Reklama

Zielona Góra

Poezja śladów Boga

Poezja Romana Brandstaettera to tropienie Boga, nauka trudnej wiary, przypowieści o życiu. 29 marca w ciągu kilku godzin mogliśmy przemierzać szlaki tej poezji dzięki konkursowi zorganizowanemu przez Klub Inteligencji Katolickiej w Zielonej Górze.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Urodzony w żydowskiej rodzinie Roman Brandstaetter w połowie swojego życia przeszedł na chrześcijaństwo. Stał się jednym z największych polskich pisarzy religijnych. Mawiał, że aby wierzyć, trzeba być artystą wiary szukającym co dzień śladów Boga, jak poeta szuka słowa a malarz barwy. Te poszukiwania Boga we wszystkich przypadkach życia można było śledzić w trakcie konkursu recytacji wierszy Brandstaettera. W części pierwszej można było usłyszeć poezję w wykonaniu gimnazjalistów, w części drugiej młodzieży szkół średnich. Uczniowie mieli do wykonania po dwa utwory: wiersz i fragment prozy. Łączny czas wystąpienia nie przekraczał siedmiu minut. Najlepszych wyłoniło jury w składzie: Zdzisław Grudzień, Małgorzata Wower, s. Maria Piętak USJK, Łucja Czyrska i Sławomira Bydałek. W konkursie wzięło udział około 40 osób z Zielonej Góry, Nowej Soli, Głogowa, Strzelec Krajeńskich, Wschowy, Bojadeł, Kożuchowa i Zaboru. W kategorii gimnazjalistów laureatami zostali: Paulina Sokołowska z Nowej Soli, Joanna Głowienka z Zielonej Góry oraz Łukasz Dunowski z Wschowy. W kategorii szkół średnich najlepsi okazali się uczniowie z Nowej Soli. I nagrodę zdobyła Justyna Janik, II miejsce - Magdalena Adamek, a III Anna Szczotka. Laureaci otrzymali nagrody książkowe.
Słuchając deklamacji, często naprawdę bardzo wymownej i pięknie przygotowanej, zapominało się, że płynie ona z ust na pozór przeciętnie wyglądającej młodzieży. Przecież nikt na tym konkursie nie występował w białych bluzkach czy granatowych spódniczkach, jak to kiedyś bywało. Na scenę wychodzili jakby weszli prosto z ulicy. W spodniach i bluzach, po prostu modnych i noszonych teraz ciuchach. Gdyby spotkać ich w autobusie czy na ulicy, zapewne nigdy nie przyszłoby nam do głowy, że chce się im siedzieć w poezji po same uszy, bo przecież te dwa zaprezentowane utwory to tylko efekt długiej pracy nad poezją R. Brandsteattera. To także szukanie wiersza dla siebie. - Kiedy czytałam poezję Brandstaettera, odkryłam w niej piękno. Jest to poezja trudna i trudno się ją mówi. Nie było nam łatwo jej recytować. Wybrałam te dwa utwory kierując się intuicją. Po kontakcie z nimi miałam jakąś pewność, że to właśnie te mam powiedzieć - mówiła Justyna Janik, zwyciężczyni konkursu.
Zielonogórski KIK zorganizował już jesienią ubiegłego roku konkurs poezji Karola Wojtyły, w którym wzięło udział ponad 100 osób. W ramach swojej działalności Klub chce organizować konkursy dwa razy do roku, wiosną i jesienią. - Kiedyś ktoś powiedział, że wiersz zaczyna żyć dopiero wtedy, kiedy nauczymy się go na pamięć. Młodzież przystępując do konkursu musi podjąć trud czytania i wybrania utworu, nauczenia się go na pamięć i deklamacji - mówił Józef Kosiak, prezes zielonogórskiego KIK-u. Dla wszystkich uczestników poezja to wyzwanie, to trud ważkich pytań, głębia przemyśleń. To po prostu świadectwo, że poezja choć trudna, może być piękna i ponadczasowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Panie, ratuj mnie!”

2026-08-02 09:28

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Konfrontacja Jeremiasza z Chananiaszem rozgrywa się w czwartym roku Sedecjasza (594/593 przed Chr.), krótko po pierwszej deportacji. W Jerozolimie fermentują plany antybabilońskiej koalicji, a Jeremiasz - zgodnie z poleceniem z rozdziału poprzedniego - chodzi z drewnianym jarzmem na szyi, ogłaszając, że poddanie się Nabuchodonozorowi jest w tej godzinie wolą Boga. Chananiasz z Gibeonu przemawia w świątyni językiem czystej pociechy. W ciągu dwóch lat jarzmo zostanie złamane, wrócą naczynia świątynne i król Jechoniasz. Jego mowa niesie ulgę - i dlatego jest groźna. Fałszywe proroctwo rzadko kłamie wprost. Częściej mówi to, co lud pragnie usłyszeć.
CZYTAJ DALEJ

Można być dobrym katolikiem, nie wierząc w objawienia prywatne, czyli... spór o Medjugorie

2026-08-01 22:53

[ TEMATY ]

Medjugorie

Adobe Stock

Przeczytałem w internecie: „Medjugorie jest dziełem szatana”. Napisałem odpowiedź: „Kochaniutki, jeśli Medjugorie jest dziełem szatana, to albo się nawrócił, albo zwariował” – śmieje się Wiesiek. Nie wszystko da się jednak obrócić w żart.

Fragment książki Medjugorie. Miejsca Ludzie Fakty, wyd. Rafael. Całość do kupienia w naszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Tour de Pologne - zaczęło się od... czeladnika rzeźnickiego

2026-08-03 08:14

[ TEMATY ]

Tour de Pologne

skeeze/pixabay.com

Tour de Pologne jest rozgrywany od 98 lat. Pierwszy na listę zwycięzców wpisał się skromny czeladnik rzeźnicki z Bydgoszczy Feliks Więcek. W poniedziałek w Gdyni ruszy 83. edycja największego w kraju wyścigu kolarskiego.

Historia Tour de Pologne rozpoczęła się 7 września 1928 roku, 25 lat po starcie Tour de France i zaledwie kilka tygodni po igrzyskach w Amsterdamie, gdzie Halina Konopacka w rzucie dyskiem zdobyła pierwszy dla Polski złoty medal olimpijski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję