości związane z koronacją wydano miliard bahtów (prawie 120 mln zł).

jk

* * *

Prorodzinne efekty

Prorodzinna polityka rządu Viktora Orbána na Węgrzech przynosi efekty: w ciągu 8 lat zmniejszyła się liczba aborcji i rozwodów, a liczba zawieranych małżeństw stale rośnie i rodzi się więcej dzieci. Dziś na wsparcie dla rodzin przeznaczane jest 5 proc. PKB. – Budujemy kraj przyjazny dla rodziny i wspieramy małżeństwa, które wychowują dzieci – powiedziała dziennikarzom Katalin Novak, węgierska minister ds. rodziny.

jk

* * *

Nieudana próba

Przywódca wenezuelskiej opozycji i przewodniczący parlamentu Juan Guaidó przyznał, że popełnił błędy podczas próby odsunięcia od władzy prezydenta Nicolása Maduro, m.in. przecenił poparcie wewnątrz sił zbrojnych. Spodziewał się przejścia na stronę opozycji większej liczby wojskowych, co miało doprowadzić do ustąpienia ze stanowiska Maduro, jednak wojsko stłumiło uliczne protesty. Guaidó powiedział dziennikarzom, że nie poparłby jednostronnej amerykańskiej interwencji wojskowej – USA jej nie wyklucza – zaznaczył jednak, że gdyby wenezuelska armia odwróciła się od Maduro, to parlament tego kraju mógłby zaakceptować wsparcie militarne ze strony USA.

Reklama

wd

* * *

Chińczycy w Arktyce

Pentagon ostrzega przed Chińczykami w Arktyce. Informacje na temat aktywności sił zbrojnych Chin pojawiły się w raporcie sporządzonym dla Kongresu. Pekin przyjął plan rozwoju szlaków handlowych, które powstały w wyniku globalnego ocieplenia. Chce stworzyć „Polarny Jedwabny Szlak”. W raporcie zwrócono uwagę na obawy Danii dotyczące zainteresowania Chin Grenlandią, w tym chęci utworzenia tam stacji badawczej, stacji satelitarnej i renowacji lotnisk. Władze USA zwracają uwagę na coraz większą liczbę lodołamaczy i stacji badawczych w Norwegii oraz na Islandii. Mogą one wspierać obecność chińskiej armii w regionie Arktyki, m.in. rozmieszczanie okrętów z bronią nuklearną.

wd

2019-05-08 08:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Małżeńska pielgrzymka na Jasną Górę

2020-08-04 12:04

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Pielgrzymka 2020

facebook.com

Czy ten rok musi być pielgrzymkowo rokiem straconym? Czy marzenia o kolejnej pielgrzymce musimy odłożyć na co najmniej przyszłe lato? Zapytaliśmy o to Łukasza i Monikę Feniszów – małżeństwo, które w tym roku wyruszyło we wspólną, małżeńską pielgrzymkę ze Śląska na Jasną Górę.

Damian Krawczykowski: Czy potrafilibyście przeżyć wakacje bez pielgrzymki?

Monika i Łukasz Fenisz: Właśnie dlatego, że trudno było nam przyjąć do wiadomości, iż tegoroczna pielgrzymka się nie odbędzie, postanowiliśmy wyruszyć w nieco inną – małżeńską drogę. Od kilkunastu lat co roku pielgrzymujemy do Matki Boskiej Częstochowskiej. Tylko raz nasze wyjście stało pod znakiem zapytania – siedem lat temu w trakcie trwania naszej parafialnej pielgrzymki braliśmy ślub – ale wspólnie zdecydowaliśmy, by wybrać się wtedy z inną parafią. Odpowiadając więc na pytanie: pewnie potrafilibyśmy przeżyć wakacje bez pielgrzymowania, ale po co? (uśmiech)

Kiedy okazało się, że pielgrzymka nie wyruszy, postanowiliśmy iść sami. Ten rok miał być dla nas wyjątkowy, bo oprócz drogi na Jasną Górę czekała nas również droga do Santiago de Compostela. To właśnie Santiago jest naszym ulubionym miejscem po Jasnej Górze. W tym roku ponownie postanowiliśmy pójść najpierw do grobu św. Jakuba, a potem do naszej częstochowskiej Matki. Jako że i te plany musieliśmy zmienić, udało nam się połączyć te dwie drogi w jedną – szlakiem Jakubowym (Camino Jasnogórskie) poszliśmy do Maryi.

Jakie uczucia towarzyszyły Wam podczas pielgrzymowania? Na pewno była to inna pielgrzymka niż ta z tłumem kompanów, ale czy gorsza?

Brakowało nam wspólnego śpiewu, rozmów z całą rzeszą znajomych, z którymi co roku pielgrzymujemy, obecności księdza w drodze, a także transportu, który wiózłby nasze bagaże. Te wszystkie braki nie wpłynęły jednak na to, że pielgrzymka była gorsza. Była po prostu inna. Sami śpiewaliśmy, modliliśmy się, rozmowy, które prowadziliśmy, były… takie nasze, małżeńskie. Bagaż na plecach z kolei jeszcze bardziej dodawał klimatu, który odczuwalibyśmy, będąc w Hiszpanii.

Czy macie jakieś przesłanie dla wiernych, którzy nie mogą uczestniczyć w zorganizowanych pielgrzymkach? Warto podejmować indywidualne inicjatywy? Czy zbliżają one do Boga?

Wielu żałuje, że pielgrzymki w tym roku się nie odbędą. Ale to naprawdę nie musi być stracony czas. Zachęcamy, by zabrać swoich bliskich i wyruszyć w drogę. Wyjście można zaplanować na wiele sposobów (jedna wskazówka: jeśli pójdziecie z cięższym plecakiem, nie planujcie 50 km jednego dnia – to było dość szalone). Mamy w Polsce wiele sanktuariów maryjnych – nie musimy pójść do Częstochowy, bo dla wielu osób może to być niewykonalne. Warto jednak poszukać takiego miejsca w swojej okolicy.

Nie bójcie się wyjść z domu i pielgrzymować. „Tam, u kresu dróg, czeka nas Matka, czeka nas Bóg”. Czekali na nas, czekają i na was.

____________________________________

Tak Łukasz i Monika relacjonują swoją tegoroczną pielgrzymkę na swoich kontakch w mediach społecznościowych:

Miało nie być w tym roku pielgrzymek. Mimo planów, by latem wrócić na portugalsko-hiszpański szlak, a potem – tradycyjnie – pójść halembskim, i my początkowo z nich zrezygnowaliśmy. Zupełnie niepotrzebnie. Chęć zostawienia choć na chwilę codzienności zwyciężyła i po kilku dniach znaleźliśmy się na szlaku.

Małżeńska droga. Piękna. Niezwykle trudna. Jak codzienne wspólne życie :)

Ważne jest dążenie do tego, by ten trud był piękny. Piękny, bo przeżywany razem. Ponad 50 kilometrów pierwszego dnia z kilkukilogramowymi plecakami przeszliśmy z ogromną radością. Mimo fizycznego trudu każdy odcinek wywoływał szerokie uśmiechy na naszych twarzach. Nawet pomimo ponad trzynastogodzinnego marszu.

Drugi dzień obnażył wszystkie nasze słabości. Poniedziałkowy wysiłek uwydatnił największy ból, jakiego doświadczyłam w ciągu kilkunastu pielgrzymek. Dla obojga przejście już o wiele krótszej trasy, bo prawie 35-kilometrowej, było ogromnym wysiłkiem. Nieocenione jest wsparcie drugiego człowieka. Dokładnie tak jak w życiu. Z nim łatwiej. Łatwiej iść, dostrzegać piękno wokół, przechodzić ponad tym, co trudne. Łatwiej się uśmiechać.

Pielgrzymi! (Szczególnie ci halembscy). Wielu żałuje, że nasza pielgrzymka w tym roku się nie odbędzie. Ale to naprawdę nie musi być stracony czas. Zabierzcie swoich bliskich i wyruszcie w drogę. Może nie jesteś gotowy na wędrówkę z całym bagażem, ale przecież można zaplanować to wyjście na wiele sposobów (jedna wskazówka: jeśli pójdziecie z cięższym plecakiem, nie planujcie 50 km jednego dnia – to było dość szalone).

Nie bójcie się jednak wyjść z domu i pielgrzymować. „Tam, u kresu dróg, czeka nas Matka, czeka nas Bóg”. Czekała na nas, którzy – po wędrówce szlakiem Jakubowym – dotarliśmy wykończeni jak nigdy. I wierzcie mi – to Jej spojrzenie miało jeszcze większą wartość niż dotychczas.

CZYTAJ DALEJ

ONZ wzywa do szybkiego otwarcia szkół po kryzysie związanym z koronawirusem

2020-08-05 19:47

[ TEMATY ]

szkoła

ONZ

koronawirus

Adobe.Stock

Organizacja Narodów Zjednoczonych wydała przewodnik, który ma przyczynić się do jak najszybszego ponownego otwarcia szkół po kontroli na koronawirusa. Ma on pomóc rządom poszczególnych krajów w realizacji planów oświatowych – oznajmił sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres 4 sierpnia w Nowym Jorku.

Według niego pandemia doprowadziła do największego w historii załamania się system oświatowego. W ponad 160 krajach zamknięto wszystkie placówki oświatowe, co oznaczało przerwanie nauki przez miliard uczniów. „Obecnie stoimy w obliczu katastrofy pokoleniowej, która może zmarnować niewyobrażalny potencjał ludzki, osłabić dziesięciolecia postępu i pogłębić głęboko zakorzenione nierówności” – ostrzegł sekretarz generalny ONZ.

Oświadczył, że dziś najważniejszą sprawą jest uznanie edukacji za priorytet polityki przez poszczególne państwa. Przekonywał, że decyzje, które teraz będą podejmowały rządy i ich partnerzy, „będą miały trwały wpływ na miliony młodych ludzi i perspektywy rozwoju krajów w nadchodzących dziesięcioleciach”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję